ctxplan1968 Opublikowano 15 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2013 Witam posiadam megane II z 2004 roku 1.5 DCI 82km . Problem tkwi w powietrzu w paliwie przed gruszką do pompowania paliwa gdy ponpuje to powietrze wychodzi z baku i idzie przed gruszkę do filtra paliwa samochód bardzo dobrze zapala na ciepłym na zimnym troszkę gorzej ale zawsze za 1 razem . Proszę o odpowiedz czemu pojawią sie takie bąble w paliwie i co może być przyczyną. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 16 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 16 Lutego 2013 Uszkodzony przewód paliwowy między bakiem a gruszką. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ctxplan1968 Opublikowano 21 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2013 Czy tez może uszkodony zaowek zwroty ?? Przewód wygląda Ok jak to spawdzić ?? Dodano: 21 lut 2013 - 23:25 Dziś auto zaczeło szarpac ma ktoś jakieś pomymysly Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 22 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2013 może gdzieś brak szczelności Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ctxplan1968 Opublikowano 22 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2013 Powietrze wystepuje przed gruszką gdy ponpuje pompą (Gruszką) powietrze idzie przed gruszkę do pompy wtryskowej . Proszę o pomysły Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
belinea Opublikowano 19 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 19 Marca 2013 (edytowane) Mam ten sam silnik. Podobnie jak uzytkownicy w tym watku , ktorzy doswiadczyli podobnego problemu, mniej lub bardziej dotkliwie. Nie mam pompki ale mam zawor zwrotny. Niemal natychmiast po wylaczeniu silnika w wezyku pojawiaja sie banki powietrza. Po dlugim odstaniu w niskich temperaturach, w wezyku za zaworem (patrzac od strony baku, tak jak plynie paliwo) jest juz tylko powietrze i nic a nic paliwa. Wezyk zostal wymieniony ale dzieje sie to samo. Dwoch mechanikow szukalo nieszczelnosci, nie znalezli. Test przelewowy i podlaczenie CLIPa wykazalo niesprawnosc dwoch wtryskiwaczy i zbyt niskie cisnienie przy odpalaniu. Padla sugestia, wydawac by sie moglo 'oczywista', ze przyczyna sa wtryski. Nazwij mnie ignorantem, bo nie mam wiedzy o mechanice samochodowej, a mimo to kieruje sie wlasnym przeczuciem, ale nie wierze, ze wymiana wtryskow rozwiaze problem. Po pierwsze dlatego, ze to jest 'najprostsze wyjscie' i mechanicy z reguly traca checi do dalszych poszukiwan, poki wplyw walnietych wtryskow nie zostanie wykluczony. Po drugie, wiele osob (patrz zalinkowane watek) wtryski juz wymienialo, bez pozytywnego rezultatu a po trzecie dlatego, ze nawet mechanicy nie byli mi w stanie z pewnoscia w glosie wyjasnic: a. zwiazku dwoch wadliwych wtryskow z zapowietrzeniem ukladu w niskich temperaturach - ja rozumiem, ze w gre moze wchodzic rozszerzalnosc materialow itp, ale nie mowimy tu o roznicach plus i minus 30 stopni celsjusza, a o np +10 (odpala) i +5 (nie odpala) b. faktu, ze przez osiem 'cieplych' miesiecy ani razu nie bylo problemow z rozruchem. Z calym szacunkiem ale nie wydaje mi sie aby irlandzkie, tak zwane 'lato', mialo dar regulowania cisnienia na wtryskach c. faktu, ze odczyt z komputera 'na zywo' pokazywal zbyt niskie cisnienie na 'szynie' w momencie gdy samochod byl juz rozgrzany i odpalal na dotkniecie Byc moze gadam od rzeczy, byc moze sie nie znam. Ale do tej pory gdy mialem jakis problem z autem to po wizycie u mechanika ow problem rozumialem. Teraz nie rozumiem. Bylbym wdzieczny gdyby ktos mogl to uwiarygodnic. Ktos wspominal, ze przyczyna moze byc wadliwa konstrukcja filtru paliwa. Nie wiem ile w tym prawdy. Filtr paliwa byl juz u mnie wymieniany Jesli uda Ci sie rozwiazac problem, daj nam koniecznie znac bo z tego co widze mnostwo osob glowi sie nad tym problemem. Byc moze u Ciebie jest to o wiele 'lzejsza' wersja klopotow ale zrodlo byc moze jest to samo? Regulamin pkt. 5.6 -Prezes Edytowane 19 Marca 2013 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ciki Opublikowano 20 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2013 Witam, Problem powietrza w swojej megi przerabiałem i ja i tu was zaskocze wygrałem albo może inaczej udało mi się rozwiązać ten problem. A mianowicie zaczęłem od wycieczki po mechanikach po regeneracji pompy przyszła pora na wtryskiwacze efekt znany dalej to samo. Po wymianie całego układu paliwa łącznie z gruszką i przewodnim problem nadal pozostał. Po wizycie u kolejnego mechanika i wyrecytowani listy zrobionych rzeczy mówili tylko, że sprawdzą co się dzieje i tak siebie sprawdzali a problem trwał nadal. Gdy straciłem już wszystkie pieniądze i wiarę, że ktoś jest w stanie rozwiązać ten problem postanowiłem wziąść się za to sam i to chyba dobrze bo problem rozwiązałem a koszty poniesione to 100zł i kilka godzin pracy. Więc tak pierwsze co zrobiłem to odseparowałe, układ paliwa zasilający od powrotnego czyli działaja na dwuch nie zależnych filarach teraz szczegóły. Na zasilania jest duży filtr przepływowy jak dobrze pamiętam z BMW E30 podobny do montowanych w starych polonezach i maluchach. Filtr koniecznie ustawiony pionowo na dole wejście paliwa na górze wyjście paliwa do pompy za filtrem paliwa jest wystawiony zaworek zwrotny który zapobiega cofaniu się paliwa. Pwrót paliwa został tak jak był z filtrem standardowym z tym ze oczywiście wolne miejsca zostały zaślepione. I ten o to zabieg rozwiązał mój problem a i chyba też trochę pobudził megi do życia bo wydaje mi się że jest co nieco mocniejsza niż wprzypadku standardowego układu, ale to możesz tylko moje subiektywne odczucie może. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 21 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2013 (edytowane) Ja u siebie podobnie rozwiązałem problem z pęcherzykami. Z tym, że u mnie problem zawsze pojawiał się w czasie mrozów. Wówczas to otwierał się umieszczony w filtrze zaworek sterowany bimetalem. Po jego otwarciu paliwo z pompy wracało do filtra i podgrzewało znajdujące się tam paliwo. Zamysł bardzo słuszny lecz otwarty zaworek łączył też przewód powrotny do zbiornika z filtrem i nim pompa zasysała powietrze ze zbiornika znad tafli paliwa. Rozwiązałem problem w ten sposób, ze paliwo z pompy skierowałem bezpośrednio do zbiornika a na filtrze zagłuszyłem króćce powrotne, te co są ze sobą pod kątem 90 stopni. I pęcherze skończyły się. Pozostał problem z podgrzewaniem paliwa. Do minus 20 problemu nie było a poniżej to nie wiem bo takiej temperatury nie było. Jest to rozwiązanie doraźne. Przez lato będę myślał jak zrobić by paliwo było podgrzwane i nie było zasysane powietrze. Dodam, że problemy zaczęły się po wymianie filtra na FILTRON a później na PURFLUKS. Przy filtrze MAN tego nie było. Edytowane 21 Marca 2013 przez aniewa Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ciki Opublikowano 21 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2013 A w jaki spsób odbywa się u Ciebie podgrzewanie paliwa ?? montowałeś coś dodatkowo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 21 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2013 Powyżej napisałem, że jeździłem bez podgrzewania paliwa. Nad podgrzewaniem dopiero pomyślę, być może będzie to filtr od innej marki samochodu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ciki Opublikowano 21 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2013 Sorka nie doczytałem. Ja też pracuje nad takim rozwiązaniem mam już nawet podgrzewacz tylko teraz muszę coś wymyślić jak ma się on włączać oraz wyłączać bo nie chce tego robić pod +po zapłonie. Dlatego że mija zbyt mało czasu od pojawiania się plusa do startu silnika. Podgrzewacz nie zdąży rozgrzać paliwa. i myślę nad układem który będzie go uruchamiał w momęcie gdy będę np. otwierał samochód z pilota, a wyłączał gdy zgaszę silnik. Pierwsza myśl to przekaźnik bistabilny i zasilanilanie bezpośrednio z akumulatora a sterowanie przekaźnikiem z centralnego zamka, ale jest problem jak obejść automat zamykający w czasie jazdy. P.S. muszę się zgadać z gojgien'em on taki mechanizm opracował w automacie składającym automatycznie lusterka. i coś takiego mogło by zdać egzamin. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 17 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2013 Jako, że idzie zima i nie miałem rozwiązanego problemu podgrzewania paliwa w filtrze postanowiłem jakoś się z tym rozprawić. Jak wcześniej pisałem by pozbyć się pęcherzyków powietrza w paliwie puściłem powrót z pompy i wtrysków bezpośrednia do zbiornika z pominięciem filtra. Wszystko grało tylko paliwo nie było podgrzewane w filtrze. Nosiłem się z zamiarem kupna grzałki elektrycznej tak jak to zrobił ciki, lecz postanowiłem odseparować paliwo powrotne wtryskiwaczy od paliwa powrotnego pompy. Zakupiłem trójnik i go przerobiłem według poniższego rysunku. Przeciąłem przewód powrotny i wmontowałem przerobiony trójnik a króciec od powrotu wtryskiwaczy na pompie zaślepiłem. Powrót z wtryskiwaczy połączyłem bezpośrednio z trójnikiem. Paliwo z pompy idzie tak jak fabryka wymyśliła do filtra i tam według potrzeb podgrzewa filtr. I co najważniejsze skończył się problem z pęcherzykami a i paliwo jest podgrzewane w filtrze. Na załączonych fotkach pokazane jest jak to wygląda w rzeczywistości. Teraz kilka dni pojeżdżę i zobaczę czy ten patent zdaje egzamin. Jak na razie nie ma najmniejszego pęcherzyka w układzie. Dla tych co chcieli by sprawdzić czy powrót z wtryskiwaczy jest powodem powstawania pęcherzyków proponuję zaślepić na pompie króciec od powrotu wtryskiwaczy a paliwo z wtryskiwaczy puścić tymczasowo do butelki. Jak pęcherzyki znikną to będzie znana przyczyna ich powstawania. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ciki Opublikowano 17 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2013 Ja to rozwiązałem w inny sposób wyżej opisany jak na razie się on sprawdza kompletne odseparowanie układu zasilania paliwem od układu powrotu paliwa Tutaj przedstawiam schemat poglądowy układu. Filtr paliwa jest zawieszony możliwie wysoko tak by paliwo które jest w filtrze zgodnie z prawami fizyki o naczyniach połączonych spływało samo do pompy. Tak by pompie maksymalnie ułatwić pobór paliwa Jak na razie temperatury coraz niższe a problemów z odpalaniem nie zauważyłem prawdziwy test będzie jak temperatury spadną poniżej zera i niżej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 17 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2013 Też nosiłem się z tym zamiarem by zastosować grzałkę elektryczną ale niech zostanie tak jak fabryka wymyśliła. Ciepłe paliwo powracające z pompy będzie podgrzewało filtr a powodujące powstawanie pęcherzyków powietrza paliwo z wtrysków idzie bezpośrednio do zbiornika. Zobaczę jeszcze jak będą mrozy, czy nie pojawią się pęcherze ale jak na razie jest idealnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ciki Opublikowano 17 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2013 (edytowane) Każde rozwiązanie prowadzące do celu jest poprawne. Mi się udało się tak tobie tak ważne, że francuscy inżynierowie zostali poprawieni a weryfikacja będzie tak jak pisałem jak temperatury będą poniżej zera i niżej. aniewa jaki jaki ty masz w końcu silnik 1,5dci 101 KM czy 1,5dci 82 KM Poprawiono oznaczenie jednostki. Edytowane 17 Października 2013 przez damiar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.