Kaczor89 Opublikowano 18 Sierpnia 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2020 (edytowane) Wężyk od kolektora do elektrozaworu jest drożny. Po odpaleniu silnika gdy ściągnę ten wężyk wyraźnie czuć ssanie i silnik dostaje większych obrotów. Gdy używałem kompresora przewody były odpięte od pochłaniacza. Pracuję w firmie motoryzacyjnej na literę D, właśnie przy produkcji pochłaniaczy par paliwa, tam użycie kompresora niczego w pochłaniaczach nie uszkadza. Edytowane 18 Sierpnia 2020 przez Kaczor89 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 18 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2020 3 godziny temu, Kaczor89 napisał: Po odpaleniu silnika gdy ściągnę ten wężyk wyraźnie czuć ssanie i silnik dostaje większych obrotów. 1/ Wszelkie łączenia wężyków muszą być szczelne, 2/ Elektryczna usterka elektrozaworu pochłaniacza par benzyny ; - sygnalizowane jest przez kontrolkę wtrysku, 3/ Na biegu jałowym elektrozawór - jest zamknięty, 4/ Elektrozawór posiada ciągłe zasilanie 12 V z przekaźnika wtrysku, po załączeniu zapłonu; a/ przeczyścić styki elektrozaworu , b/ podając mu napięcie między styki 12 V, ( po wypięciu z układu ) sprawdzić; - czy otwiera się i zamyka zawór , - oporność na pinach powinna być ok; 26 +/- 4 Ohm - przy 20 C, 5/ Po rozgrzaniu silnika ( .> 60 C ) i pod obciążeniem ; - elektrozawór pochłaniacza dostaje masę przez sterownik silnika, - łączy pochłaniacz z kolektorem ssącym, - opary benzyny są spalane w silniku. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kaczor89 Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Mam prośbę. Podpowie mi ktoś gdzie znajdę drugie końce przewodów pochłaniacza par paliwa? Ten do elektrozaworu mam zlokalizowany. Pytanie który idzie do baku, i gdzie idzie ten trzeci. Zdjęcie z internetu dla przykładu ale mam taki sam kanister. Z góry dziękuję za podpowiedzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Jeden przewód łączy zbiornik z pochłaniaczem, drugi idzie od pochłaniacza do elektrozaworu pochłaniacza a trzeci łączy pochłaniacz z atmosferą. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kaczor89 Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2020 (edytowane) Czyli rozumiem, że ten trzeci jest podłączony z jednej strony do pochłaniacza a z drugiej po prostu gdzieś się kończy i zasysa powietrze? Nie jest nigdzie podłączony? Po wymianie pompy odgłos z okolic baku się zmienił, widocznie tak słychać pracę pompy. Ale teraz auto stało sobie na wolnych obrotach a ja nasłuchiwałem w okolicach baku od tyłu auta. I słychać co jakiś czas jakby coś tam się skraplało i kapało do środka. Nie wiem czy ten odgłos kapania pochodzi z baku czy z wydechu. Zastanawia mnie czy to normalne. Jutro nagram film i wrzucę do wątku jakie to odgłosy. Edytowane 19 Sierpnia 2020 przez Kaczor89 Kolejne objawy wykryte Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 20 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2020 Na rysunku masz schemat podłączenia pochłaniacza. Ewentualnie taki układ 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kaczor89 Opublikowano 20 Sierpnia 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2020 Dziś przyszedł elektrozawór. Przed wymianą powąchałem go, nic nie wyczułem. Założyłem go, przejechałem się, wymontowałem i znowu powąchałem. Tym razem było wyraźnie czuć benzynę. Czyli chyba wyciąga opary. Z tym, że jak auto pochodzi na wolnych na postoju i po jakimś czasie wcisnę klapkę wlewu to ciśnienie ucieka wlewem, słychać fuknięcie. Z tym, że pisaliście, że na biegu jałowym ten zawór jest zamknięty. Więc dochodzę do wniosku, że to chyba tak musi być? 22 godziny temu, aniewa napisał: Na rysunku masz schemat podłączenia pochłaniacza. Ewentualnie taki układ U mnie wygląda to podobnie do tego układu, jednak zaznaczony przewód nie jest tak jak na zdjęciu krótki i po prostu kończący się gdzieś po drodze, tylko wchodzi gdzieś do góry. Stąd moje pytanie, czy drugi koniec jest gdzieś połączony, czy poprostu się kończy gdzieś tam pod podwoziem i wydala powietrze? Pytanie o tą rurkę nie aktualne. Ma ona koło 20cm długości, jest drożna. Drugi koniec był wciśnięty gdzieś w górze, chyba żeby nie zaciągnęło wody. A ciśnienie w baku raz jest, raz nie ma. Z elektrozaworu czuć benzynę. Nie wiem już co dalej z tym zrobić, może pochlaniacz jest do wymiany? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rybaryba Opublikowano 7 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 7 Września 2020 Witam. Moje auto to laguna 2.0T 170km. z 2005 roku. Zawsze po dluzszym postoju ciężko pali. LPG wyeliminowałem po wiomiesiecznych sprawdzeniach i kontrolach na warsztatach. Nie ma błędów. Jak odpali to później nie mam problemu. Pali za każdym razem. Na przewodzie paliwowym mam zaworek zwrotny przed szyna paliwowa. Czy to może być elektrozawór par paliwa? A może nie trzymają wtryski benzyny? W baku mam zawsze około połowę Pb. Jakieś sugestie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 7 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 7 Września 2020 1 godzinę temu, rybaryba napisał: Moje auto to laguna 2.0T 170km. z 2005 roku. Zawsze po dluzszym postoju ciężko pali. LPG wyeliminowałem po wiomiesiecznych sprawdzeniach i kontrolach na warsztatach. Nie ma błędów. Jak odpali to później nie mam problemu. Zakręć gaz na butli i pojeździj na samej benzynie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rybaryba Opublikowano 7 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 7 Września 2020 Już kiedyś tak zrobiłem. Wyjeżdżałem gaz, wyjąłem bezpiecznik LPG i dalej to samo. Pod koniec tygodnia zmierzę jeszcze wydatek benzyny podczas odpalania. No,e pompa niedomaga? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 7 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 7 Września 2020 Człowieku !!!! - zakręć gaz na butli i pojeździj na samej benzynie, - nie rób jakiś niepotrzebnych ruchów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rybaryba Opublikowano 7 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 7 Września 2020 Tak jak wcześniej pisałem zrobiłem tak i jeździłem na benzynie tylko przez jakieś trzy tygodnie, aż się rezerwa zaświeciła na Pb. Czy ty mi sugerujesz jeszcze raz ten sam krok? Coś wcześniej pominąłem z LPG? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 7 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 7 Września 2020 Trudno jest mnie ocenić poprawność Twojej instalacji LPG; - dlatego najpewniej jest - jak zrobisz tak jak napisałem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rybaryba Opublikowano 7 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 7 Września 2020 Ok. Nie ma problemu. Tylko czasu potrzebuje. Wyjeździe gaz i biorę się za jazde tylko na Pb. Dam znać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 8 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 8 Września 2020 Zakręć gaz i dzisiaj pojeżdzij tylko na pb i zobacz czy rano są dalej problemy z odpalaniem jak będzie wszystko wporządku to prawdopodobną przyczyną mogą być puszczające wtryski lpg chodzi o to że po jeżdzie po dłuższym postoju np. przez noc przez uszkodzony wtrysk,wtryski lpg gaz dostaje się do kolektora ssącego i rano zamiast powietrza w kolektorze jest lpg i silnik kręci zanim tego gazu nie przepali jak juz kręceniem usunie lpg z kolektora ma powietrze i wtedy mieszanka paliwowo-powietrza pozwala na zaplon . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.