Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

hwfreak

Megane II phII Prawda o tuningu 1.6 16v K4M w Megane II

Recommended Posts

Co jakiś czas pojawia się ktoś kto chce "tanio i łatwo" uzyskać spory przyrost mocy w swoim autku. Tutaj taki mój mały opis jak zacząć poprawiać i potem poważnie robić K4M. Jeśli chce się coś "dłubnąć z mocą" to żadne chipy z wolnossakiem nie mają sensu. Tutaj trzeba iść zasadą powietrze + paliwo = moc. Na wstępie zaznaczam, że im dalej w tekst tym więcej skrótów bez opisu czy uproszczeń myślowych, które każdy kto chce robić moc powinien znaleźć sam w internecie. Pomijam sprzęgło i skrzynię bo nie wiem czy i jak to zniesie dodatkową moc.

Niestety poza kilkoma silnikami BMW, Hondy i MX5 gotowych przepisów na tuning wolnossaka brak ale nie znaczy, że nie warto.

 

Tekst ma dwa zadania:

1. Pokazać, że silnik NA wymaga kasy, wiedzy i cierpliwości a jeśli nie był zrobiony 1000 razy i opisany 100 to tak naprawdę pracujesz na poligonie.

2. Uświadomić, że da się. Bo jeśli ktoś ma autko i motor pewne w stanie bardzo dobrym to kupa satysfakcji i szacunku za dobrze zrobionego K4M.

 

A i jeszcze jedno. Wiem, że łatwiej i pozornie taniej sprzedać co tam masz i kupić turbiony fabrycznie, ale nie bierze się jednej kwestii pod uwagę dając takie rady. Czasem zdarza się auto, do którego ma się sentyment, jest dobrze zachowane i zadbane. Takie auto warto robić bo nie sztuka sprzedać fajną Megankę 1.6 za 10k, dołożyć 5k i kupić 2.0T od handlarza a potem okazuje się, że połowa poduszek to oporniki, przebieg realny zaczyna się od 3 a "dziadek z niemiec" okazał się synem turasa i lada moment padnie połowa osprzętu. I na koniec mamy kolejne 2.0T po remoncie z przebiegiem 300k, mocą w okolicach 170KM za 20k+ (15k zakup + 5 na remont) albo niepowtarzalne 1.6 z mocą w okolicach 160KM z przebiegiem 150k za 20k (10k za auto + 10k robota)- tylko tego auta byle mechanik nie naprawi a co najwyżej bardziej zepsuje.

 

Dolot

Na początek dajmy mu oddychać. Plastikowy kolektor wydechowy ma restrykcję i grzeje od silnika powietrze więc lecimy w inny dolocik.

Najlepiej zamontować kolektor dolotowy z Clio III GT 1.6 (128KM) albo Twingo RS 1.6 (133KM). Kolektor większy i aluminiowy. Niestety przewody do serwa hamulcowego i elektrozaworu są inne ale to mogę pomóc w dobraniu złączek na PW. Do tego przepustnica 8200110994 (60mm zamiast bodajże 54mm średnicy), wkładka K&N albo częściej wymieniamy oryginał i dolot zimnego powietrza zamiast tego zawijasa do filtra (Cold Ait Intake).

Koszty:

kolektor ~200zł + uszczelki + konektory 50~100zł

przepustnica 200~500zł

filtr K&N + CAI 200~400zł.

To da niewielki przyrost mocy ale powinien fajnie wyrównać wykresy momentu i mocy. Do tych zmian silnik sam się dopasuje przy pomocy sensorów MAP, IAT i wąskopasmowej.

 

Wydech

Dalej można atakować wydech. Powinien (ale nie gwarantuje) dać się zamontować kolektor wydechowy z Clio GT/Twingo RS i bez przeróbek reszta od MII 2.0T.

Koszty:

kolektor 500~800zł

wydech MII 2.0T 500~800zł. Jak kupimy wersję z RS to można albo dołożyć zderzak albo odciąć podwójną końcówkę za puchą i dać kolanko.

 

Jeśli mamy fajną instalację gazową (np. stag qbox) to można na tym podstroić, żeby na gazie był jakiś tam przyrost. Takie strojonko nie będzie drogie a ładnie zgra całość opisanych modyfikacji. Jeśli nie mamy LPG to nie opłaca się stroić komputera (1kzł za znikomą poprawę). Wydaje mi się, że w tym momencie udało by się osiągnąć 120-125KM i ładne wykresy po strojeniu na LPG.

 

Czyli ~1500zł za 5-10KM. Oto tuning wolnossaka.

 

Wszystkie opisane wyżej czynności można spokojnie zrobić samemu i nie są groźne. Jeśli autko będzie miało iść kiedyś na handel zachowajcie stary osprzęt.

Tutaj kończy się wpis dla niedzielnych mechaników a zaczynają wskazówki i teoretyzowanie. Poniżej trzeba mieć zaplecze sprawdzonych spawaczy, mechaników, tokarzy i tunerów. Przez grzeczność nie wspominam o 150% założonego budżetu i rezerwie finansowej na wymianę silnika po fuckupie.

 

Prawdziwa moc

Dalej można zacząć fajną zabawę i poważne podnoszenie mocy ale tutaj dopiero zaczyna kasa :rolleyes: Żeby przeskoczyć 130KM są dwie drogi:

1. Wałki + głowica z Twingo RS. Tak, różnią się od K4M w MII. Ew mogą być sportowe wałki (chyba świątek miał) + porting.

Kosztów góry silnika od Twingo nie znam ale wiem, że ostre wałki to około 800zł + porting może uda się za 500zł + złożenie (uszczelka, szpilki. Planowanie powinni zrobić portując głowicę). Tutaj wypada strojenie tego przez tunera. Głównie chodzi o zapłon. Wszystko opisane wyżej + dobre strojenie i można wycisnąć jakieś 135-140KM.

2. "Turbimy/kompresujemy." Na turbo jest sporo miejsca za motorem ale trzeba przerobić kolektory, dodać IC i cały gruz. Najwygodniej chyba było by dorobić kolektor tak, żeby K03 zgrała się z resztą wydechu od 2.0T. Kompresor nie do końca mam pomysł gdzie by wszedł, żeby pociągnąć pasek. Może z przodu silnika nad alternatorem po zastosowaniu innego wentylatora chłodnicy? Ale miejsce pominę dla uproszczenia.

Na temat 1.6 turbo był kilka lat temu cały temat i w skrócie opisze. Kolektor wydechowy był poprawiany przez odwaloną fuszerkę a potem rozwaliło motor przez strojenie (ale tam sprzęt latał na 0,6 bara i miał chyba koło 170KM).

Kompresor polecał bym albo R410 albo M45 od eatona. R900 byłby lepszy ale dostępność na granicy błędu statystycznego a M62 już za duży. Akurat R410 i M45 są niemal szyte na miarę do 0,5bara.

Jak dobrać przełożenia to trzeba policzyć ile trzeba powietrza przy jakim ciśnieniu i potem na mapach szukać. Ja jedynie podpowiem, żeby szukać "urządzenia"  zdolnego do dmuchnięcia od około 150 do 500m^3/h dla w zakresach od 0,2 do 0,5 bara.

Gdyby ktoś chciał więcej niż 0,5 to by nie czytał tego posta a wiedział wszystko lepiej.

Jeśli ktoś chce trwały motor to proponuję odprężyć uszczelką pod głowicą i dbać o oryginalny układ smarowania i chłodzenia. Obowiązkowe zegarki do ciśnienia oleju, boosta i egt (jak ktoś ma nieoryginalne radio to fajnie by wyglądały pod daszkiem, jak oryginał to ładnie wejdą w 1DIN). Ewentualnie jak planujecie mocno używać nowej mocy to można chłodniczkę oleju dodać.

Dlaczego polecam kompresor? Bo R410 jak się poszuka to znajdzie za 500zł. Do tego niekoniecznie trzeba pakować intercooler i poza orurowaniem wszystko zostaje po staremu przy niskim doładowaniu (w turbo trzeba robić wydech, smarowanie, WG). Wystarczy dobrze policzyć koła pasowe i ewentualnie wystroić BOff. Dodatkowo trudniej w napływie euforii podbijać ciśnienie (konieczna wymiana koła pasowego) więc łatwiej nie zepsuć.

 

Dlaczego nie wałki, głowica + doładowanie? Ano dlatego, że jak walnie Ci silnik od doładowania to wymienisz słupek za ~1kzł a osprzęt zostanie. Jak szlak trafi silnik z ostrymi wałkami i portowaną głowicą to 1kzł za słupek + kupa kasy w piach jak szlak trafi głowicę i wałki a różnicy w mocy 5KM i trzeba wyżej kręcić silnik.

 

Zakładając, że jeszcze ktoś to czyta, kupił kompresor, zrobił mocowania, orurowanie to co dalej? Jeśli moc = paliwo + powietrze to na logikę dając więcej powietrza potrzebujemy jeszcze paliwa. Tutaj nie powinno być tragedii bo 2.0T ma tą samą pompę. Wystarczą wtryski. Nie wiem czy wejdą od 2.0T (K4M ma krótkie a F4R turbo długie) ale jako wskazówki do poszukiwań podpowiem, że K4M i F4R bez turbo mają Siemens DEKA4 (nie pamiętam modelu) a F4R turbo DEKA7.

Czas na strojenie... Sagem S3000 spokojnie obsługiwał 2.0T co napawa optymizmem. Dokładamy zegarki (olej, boost, egt) i szukamy w okolicy kogoś kto nie uwala połowy silników przy strojeniu i umie robić Sagema S3000. Jak nie umie to możliwy jest DET3 ale poza wspomnianym 1.6 Turbo nie ma potwierdzenia, że DET3 ogarnie K4M. Niektórzy dokładają wtryski albo regulatory ciśnienia i dolewają paliwa ale to mocno nieelegancji sposób jak na silnik tak nowoczesny. Lepiej zmienić wtryski i stroić.droga wolna.

Widziałem, też wpisy na forach anglojęzycznych, że ekipa z Portugalii (TRWperformance) sprzedaje kity turbo do Clio II z K4J(1.4) /K4M(1.6) i działa to bez strojenia i na większych wtryskach do około 0,5 bara ale poza słowami nie ma ani wykresów ani nic. W teorii jako, że S3000 nie ma kodowanych wtrysków powinien jakoś tam sobie radzić z dawkowaniem paliwa jednak w dalszym ciągu polecam normalne strojenie.

 

Uwaga. Wszystkie podane przyrosty są bardziej lub mniej prawdopodobnymi domysłami dlatego jeśli ktoś wpakuje 3k w silnik + strojenie i nagle nie będzie 140KM to nie biorę za to odpowiedzialności. Dlaczego piszę, że dolot da tyle a wydech tyle? Bo sporo pisałem z klientem, który zrobił taki dolot + kolektor Supersprinta do K4M + wydech z RS i ma około 130KM na hamowni.

Nie biorę również odpowiedzialności za wszystkie uszkodzenia i stracony czas lub pieniądz wynikający z tego wpisu.

Co z opisanych rzeczy mam/będę miał?

Aktualnie jestem w trakcie robienia całego dolotu jak wyżej, ale idzie to jak krew z nosa bo jest spory problem ze znalezieniem złączy do przewodów podciśnieniowych. Może jak będzie okazja dostać w łapki kolektor wydechowy z Clio/Twingo to sprawdzę jak wygląda na tle tego z MII. Osobiście korci mnie zakup DET3 i podpięcie w celu nauki ale wiąże się z tym zakup sondy AFR z zegarami (1200zł+). A może kupię sprzęt do czytania eepromu i spróbuję wyciągnąć mapę z S3000. Nie wiem. A może spotkam kogoś kto umie S3000 i kupię kompresor :-D

 

PS. Proszę nie zasypujcie tego tematu milionem odpowiedzi w stylu "nie opłaca się robić NA, lepiej kupić 2.0T" albo "jak nie stać na RS to nie pchać się w dużą moc!". To czy ktoś robi auto czy wymienia to jego osobista decyzja. Jak ktoś ma pytania albo wątpliwości to śmiało. Przyjmę też konstruktywną krytykę.

 

Edytowano przez hwfreak
ucieło mi ostatnie słowo tekstu...
  • +1 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zakładam ,że  Twoja wiedza na temat tych przeróbek nie jest poparta  praktyką przy naprawach aut, bo wtedy zdawałbyś sobie sprawę ile czasu pochłonie

taka rzeźba ,a afekt  niepewny .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, hwfreak napisał:

Uwaga. Wszystkie podane przyrosty są bardziej lub mniej prawdopodobnymi domysłami dlatego jeśli ktoś wpakuje 3k w silnik + strojenie i nagle nie będzie 140KM to nie biorę za to odpowiedzialności. Dlaczego piszę, że dolot da tyle a wydech tyle? Bo sporo pisałem z klientem, który zrobił taki dolot + kolektor Supersprinta do K4M + wydech z RS i ma około 130KM na hamowni.

To po pierwsze :rolleyes:

I fakt. Wiem jaka to rzeźba bo powoli dłubię w swoim z racji wolnego czasu.

W temacie niepewności efektu cytat wyżej i to tutaj:

20 godzin temu, hwfreak napisał:

Czyli ~1500zł za 5-10KM. Oto tuning wolnossaka.

 

Tutaj nie chodziło mi o instrukcję jak zrobić sobie rakietę a pokazać ludziom którzy piszą tematy "Kupiłem 1.6 i chce zwiększyć moc. Może stożek? Może chip?" jaką jazdą jest tuning wolnossaka i jakie moce to przynosi. Tutaj wylistowałem tak naprawdę części z mocniejszych modeli co może przełożyć się na poprawę osiągów.

Sam opis turbienia to też bardziej "ogólne prawdy dostępne w sieci" bez szczegółów typu liczenie zapotrzebowania na powietrze, czytanie map turbo/kompresora, strojenie przy pomocy sondy AFR. Prawda jest taka, że przez brak ogólnodostępnych wymiarów kanałów i przylgni zaworowych ciężkim jest poprawne policzenie dolotu i wydechu żeby zachować zjawiska rezonansowe.

Jako obronę dla Twojego zarzutu (że nie mam świadomości ile czasu to zajmie) to po łbkach tylko wspomnę jak wygląda "mniej więcej" strojenie, które ma za zadanie uchronić silnik po turbieniu przed zrobieniem stuku puku bum.

Do wystrojenia trzeba mieć co stroić. Np. taki DET3 (~700zł za sam komputer, podłączenie w firmie około 300zł). Potem trzeba mieć czujnik AFR z zegarem (~1200zł. Wszędzie piszą, że przydaje się tylko podczas strojenia więc można pożyczyć... yhy... znajdź kogoś kto pożyczy Ci sondę za 1,2k do nauki). I powoli od samego dołu obrotów stroimy mapkę czasu wtrysków dla całego zakresu obrotowego i ciśnienia doładowania, tak aby uzyskać AFR na odpowiednim poziomie. Cały czas trzeba pamiętać o ustawianiu poprawki czasu wtrysków dla temperatury powietrza i silnika. No ale w skrócie to jest jakieś 6-8h na hamowni dla ekipy obeznanej w temacie. Ty raczej będziesz robił to na podjeździe więc szykuj się na tydzień urlopu. A no i trzeba pamiętać koniecznie, że jak będzie za bogata mieszanka to zaleje katalizator i kaplica, za ubogi jeszcze gorzej bo będzie spalanie stukowe.

Fajnie też by było pamiętać, że mamy coś takiego jak zmienne fazy rozrządu więc przydało by się brać to pod uwagę przy ustawianiu zapłonu i mapy wtrysków.

 

Sam sobie dłubię i szukam bo mam czas i chęci. Jak bym miał potrzebę łatwego przyrostu mocy kupił bym 1.8T od Vaga albo szukał 2JZ w Lexusie IS300, jak bym chciał moc na wejściu w Renówce kupił bym 2.0T. Ale, że mam potrzebę dłubania to mam swoje 1.6 gdzie będzie powoli robiony dolot bo mam na to czas i świadomość, że jedyne co dostanę to zmiana przebiegu momentu :-D

Ten temat powinien być traktowany bardziej jako uzupełnienie wiedzy z filmików M4K w temacie tuningu pod kątem silnika K4M :rolleyes: Prawda jest taka, że jak ktoś chce wierzyć to jak wstawi stożek z allegro +10koni to będzie w to wierzył. Jak kogoś nie przeraża 1k za dolot gdzie trzeba polować i szukać części nawet miesiącami to mu nie zabronię. Lepsze to dla silnika niż czipboks...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. Na początku dzięki za wpis. Daje jakieś światełko w tunelu i nadzieje, że jednak można coś dołożyć do tego silnika. Posiadam megi z 2003 roku wersję BM0C czyli silnik K4M 760. Czy to wszystko co opisałeś można również u mnie zmienić? Czy dysponujesz może informacją jaki numer katalogowy powinien być zastosowany dla obu kolektorów (tak jak podałeś tą referencję przy przepustnicy)? Czy te kolektory podchodzą bez przeróbek czy jednak należy coś dospawać lub nawiercić? Będę wdzięczny za jakąkolwiek pomoc. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@hwfreak gratuluję takiej pasji.

Bardzo przystępnie to opisałeś. Miałem okazję jechać Megane 1,6 16V ze zmienionym dolotem, przepustnica i wydechem. W Sagemie były poprawki map. Reszta silnika bez zmian. Byłem pod wrażeniem, że niby niewielki przyrost mocy, ale dużo lepsza charakterystyka momentu. Może dodatkowo niskotonowy odgłos pracy silnika zrobił na mnie takie wrażenie. Podobny do Ciebie pasjonat wyjechał do pracy za granice i kontakt się urwał. Miałbyś wsparcie w swoim przedsięwzięciu. Uważam, że warto taka pasje rozwijać.:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, jabrze napisał:

Nie papuguj.

A z którego roku było to autko?

lapka2.gif

REGULAMIN

5.13    Pisząc odpowiedź kategorycznie zabrania się cytowania w całości treści postu, który widnieje na liście napisanych jako ostatni. - mireczek01

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Megane 2  HB. Było nieźle stuningowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 30.03.2018 o 20:14, Ostry131 napisał:

Czy to wszystko co opisałeś można również u mnie zmienić? Czy dysponujesz może informacją jaki numer katalogowy powinien być zastosowany dla obu kolektorów (tak jak podałeś tą referencję przy przepustnicy)? Czy te kolektory podchodzą bez przeróbek czy jednak należy coś dospawać lub nawiercić?

Znalazłem jeszcze info, że fajniejsze K4M jest też w Renault Wind.

 

@Ostry131 od początku. Kolektor dolotowy od Clio III GT, Twingo RS i Wind 1.6 wchodzi bez problemu, niestety nie mam numeru (kolektor dalej leży w piwnicy :oops: ). Jedyna różnica to zamiast 4 oringów pomiędzy dolną częścią (z wtryskami) a górną jest metalowa uszczelka (8200808363) i chyba uszczelka odmy (8200236726). Dodatkowo aluminiowa góra ma 2 trzpienie centrujące (każdy dół to ma) i kupiłem cały zestaw góra + dół bo handlarz nie umiał tego rozdzielić (mi się jeden ułamał... masakra).

Problem jest z wężami podciśnienia. Oryginalnie w plastikowym kolektorze z MII elektrozawór pochłaniacza par paliwa lata na średnicy króćca 7.89 z przepustnicy ) a serwo hamulców na innym konektorze z kolektora. W wersji aluminiowej serwo hamulcowe leci z króćca w kolektorze przy przepustnicy na średnicy 9.89 a pary paliwa na 7.89 niedaleko MAP sensora (albo odwrotnie :-) ). Za każdą złączkę zapłaciłem ~6,5$ a kupiłem ich chyba 6 albo 7 zanim trafiłem :-D

Warto też pomyśleć o czymś w stylu oil catch can ponieważ plastikowy kolektor posiada coś na styl zbiornika gdzie ten olej trafia, aluminiowy już nie.

Dodatkowo wcześniej można pokombinować bo co z tego, że masz 60mm na przepustnicy jak wylot z puszki filtra powietrza ma chyba 54mm. Ja kupiłem używane BMC CDA za 200zł z rozwalonym wylotem powietrza i muszę coś dorobić. Niestety dopadłem wersję dla silników powyżej 1.6 (ACCDA85-150 - 150mm średnicy i 200mm wysokości + wlot i wylot powietrza...) i może mi nie wejść w miejsce seryjnej puszki...

Polecam kupić też dodatkowy wężyk do serwa ponieważ potrzebny jest zaworek zwrotny a szkoda by było rozwalać oryginalny.

Przepustnica podpowiem, że pasuje też 13541439224 (wyszukajcie sobie co to za marka, nie psuję niespodzianki :-) )

 

@jabrze wydech też jest dość ciekawy. Z 2.0T i RS pasuje p&p do kolektora z MII 1.6 (tylko wtedy wywalasz katalizator bo w turbo jest umieszczony w downpipe). Prawdopodobnie podejdzie też ten z 2.0 bez turbo. Kolektorów wydechowych nie sprawdziłem bo nie mam dostępu do garażu i wolnych 500-700zł na kolektor. Z uwag ważnych do odnotowania:

1. W Megane 2 1.6 i 2.0 N/A katalizator jest za kolektorem ssącym i łącznikiem elastycznym a kolektor to żeliwny (chyba) odlew. 

2. W Megane 2 2.0T i RS katalizator jest za turbiną i przed łącznikiem elastycznym czyli w downpipe.

Wniosek jest jeden. Jak masz serię kolektor i wsadzisz wydech z turbo tracisz kata. Nie wiem co na to druga sonda lambda.

3. Twingo RS (i chyba Wind) mają flanszę wydechową na 2 śruby po przeciwnych stronach (mniej więcej co 180 stopni) i to jest problem. Clio III GT ma flanszę na 3 śruby jak w Megane II.

Może być fuckup i kombinowanie przy łączeniu tego.

3. W Clio III GT, Wind i Twingo RS katalizator jest w kolektorze. Nie wiem czy MII nie ma z tyłu silnika czegoś (np rozrusznik) co przeszkodzi kolektorowi z Twingo/Clio/Wind i czy flansza zgra się z łącznikiem elastycznym.

Wniosek - jak pakujesz kolektor z Twingo albo Clio do seryjnego wydechu dostaniesz dwa katalizatory... O ile zgra się z wydechem...

 

Jeszcze w temacie silnika z Twingo RS. Dopatrzyłem się, że ma on bagnet oleju "na przedłużce" i nie umiem się dopatrzeć na zdjęciach czy idzie do tego samego punktu w silniku. Dodatkowo maksymalna moc osiągana jest przy 6750rpm czyli na granicy/powyżej limitu obrotów w MII. Kompresja w MII to 10:1 a Twingo ma 10,5:1 więc domyślam się, że głowica też może być inna. Nie wiem jak wygląda sprawa tłoków ale średnica i skok w obu przypadkach to 79,5x80,5mm. 

Kończąc porównanie. Może się okazać, że Renault wpakowało spolerowaną głowicę z innymi wałkami (coś mi się obiło o uszy, że są inne), dowaliło mapę i fajrant. Możliwa jest też opcja, że projektanci przerobili lekko blok aby uzyskać kompresję, poprawili kanały dolotowe głowicy, dali inne wałki i zawory, przerzucili rozrusznik na przód silnika (a właściwie dali skrzynię JR5 z rozrusznikiem z przodu, w MII 1.6 jest JH3 z rozrusznikiem z tyłu) i na tym zakończyli.

Tak więc wydechu bym w ciemno nie zaczepiał (chyba, że się wymierzy ile jest miejsca za silnikiem i podjedzie z kolektorem z MII do handlarza co ma taki od Twingo/Wind/Clio i pomierzy).

 

PS.

Jest taki sprzęcik/sofcik rstuner. Kosztuje coś koło 250 euro (nie wiem jak cła i przesyłki) i pozwala odczytywać i wgrywać mapy (edycja innym softem konieczna). Niestety w przypadku MII nie dynamicznie (w trakcie pracy silnika- ta opcja tylko dla Clio II chyba na Simensie) a statycznie (zgraj mapę, popraw mapę, wgraj mapę, sprawdź mapę...). Problem jest taki, że moduły do ABS (raczej diagnostyka) poduszek (wyłączanie i sprawdzenie czy jest wykryta- przydatne jak np. wkłada się kubły i nie chce się druciarstwa z poduszkami) czy wspomagania (można zmienić strategię wspomagania) kosztują od 30 do 50 euro. Dodatkowo jeśli mamy więcej niż jedno auto to zmiana mapy i niektóre moduły wymagają zakupu licencji za 70euro dla każdego auta. No i jak przerobimy mapę to trzeba policzyć checksume za 5 euro... Na plus to, że za 100euro można zgrać logi po przeróbce silnika (nawet turbienie), wysłać do producenta i otrzymać gotową mapę (operacja ponoć jest powtarzana aż do zrobienia kompletnej mapy w cenie tych 100euro).

PS2.

Eaton R410 technicznie jest śliczny, maleńki, tani ale dla 1.6 to 0,5 bara jest jego górną granicą... Więcej nie dmuchnie bo był projektowany do silnika 1.4 i to jako "ratunek od dołu" podczas gdy na górze resztę przejmuje turbosprężarka. Dodatkowo powiem, że jest wielkości 1l butelki Coli i nie ma elektrosprzęgła (więc dmucha cały czas) ale jedyny pomysł na jaki wpadłem to wywalenie sprężarki klimy żeby to się zmieściło i miało szansę na chociaż bliskość paska (chyba, że ktoś dowali jakąś magiczną ośkę żeby przeciągnąć siłę na drugą stronę silnika). Może i kompresor ciekawszy w 1.6 ale turbo wbrew temu co mówiłem prostsze bo miejsce na IC jest więc wystarczy pokombinować z rurami. 

 

Jezu znowu wyszła epopeja...

Edytowano przez hwfreak
Poplątałem z konektorami kolektora dolotowego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wielkie dzięki za odpowiedź. Zaintrygowałeś mnie tym kompresorem. Zwłaszcza, że ja u siebie miejsce mam - brak klimy. Czy ewentualne dołożenie takowego wiąże się w dalszym ciągu z przeróbkami dolotu i wydechu (kolektory)? Zastanawia mnie również jaką moc można osiągnąć takim zabiegiem. Oczywiście mowa o podniesieniu mocy która nie załatwi silnika :-). Z góry przepraszam jeśli pytania wydadzą się trywialne. Jednak jest to forum więc chyba o to w tym chodzi, aby pytać i konsultować 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Ostry131 kompresor to mechaniczna sprężarka więc tylko dolot. Musisz doprowadzić powietrze z filtra do kompresora i z kompresora do przepustnicy. Do tego trzeba by ten silnik podstroić i dobrać koła. Ale to zacznij czytać, czytać, czytać. I ostrzegam. O ile sam kompresor będzie kosztował 500-1000zł to trzeba dorobić mocowania (i wyosiować żeby nie cięło paska) dobór koła pasowego, żeby sprężarka dmuchała w miarę rozsądne wartości. Jak masz kogoś z warsztatem albo sam masz warsztat to jakieś 300-500zł najmniej.

Dodatkowo jak wpakujesz mały kompresor jadący na odcince to zacznie grzać powietrze = trzeba intercooler. Kolejne kilka stów.

No i strojenie. Jak znajdziesz kogoś kto "podciągnie" mapy w komputerze (zależy jaki masz) to pewnie 1k. Jak zamontujesz DET3 to 600zł za DET3 + montaż i strojenie coś koło 1k.

 

Finalnie wyjdzie coś koło 5-10k. Jak silnik fajnie trzyma moc seryjną i uda się wystroić to maksymalna moc skoczy pewnie do 160-170 przy 0,5 bara. Jak nie do końca wiesz co i jak to poszukaj wątków o Megane 2 1.6 turbo kolegi @pewexiusz na tym forum oraz w/w temat + temat o Megane 1 1.8 turbo na racing forum. Tam opisane jest jaka to droga przez mękę. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@hwfreak i co, robiłeś coś z kolektorem? 

Ja wstawiłem w swojej Megane II 1.6 16V kolektor od Twingo RS, przepustnice od BMW 318i, dołożyłem wkładke pipercrossa i teraz planuje wyciągnąć ten duży rezonator i wstawić prostą rure.

Największy dylemat mam jednak z wydechem. Aktualnie mam tłumik końcowy dedykowany ultera, myślałem o wstawieniu środkowego od 2.0 (55mm zamiast 45mm) i dołożeniu albo kolektora od Clio RS 182 albo Twingo RS, tylko nie mam pojęcia czy podejdą ze względu na właśnie przeklęty rozrusznik. Robił ktoś takie kombinacke tutaj?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@aLoneR4vR wymieniłem kolektor dolotowy ale aktualnie cała megana idzie na handel. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich. 

Kupiłem ostatnio kolektor ssący właśnie od w/w Twingo RS, kolektor przyszedł razem ze wszystkimi wężykami. Problem polega niestety na tym, że nie mogę znaleźć nigdzie w polskich sklepach reduktorów z 9.89 na 7.89, który jest potrzebny, aby podłączyć pod ciśnienie do elektrozaworu par paliwa. Czy mógłby mi ktoś pomóc? Jednoczesnie jeśli byłaby możliwość o wysłanie zdjęć podłączeń takiego kolektora, to byłbym bardzo wdzięczny. 

Pytanie drugie to czy przepustnica od bmw 318i, której numer podany jest w komentarzu wyżej, pasuje plug&play oraz czy ma te 60mm średnicy. 

Niestety jestem zmuszony tu napisać ponieważ na oficjalnej grupie megane na Facebooku nikt nie jest mi w stanie pomóc. 

Dziękuję za odpowiedź, szerokości 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak chcesz robić takiego moda to trzeba być przygotowanym że trzeba coś dorobić/przerobić?Nie wszystko zdejmieszz z półki.A można zapytać jaki cel tego zabiegu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Celem jest chociaż delikatne podniesienie mocy/momentu. Wiem że to mogą być przyrosty rzędu 5km, ale to i tak cieszy. Drugim powód to poprostu wizualnie ten kolektor wygląda dużo ładniej. Liczę się z tym, że zawsze są potrzebne jakieś przeróbki, gdybym tego nie wiedział to nie brał bym się za to. Pisałem do kolegów wyżej, ale niestety żaden się nie odezwał.

Nauczyłem się już, że lepiej się dopytać kogoś kto się w takie mody bawił, niż samemu odkrywać niespodzianki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać odpowiedź i zarejestrować się później. Jeżeli posiadasz już konto, zaloguj się teraz, aby powiązać odpowiedź ze swoim kontem.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wklejać zdjęć bezpośrednio do edytora. Wgraj lub dodaj zdjęcie z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...