kepa416 Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Witam szukam sposobu na poprawienie mocowań na osłonę silnika pod autem. Chodzi o te tulejki w kołysce i przednim pasie, po kilku zmianach oleju i elementów zawieszenia trzymają już tylko 3 śruby reszta się obraca w tych tulejkach. Czy ktoś widział takie kołki które można wbić w stare otwory i wkręcić śruby? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2013 jedyne, co słyszłaem że stosują, to zwykłe blachowkręty. minusem jest wiercenie nowych otworów, ale za to nie ma problemów z przykręceniem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damiar Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Ja zrobiłem tak jak mrarek pisze - nawiercony z boku mały otwór + blachowkręt i trzyma porządnie. Potem już po fakcie przyszło mi do głowy, że można by tam zastosować i też było by dobrze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Merkaba Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Z tymi nitonakrętkami też różnie wychodzi bynajmniej szukać stalowych nie aluminiowych (utleniają się) oraz żeby były zamknięte od spodu a przy przykręceniu śruby kapnąć smarem miedzianym albo grafitowym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Ja natomiast usunąłem te tulejki które zaczęły się obracać i w ich miejsce założyłem śruby M6 o długości 25 mm, dałem szerokie podkładki i od spodu zablokowałem cienką nakrętką. Teraz mam dwie szpilki skierowane do dołu a osłonę mocuję nakrętką z podkładką. Przyznam, że te wystające szpilki ułatwiają zakładanie osłony. Jest trochę problemu z włożeniem od góry śrubek w otwory po tulejkach ale z pomocą cienkiego drucika przewleczonego przez te otwory można sobie to zadanie znacznie ułatwić. Tak nawiasem mówiąc tulejki zaczynają się obracać przez zbyt silne dokręcanie śrub osłony. Wystarczy je dokręcać samym śrubokrętem z założoną nasadką 10 i bez żadnych wspomagaczy momentu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrzej27r Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2013 (edytowane) u mnie też poszły 3 tulejki z przodu ,tymczasowo dałem blachowkręty ,później wspawam nakrętki miejsce tulejek i na jakiś czas wystarczy ewentualnie te nitonakrętki o ile da się to zamontować jak na tym filmie : Edytowane 1 Sierpnia 2013 przez andrzej27r Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grzelu Opublikowano 2 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2013 Ja natomiast usunąłem te tulejki które zaczęły się obracać W jaki sposób poradziłeś sobie z tym? Nakrętka z tulejką nie jest przypadkiem wewnątrz stalowego profilu (podłużnicy)? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kamiso Opublikowano 2 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2013 Ja podobnie zrobiłem jak aniewa, tylko że ja to zrobiłem przy mocowaniu osłony silnika co jest koło koła. Tuleje da się wyrwać lub wybić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sirpiotr Opublikowano 18 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2013 No właśnie jak sobie poradziliście z wyjęciem tej tulei. Ja wczoraj chciałem zmienić olej i zatrzymała mnie jedna obracająca się śruba od strony pasażera i przez to nie mogłem ściągnąć osłony silnika. A od góry od strony silnika tej tulei nie widzę. Jak ją złapać i przytrzymać aby odkręcić tą śrubkę od osłony. Chodzi mi śrubę pierwszą od lewego nadkola, łącząca osłonę z elementem zderzaka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrzej27r Opublikowano 20 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Października 2013 (edytowane) swoje tuleje po prostu wyrwałem ,dziś zabrałem się za wymianę ,i powiem szczerze ,że bez nitownicy to spore wyzwanie ,udało mi się wymienić 5 nitonakrętek ,sposób z powyższego linka wymaga mocnej śruby i sporej siły by dobrze tą nitonakrętkę przymocować .W pozostałe dwa otwory (akurat z przodu -skrajne mocowania )wsadziłem zwykłą śrubę i skontrowałem nakrętką ,i tak zamocowałem płytę ,może w przyszłości to poprawię ,i wstawię większą nitonakrętkę albo wspawam kawałek blachy z tą tulejką . wyrywając stare tuleje gnie się blacha więc lepiej je rozwiercić ,albo zeszlifować i usunąć .Z przodu te które miałem wyrwane pozostawiły po sobie niekształtny otwór i musiałem prostować blachę co łatwe nie jest . Edytowane 20 Października 2013 przez andrzej27r Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sirpiotr Opublikowano 31 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2013 Ja feralną śrubkę rozwierciłem, a po wymianie oleju obok rozwierconej tulei przykręciłem osłonę blachowkrętem. Rozwiercenie trwało jakieś 30 minut. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Graffy Opublikowano 29 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Lutego 2016 (edytowane) Odgrzeję kotleta. Panowie pamiętacie może jaki otwór pozostaje po rozwierceniu starej tulejki ? Puściła mi jedna z tyłu i przy okazji zmiany oleju chcę to naprawić. Podejdzie konkretnie ta nitonakrętka? Edytowane 29 Lutego 2016 przez Graffy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darek_fsw Opublikowano 13 Sierpnia 2016 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2016 Ja także spotkałem się z problemem obracającej się tulejki z gwintem - środkowa śruba z przodu (sam zawiniłem, bo rozproszyłem się rozmową i jedną śrubę dociągnąłem za mocno, co spowodowało poluzowanie tulejki). Feralną tulejkę wyrwałem razem ze śrubą (najpierw próbowałem rozwiercać ale śruba obracała się w czasie rozwiercania i nie mogłem sobie z tym poradzić). W otwór, który pozostał po wyrwanej tulejce (po wyprostowaniu z grubsza krawędzi otworu zniekształconych po wyrwaniu) weszła z lekkim oporem nitonakrętka M8 (M6 była za mała - miała za duży luz). Nitonakrętkę zacisnąłem za pomocą śruby M8, podkładki i nakrętki, metodą jak na zamieszczonym w wątku filmie (kupiłem mocną śrubę i nakrętkę klasy 10.9). Przykręciłem osłonę i wszystko trzyma się jak należy. Dla zainteresowanych tak wygląda oryginalna tulejka: Jak widać, żeby się jej pozbyć należy ją albo wyrwać (mniej eleganckie rozwiązanie), albo zeszlifować / rozwiercić tą grubszą część wystającą z profilu (bardziej pracochłonne ale jest szansa że pozostanie nienaruszony otwór w profilu). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.