Tedeusz Opublikowano 20 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Maja 2015 Głowica po "rentgenie" - cała (uff!), po próbie szczelności - wszystko szczelne (uff!). Teraz zaczynają mechanicy powoli działać, ponoć do poniedziałku mają skończyć. Dam znać! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 20 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 20 Maja 2015 Z ASO byli, dzwonili, pisali? Dokumentację zdjęciową z robót masz? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tedeusz Opublikowano 26 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2015 (edytowane) Z Renault Polska pisali i im odpisałem, czekam na kontakt, ale jestem bardzo sceptyczny... Dokumentację zdjęciową mam jak rozebrany silnik jest,a mechanik robi zdjęcia na bieżąco. Dodano: 26 maj 2015 - 22:14 Auto dziś odebrane i 5K w plecy... :angry: Czekam na odpowiedź z Renault, napisali że odpowiedzą w ciągu 14 dni roboczych. Wszystkie części mam, warsztat robił zdjęcia...Za 500 km do 1000 km mam się pojawić w warsztacie celem diagnozy. A na koniec fotka jak poszarpało rozrząd (zanim go zdemontowali), masakra jakaś... Edytowane 27 Maja 2015 przez Tedeusz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 26 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2015 mocna kwota nie bądź sceptyczny jeno gacie wciągaj na tyłek i gazuj do Rzecznika Praw Konsumenta, jak nie chcesz bulić na adwokata. no chyba, że 5 kPLN masz na dzienny wydatek, to wtedy nie opłaca się nic robić :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tedeusz Opublikowano 27 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2015 (edytowane) Dziś będę gazował do Rzecznika...Napisałem też do TVN Turbo, ale się nie odezwali. p.s. Nie mam 5K na dzienny wydatek, a bardzo bym chciał Dodano: 27 maj 2015 - 14:19 Do Rzecznika mail poszedł, czekam i będę dawał znać. Edytowane 27 Maja 2015 przez Tedeusz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 28 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2015 RPK jest w każdym większym mieście i z takim trzeba rozmawiać. do RENAULT masz tutaj adres: RENAULT POLSKA SP. Z O.O. ul. Marynarska 13 02-674 WARSZAWA Tel.: +48 225 411 000 E-mail: [email protected] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tedeusz Opublikowano 28 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2015 Do Renault złożyłem już pismo 14 maja, odpowiedzieli mi 20 mają, że dadzą odpowiedź na piśmie w przeciągu 14 roboczych. Mail do RPK poszedł wczoraj. Póki co czekam... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lelupi Opublikowano 28 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2015 Czy robiłeś na bieżąco przeglądy w ASO? W Megane 2 wymieniałem tylną belkę zawieszenia. Naprawa odbywała się w ASO po około dwóch latach po upływie gwarancji. Renault Polska pokryło koszty naprawy zawieszenia oraz zakupu nowych opon. Podstawą i warunkiem naprawy było regularne serwisowanie auta. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tedeusz Opublikowano 29 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2015 (edytowane) No i Renault odpowiedziało... "Szanowny Panie, W odpowiedzi na Pana zgłoszenie dotyczące samochodu Renault Scenic III o numerze nadwozia **** informujemy, ze niebieski OTS jest akcja Producenta o charakterze marketingowym mającym na celu poprawę wizerunku Klienta. W tym przypadku przy najbliższej wizycie w Autoryzowanej Stacji Renault. Wyjaśniamy również, że niebieski OTS nie ma związku z bezpieczeństwem, dlatego Producent nie informuje formalnie Klientów i nie przywołuje ich do serwisu, a akcja wykonywana jest wyłącznie podczas wizyty w Autoryzowanej Stacji Renault podczas obsługi serwisowej. W przypadku powyższego samochodu, z przykrością nie potwierdzamy w naszych wewnętrznych systemach obsługi pojazdu w sieci naszych Autoryzowanych Partnerów Renault. Odnosząc się do pozostałych oczekiwań w stosunku do firmy Renault, uprzejmie wyjaśniamy, że ze względu na zakończenie okresu gwarancji, pochodzenie pojazdu z rynku zagranicznego jak również brak obsługi technicznej wykonanej w naszej sieci, firma Renault nie ma podstaw do pozytywnego ustosunkowania się i pokrycia kosztów naprawy. Z poważaniem, **** Dział Kontaktów z Klientami Renault Polska Sp. z o. o." Samochód mimo iż był na gwarancji nie zawitał do ASO, a mógł za free (dzwonili do mnie zanim maila dostałem, żeby wszystko wytłumaczyć). Teraz to już chyba lipa... :unsure: Edytowane 29 Maja 2015 przez Tedeusz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 29 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2015 Czyli - o ile dobrze zrozumiałem - kupiłeś "prawie nową" używkę z zagranicy. Następnie nie pokwapiłeś się jechać do ASO, choćby tylko zostawić ślad w papierach, że polskie ASO widziało Twój nowy nabytek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tedeusz Opublikowano 29 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2015 Następnie nie pokwapiłeś się jechać do ASO, choćby tylko zostawić ślad w papierach, że polskie ASO widziało Twój nowy nabytek Tak to wygląda i tak mi to Pani przez telefon wytłumaczyła... :mellow: Teraz już wiem, że następnym razem (jak kupie kolejny samochód) to pojadę z nim do ASO się "pokazać". A tak widzę moim zdaniem, że nie mam o co walczyć z powodu własnej niewiedzy :blink: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 29 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2015 Niestety mają rację, jak auto nie pochodzi z PL dystrybucji i nie było serwisowane w ASO. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 29 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2015 Ja bym spróbował podziałać - przecież wszyscy zainteresowani wiedzą, że to wina wady fabrycznej silnika. Skoro się to stało, to oznacza, że silnik tę wadę posiadał. Powinni choć partycypował w kosztach, np. 50/50. Na pewno łatwo nie będzie, ale tylko skuteczność i natręctwo może doprowadzić do oczekiwanego celu. Ale to moje zdanie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tedeusz Opublikowano 3 Czerwca 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2015 No i RPK odpisał w sumie to samo co mi Prawnik powiedział... :mellow: Poniżej text od PRK: "Konsumenckie Centrum E-Porad niniejszym wyjaśnia, że w opisanej sprawie mało prawdopodobnym jest, aby Pana roszczenia zostały uwzględnione przez Renault Polska Sp. z o.o. w Warszawie, będącego gwarantem spornego auta oraz importerem i przedstawicielem producenta tej marki samochodów w Polsce. Przede wszystkim warunkiem zachowania uprawnień gwarancyjnych jest serwisowanie samochodu przez okres gwarancji na elementy mechaniczne i z tytułu perforacji w Stacjach Obsługi Autoryzowanych przez producenta. Jeżeli serwisował Pan samochód w ASO Renault, również po upływie gwarancji na elementy mechaniczne, po awarii 13.05.15r. auto powinno zostać dostarczone do ASO Renault, celem stwierdzenia przyczyny awarii, która mogła wynikać również z niewłaściwych, dotychczasowych napraw. Strona dochodząca roszczeń jest zobowiązana je udowodnić – art. 6 k.c. Poza Sądem na podstawie opinii technicznej niezależnego rzeczoznawcy do spraw techniki samochodowej i ruchu drogowego www.rzeczoznawcy-pzm.pl www.rzeczoznawcy.com.pl www.pzm.pl Obecnie, skoro wada została usunięta, mało prawdopodobnym jest, aby rzeczoznawca taką opinię mógł wydać i stwierdzić, że była ona produkcyjna, a nie eksploatacyjna, nawet jeżeli posiada Pan wadliwe elementy dla celów dowodowych. Natomiast, jeżeli w związku z opisaną wadą była zastosowana przez producenta akcja przywoławcza, to informacja w tym zakresie powinna być umieszczona na stronie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i dotyczyć bezpłatnych napraw konkretnych samochodów ( oznaczonych nr VIN i produkowanych we wskazanym okresie ), również po upływie okresu gwarancji. Wtedy jednak naprawa powinna być dokonana w ASO, a nie w warsztacie nie mającym autoryzacji producenta." Także taka rada jakby ktoś nie wiedział, jeżeli kupuje się prawie nowy samochód (mój miał rok) to trzeba wydać te parę stów na ASO i człowiek będzie miał święty spokój, ja tego nie zrobiłem (nawet mi to do głowy nie przyszło) i poszło mi 5K PLN... :angry: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 3 Czerwca 2015 Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2015 Tedeusz nie łam się :) poprzednim SCII jeździłem 5,5 roku i oprócz duperelek, materiałów eksploatacyjnych no i paliwa to na nic nie wydawałem kasy. zaoszczędziłem na tyle sporo, by w tym roku również z 5 kPLN wyskoczyć i zrobić silnik. zresztą z pozytywnym skutkiem co miałeś wydać, to już wydałeś :) na przyszłość będziesz mądrzejszy o jedno doświadczenie. teraz tylko nasłuchuj/kontroluj czy nowy pasek się nie zsuwa Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.