-
Postów
498 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Samochód
-
Auto
ScenicRx4/Arkana/MeganeIV
-
Silnik
2.0 16v/1.3TCE/1.6DCI
-
Przebieg (tys.km)
999
Ostatnie wizyty
1 753 wyświetleń profilu
Osiągnięcia mih00
-
No to jest podstawowa, trafić dobry egzemplarz. Biorąc pod uwagę, że to jest jednak auto używane to nigdy nie ma gwarancji, że się coś nie rozpadnie i trzeba mieć tego świadomość. Adblue to dodatkowe komplet 'fajnych' zabawek, które mogą podwyższyć koszty serwisu i trzeba po prostu sobie z tego zdawać sprawę.
-
Przy adblue sa zawsze dodatkowe graty, które mogą sie zepsuć i wygenerować koszty. Wiadomo, że jak czegoś nie ma to się nie zepsuje. Trzeba mieć świadomość, że niestety adblue krystalizuje, czy tego chcesz czy nie i prędzej czy później będzie wymagało ingerencji. Teraz tylko pytanie, czy ktoś kto będzie Ci serwisował taki układ w razie awarii to przeanalizuje co jest zepsute czy też zacznie wymieniać na pałę co mu sie wydaję. Ma znaczenie bo filtr scr jest zintegrowany z dpf. Jeżeli nastąpi zatkanie filtra scr przez skrystalizowany adblue to do wymiany masz cały kombajn. Co to piątego wtrysku to on nie występuje od momentu euro6 gdzie filtr dpf został przeniesiony za silnik zaraz za turbo i pojawil się wysoko i niskociśnieniowy egr.
-
- Inlet: 0.26 to 0.34 mm, - Exhaust: 0.29 to 0.37 mm. strona 52 z serwisówki z linka Tutaj masz link: https://megane.com.pl/topic/74940-14-tce-luzy-zaworów/?do=findComment&comment=503108 Luzy są mocno nie ok, patrząc na pomiar kompresji, to tak pachnie, że czapka do zdjęcia.
-
Megane IV phI Szarpanie na drugim biegu - Megane 4GT 1.6 205 EDC
mih00 odpowiedział(a) na MatthewMegi4 temat w Mech.-Ogólne - Megane IV, Scenic IV
W rzeczywistości nie wyjmiesz tego filtra bez rozbiórki skrzyni. Procedura wymiany oleju w tej skrzyni jest jak w manualu j/w na filmie. Dla tej skrzyni mniej groźne są opiłki bo sterowanie biegami odbywa się przez dwa serwomechanizmy. Nie ma tu klasycznej bandy zaworów. Jest to taki zautomatyzowany manual. Co ciekawe ich ceny na rynku wtórnym nie są zbyt wysokie i nie ma też wiele o ich naprawach na YT. Co by mogło sugerować, że nie są aż tak awaryjne?!? Ciężko powiedzieć moja DW5 ma 52tyś i wymianę oleju za sobą, na razie działa OK. A jak długo podziała ..?? oby jak najdłużej. Czysto teoretycznie jedyne co tam może umrzeć to pakiet sprzęgieł. -
To są suche sprzęgła. Wymienić statycznie. Olej Renault DC0/DC4 z oryginału albo np. MOTUL HIGH TORQUE DCTF.
-
Może jednak ktoś już tam był przed Tobą i zrobił handlarskiego ulepa.
-
Tak, to zawór do sterowania KZFR.
-
Czy drgania stają się intensywniejsze podczas przyspieszania? Łagodnieją przy puszczaniu gazu?
-
Bo czysto teoretycznie tak właśnie będzie. Ale wiele zależy od tego jak dany egzemplarz był użytkowany. Także może bym się skupił bardziej na tym, żeby szukać auta z możliwie najbardziej udokumentowaną historia a nie np. flotowca łojonego po 30 tyś. na jednym oleju, który użytkował handlowiec z gazem w podłodze przez 200 tyś. Znajdziesz ładne dci to brac dci a jak ladne 1.3 tce to brac 1.3 tce. Robisz trasy wiec kwestia krotkich odcinkow i dogrzewania odpada. Masz w sumie 3 przyzwoite silniki, różnica w spalaniu dci tce będzie ok 1.5 litra.
-
Trzeba założyć, że osprzęt w tych silnikach powinien przetrwać te 300tyś. przy założeniu prawidłowej eksploatacji oraz regularnych wymian oleju i to nie takich co 30-40tyś. Teraz już sam musisz sobie przeliczyć w jaki przedział powinieneś celować. Oba silniki dCi i TCE są wyposażone w podobnie drogie wynalazki. Prosta motoryzacja już się skończyła.
-
Przy Twoich założeniach rocznych przebiegów to zdecydowanie zalecam jednak szukać egzemplarza w Twoim budżecie z jak najniższym przebiegiem bez znaczenia czy to będzie dCi czy też 1.3TCE a w przypadku większych przebiegów, udokumentowaną historia serwisową (wymiany oleju). Co by nie było to już nie są silniki 2.0dCi ani też 2.0 2.0T, które 400 tysięcy wciągną nosem bez większych serwisów.
-
Zadzwoń do gościa i pogadaj. https://kiviracing.pl/
-
Tam gdzie jest cięte i spawane to o ocynku możesz tylko pomarzyć. Musieli by to poszycie łączyć na zgrzewach, żeby to miało wytrzymałość korozyjną zbliżoną do oryginału. Warto by było chociaż sprawdzić miernikiem te miejsca ile tam jest towaru nałożone. Brązowe kropeczki mogą być od asfaltu, powinny zejść naftą.
-
Meg IV z 1.6 dci pali pomiędzy 5.5-6 litrów. Arkana z 1.3 TCE pali średnio 6.5-7.5 Mówię tu o realnych wynikach cykl mieszany normalna jazda bez start stopa. Można oczywiście się na trasie pieścić i zrobić 4.5 1.6dci i 5.5tce. Co do żywotności 1.3 tce trzeba by może poszukać na forum rekordzistów przebiegowych. Ogólnie z tego co piszesz szukałbym właśnie 1.6 dci w eu6 bez blue. Natomiast skoro robisz 25-30tyś. rocznie a planujesz jeździć 5-6 lat to zdecydowanie zakup auta z przebiegiem >200K jest raczej słabym pomysłem. Bo pomimo tego, że to są trwałe jednostki to jednak dość skomplikowane więc no zapewne porządny serwis dci ze sporym nalotem prędzej czy później pochłonie różnice w cenie zakupu egzemplarza z mniejszym nalotem. I potem kto Ci kupi takie auto w Polsce jak będzie miało 300tyś. Sprzedasz je za grosze i wszystkie te oszczędności pozorne psu na budę. Trzeba pamiętać, że nowsze 1.5 czy 1.6 dci mają też dużo bardziej skomplikowany układ oczyszczania spalin, są 2 egry, więcej czujników, kapa na wydechu, dpf przełożone bezpośrednio za turbo, nie ma już oddzielnego piątego wtrysku do wypalania dpf. Także i koszty serwisowe rosną.
-
Tego nikt Ci nie powie. Przy przebiegach rzędu 250-300 tyś. jest duża szansa na koniec turbosprężarki, koniec wtryskiwaczy, sprzęgło, koło dwumasowe, egr, kolektor dolotowy minimum czyszczenie i kontrola i sondy NOx oraz szerokopasmowe. I tutaj trzeba być na to przygotowanym finansowo. Bo zazwyczaj nie ma pewności w jaki sposób auto było eksploatowane wcześniej i kiedy zajdzie potrzeba grubszej naprawy. Niestety, zazwyczaj jak zaczynają się problemy to większość lepi jak najtaniej a potem wyjazd na OLX. Niestety eksploatacja nowoczesnego samochodu nie jest tania a części są coraz bardziej gówniane. Ja osobiście nie miałem jakiś przykrych doświadczeń z adblue być może ze względu eksploatacje auta głownie na dłuższych przelotach, ale uważam że jest to chore rozwiązanie do samochodu osobowego, jeszcze jak ktoś się lubuje w jeździe ze start stopem i gania wóz po mieście. Także sam musisz się zastanowić czy faktycznie nie lepiej poszukac czegoś z 1.3 tce, albo poszukać meganki 1.5 lub 1.6dci Euro6 ale jeszcze w wersji bez adblue. Zawsze to mniej elementów to spier.... zepsucia.
