misiek_k-ce Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Witajcie jestem na weekendzie w Pradze, cała drogę autko jechało bez zarzutu (1.6 16v 110) aż nagle w korku w pradze z nienacka wyskoczył mi komunikat dźwiękowy „usterka ładowania akumulatora”. Wyłączyłem klime, radio i kamerkę, komunikat zgasł, jednak pojawiły się dziwne odgłosy spod maski (metaliczny dźwięk jakby coś o siebie ocieralo z okolic alternatora/KZFR). Po chwili ucichły, 20 min było dobrze aż potem znow zaczęło to być słyszalne. Jestem poza granicami kraju i z dogadaniem się może być ciężko.. jakieś sugestie? Z góry dzięki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2018 (edytowane) Pierwsze co mi przychodzi to łożysko/sprzęgiełko alternatora. Nie wiem czy jest w MIII 1.6 ale w MII 1.5 dci miałem podobne objawy tylko bez informacji na desce. Jeśli mój typ jest trafny to masz zakaz dalszej jazdy! Najlepiej to sprawdzić zdejmując na chwilę pasek. Jeśli dźwięki ustaną to przyczyna wiadoma. Jak łożysko stanie, pasek się podrze lub stopi to kłopoty takie, że ojeju... Edytowane 20 Kwietnia 2018 przez pbet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Sprzęgło na alternatorze może; wyć, świstać, huczeć ( jak łożysko ) a najczęściej blokuje się. Pasek zaczyna się ślizgać powodując smród spalenizny, co w efekcie prowadzi do zerwanie paska. W Pradze nie powinno być problemu z wymianą tego sprzęgła ( weekend ?? ). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Sprzęgło na alternatorze podczas pracy ma być zablokowane. Dopiero jak nie chce się zablokować to występują różne nieciekawe odgłosy bo jedna część ślizga się po drugiej nie przenosząc momentu na wirnik. Problem byłby gdyby wirnik się zablokował na przykład wskutek zatartego łożyska wówczas pasek by się ślizgał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2018 1 godzinę temu, Andrzej-2010 napisał: Sprzęgło na alternatorze może; wyć, świstać, huczeć ( jak łożysko ) a najczęściej blokuje się. U mnie (choć cały czas podkreślam, że to było 1.5 dci) objawem było rzężenie / chrobotanie z okolic alternatora. 44 minuty temu, aniewa napisał: Sprzęgło na alternatorze podczas pracy ma być zablokowane. Dopiero jak nie chce się zablokować to występują różne nieciekawe odgłosy bo jedna część ślizga się po drugiej nie przenosząc momentu na wirnik. Możliwe Aż tak się nie znam aczkolwiek tak jak pisałem, podobne dźwięki do tych opisanych: 3 godziny temu, misiek_k-ce napisał: metaliczny dźwięk jakby coś o siebie ocieralo z okolic alternatora/KZFR występowały u mnie jak miałem problem z tym sprzęgiełkiem/łożyskiem alternatora. Po wymianie nastała cisza i auto znów mogło jeździć. Dodatkowo utrudniony był rozruch. Jakby coś stawiało opór. Auto pojechało do mechanika na lawecie ponieważ nie szło odpalić. Całe szczęście bo gdyby odpaliło to na 99% strzeliłby pasek, który był już postrzępiony. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2018 2 godziny temu, aniewa napisał: Sprzęgło na alternatorze podczas pracy ma być zablokowane. Ma być zablokowane tylko w jednym kierunku, analogicznie jak wolnobieg w rowerze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
misiek_k-ce Opublikowano 23 Kwietnia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2018 Diagnoza następująca: rozsypało się koło pasowe i uszkodziło mi przy okazji pasek wieloklinowy. Powrót na lawecie, szczęście w nieszczęściu, że rozrząd i silnik nie tknięte. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 23 Kwietnia 2018 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2018 (edytowane) Pisałem, że masz zakaz dalszej jazdy choć diagnoza nie była zbyt trafna. Edytowane 23 Kwietnia 2018 przez pbet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
misiek_k-ce Opublikowano 23 Kwietnia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2018 Wg czeskiego mechanika mogłem jechać, zaryzykowałem, bo obowiązki wzywały. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 23 Kwietnia 2018 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2018 Ciesz się, że pasek nie wkręcił się w rozrząd i silnik ocalał Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 24 Kwietnia 2018 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2018 No to przecież Kolega napisał, że się cieszy... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
misiek_k-ce Opublikowano 24 Kwietnia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2018 Auto odebrane, wszystko w porządku. Teraz pytanie, po tej przygodzie zniknął mi termometr, tzn. nie pokazuje temperatury. Dwa albo 3 razy pojawiło sie kosmiczne -39, potem -33, ale po chwili gasło. Obudzi się sam do życia po przygodach z prądem czy szlag trafił czujnik? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
onomatopeja Opublikowano 24 Kwietnia 2018 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2018 szlag go trafił do wymiany Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.