niezgud Opublikowano 29 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Kwietnia 2009 Ja mam troszkę inny problem z klimatyzacją, bo nie znalazłem odpowiedzi w poprzednich wątkach. Otóż klimatyzacja działa, wieje fajnym chłodkiem ale... jak samochód pracuje na wolnych obrotach to sprężarka wyłącza się i po chwili włącza. Dzieje się to przeważnie jak wyłącza się wentylator na chłodnicy. W drodze może również się wyłączać choć nie zauważyłem. Dodatkowo zauważyłem, że podczas kilkunastominutowego postoju z włączoną klimą pod samochodem nie ma żadnych oznak wycieku wody (co miałem w zeszłym roku), jakby się coś zatkało. Ma ktoś jakieś pomysł? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 29 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Kwietnia 2009 marcin.slaby, ja nie wiem o co Ci chodzi na zdjęciu wskazałeś gdzie są zaworki. Czego nie wiesz? niezgud, Tak ma działać i nic w tym dziwnego, kompresor w lodówce tez nie chodzi cały czas. Sprawdź czy nie zatkał Ci się odpływ skroplin z parownika, gumowa rurka pomiędzy przegrodą, a silnikiem w pobliżu prawego przedniego koła. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 29 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Kwietnia 2009 Czy ktoś wie gdzie mogę takie zaworki poszukać Przecie kolega Maryan, ci napisał gdzie.... Jesli pojedziesz do fachowców od klimy to powinni miec takie cos z tym ze jesli jest ukrecony to moze byc problem. ps. Maryan, Polecam lekturę regulaminu forum, a tam dowiesz się o zasadach pisania postów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
niezgud Opublikowano 29 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Kwietnia 2009 P_r_z_e_m_o, czyli powiadasz że sprężarka ma się wyłączać co jakiś czas?? Jak dla mnie to trochę dziwne, bo użytkuję moja renie od dwóch lat i dopiero w tym sezonie dopiero coś takiego zauważyłem jak wyłączanie się kompresora i jego ponowne uruchamianie. Na wolnych obrotach dzieje się to często, powiedzmy co 3-4 minuty i po chwili ponowne jego włączenie. Czy to faktycznie normalne? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 29 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Kwietnia 2009 Na wolnych obrotach dzieje się to często, powiedzmy co 3-4 minuty i po chwili ponowne jego włączenie. Czy to faktycznie normalne?nie spotkałem się z autem w którym byłoby to nienormalne.Zmienia sie tylko częstotliwośc wł/wył Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcin.slaby Opublikowano 4 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2009 P_r_z_e_m_o, Chodzi mi dokładnie jakie to są zaworki, bo chciałbym je kupić, ale bez wykręcenia nikt nie umie mi powiedzieć jakie to są Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 4 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2009 Na pewno będą mieli w zakładzie naprawiającym klimatyzacje, jak nie mają na stanie, to będą wiedzieli skąd ściągnąć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macv6 Opublikowano 6 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2009 No i stało się... klima w mojej Megi padła. A było to tak... Jechałem z załączoną klimatyzacją i nagle słyszę pisk (dokładnie taki jak w przypadku luźnego i mokrego paska), zdziwiłem się ponieważ było sucho a wszystkie paski mam ok, zatrzymałem auto, otworzyłem maske i ujrzałem wręcz palący się pasek od klimy i wspomagania... Sprężarka od klimy zablokowała się. Wyłączyłem A/C i wszystko wróciło do normy. Jak myśliscie co to może być? Sprężarka sie zatarła? Da się ją jakos uratować czy trzeba szukać nowej (używki)? Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie uzywek. jakie dokładnie sprężarki były montowane w Megankach 1.6 8v 90km w 1996r? Pytam się ponieważ tabliczka znamionowa na mojej jest nie do odczytania... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meszuzel Opublikowano 23 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2009 Przeczytałem wszystkie wątki niestety odpowiedzi brak, choc pytanie padało. Mój problem to taki że co jakiś czas pali się bezpiecznik od wentylatora chłodnicy. Jak się przepali to siada klima, (wtedy jest słychać jak kompresor się zał. i wył. co chwile) ABY KLIMA DZIAŁAŁA WENTYLATOR CHODNICY MUSI SIĘ KRĘCIĆ. W czym tkwi problem przepalającego się bezpiecznika (zaznaczę że po wymianie na nowy wytrzymuje on 2 -3 tyg.) czy szczotki na silniku siadają???? czy to może jakaś inna przyczyna. Czy ktoś wyjmował wentylator chłodnicy i dysponuje fotkami lub super radami to chętnie poproszę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maryan Opublikowano 24 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2009 meszuzel, pokrec go ręka na wyłączonym silniku, jeśli nie będziesz czuł oporu ani slyszal zadnego niepokojącego dźwieku to strona mechaniczna jest w porzadku. W tym wypadku albo uzwojenia w silniku ci już padają albo tylko szczotki. A ten bezpicznik ci sie pali niezależnie od warunków pogodowych? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meszuzel Opublikowano 25 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2009 Pogoda chyba nie ma znaczenia. Nie zauważyłem żadnych prawidłowości. Co do wentylatora to kręci się swobodnie. Nawet chciałem go wyjąć ale chyba tą listwę w której jest zamek od klapy trzeba wykręcić bo inaczej to się tam chyba nie dostanę. Czy ktoś sobie poradził z tym problemem????????????? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tommi3737 Opublikowano 30 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2009 Proszę o pomoc. Mam podobny problem jak uzytkownik DADI jednak on nie podał rozwiązania. Więc mój problem polega na tym że: -megi coupe 1 ph2 1.6 16v 99r-klima manualna -w momencie kiedy gwałtowanie dodam gazu sprężarka klimatyzacji się zatrzymuje, -jak obroty wrócą do "biegu jałowego" znowu sie włacza -jesli bede dodawal gazu po malu to sie nie wylaczy -nagralem FILMIK-zapraszam do obejrzenia, z na nim widac w czym jest problem http://www.youtube.com/watch?v=A5M3XgCfO00 -ponadto choć nie wiem czy jest to związane z tym problemem wydaje mi sie ze autko jest troszke zamulone-jak kiedys mierzylem to mialem 11 sekund do setki (a powienienem miec 9.6)-oczywiscie bez klimy -po wlaczeniu klimatyzacji auto jest bardzo obciązone, wydawalo mi sie ze jest to normalne ale ostatnio pzrzejechalem się nową corsą 1.2 i tam az tak duzej różnicy pomiedzy jazdą na klimie i bez nie ma Prosze pomóżcie-jeśli ktoś móglby zobaczyc czy ma tak samo jak pokazane na moim filmiku Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meszuzel Opublikowano 3 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2009 Panowie udało mi się ustalić co jest prawdopodobną przyczyną. Na 99% fachowcy sprawę zwalili na wentylator jest jakieś spięcie na nim i dlatego wywala ten bezpiecznik. Jak go wymienię to się odezwę czy faktycznie pomogło. [ Dodano: 2009-08-03, 17:21 ] Tommi3737 nie zauważyłeś że przy dodawaniu gazu słychać jakieś piski. Czyżby to zdychająca sprężarka. A czy na jałowym jak masz włączoną klime to jaką temperaturę daje do środka. Jezeli dobrze działa i masz czynnik a co ważne olej do smarowania sprężarki to powinno dawać między 3 a 8 stopni zależy jak jest na dworze i jak się samochód nagrzał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sesil Opublikowano 29 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Września 2009 witam mam następujący problem z klimą . klimatyzacja działa chłodzi elegancko tylko gdy mam wyłączoną bardzo mi szumi sprężarka gdy załącze jest cichutko. jedni mówią że łożysko drudzy że jakiś smar nie wiem kogo słuchać czy wystarczy tylko wymienić freon czy sprężarka do naprawy i tu też problem ponieważ niektórzy opowiadają że taka naprawa to kuupa kasy i tylko serwis poradźcie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 29 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Września 2009 sesil, u mnie to było łozysko, rozpadło się w pył. Na wolnych obrotach brzdękało, po załączeniu było ciszej, ale po jakimś czasie też zaczęło terkotać i wymieniłem, żeby nie dopuścić do poważniejszej usterki. Łozysko wymieniłem sam, koszt 70zł za japońską sztukę. Na forum jest manual demontażu spręzarki, przejrzyj, może sam dasz radę to zrobić. Czynnik i tak będziesz musiał wyciągnąć przy demontażu, a później uzupełnisz już z olejem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.