czik3n Opublikowano 30 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2018 Witam, moje coupe musi mieć pomalowany dach słupek dachu idący od A do B/C? nie wiem jak to określić w coupe. Pytanie ile kosztowała by mnie taka przyjemność ? Samochód dodatkowo miałby polakierowany lewy tylny bok i prawy blotnik bo mam lekkie otarcie a skoro już i tak byłbym u lakiernika to chciałbym to zrobić. Domyślam się, że uszczelki szybek tylnych trzeba będzie wymienić, ktoś wie gdzie je dostanę?. Posiadam "szybę" w dachu tzw panorama, czy uszczelki przy tym również trzeba wymieniać ? ktoś zna nr części ?. W związku z tym, że auto tu i uwdzie ma ryski rozważam też opcje przemalowania całego auta, ktoś wie ile +- kosztowały by mnie takie przyjemności ?. Jestem poza granicą polski, i póki co nie mam możliwości dzwonienia do lakierników " z internetu" może ktoś np też poleci jakiegoś konkretnego ? ( podkarpacie/małopolska). Kolor granatowy ciemny ( z bliska ma w środku takie jakby kryształki) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 30 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2018 Za całe auto to pewnie z 3-4 tysie musisz liczyć. Kiedyś się mówiło 300-400 zł od elementu, nie wiem jak teraz. Wczoraj oglądałem "Samochód marzeń..." i tam wyszło chyba 2,5 za Forda Scorpio. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
czik3n Opublikowano 30 Lipca 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2018 Może ktoś z forum poleci kogoś sprawdzonego, chciałbym zrobić raz i mieć spokój bo wiadomo gdzieniegdzie szpachli pewnie jak zwykle trzeba będzie użyć . Chciałbym przelakierować auto na inny kolor, ale boje się, że doliczając malowanie komory silnika i wszystkich elementów wewnątrz będzie to "skórka za wyprawkę". Wiem, że auto było malowane w 2 miejscach ( rysy dosyć poważne ktoś zrobił po złości ), i właśnie to muszę poprawić Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 30 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2018 Przed malowaniem zrób zdjęcia. Najlepiej z datą jako znak wodny. Możesz mieć problemy przy sprzedaży. Nikt nie doceni, że chciałeś upiększyć tylko powie, że sprzedajesz sztrucla. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 31 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2018 Ceny 300-500 zł za element nadal się utrzymują. 300 zł w mniejszym mieście (np. Starachowice), a 500 - w Krakowie. @pbet Ford Scorpio czyimś samochodem marzeń?! Nieźle. A wracając do tematu: najlepiej znaleźć blacharza, który zrobi Ci wszystko, tzn. jeśli trzeba uszczelki, to je kupi i wymieni. Z Wielkiej Brytanii też można dzwonić I to jest najlepsze wyjście. Osobiście polecam Artura spod Starachowic, ale to jest Ci raczej nie po drodze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 31 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2018 (edytowane) @konwil tak, w wersji Ghia Cosworth. Silnik 2.9 24V coś koło 200 kuni pod maską. Skubany nawet tylną kanapę miał regulowaną elektrycznie, taki wypas. Tutaj odcinek: https://player.pl/programy-online/samochod-marzen-kup-i-zrob-odcinki,918/odcinek-1,ford-scorpio,S10E01,67111 Edytowane 31 Lipca 2018 przez pbet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
czik3n Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Dzięki Panowie za rady, jak wrócę we wrześniu i coś ogarnę w tym temacie to zdam relacje i wstawię fotki. Zakładając, że zmienię kolor, jaki według was pasowałby do coupe? kusi mnie jakiś seledyn, albo mocny żółty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Ten jest genialny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
czik3n Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Zobaczę co powie lakiernik, martwi mnie konieczność lakierowania komory silnika + profili wewnętrzych co kosztuje duzo więcej bo trzeba rozbierać auto, niemniej kusi bardzo zmiana koloru tak by przednie bumpery dach i felgi weszły w czarnym macie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2018 @czik3n a nie myślałeś żeby okleić auto folią? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
czik3n Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2018 myślałem myślałem, jednak autko i tak musi iść do blacharza na ogarnięcie dachu, i tutaj martwi mnie to, że jeśli blacharz/lakiernik mi ogarnie to co trzeba ( niewiele, ale jednak trzeba to zrobić) to czy później bez lakierowania auta w kolor mógłbym go okleić ? . Dodatkowo nie wiem jak taka folia zachowuje się w przypadku rys, jeżdzę głównie po mieście więc pewnie w końcu ktoś mnie zarysuje :(. Niemniej oklejanie auta jest dużo tańsze niż lakierowanie więc napewno wezmę to pod uwagę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Kumpel miał kiedyś Lexusa LS400 okejonego na złoto. Był zadowolony i jeździł dobrych kilka lat, a później dał auto ojcu, który zdjął folię i auto zrobiło się zielone O szczegóły musiałbyś pytać w firmach, które się tym zajmują ale wg mnie to rozsądniejsze. Przy sprzedaży nikt Ci nie zarzuci, że malowałeś po jakimś kataklizmie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
czik3n Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Właśnie folia jest dużo rozsądniejszą opcją bo wystarczy, że trafię przy sprzedaży na nadgorliwego i albo powie, że auto po dachowaniu bo 1/2 dachu ( mam okno) lakierowane, albo coś kombinowane bo przelakierowany więc to też muszę wziąć pod uwagę przy podjęciu decyzji. Za miesiąc się za to zabiorę i zrobie jakiś research.. wiadomo chciałbym najniższym kosztem auto zrobić, ale przy tym tak by już więcej do tego nie wracać . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Właście cały czas o tym pisałem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Komarek Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Ja bym lakierował ,byle fachowo.. Przy sprzedaży liczy sie tak naprawdę stan i wygląd. Jeśli lakierowanie jest zrobione dobrze , i odświeża auto to jest to tak naprawdę na plus. Niestety w mentalności na forach w PL podstawa przy zakupie to grubość lakieru. Nie ważne że matowy , nie ważne że ma rysy ,odpryski i wgniotki z eksploatacji. Ale orginal. Pierwszy. To samo szyby czołowej - porysowana ( normalne w eksplotacji) w aucie 10lat Ale orginalna to ok. Zmieniona na nową - już podstęp się wietrzy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.