Skocz do zawartości

Pary benzyny z pod kolektora


Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie. Jestem tu nowym użytkownikiem tak jak również nowym właścicielem Renault Megane 3. Auto mam od niedawna i postanowiłem wymienić przy nim wszystko co można więc nasłuchuje i wpatruje się zwłaszcza w silnik. Wszystko pięknie i ładnie tylko już któryś z kolei raz zauważyłem jakby mgiełke wydobywająca się z pod kolektora dolotowego. Początkowo myślałem że to być może płyn chłodniczy lub inne rzeczy które pozostały po moich wymianach(rozrząd, płyn, olej itd.) Dziś dopiero postanowiłem użyć swojego nosa i odkryłem że ta mgiełka ma zapach benzyny. Co dziwne wydobywa się jakby sekwencyjnie co paręnaście lub parędziesiąt sekund tak jakby gdzieś zbierało się ciśnienie i coś puszczało. Podejrzewam że być może któraś uszczelka na wtrysku nie trzyma lub listwa... Nie mam pojęcia co to może być. Boję się odkręcać kolektor ponieważ nie wiem czy złożę to wszystko na starych uszczelkach a obecnie jestem za granicą i tutaj nie tak prosto (raczej nie tanio) kupić jakiekolwiek części a auto potrzebne mi na codzień na dojazdy do pracy. Ma ktoś jakiś pomysł lub spotkał się ktoś z czymś takim?

Dodam jeszcze że po przełączeniu na lpg para znika. Tutaj filmik na którym to widać. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z tamtej strony jest przewód podłączony pod przepustnicę, gdzie są odprowadzane opary paliwa z filtra węglowego, a otwiera to elektrozawór zasilany że sterownika.

Być może on jest nieszczelny lub nie podpięty.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiem o którym przewodzie myślisz. Jeśli dobrze się rozumiemy to ten który jest podpięty za przepustnicą. Jednak te pary wydobywają się z przodu siknika pomiędzy drugim a trzecim dolotem kolektora. Tak jakby nie wiem... coś było nie szczelne w pobliżu drugiego a trzeciego wtryskiwacza. 

Edytowane przez pawlo7721
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zdjęcie kolektora dolotowego i wymiana uszczelnienia. Zobaczysz jak wygląda odma, czy to ona jest tego przyczyną.

Przedtem wykręć korek wlewu oleju i sprawdź, czy ta mgiełka nie ustępuje.

Komora drugiej i trzeciej świecy jest wtedy narażona na olej.

Nie zakładam oparów paliwa, bo praca silnika by kulała i odgłos byłby inny. Ponadto listwa jest z przodu.

Edytowane przez jabrze
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No właśnie miałem takie wrażenie że to wychodzi właśnie z przodu silnika ale logiczne jest to co piszesz. Nigdy jakoś nie miałem doczynienia z tym silnikiem w mojej "karierze" mechanicznej i nie znałem jego budowy. Szczerze mówiąc im bardziej ja zgłębiam tym bardziej myślę że trochę na kombinowali ci Francuzi za bardzo. :) dziwił mnie tylko ten zapach benzyny... Znalazłem jakieś zdjęcia w necie i widzę że jeszcze na pokrywie zaworow jest taka jakby mniejsza pokrywa od układu odpowietrzenia jak myślisz warto ją odkręcać i czyścić? Czy tylko uszczelnić górę? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Klejona jest na specyficzny Loctite, który pewnie zastąpisz silikonem. Ja zrobiłem to Reintzem. Jeżeli na tej pokrywce jest brud z olejem to znaczy że: puścił Loctite i do wymiany pierścień uszczelniający wylot z odmy. Jak puścił Loctite to może ale nie musi podlewać świece olejem. Jeżeli jest go dużo to puścił Loctite pod pokrywą zaworów a to już gorsza sprawa - do zdjęcia rozrządu bo pokrywa trzyma wałki. Magicy jednak potrafią bez zdejmowania paska ją przykleić. Konstrukcja fajna bo odma nie zamarznie ani się nie zatka.

Zapach paliwa może być z pod listwy wtryskowej bo wtryski są uszczelniane oringami.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za pomoc wszystkim. Odkręciłem dziś kolektor dolotowy. Mieliście rację to ta mała niewinna uszczelka :) Olej w nie dużej ilości ale jednak wydobywał się na pokrywę zaworow i dzięki temu miałem ładnie zakonserwowaną Górę silnika. Ten zapach paliwa który czułem jednak był poprostu oparami z wnętrza silnika. Niestety nie mogłem jakimś cudem jej dostać a byłem w trzech sklepach. Generalnie poradziłem sobie za pomocą cudownej pasty Reinzosil :) teraz jest wszystko dobrze. Już nic nie wydobywa się z pod kolektora oraz (może to tylko moja autosugestia) silnik jakby odrobinę równiej pracuje. Jeszcze raz dziękuję i widzę że zostanę tu na dłużej bo widzę że są tutaj ludzie którzy naprawdę coś wiedzą o tych Francuzkich cudach techniki :) Pozdrawiam. 

Edytowane przez pawlo7721
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...