saksonczyk Opublikowano 6 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Września 2012 Postanowiłem to opisać, ponieważ wielu użytkowników z tego co czytam ma problem ze zdiagnozowaniem tej usterki. Problemem jest koło pasowe alternatora, które w stanie rozkładu może wydawać wyjąco - buczączo - szumiące dźwięki wraz ze wzrostem prędkości obrotowej silnika. Zużyte koło może się wcinać w obudowę alternatora, a po zdjęciu paska ma wyczuwalny luz. Przesunięta jest też oś wewnętrznej części względem zewnętrznej. Nowe koło nie posiada żadnego luzu. Jest to koło bez wolnobiegu montowane w wersjach z silnikiem benzynowym. Pełni ono funkcję sprzęgła odciążającego alternator przed przeciążeniami, a także tłumi drgania paska wielorowkowego. Koło nakręcane jest na nagwintowany wał alternatora (lewy gwint). Do odkręcenia wystarczy nam trzpieniowy klucz splin i klucz sześciokątny z otworem w środku do przytrzymania koła pasowego. Koszt nowego koła SKF to 150-200 zł. Na Alledrogo można spotkać lite aluminiowe koła za 70 zł mogące zniszczyć alternator i napinacz paska. Czas wymiany na parkingu pod blokiem to ~10 minut. Obiekt tematu: Koło wcinające się w korpus: Przesunięcie osi: Stare koło w wytartą i popękaną bieżnią: Nowe koło: Stare i nowe: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 6 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Września 2012 Postanowiłem to opisać, ponieważ wielu użytkowników z tego co czytam ma problem ze zdiagnozowaniem tej usterki. Podobnych tematów jest kilka na forum, właśnie wskazujących na tą rolkę szumiące dźwięki wraz ze wzrostem prędkości obrotowej silnika. Czasami buczenie występuje w pewnym zakresie obrotów. Co ciekawe, problem praktycznie dotyczy wszystkich silników, w których na alternatorze zamontowana jest ta rolka. Dopowiem jeszcze, że rolka może ulec uszkodzeniu ze starości lub w przypadku uszkodzenia alternatora. Dlatego w przypadku jej uszkodzenia należało by jednocześnie wykonać przegląd alternatora. W załączniku znajduje się rysunek klucza jaki potrzebny jest do odkręcenia rolki, dodatkowo potrzeby jest klucz TORX50 długości co najmniej 50 mm. klucz.pdf Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganelapua Opublikowano 7 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 7 Września 2012 (edytowane) Witam. Co do tej "litej" rolki, po dwóch wymianach oryginału miałem dość i wytoczyłem sobie takową .Było to ok 80.000 Km temu i nic się nie dzieje.Ani łożyska w alternatorze się nadprogramowo nie zużywają ani napinacz.Spokój zaś bezcenny.Jeżeli chodzi o klucz to ten sześciokątny można zrobić z nakrętki i kawałka dospawanej blachy.Ps. Jeżeli chodzi o gwint to jest prawy (przynajmniej u mnie). Edytowane 7 Września 2012 przez meganelapua Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotr4you Opublikowano 12 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 12 Września 2012 (edytowane) Witam. Mam Scenica z klimą 1,6 16V z 2002 roku i chyba czas na wymianę koła pasowego na alternatorze (zaczyna piszczeć zwłaszcza przy zimnym silniku). Ponoć można zamienić stary typ koła pasowego na taki montowany seryjnie po 2006 roku - to ze sprzęgiełkiem (wolnobieg). http://static1.tradoro.pl/1249/afp3018inaB.jpg Czy ktoś z Was coś takiego zrobił, oraz czy do mojego autka mógłbym coś takiego zastosować. Pozdrawiam. Edytowane 12 Września 2012 przez piotr4you Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
saksonczyk Opublikowano 14 Września 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Września 2012 Jeśli średnica koła z wolnobiegiem się zgadza i system mocowania jest ten sam, to powinno pasować. Pytaniem jest tylko czemu producent alternatora nie przewiduje instalowania wolnobiegu do wszystkich alternatorów. Z tego co wiem to wolnobiegi sa w dieslach. Możliwe, że wolnobieg ma na celu kmpensowanie niskiej prędkości obrotowej silnika. Benzyna ma większe prędkości obrotowe więc zrezygnowali z wolnobiegu. Trzeba z konstruktorami gadać :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotr4you Opublikowano 15 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Września 2012 Witam w dniu dzisiejszym. Zamianę zwykłego na wolnobieg zasugerował mechanik z warsztatu w którym jeszcze nie wykonywałem żadnych napraw, a którego poprosiłem o sugestię, co piszczy. Przeglądając oferty na aukcjach z wolnobiegiem do Renault nie znalazłem nigdzie informacji, że pasuje do posiadanego przezemnie typu silnika. No cóż muszę jeszcze się zastanowić i przemyśleć, ponieważ te ze sprzęgiełkiem są dużo droższe (ponoć mają za to gwarantować koniec piszczenia na długi czas). Pozdrawiam śledząc temat, może ktoś mi jeszcze coś napisze w temacie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 15 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Września 2012 Możliwe, że wolnobieg ma na celu kmpensowanie niskiej prędkości obrotowej silnika. Przede wszystkim wolnobieg nie podnosi prędkości obrotowej alternatora. Prędkość obrotowa obu silników na biegu jałowym jest taka sama. Jest stosowany częściej w dieslach z prostego powodu. Silnik diesla ze względu ma większy stopienń sprężania szybciej schodzi z obrotów niż benzyniak. Wirnik altka ma swoją bezwładność i wolnobieg zapobiega ślizganiu się paska po zdjęciu nogi z gazu. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
saksonczyk Opublikowano 15 Września 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Września 2012 @aniewa Nie chodziło mi o to, że podnosi prędkość obrotową, tylko o to zejście z obtotów i kręcenie się bezwładnością. Chyba nie zaprzeczysz, że daje to dodatkowe ampery. :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 16 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2012 to zejście z obtotów i kręcenie się bezwładnością. Chyba nie zaprzeczysz, że daje to dodatkowe ampery. Według mnie to jest przerost formy nad treścią. Być może alternator nieobciążony miałby wiekszy wybieg, bo przy obciążonym (a tak z reguły jest) tempo aewentualnego zwalniania będzie podobne i poza komplikacjami (złożonością budowy koła pasowego) zysku w postaci dodatkowych amperów nie ma. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pit-men Opublikowano 16 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2012 Bo tu nie chodzi o dodatkowe ampery tylko o masę wirnika altka . Przy schodzeniu z obrotów wirnik kręci się swobodnie i nie obciąza mocowania koła altrnatora ( średnica osi ok. 15mm i koło dokręcone jest chyba 1 centralną śruba) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.