maciejmacku Opublikowano 9 Września 2018 Udostępnij Opublikowano 9 Września 2018 Uffff, bo już się bałem Spróbuję zatankować jeszcze Pb98, bo słyszałem, że silniki z turbo wolą więcej oktanów. Myślę dalej, że to i tak nie wina paliwa, ale warto spróbować. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 9 Września 2018 Udostępnij Opublikowano 9 Września 2018 Tu masz ten temat. Co do 98 to raz się żona dała namówić peronowemu na v-power. Żadnej różnicy w spalaniu, dynamice, pracy silnika. Od tamtej pory ma zakaz tankowania chyba, że życie zmusi ale tylko 95. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
onomatopeja Opublikowano 10 Września 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2018 (edytowane) U mnie też po odpaleniu na zimnym po dłuższym postoju takie cyrki się dzieją tj. Obroty lekko falują, prycha z tłumika, czasami silnikiem lekko szarpnie. Jak się rusza zaraz po odpaleniu to czuć przez pierwsze metry jak silnik ciągnie i nagle spadek mocy i znów ciągnie przy lekkim wciśnięciu gazu (kilkanaście metrów tak jest i nagle się uspokaja). Dodam, że nie ma żadnych błędów więc nie jest to anomalia związana z usterką czegoś bo komputer by to wychwycił. Najwidoczniej tak jest napisana mapa wtrysku w tym silniku na zimnym (nie radzi sobie). Świece mam beru wym. jakieś 3-4 tyś temu, cewki wszystkie nowe w zeszłym roku (pro-forma wymiana), olej 2 tyś temu (+płukanka). Mam tak od zawsze jak go kupiłem. Wystarczy przejechać kilkanaście metrów i już jest ok. Na ciepłym natomiast chodzi idealnie, nie czuć i nie słychać silnika w środku w ogóle a obroty stoją w miejscu. Obecnie wydmuchałem jeszcze pajęczyny bo właśnie jestem na urlopie w Ustce więc może to pomoże troszkę Edytowane 10 Września 2018 przez onomatopeja Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 10 Września 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2018 Czyli TenTypTakMa i w doładowanych i w wolnossących. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dolot Opublikowano 10 Września 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Września 2018 6 godzin temu, onomatopeja napisał: U mnie też po odpaleniu na zimnym po dłuższym postoju takie cyrki się dzieją tj. Obroty lekko falują, prycha z tłumika, czasami silnikiem lekko szarpnie. Jak się rusza zaraz po odpaleniu to czuć przez pierwsze metry jak silnik ciągnie i nagle spadek mocy i znów ciągnie przy lekkim wciśnięciu gazu (kilkanaście metrów tak jest i nagle się uspokaja). Dodam, że nie ma żadnych błędów więc nie jest to anomalia związana z usterką czegoś bo komputer by to wychwycił. Najwidoczniej tak jest napisana mapa wtrysku w tym silniku na zimnym (nie radzi sobie). Świece mam beru wym. jakieś 3-4 tyś temu, cewki wszystkie nowe w zeszłym roku (pro-forma wymiana), olej 2 tyś temu (+płukanka). Mam tak od zawsze jak go kupiłem. Wystarczy przejechać kilkanaście metrów i już jest ok. Na ciepłym natomiast chodzi idealnie, nie czuć i nie słychać silnika w środku w ogóle a obroty stoją w miejscu. Obecnie wydmuchałem jeszcze pajęczyny bo właśnie jestem na urlopie w Ustce więc może to pomoże troszkę Mam dokładnie takie same objawy. Jeżeli chodzi o mapę wtrysku to raczej to nie jest problem, robiłem chip tunning, wgrani nową mapę i nic się nie zmieniło. U mnie na ciepłym czuć, ale w mniejszym stopniu, na zimnym jest to dosyć irytujące. Dodam jeszcze, że pojawił mi się olej w zbiorniczku wyrównawczym z płynem chłodniczym. Robiłem test na uszczelkę i niby OK. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
onomatopeja Opublikowano 10 Września 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2018 Może mapa spartolona ? Witamin pisał kiedyś, że mapy oryginalne są kiepskie i po wgrniu nowej po tjunie silnik całkiem inaczej pracuje. Na zimnym silniku podobno jest on zalewany wręcz paliwem co by właśnie odpowiadało prychaniu silnika (wypadanie zapłonów przez nie spaloną mieszankę, zły zapłon?), i przerywaniami (zalewanie). Mój silnik jest w dobre kondycji tak myślę (głowica zrobiona przy okazji uszczelki tj. planowanie, docieranie zaworów, ustawianie luzu + kontrola na pocz. zeszłego roku, i uszczelniacze zaworowe). Czujniki w clipie pokazują dobrze, żaden niedomaga więc co można jeszcze zrobić? Jedynie albo komputer uszkodzony albo właśnie mapa do kitu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.