jaRekkk Opublikowano 9 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 9 Września 2020 (edytowane) Drodzy, Od tego czasu pojawiła się dosyć denerwująca przypadłość, a mianowicie hamując silnikiem w zakresie obrotów 3->2 tys obr/min pojawia się wibracja która daje skojarzenie jazdy tak jakby po delikatnej tarce. Występuje to na każdym biegu w podanym zakresie obrotów. Czyli przyspieszam dynamicznie np. na trzecim biegu do obrotów 4 tys., puszczam gaz i samochód hamuje silnikiem płynnie bez żadnych dziwnych dźwięków, w momencie jak obroty spadną do ok 3 tys pojawia się wibracja/dźwięk tarki i przy 2,5 tys-2 tys ustępuje i dalej w dół już jest ok. Zjawisko to występuję po dynamicznym przyspieszaniu i odpuszczeniu gazu, przy bardzo spokojnej jeździe bardzo rzadko się pojawia. I raczej po rozgrzaniu. Tzn. na zimno nie zaobserwowałem ale też na zimno nie przyspieszam mocno. Poza tym samochód jeździ bardzo dobrze, ma moc, płynnie przyspiesza . Wszystkie poduszki silnika nowe, jedynie pod skrzynią została stara. Sprawdzone półosie (brak luzów), podpora wału - jest ok, generalnie wszystko do czego jest dostęp od spodu wygląda OK. I pomysłów dalej trochę brak. Zjawisko to pojawiło się po wymianie kompletnego rozrządu z kołem pasowym ( części OEM ) oraz sprężyn zawieszenia (Eibach) - nie wiem czy i co mogłoby mieć na to wpływ z tych rzeczy ale wcześniej tego nie było a teraz jest. Każdy trop co do potencjalnej przyczyny mile widziany. dzięki ! Edytowane 13 Grudnia 2020 przez jaRekkk Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 9 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 9 Września 2020 Cześć. W moim tce dokładnie tak samo objawiała się praca zaworu upustowego (według aso). Wydech wpadał w dziwne wibracje. Sprawdzone na 3 samochodach z silnikiem 1.2. We wszystkich miałem tak samo. Naprawy aso nie przynosiły żadnego skutku. Samochody już posprzedawałem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelosek Opublikowano 13 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2020 identyczna sytuacja 1.4 tce. Autem zrobiłem już 15 tyś km. Nadal tak samo i nic się nie zmieniło ani nie pogorszyło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bartekkaplon Opublikowano 10 Listopada 2020 Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2020 Witam, Udało się komuś zdiagnozować ten problem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jaRekkk Opublikowano 13 Grudnia 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2020 Cześć, wracam z updatem sytuacji. Jest szczęśliwy finał ! Problem z wibracjami został rozwiązany i auto jeździ jak wcześniej. Mniej szczęśliwy jest niestety powód, który został zdiagnozowany i naprawiony tylko dzięki mojej determinacji, poświęconej dużej ilości czasu i pieniędzy. Zajęło to tylko, bagatela, 4 miesiące... Przyczyną okazał się przestawiony rozrząd… A przypomnę, że problemy zaczęły się po wymianie tegoż rozrządu w serwisie R-Racing w Piasecznie/Józefosławiu. Dla chętnych do poczytania więcej, problem szeroko opisywałem na forum renault-sport -> https://renault-sport.pl/viewtopic.php?f=118&t=3776 Niestety serwis R-Racing nie poczuwa się kompletnie do odpowiedzialności... No, także tak… Uważajcie komu powierzacie swoje samochody. Poniżej screen dokumentu z ASO Renault opisujący czarno na białym diagnozę ( ramka UWAGI ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 13 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2020 Trochę szkoda, ze jednak jako ludzie trochę głębiej zaglądający motoryzacji w oczy (chociażby przez obecność tu na forum), nie jesteście w stanie dopilnować tego typu skomplikowanych już napraw jak wymiana rozrządu i ogólnie swojego samochodu? Nawet rozumiem tłumaczenia, pracuję, szkoda mi urlopu, wolę seks z żoną (lub kto tam z kim lubi) itp. ale dużo mechaników pracuje także w soboty. Tak ciężko się przyjrzeć takiej wymianie? Dopytać, niech mi pan te znaki pokaże, sprawdźmy to jeszcze raz razem. Na 10 lat dwa razy rozrząd wymieniłem, "straciłem" dwa dni, choć ja akurat zawsze stoję i patrzę mechanikowi na ręce przy każdej naprawie. "mojemu" w ogóle to nie przeszkadza. Zresztą szefowi też nie. Ile osób później straci ile czasu, na właśnie takie dochodzenie do prawdy. Ile wszyscy możemy się nauczyć przyglądając w pracy mechanika i dopytując się o szczegóły. Taka wiedza to później wartość dodana i namacalna finansowo (bardziej trafne i szybsze diagnozy, łapanie słabych punktów samochodu, kontrola ich) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jaRekkk Opublikowano 13 Grudnia 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2020 Nooo, szkoda też np. że wszyscy tu na forum nie jesteśmy mechanikami bo wtedy każdy sam by sobie naprawił samochód i nie byłoby problemu, no nie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 13 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2020 Heheh. Dokładnie. Albo emerytami. Wtedy mielibyśmy czas na wszystko. Swoja droga @jaRekkkfajnie że u Ciebie się wyjaśniło. U mnie musiało być coś innego - bo samochody od nowości u mnie i sprzedawane gdy miały maks 50 tys przebiegu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Renia08 Opublikowano 13 Grudnia 2020 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2020 To ja trochę namieszam, bo mam ten dam efekt, a rozrząd mam ustawiony prawidłowo. Heh. Raz jadę jak po tarce, a raz płyne jak na poduszcze. Totolotek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jaRekkk Opublikowano 13 Grudnia 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2020 Pewnie już trochę poszukiwałeś info i jak widzisz potencjalnych przyczyn może być całkiem sporo. U mnie był przestawiony rozrząd a np. Sarna1 pisał, że serwis wskazywał na zawór upustowy turbo. U mnie sprawdzane/wymieniane były jeszcze: - poduszki silnika - półosie - podpora półosi - przeguby - zawieszenie wydechu - osłony wydechu - mocowanie rurek, przewodów itd czy coś nie dotyka budy i nie przenosi drgań - koło pasowe wału - i być może coś jeszcze Działaj. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelosek Opublikowano 13 Lutego 2021 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2021 Dnia 13.12.2020 o 23:59, jaRekkk napisał: Papuga Dopiero teraz to przeczytałem. U mnie przed wymianą rozrządu był taka sama wibracja oraz po wymianie rozrządu nadal tak samo. Ile kosztowała cię ta usługa w ASO? Ale objawy mam identyczne. Na zimnym nie występuje, i podczas dynamicznej jazdy się to objawia. Teraz się zastanawiałem nad dwumasą, ale ona działa idealnie, to samo sprzęgło. REGULAMIN Forum się kłania - Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jaRekkk Opublikowano 14 Lutego 2021 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2021 (edytowane) Jeżeli przed wymiana rozrządu to było i po wymianie dalej jest to raczej rozrząd bym wykluczył. Jeśli sprawdzone były u Ciebie te wszystkie rzeczy o których powyżej pisałem i są OK to chyba faktycznie został dwumas do sprawdzenia. Niestety tylko jak go wymontujesz to się dowiesz w jakim jest stanie. A z tego co czytałem to poza typowymi objawami może on dawać bardzo różne i nietypowe sygnały zużycia. Generalnie trzeba przyjąć, ze jest to część eksploatacyjna ? ale droga niestety. Istotne jest czy wibruje Ci też na postoju jak przechodzi przez te obroty co podczas jazdy. To wyklucza wszystko co związane z napędem. np. półosie, przeguby itp Edytowane 14 Lutego 2021 przez jaRekkk Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ko-ma Opublikowano 14 Lutego 2021 Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2021 Walczyłem kiedyś z takimi wibracjami przy schodzeniu z obrotów podczas dynamiczniejszej jazdy (zawsze w tym samym zakresie obrotów, zawsze na ciepłym). Nie wiem do końca, który element był winien, ustały po wymianie górnej poduszki zawieszenia zespołu napędowego + wymianie tłumika (oberwana przegroda wewnątrz). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelosek Opublikowano 15 Lutego 2021 Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2021 Dnia 14.02.2021 o 17:17, ko-ma napisał: Papuga Droga ta poduszka była? REGULAMIN Forum się kłania - Prezes Dnia 14.02.2021 o 14:08, jaRekkk napisał: Jeżeli przed wymiana rozrządu to było i po wymianie dalej jest to raczej rozrząd bym wykluczył. Jeśli sprawdzone były u Ciebie te wszystkie rzeczy o których powyżej pisałem i są OK to chyba faktycznie został dwumas do sprawdzenia. Niestety tylko jak go wymontujesz to się dowiesz w jakim jest stanie. A z tego co czytałem to poza typowymi objawami może on dawać bardzo różne i nietypowe sygnały zużycia. Generalnie trzeba przyjąć, ze jest to część eksploatacyjna ? ale droga niestety. Istotne jest czy wibruje Ci też na postoju jak przechodzi przez te obroty co podczas jazdy. To wyklucza wszystko co związane z napędem. np. półosie, przeguby itp A więc dokładniej sprawdziłem u siebie objawy. Po odpaleniu na zimnym: Na każdym biegu przy hamowaniu silnikiem od 3000 obrotów w dół za 2-3 razem występują wibracje (lekkie prawie niewyczuwalne) Po dłuższej jeździe na ciepłym: Na każdym biegu przy hamowaniu silnikiem od 3000 obrotów w dół za 1-2 razem występują wibracje (już mocniej czuć) Po wciśnięciu sprzęgła jak występują wibracje, nagle przestaje wibrować. Czyżby dwumasa? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzychu73 Opublikowano 15 Lutego 2021 Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2021 Dnia 13.12.2020 o 22:06, omega napisał: Tak ciężko się przyjrzeć takiej wymianie? Dopytać, niech mi pan te znaki pokaże, sprawdźmy to jeszcze raz razem. Tylko nie każdy mechanik na takie coś idzie, bo poprostu nie ma na to czasu i wcale się nie dziwie ,a jak jeszcze trafiłbyś na takiego co za nim maskę podniesie to poczyta wszyskie fora i wie lepiej to współczuje ,jedyne wyjście cena w góre i termin bardzo odległy - a może problem będzie z głowy.Jest jeszcze aspekt bhp, u kolegi z trzema stanowiskami nie ma mowy o pałętaniu się po warsztacie bo wcześniej czy później coś się stanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.