piwakk Opublikowano 7 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 7 Kwietnia 2016 (edytowane) Witam Przymierzam się do przeglądu klimatyzacji. W poprzednich autach nic z tym nie robiłem (wykonywałem tylko odgrzybianie i wymianę filtra, pomiar temp z kratek(5-6C) i było ok.) a teraz posiadając M3 chciałbym to zrobić Z tego co wiem polega to na Odciągniecie płynu z układu klimy - odseparowanie wody (jeżeli jest) - wpompowanie odpowiedniej ilości ok 500g (ew wykonanie testu szczelności przy znacznym ubytku) - wymiana filtra kabinowego (z tym raczej nie mam problemu) - odgrzybianie (ozonowanie) układu wentylacji (różne opinie ) - traktowanie pianką elementów klimatyzacji (bez kanałów nawiewnych) Proszę o sugestie na temat w/w przeglądu co jeszcze mogę zrobić Pozdrawiam Edytowane 8 Kwietnia 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 8 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2016 Nic, możesz ewentualnie poprosić o dodanie barwnika do czynnika, przy ponownym nabiciu, ułatwi to znalezienie ewentualnych wycieków z układu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piwakk Opublikowano 16 Kwietnia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Kwietnia 2016 (edytowane) Witam Przegląd klimatyzacji polegał na -odciągnięciu płynu (210gr) wpompowaniu 480gr z barwnikiem UV -wymianie filtra -odgrzybianiu -ozonowaniu Temperatura przed przegladem z nawiewu 4C. Po nabiciu 1C Reasumując w 5-latku ubytek ponad połowę (podobno nie ma się co martwić tak mnie zapewnił znajomy-znajomego mechanik który robił przegląd ) Co o tym sądzicie? Edytowane 16 Kwietnia 2016 przez piwakk Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mariuszekf Opublikowano 16 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 16 Kwietnia 2016 Kolego będziesz co roku miał takie ubytki, mogę sie założyć. Drugi raz robię w mojej megane, i nie muszę patrzeć na wyświetlaczu dwa razy było 200-210 czynnika Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 17 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 17 Kwietnia 2016 na Twoim miejscu poszukałbym gdzie ucieka czynnik, nie jest to normalne, żeby rok do roku uciekało połowę czynnika. Po 5 latach bez obsługi klimatyzacji mogę się z tym zgodzić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piwakk Opublikowano 17 Kwietnia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Kwietnia 2016 (edytowane) Witam Auto zakupiłem w październiku w zeszłym roku. Wpisy z przeglądów są w książce ser. ale nie wiem kiedy był sprawdzany czynnik W standardowym przeglądzie raczej na ASO tego nie robią. Kolejny przegląd wykonam na jesieni lub za rok ew sprawdzę UV. Tak więc nie wiem przez jaki czas to był ubytek. Edytowane 19 Kwietnia 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martello Opublikowano 8 Czerwca 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Czerwca 2016 Witam, Bardzo proszę o jakieś sugestie w kwestii jak niżej. Od nowości, tj. od pięciu lat nic nie robiłem z klimatyzacją. Działa i chłodzi, choć subiektywnie wydaje mi się, że mogłaby nieco bardziej schładzać wnętrze. Jednak zastanawia mnie to, że nie widzę, żeby kapało z rurki pod samochodem. Do tej pory jak zaglądałem - ostatnio wprawdzie dawno, bo w ub. roku) zawsze była zauważalna strużka wody z rurki odprowadzającej pod samochodem. Odpływ jest na pewno drożny i czysty - czuć w nim wyraźny podmuch, ponadto sprawdzałem elastycznym paskiem plastikowym. W samochodzie jest sucho, nigdzie nie ma śladów wody, która ewentualnie mogłaby wyciekać przy zapchanym odpływie. Żadnych zapachów też nie ma i nigdy nie było (zawsze po używaniu klimatyzacji daję jej parę minut na osuszenie przez wyłączenie jej przed końcem jazdy). Wiadomo, że skroplona para wodna na schłodzonym parowniku musi mieć ujście w odpływie. I tu moje pytanie: co może być przyczyną, że nie ma wycieku skroplin? Może to wynikać z tego, że np. po pięciu latach czynnika jest za mało i parownik nie jest dostatecznie zimny, żeby zebrało się na nim dużo skroplonej pary wodnej, a to co się skrapla po prostu odparowuje? Mam zamiar udać się na ewentualnie dopełnienie czynnika, ale mam małe obawy, bo klimatyzacja działa i chłodzi, a poza tym jak nie ma potrzeby nie chciałbym, żeby otwierać układ. Będę wdzięczny za wszystkie sugestie. Jest może ktoś z użytkowników, u kogo też nie kapie pod samochodem (ale też i nie do wnętrza), a klimatyzacja chłodzi? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gRRuby Opublikowano 8 Czerwca 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Czerwca 2016 Sprawdzić klimę i ewentualnie uzupełnić czynnik nie zaszkodzi. Diagnozowanie klimatyzacji na podstawie ilości wody z odpływu jest bez sensu. Oczywiście temperatura parownika ma istotne znaczenia. Ale to, ile pary się skrapla na parowniku zależy też od wilgotności powietrza i różnicy temperatur. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deku Opublikowano 26 Lutego 2018 Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2018 Auto mam od nowości - produkcja listopad 2014. Nigdy z klimą nic nie robiłem (nie mówię o wymianach filtrów kabinowych i odgrzybianiu) Co ile powinno się wymieniać olej w klimie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kaczor25022 Opublikowano 21 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2018 Olej w klimie jest częściowo wyciągany przy ściąganiu czynnika i uzupełniany przy nabijaniu (jeśli robione jest to na maszynie). Jeśli nie nastąpiło rozszczelnienie układu to nie ma potrzeby wymieniać oleju w sprężarce. Z tego co pamiętam to Megane 3 ma 550g a nie 480g czynnika jak znalazłem kilka postów wyżej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.