deha21 Opublikowano 2 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2017 Niedawno miałem wymieniany silnik i mechanik dolał mi trochę płynu chłodniczego bo już go prawie nie było. Zauważyłem, że nadal jest go za mało - nie wiem czy za mało dolał czy wycieka, w każdym razie trzeba go uzupełnić. Poczytałem trochę na forum i generalnie z tego co wiem są różne typy płynów chłodniczych. Nie wiem teraz czy mogę dolać obojętnie jaki czy jakiś specjalny musi być oraz czy mogę go dolać czy muszę całkiem wymienić? Druga kwestia jest taka, że po jeździe, ze zbiorniczka płynu chłodniczego słyszę jakby się ulatniało powietrze. Może inaczej - na górnej szczelinie tego pojemnika słyszę jakby płyn po ciśnieniem chciał się wydostać na zewnątrz. Widać malutkie bąbelki na zewnątrz pojemnika. Może być tak, że płyn paruje i przeciska się przez szczelinę, przez co go ubywa? Da się może jakoś uszczelnić taki pojemnik lub wymienić tylko sam pojemnik? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 2 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2017 Jak nie ma wycieków pod autem, nie ma charakterystycznych nalotów na złączach to istnieje prawdopodobieństwo, że płyn dostaje się do komory spalania. Tym bardziej, że piszesz o wydostawaniu się ze zbiorniczka. Nie masz białych spalin? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deha21 Opublikowano 2 Marca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2017 Pod autem nie ma wycieków. Raczej nie zauważyłem białych spalin. Dzisiaj jeszcze zwrócę na to uwagę. Co jeśli się płyn dostaje do komory spalania? Co zaradzić na tą całą sprawę? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 2 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2017 Planowanie głowicy, bo są nieszczelności. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lelupi Opublikowano 2 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2017 Zacznij od uszczelnienia układu chłodzenia. Tam nie powinno być żadnej "szczeliny" czy innej nieszczelności. W układzie chłodzenia podczas jego pracy powstaje nadciśnienie, dlatego wypycha przez każdą nieszczelność płyn lub opary płynu. Przepraszam, wnioskuję, że za bardzo "nie znasz się na motoryzacji" dlatego proponuję jednak udać się do mechanika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deha21 Opublikowano 2 Marca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2017 Masz rację, nie znam się na samochodach dlatego też pytam tutaj zeby mi potem mechanik nie wcisnął kitu i nie wyciągnął ze mnie kasy :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 2 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2017 Druga kwestia jest taka, że po jeździe, ze zbiorniczka płynu chłodniczego słyszę jakby się ulatniało powietrze. Może inaczej - na górnej szczelinie tego pojemnika słyszę jakby płyn po ciśnieniem chciał się wydostać na zewnątrz. Syczenie może wskazywać, że masz niesprawny korek na zbiorniku wyrównawczym. Przy sprawnym korku na gorącym silniku węże do chłodnicy powinny być wyraźnie twardsze niż na zimnym silniku i wtedy płynu może powoli ubywać na skutek normalnego odparowania wody. I być może w czasie jazdy poziom płynu rośnie i jest wyrzucany przez korek. Jak był silnik wymieniany, to musiał być spuszczony płyn z układu, a więc i z chłodnicy (na której prawdopodobnie nie ma odpowietrzenia). W takim układzie zaraz po napełnieniu układu w chłodnicy powstaje duży pęcherz powietrza, który może na początku, po nagrzaniu chłodnicy doprowadzić do częściowej utraty płynu (przez korek), w tym czasie dochodzi też do częściowego odpowietrzenia chłodnicy i to miejsce zajmuje płyn, co powoduje opadnięcie płynu, po wychłodzeniu chłodnicy. Sprawdzaj i uzupełniaj poziom płynu na zimnym silniku i nie dolewaj płynu powyżej połowy między kraskami MAX i MIN i obserwuj jak się zachowuje poziom płynu na zimnym silniku. Na początku może go nieznacznie ubywać, w miarę jak się będzie kurczył pęcherz powietrza w zimnej chłodnicy. Zjawisko to nie miałoby miejsca gdyby na chłodnicy był odpowietrznik. Ten pęcherz powietrza jest celowo zostawiony, aby nagrzewając się szybciej stworzył ciśnienia w układzie chłodzenia. Nie wiem teraz czy mogę dolać obojętnie jaki czy jakiś specjalny musi być oraz czy mogę go dolać czy muszę całkiem wymienić? Teraz idzie lato, to możesz dolać wody destylowanej lub przegotowanej - to zawsze możesz. Na temat mieszania płynów nie wypowiadam się, ja w układzie meganki mam oryginalny płyn jaki Renault leje producent. Na wiosnę ubytki uzupełniam wodą, a na jesieni dolewam oryginalnego koncentratu. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deha21 Opublikowano 2 Marca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2017 Boję się destylowanej albo przegotowanej dodać. Przy takie małej ilości płynu chłodniczego chyba by się rozrzedził i mogło by się coś stać. Tak czytałem. W instrukcji Megane znajdę jakis rekomendowany do auta? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 2 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2017 W instrukcji Megane znajdę jakis rekomendowany do auta? Nie wiem czy rekomendowany, ale na pewno ten którym napełniają układ w fabryce. Dlaczego się boisz wody destylowanej lub przegotowanej (pozbawionej kamienia)? Przecież koncentrat kupowany w ASO rozcieńcza się wodą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deha21 Opublikowano 2 Marca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2017 (edytowane) Ok, co do uciekania powietrza i "syczenia" to okazało się, że pojemnik na płyn ma niewielkie pęknięcie z góry. Jest sens to jakoś czymś zabezpieczyć? Nie wiem, choćby Super Glue się w tą szczelinę wciśnie. Edytowane 2 Marca 2017 przez deha21 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 2 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2017 No to masz już winowajcę. Żaden klej - tam są i wysokie ciśnienia i wysoka temperatura. Po prostu wymień zbiornik, nie dziaduj ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 2 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2017 Jest sens to jakoś czymś zabezpieczyć? Nie wiem, choćby Super Glue się w tą szczelinę wciśnie. Nic z tego. Tylko pospawanie, ewentualnie wymiana na szczelny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deha21 Opublikowano 3 Marca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2017 Spawanie? To jest plastikowy zbiornik :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 3 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2017 A słyszałeś o spawaniu plastikiem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.