Martii Opublikowano 23 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2013 Witam wszystkich serdecznie Mam pytanie: Czy warto kupić megankę bez ESP/ASR (bo to chyba tylko razem było?) jeżeli jest w świetnym stanie, bezwypadkowa (na 100%), zadbana, po wymianie rozrządu (i pompy wody) i hamulców (kompletnych) i od osoby prywatnej? Czy może lepiej w podobnej cenie z ESP, ale z wyższym przebiegiem, mniej zadbaną, sprowadzoną - więc bez możliwości sprawdzenia bezwypadkowości i od handlaża? Co Wy byście wybrali? Ten ESP/ASR mocno awaryjny jest? Przydatny? Do tej pory radziłem sobie bez tego systemu wspomagania (a jeżdże od 3 lat samochodem i uważam, że umiem prowadzić :!: ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 23 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2013 Umieć prowadzić, a umieć wyprowadzić, to dwie odmienne umiejętności. Nie zawsze posiadając pierwsza posiada się drugą. Pojeździj na trolejach to zobaczysz co faktycznie potrafisz. Ja jeżdżę od 87 roku stale, pomiędzy 82 jak zrobiłem prawko do 87 dorywczo więc chyba też potrafię prowadzic, nawet kilka razy udało mi sie samemu wyprowadzić ale posiadając obecnego sceniola z ESP/ASR wiem, że już auta bez tego systemu nie zakupię. Szczególnie teraz jak już i wiek (pół wieku) mam nobliwy. Co rok będzie więcej, tu reumatyzm, tu korzonki, czas reakcji też wolniejszy, niech więc toru jazdy w newralgicznych sytuacjach pilnuje elektronika i robi odpowiednie korekty. Jazdy moim sceniolem zakosztował syn, który jeździ około 5 lat i także chciał auto z tymi systemami jak kupował swoje, choć jego wiek to niespełna ćwierć wieku. Tak więc nie tylko emeryci takich aut używają, młodzież z własnego wyboru także. Co do samej awaryjności jest to praktycznie to samo co system ABS ale rozbudowany o czujnik obrotu wokół osi pojazdu i inny program w sterowaniu pompy hamulcowej. Ten czujnik akurat jest mało awaryjny. Problemy czasami stwarzają czujniki przy kołach ale to i bez ESP/ASR może być problemem. Wówczas będziesz miał kłopoty z ABS-em. To z tych samych czujników sygnały są pobierane. Co wybrać niestety nie doradzę, ja bym szukał takiego auta jak pierwsze opisane ale dodatkowo z ESP/ASR. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Martii Opublikowano 23 Lipca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2013 no ale scenic i megane to dość różne auta i wydaje mi się że prowadzenie meganki jest "łatwiejsze" ze względu na gabaryty Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 23 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2013 Nieistotne jakie auto, bez kontroli trakcji już nie chcę. Pytałeś o opinię to udzieliłem odpowiedzi. Co zrobisz to już Twoja broszka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Martii Opublikowano 23 Lipca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2013 nie no wiadomo i dzięki za opinię Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sojek1 Opublikowano 24 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2013 Podejdź do tego w ten sposób, co z tego że będziesz miał esp jak nie będziesz miał 100% pewności że auto jest bezpieczne i nigdy nie było wydzwonione. Jak ten bez esp jest na prawdę pewny to bierz, taka jest moja opinia. Kupowałem ostatnio auto i rzeczywiście trafić coś bezwypadkowego lub z prawdziwym przebiegiem jest ciężko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 24 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2013 Chciałbym mieć ESP, ale niestety go nie mam. Mam za to prawie dokładnie takie auto, jak opisano w pierwszym poście. Wg mnie przy takim wyborze, nie ma się nad czym zastanawiać zbyt długo - to nie salon i nie indywidualne zamówienie. Moje kombi bez ESP/ASR w zimie zachowywało się różnie, ale jeździć się da. Pokaż auta, które rozważasz, to może ktoś powie tu coś więcej. konwil PS: PJ mam lat 14, więc chyba także potrafię prowadzić, na co wpływ miało być może 70 kkm przejechanych niestabilną, twardą, niewygodną Agilą (którą w zimie naprawdę trudno się jeździ...), ale nie przeceniałbym swoich umiejętności - to chyba z wiekiem przychodzi i "nabitymi" kilometrami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 24 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2013 Martii w podanym przypadku zdecydowanie warto kupić pierwsze auto. ESP to nie super rarytas, żeby kupować importowany "złom". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 24 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2013 Mykam i takim i takim. ESP pomaga i oczywiście kolega Gojgien ma rację. Z drugiej strony wcześniej jeździłem bez ESP, ABS i dawałem radę. Hm...jak masz ESP to nie znaczy, że odpuszczamy sobie myślenie. Moim zdaniem z ESP czy bez trzeba myśleć i mieć jako takie umiejętności. Jeśli faktycznie ten bez ESP jest taki super to bierz i tyle. Rozejrzyj się jeszcze a może trafisz coś z ESP Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sobka01 Opublikowano 24 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2013 Wg mnie kupno auta bez ESP to jak wyjście na Rysy w łapciach. Dojść, pewnie dojdziesz ale po co się męczyć i kilka razy bardziej denerwować w sytuacji awaryjnej? Rób jak uważasz, wg mnie ESP jest bardzo przydatne - ale tak jak napisał fredi nie zwalnia z myślenia. Trzeba być rozważnym za kółkiem i tyle. A jak będziesz jeździł jak ostatni ... to żebyś miał złote opony to i tak Ci nie pomogą... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Martii Opublikowano 24 Lipca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2013 (edytowane) http://allegro.pl/show_item.php?item=3390838517 - ten samochód to ten pierwszy (zadbany) W ubezpieczalni nie ma żadnej szkody z OC (AC było przez rok więc ciężko stwierdzić czy nie było na 100% szkody). Co o nim myślicie? mam nie daleko więc spoko :!: a i vin: VF1BM0C0H29155887 drugi (od handlarza) to ten http://allegro.pl/sliczny-renault-megane-ii-super-stan-i3379911665.html Wprawdzie wygląda ładnie ale nie można stwierdzić w ubezpieczalni czy jest bezwypadkowy (bo sprowadzony) do tej nie mam vinu bo jeszcze się nie kontaktowałem ze sprzedawcą. Jakie są wasze opinie? Edytowane 24 Lipca 2013 przez Martii Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 24 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2013 Szczerze? Ten pierwszy wygląda na lepiej odpicowany pod sprzedaż niż drugi. Do tego sam miód: świeżo po kilku naprawach, niski przebieg i retuszowane zdjęcia. Hmm... Dyplomatycznie odpowiem, że nie to miałem na myśli pisząc o >>podobnym samochodzie<<. Drugi - widać po wnętrzu, że faktycznie auto było używane. No i dla mnie kolor ładniejszy Pzdr., konwil Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sylwekdm Opublikowano 24 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2013 Jak ktoś nie myśli to i ESP nie pomoże. Ja stałem przed takim samym dylematem 3 lata temu i wybrałem pewny golas niż wypasiony po niewiadomo jakich przejsciach. Mój nie tylko nie ma esp, ale również automatycznej klimatyzacji czy podłokietnika. Jeśli wszystko co w aukcji jest do zweryfikowania (serwis, faktury) nawet bym się nie zastanawiał. Np. faktura na rozrząd + potwierdzenie w serwisie, ze był wymieniany oszczedzasz min. 1300 zł. Od hadlarza, nawet z ksiązką serwisową od razu bym wymieniał. To jest łatwe do sprawdzenia jesli od nowości miał tylko jendego własciciela. Możesz również zarządać aby w umowie był wpisany przebieg i bezwypadkowość. Jesli sprzedawca nie ma nic do ukrycia powinien się zgodzić. Ja tak mam. Poza tym niebieski coś miał z lakierem:). Brak naklejek na tylnych nadkolach. A dego pierwszego należało by najpierw odmulić po teściowej:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Martii Opublikowano 24 Lipca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2013 hehe, dzięki za odpowiedzi No może i niebieski miał coś z lakierem - na nadkolu widać jakby przetarcie i delikatną rdzę. i drzwi nie trzymają linii. Tego prywaciarza poprosiłem o więcej fotek, jak przyśle to wstawię ;)tylko on NIBY niedługo wyjeżdza - ciekawe czy to prawda czy chce szybko sprzedać :!: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
shawping Opublikowano 24 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2013 Ja u siebie mam ESP i czy ono jest czy go nie ma niczego nie zmienia. Nie wiem jak wy jezdzicie, ze sie wam tak czesto przydaje. Ja jezdze naprawde duzo a kontrolka od esp zapalila sie raptem pare razy jak ruszalem szybciej na śniegu. Moze po prostu doprowadzcie zawieszenie do pozadku i zalozcie pozadne opony. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.