szakal Opublikowano 1 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2018 Panowie! Spotkała mnie dziś taka dolegliwość. Mianowicie po prawie 9 latach mój akumulator odmówił posłuszeństwa. Rano przy próbie odpalenia auta przygasło wszytsko, tak jaby napięcie (później była dyskoteka na kontrolkach i oświetleniu, etc). Postanowiłem odłączyć klemy, ale najpierw udało mi się zmaknąć z centralnego auto, odpiąłem klmy od akumulatora i zmaknąłem masskę. Poszedłem na 12 godzin do pracy i po powrocie chcę otworzyć auto z kluczyka (wyjąłęm z karty). Przekręcam a tu nic, nie che otworzyć drzwi. (Około 1,5 roku temu kobieta podczas kolizji trafiła mi w drzwi z lewej strony, serwis je wymienił, klamkę też, ale przekładkę najprawdopodbniej przełożył, wnioskuję bo kluczyk z karty się przekręca. Moje pytanie: Czy jak przekładali nowe drzwi klamkę i przekładkę to nie podłaczyli cięgna czy jak to się fachowo nazywa??? Ogólnie nie mogę się dostać do auta, nie wiem czy wybijać szybę, czy a raczej musowo jutro zaatakuję serwis, że źle podłaczyli czy może szukać fachowca od "ciemnej i brudnej roboty"co otworzy drzwi po swojemu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
onomatopeja Opublikowano 1 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2018 temat zamka już był szeroko omawiany, na końcu bębenka jest taki "dinks" który otwiera i zamyka zamek po przekręceniu kluczyka. Lubi się on urwać jak zamek jest długo nieruszany lub w twoim przypadku od strzału mógł się urwać. Mogli też to źle poskładać i ta kotwiczka nie weszla dobrze tam gdzie ma wejść. Tak czy siak fachowiec od czarnej roboty nie wiele to zdziała bo pewnie wybije szybę tak jak i ty. Chyba że uda mu się coś nałożyć na wichajster od otwierania maski i otworzy to przez drzwi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 1 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2018 Trzeba się pogimnastykować i maskę można otworzyć, lub możesz podłączyć zasilanie przez alternator lub rozrusznik i otworzysz z pilota jeśli klema plusowa nie jest zwarta z masą. Minus połączysz z masą silnika. Zaoszczędzisz na szybie i na "fachowcach" . Plus łączysz z tymi grubymi przewodami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Conneus Opublikowano 2 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 2 Lipca 2018 A podniesienie auta na lewarku i kobyłkach, wczołganie się pod nie, odkręcenie osłony silnika i podłączenie się pod instalację innym naładowanym akumulatorem? Z grubsza nie trzeba by było kombinować z otwarciem maski. - do nawet ramy silnika/silnika (coś bez lakieru), + najlepiej alternator. Wystarczy by chociaż drzwi otworzyć Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szakal Opublikowano 23 Lipca 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2018 Drzwi otworzone zostały przez fachowca "od czarenj roboty". trwało to 60 sekund. Za pomocą poduszki pdr. Obecnie czekam na wizytę w ASO w celu sprawdzenia co i jak. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.