Skocz do zawartości

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Bąbelki w przewodach paliwowych


n1gdy

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 8.02.2020 o 16:44, n1gdy napisał:

Dzisiaj w salonie renault rano wymieniono mi filtr paliwa na oryginalny. Jeżdżę cały dzień dzisiaj i nie słyszę wogóle objaw pęcherzyków powietrza idących wcześniej do pompy także potwierdzam usunięcie usterki. W tym przypadku wymiana na oryginalny filtr paliwa załatwiła wszystko. :D:D

W końcu mam spokój z męczącym od dawna mnie tematem. :D

U mnie podobnie - bawiłem się w wymianę oringów (chyba najlepszy rozmiar to 9,5 x 2,0 z VICONu, bo NBR wg fachowców ze sklepu z oringami po pewnym czasie straci swoje właściwości w kontakcie z olejem napędowym), tak jak koledzy sugerowali ale niewiele to pomogło - pęcherzyki nadal szły przewodem do pompy CR. Problem rozwiązałem dopiero wymieniając filtr na KNECHT/Mahle KL485/5D (z tego co pamiętam on szedł też na pierwszy montaż). Problem pęcherzyków miałem na filtrze brandowanym przez Renault i produkowanym przez UFI (Made in China). Wnioski możecie sami wyciągnąć :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...
  • 4 tygodnie później...

Również u mnie są bąble pomiędzy filtrem paliwa a pompą. Wymieniałem ostatnio filtr paliwa na Purflux, bąbli było mniej, ale były. Wyjąłem reflektor znad filtra, poruszałem złączką węża idącego do pompy i widać wyraźnie, że jak go docisnę do filtra to bąble znikają. Poza tym złączka lata po kroćcu filtra jak chce. Mogę ją swobodnie przesuwać ręką góra dół - tak mniej więcej 1 cm, ale złączka jest zaczepiona na filtrze. W każdym razie wina jest po stronie złączki.

Chyba na filtr wsadzę sam wężyk 10mm z opaską i dam nypel z opaskami żeby połączyć 2 węże, bo bym rozciął stary wąż gdzieś w połowie i tą część od strony pompy bym zachował i dołożył nową część od strony filtra. 

Jak myślicie? Ten nypel i opaski by zdały egzamin? Wymieniłem ostatnio wtryski na nowe i nie uśmiecha mi się katować ich bąblami powietrza.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

31 minut temu, filolog napisał(a):

ogę ją swobodnie przesuwać ręką góra dół - tak mniej więcej 1 cm

Przy właściwie zaciśniętej złączce czyli do usłyszenia kliknięcia nie będzie żadnego ruchu góra-dół.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Masz rację @aniewa. Właśnie to sprawdziłem i okazuje się, że takie małe  czarne "żabki" po bokach złączki, które odpowiadają za trzymanie i kliknięcie po podłączeniu, są zmęczone życiem i odkształciły się nieco na zewnątrz. Powoduje to słabe trzymanie wtyczki na kroćcu filtra i "bąblowanie".

Wgiąłem te "żabki" kilkakrotnie cienkim śrubokrętem do wewnątrz złączki i jest poprawa. Trochę lepiej się "zaklikało", ale wiadomo, że jest to tylko rozwiązanie doraźne. Złączka i tak wymaga wymiany. W każdym razie nie ma żadnych bąbli!! Testowane dłuższą chwilę, nawet na wysokich obrotach silnika. ZERO bąbli.

Jak sądzisz?  Czy wymyślona przeze mnie operacja pod kryptonimem "nypel i opaski" miałaby rację bytu? Są do kupienia nowe przewody, ale czarne, gdzie nie ma jak podejrzeć bąbli. Wolałbym zachować przezroczystość.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

42 minuty temu, filolog napisał(a):

Są do kupienia nowe przewody, ale czarne, gdzie nie ma jak podejrzeć bąbli.

Ja mam takie i bardzo sobie chwalę, nawet nie korci mnie by zajrzeć pod maskę pod kątem występowania bąbli, bo ich po prostu nie widać :D. Dzięki temu od kilku lat śpię dużo spokojniej, w starym SC II z przeźroczystymi przewodami co jakiś czas szukałem tych nieszczęsnych bąbli.

Co do wężyków i opasek to tylko czarny, gruby do paliwa, przeźroczystych raczej porządnie nie uszczelnisz zwykłą opaską.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tysiące silników ma założone czarne przewody i nikt z użytkowników nie narzeka na niewłaściwą pracę wtryskiwaczy. Założysz nowy przewód i na 10 lat zapomnisz o bąbelkach w paliwie. Swoją drogą instrukcja przewiduje niewielką ilość pęcherzyków powietrza w rurkach i podaje, że to jest dopuszczalne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...