tereo Opublikowano 26 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2015 Czy pomysł, żeby wyjąc termostat i chwile bez niego pojeździć dla sprawdzenia czy się nadal przegrzewa może być pomocny? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 26 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2015 Jak najbardziej może być. Auto będzie od razu pracowało na dużym obiegu i dłużej będzie się nagrzewać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 26 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2015 Nic nie zobaczysz, silnik nie będzie osiągał nominalnej temperatury. Postaw auto, np na noc, tak aby lewa, przednia część nadwozia, znajdowała się niżej niż pozostała część nadwozia. Wcześniej znajdź sobie gdzie są odpowietrzniki. Po takim postoju, odpowietrz układ chłodzenia, zaczynając od najniżej położonego, wcześniej zdejmij korek ze zbiorniczka wyrównawczego. Jeszcze jedna rzecz. Temp. na wskaźniku podnosi się tylko przy rozgrzewaniu silnika, a potem "stoi" w miejscu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tereo Opublikowano 26 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2015 Przy rozgrzewaniu podnosi się ponad normę mocno, staję, włączają się wiatraki po kilkunastu sekundach spada i już jest cały czas normalnie do końca. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 26 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2015 Blokuje się termostat, albo go wymień, albo przyzwyczaj się do tego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tereo Opublikowano 26 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2015 No tak jak pisałem, dziś miałem wymieniony i bez zmian :) może coś blokować nowy termostat? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelosek Opublikowano 26 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2015 (edytowane) Miałem identyczny problem filmik będzie poniżej. Też tak było że przy 1 rozgrzewaniu silnik prawie się przegrzewał ale jak termostat się otworzył to już więcej tak wysoko nie szło. film: Termostat masz do wymiany :) Edytowane 28 Maja 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kakat3 Opublikowano 27 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2015 a ja uważam, że jest gdzieś nieszczelność w układzie chłodzenia i gdy silnik stygnie po postoju, zaciąga bąbelki powietrza, które gromadzą sie przy termostacie i dlatego do pierwszego otwarcia jest skok temp. w drugą stronę, gdy się rozgrzewa - czyli łapie ciśnienie w układzie, może nie być nawet wycieku, dlatego tak ciężko dojść, co jest przyczyną, bo na logikę każdy by stwierdził, że nieszczelność musi wiązać się z wyciekiem. ale tak nie jest ;) ja bym obejrzała dokładnie pompę (uszczelnienie) oraz taki oring, o którym już pisali koledzy na forum- na wejściu płynu do silnika od pompy wody, poprzez rurkę uszczelnioną oringiem- tam powstają nieszczelności właśnie. uważam, że układ się non stop zapowietrza. jak już "bąbel" przeleci, to termostat pracuje normalnie. temperatura tym bardziej się podbija na wskaźniku, im większy jest bąbelek przy termostacie ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 27 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2015 Autorze tematu, z opisanych objawów jednoznacznie wynika, że coś ci dmucha do układu, albo coś blokuje normalne otwieranie się termostatu. Za dmuchaniem do układu przemawia "syczenie korka". Przedmuchom do układu chłodzenie nie zawsze towarzyszy majonez lub wzrost poziomu oleju w układzie smarowania czy biały dym z wydechu. Nadmierny wzrost temperatury przy zamkniętym termostacie, powoduje pęcherz powietrza znajdujący się przed nim, uniemożliwiający jego bezpośredni kontakt z gorącym płynem. Temperatura do termostatu dociera drogą pośrednią z opóźnieniem, a w tym czasie temperatura silnika jedzie do góry. Jak tylko termostat osiąnie temperaturę otwierania (z opóźnieniem) i zaczne się otwierać to w pierwszej kolejności pęcherz powietrza wędruje do zbiornika wyrównawczego, termostat dostaje bezpośredni kontakt z gorącym płynem, gwałtownie się się otwiera i temu towarzyszy nagły spadek temperatury (do silnika napływa chłodny płyn z chłodnicy. Po otwarciu sie termostatu temperatura silnika mimo przedmuchu będzie stabilna, bo tłoczone do układu gazy na bieżąco są usuwane do zbiornika wyrównawczego i przez korek na zewnątrz - stąd to "syczenie korka". Gdyby pompa lub chłodnica były niesprawne, to silnik przegrzewałby się czasie ostrej jazdy. Dodano: 27 maj 2015 - 09:17 Dodam jeszcze, że przy dmuchaniu przez uszczelkę pod głowica, po odpaleniu zimnego silnika przy odkręconym korku na zbiorniku wyrównawczym, zaraz po opdaleniu silnika poziom płynu będzie się podnosił i może dojść do wylania. Przy zakręconym korku do przelania dojdzie przy zamknietym termostacie jak ciśnienie w układzie wzrośnie do tego stopnia, że zadziała zawór ciśnieniowy w korku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kakat3 Opublikowano 27 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2015 czy te gazy to spaliny? i czy wystarczy, jak już termostat się otworzy, wywąchać w odkręconym zbiorniczku wyrównawczym i stwierdzić, czy to spaliny czuć? jak tak, to przedmuch na uszczelce głowicy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tereo Opublikowano 27 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2015 Dzięki za odpowiedzi. Co do podnoszenia się poziomu płynu też sprawdzałem - nie podnosi się. Dziś mechanik nawet nie raczył chociażby zobaczyć czy ten nowy termostat jest sprawny, więc zrobiłem inaczej. Dla pewności sprawdziłem stary termostat, który od niego dostałem. Ciąg myślowy - jeżeli się otworzy tzn. był sprawny i faktycznie coś innego jest przyczyną. Na "szczęście" stał na amen i się nie otwierał po zagotowaniu, więc na razie odstawiam samochód pod blok i w weekend wyjmę "nowy" termostat sprawdzić czy działa i ewentualnie go wymienić. Moje pytanie jest jaka jest poprawna procedura odpowietrzenia układu po wymianie termostatu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwik1984 Opublikowano 27 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2015 (edytowane) Witam. Dla pewności czy nie przedostają się spaliny do płynu proponuje sprawdzić to przyrządem. Niektóre warsztaty mają takie zabawki. Jest to szklana rura z gruszką u góry do której wlewa się 2 rodzaje odczynnika. Potem zaciąga się z zbiorniczka na zagrzanym silniku opary płynu chłodniczego. Jeśli są w nim spaliny to jeden odczynnik zmieni kolor według tabelki. Mam w pracy taki tester dlatego pisze, że sprawdza się to w praktyce. Edytowane 28 Maja 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tereo Opublikowano 27 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2015 To może ktoś się orientuje, gdzie w Poznaniu zrobię taki test? :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwik1984 Opublikowano 27 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2015 (edytowane) Zobacz sobie na allegro. Tester uszczelki głowicy. Nie wiem jak się spisują kolego te tanie jednorazowe. W firmie mam ten za 600 zł. Ale możesz kupić ten tani jak nigdzie nie znajdziesz takiego warsztatu w którym ci to zrobią. U mnie jest to na ogół usługa gratis. W nadziei że złapie się auto do naprawy. Ale i tak tylko ciężarowe :) Edytowane 28 Maja 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tereo Opublikowano 27 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2015 No to zamówię i do czasu, gdy nie zabiorę się za termostat będę już może coś konkretnie wiedział, dzięki :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.