kuku Opublikowano 12 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 12 Września 2016 (edytowane) Cześć Napiszę po krótce z jaką prośbą się do Was zwracam, więc sprawa wygląda tak, obecnie jesteśmy z żoną posiadaczami Madzi 6 pierwszej generacji i nadszedł już czas aby pożegnać poczciwą Mazdę i zakupić coś w zamian, a z racji tego, że obecnie jesteśmy rodziną dwuosobową wybór padł na Megane III, dodatkowym kryterium wyboru jest to, że to żona głównie jest kierowcą i ma dość parkowania autem wielkościowo podobnym do Mazdy, tym bardziej, że pracuje w CH a tam o każdy centymetr ciężko, no i jak to z kobietami, czyli względy wizualne, więc również dlatego wybraliśmy Megane III, tylko problem w tym, że jesteśmy totalnymi laikami jeśli chodzi o motoryzację i dlatego jeśli to nie problem, chciałbym Was podpytać głównie o to, na co zwrócić uwagę podczas zakupu, czego się wystrzegać ? Wiadomo w Mazdach jest problem z korozją, a jak to się ma jeśli chodzi o Megane, no i to z czego znane są francuzy, czyli elektronika, róznie to bywa i nie wiadomo na co się trafi, ale czy problem właśnie z elektroniką jest już na mniejszą skalę niż we wcześniejszych modelach ? Ogólnie w przyszłości chcielibyśmy założyć lpg więc w związku z tym wybraliśmy silnik 1,6 110km KM. gdyż jest ogólnie polecany, ale czy ten silniczek dobrze toleruje lpg jeśli założony jest przez fachowy zakład ? Chciałbym z góry podziękować za poświęcony czas na odpowiedź. Edytowane 13 Września 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mich64 Opublikowano 12 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 12 Września 2016 (edytowane) Napiszę tak. Jeśli auto nie było bite - nie będzie rdzewieć. Samochód jest ładny i w miarę funkcjonalny lecz jeździ mi się nim źle, każdego dnia jakoś inaczej a mój staż za kółkiem to ok 500 tys. km. Raz sprzęgło poszarpuje, to znowu robi kangury na zimnym a to hands free się zacina, pozycja za kierownicą nie taka. Przejechałem meganką ok 20 tys. i powiem szczerze - nie, więcej renówki nie kupię. Mamy w domu toyotę, samochód dość toporny moim zdaniem, ale wszystko jest w nim po bożemu. Meganka pali 8 litrów benzyny, 9.5 l. lpg. Osiągów jakichkolwiek nie stwierdzam to dupowóz i nic więcej. Głośna, lepiej nie przekraczać 120 km/h. Przesiadłem się z Peugeota 307 też w benzynie i to był kompakt z prawdziwego zdarzenia. Jeździłem nowym 308 i ta ma wszystko na miejscu. Moim zdaniem meganka żyje trochę swoim życiem i taka jest jej uroda. Samochód dla pasjonatów marki. Ja wybrałbym jednak japońca. Nie wiem czy po przesiadce z Mazdy nie będziesz rozczarowany. A i tłumik po roku już rdzewieje, mocno. Uwaga, to są wyłącznie moje subiektywne spostrzeżenia. Edytowane 12 Września 2016 przez mich64 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kuku Opublikowano 12 Września 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Września 2016 Wielkie dzięki mich za Twoją subiektywną opinię. Wiesz, z Mazdy jesteśmy nadal bardzo zadowoleni i chcielibyśmy kupić model o podobnych właściwościach, nie wliczając w to korozję, myśleliśmy jeszcze o mazdzie 3, ale gdzieś nie przemawia do nas wizualnie, a Meganka żonie bardzo się podoba, ale najważniejsze to zobaczyć, wsiąść i się przejechać, najbardziej obawiam się właśnie tej elektroniki, pamiętam jak szwagier miał Scenica II oj były jaja, a Mazda pod tym względem sprawuje się rewelacyjnie, z drugiej strony to nie ma w niej jakiś wodotrysków jeśli chodzi o elektronikę i może dlatego nie ma się co zepsuć, ale technicznie też było o.k. w zasadzie wymieniane częsci eksploatacyjne, dlatego fajnie by było kupić coś o podobnych właściwościach, no cóż nie pozostaje nam nic innego jak znaleźć w okolicy Meganke i sprawdzić jak sprawuję się podczas jazdy, mam nadzieję, że wtedy wyjdą wszystkie za i przeciw. A zapomniałbym, w Mazdzie mamy silnik 1,8 i biorąc pod uwagę ciężar to demonem wyprzedzania też nie jest, ale tragedii nie było. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mich64 Opublikowano 13 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2016 (edytowane) Jeśli w Maździe jest 1.8 i szału nie ma, to meganką 1.6 będziesz zawiedziony. Proponuję znaleźć jakiś egzemplarz np. w komisie u dilera i się przejechać. Sam zobaczysz czy renault Tobie odpowiada czy nie. Co do elektroniki - kupić ewentualnie samochód z prostszym wyposażeniem, bez HF, bez elektrycznego hamulca, bez automatycznych świateł itd. Co do lpg to podobno ten silnik nieźle je znosi, dlatego założyłem. Mówiąc szczerze gaz to dla mnie jedyny atut tego auta, bo jeździ się naprawdę tanio, wolałbym jednak lepsze osiągi. Możesz też kupić megankę z silnikiem Tce ale gazu tam nie założysz. Poza tym nie mam przekonania co do tych wynalazków, pojawiają się problemy. Edytowane 13 Września 2016 przez mich64 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 13 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2016 (edytowane) Laguna jest odpowiednikiem Mazdy 6. Megan to o klasę niżej. Aby Wam pomóc, sami musicie wiedzieć co chcecie. Jest b.dużo tematów na forum,trzeba trochę poczytać, popytać u ludzi, w ASO, przejechać się autem jednym czy drugim. Może diesel 1,5 dci w Lagunie http://megane.com.pl/topic/68206-megan-15-dci-110-km-nie-nadaje-sie-na-krotkie-trasy/ Edytowane 13 Września 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Firan Opublikowano 13 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2016 Nie neguję wypowiedzi mich64, bo każdy ma swoje odczucia i mogą się one u wielu ludzi różnić ale mój post będzie chyba jakąś przeciwwagą w stosunku do jego, choć też mam zamiar wymienić zauważone przeze mnie wady tego auta. Odnosząc się konkretnie do tego co napisał mich64, to moje wrażenia są takie: - jeździ mi się nim bardzo dobrze. Jest wygodne i przyjemne w prowadzeniu. Trzeba się przyzwyczaić do elektrycznego wspomagania kierownicy. Czasem kiedy silnik jest zimny potrafi odrobinę "wariować" z obrotami i wtedy czasem faktycznie też sprzęgło trochę jakby szarpie, - przez 2 lata nie miałem żadnych problemów z elektryką w tym aucie, a wszelkie "bajery" typu hand free, czy elektryczny hamulec postojowy mnie zachwycają, bo niesamowicie ułatwiają życie. Ogólnie czytając o awariach elektryki samochodów napotykam informacje, że akurat w Megane III działa ona dobrze i rzadko się psuje. - demonem przyspieszenia to auto nie jest, ale mi wystarcza. Wkurzenie łapało mnie na początku, kiedy to bezwzględnie sugerowałem się strzałkami na desce, tymi które pokazują kiedy włączyć wyższy bieg. No to jest nieporozumienie żeby jechać 70 km/h na szóstym biegu. Wtedy to auto musi być mułem, - hałas powyżej 120 czy 130 km/h - wymieniana chyba najczęściej wada. No jest ... ale taki że kierowca może rozmawiać z pasażerem z tyłu bez podnoszenia głosu. Podobny efekt zauważałem w innych autach z silnikami wolnossącymi. Najgorzej spośród tych którymi jechałem było chyba w Focusie II 1.6 benzyna. Tam chyba już przy 100 km/h wyło. - silnik faktycznie "stworzony" do LPG, - przyjemne zawieszenie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
czarnyfluence Opublikowano 13 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2016 Podzielę się moimi wrażeniami. Posiadam Renault Fluence 1.6 110 KM w benzynie z najwyższym wyposażeniem. Samochód ma 6 lat i żadne z urządzeń elektrycznych i elektronicznych się nie popsuły. Mam również handsfree i nigdy nie było problemów żadnych problemów, chyba, że ktoś chce jeździć na fabrycznej baterii całe życie. Akumulator mam od nowości i też jest ok. O żadnej rdzy nie ma mowy, sprawdzam samochód raz na pół roku przy okazji wymiany opon. Nie wiem co wymienił 1 właściciel, ale ja wymieniłem klocki z przodu, co 15 tysięcy km wymieniam olej i filtry a ostatnio, jako że to już szósty rok wymieniłem kompletny rozrząd z pompą wody bez KZFR - koła zmiennych faz rozrządu a także płyn chłodzący i hamulcowy oraz wyczyściłem przepustnicę, ale była bardzo czysta. Oby tak dalej. Silnik bardzo dobrze znosi gaz. Jeżeli to jest za mała moc, to można znaleźć megane z silnikiem 2.0 140 KM. Francuski silnik bardzo dobrze znosi gaz, natomiast japoński z Nissana już nie koniecznie. Ja jestem zadowolony. Jeżeli znajdziesz zadbany samochód i sam będziesz o niego dbał, to będzie ok. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deku Opublikowano 13 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2016 (edytowane) Ja kupiłem taką megankę 1.6 bo: - brak dwumasy - brak fap/dpf - brak padających wtrysków ze wzgl. na jakosć paliwa - brak wielowahaczowego zawieszenia - przyjemnie się gazuje - tania w serwisowaniu - hands free, automatyczne światła, automatyczne wycieraczki, automatyczny hamulec ręczny - moja żona je uwielbia - nie mam problemów gdy jest zimna (raz może dwa obroty podskoczyły nienaturalnie p[rzy odpalaniu), ale ja ma mw garażu więc może tego tak nie odczuwam wady - rzeczywiście jest głośna - rzeczywiście jest trochę mulasta (ale rzadko jeżdżę innymi samochodami, więc się przyzwyczaiłem - chociaż jak mnie kumpel przewiózł nową A4 to przez tydzień na megankę patrzeć nie mogłem) - słaba jakość głośników - zawieszenie z Forda i zawieszenie z Meganki to przepaść (na korzyść Forda) Edytowane 13 Września 2016 przez deku Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomgrandtour Opublikowano 13 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2016 M3 ma "przyjemne zawieszenie" , dla mnie jest sztywne, twarde, czujesz każdą dziurę na drodze, bez rewelacji znaczy. Ale to jest jeden z tańszych samochodów w tej klasie i to jest plus, liczba usterek znacznie spadła w benzynowych wersjach M3, bo jak czytam o awariach ropniaków, albo o zgłaszanych tu na forum usterkach elektryki we wcześniejszych M1/M2 to mam ciarki, masakra jakaś warsztatowa, tylko zapchać na złom. Ten silnik 1.6 to jest pewnie jeden z ostatnich, który nadaje się do gazu, brać i gazować. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Paweł_Sz Opublikowano 13 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2016 (edytowane) Meganka III Grandtour 1.6 110KM z 2011 roku. Przebieg - 76kkm. Jazdy głównie rodzinne - wakacje, weekendy itp. W ciągu ponad 5 lat padło otwieranie tylnej klapy (przerdzewia mikroswitch w zamku - SZOK). Koszt - 300pln. KZFR odezwało się dwa czy trzy razy zeszłej zimy, jak auto stało na parkingu przez 2 tygodnie nie ruszane. Zeszłej zimy zmieniłem akumulator. Poza tym auto jeździ i ma się dobrze. Dynamika - nooo, przyspiesza, ale nic więcej ;-) Jak jedziemy sami z żoną, to nawet nawet - jak się podkręci silnik do ok 4 tyś. obrotów, wtedy całkiem przyjemnie się to zbiera. Załadowane rodzinnie, z 3 rowerami na dachu traci ochotę na przyspieszanie, ale z 3 rowerami i tak nie da się szaleć, więc nie narzekam. Auto miałem wygłuszane matami (podłoga, drzwi) i jest znacznie ciszej, niż w fabrycznym egzemplarzu, ale powyżej 130km/h faktycznie nie ma co tym jeździć. Tylko że te 130km/h w tym roku osiągnąłem tylko dwa razy po 20 minut na autostradzie Kraków - Tarnów Reszta moich przebiegów to drogi krajowe. Więc znowu nie ma co narzekać, choć jakbym jeździł znacznie częściej trasami szybkiego ruchu czy autostradami, to bym już chyba trochę narzekał... Audio - fabryczne jest do d***, ja mam założone audio od podstaw, więc nie narzekam ;-) Komfort - przejechanie 500km z Podlasia do Krakowa nie stanowi problemu, fotele są całkiem wygodne. Więc co? Nie narzekam ;-)) Ogólnie autko to jest bardzo przyjemnym "dupowozem", bez szaleństw, ale w miarę komfortowo potrafiącym przewieść mnie z punktu A do punktu B. Ostatnio nawet myślałem o zamianie na coś innego, ale po długich "myślenicach" stwierdziłem, że po co mi nowe toczydełko, skoro to spełnia swoje zadanie w 95%. Jeżeli więc tak jak ja oczekujesz od autka normalnej codziennej "służby", bez sportowych uniesień, to wydaje mi się, że Meganka III spełni Twoje oczekiwania. Edytowane 13 Września 2016 przez Paweł_Sz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
iggulec Opublikowano 14 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2016 Ja z kolei przesiadłem się z Seata Ibizy 1.4 75 KM i w sumie odczucia mam podobne co przedmówcy - auto jest komfortowe, silnik potrafi być w miarę dynamiczny, tylko wymaga to wysokich obrotów, no i hałas nie jest taki straszny jak go niektórzy opisują - w lipcu jechałem z trójką pasażerów autostradami z prędkością 130-140 km/h i bez problemu można było rozmawiać. Trochę gorzej wygląda spalanie - w zakorkowanym mieście (Wrocław) potrafi przekroczyć zimą 10l/100 km, ale w trasie nie było źle - 4 osoby i pełny bagażnik, prędkość 130-140 km/h i spalanie na poziomie 8l. W zimie czasami trafiała się "żaba", ale sporadycznie. Jedyny problem jak do tej pory, to gaśnięcie silnika przy redukcji z 3. na 2. bieg, które się czasem zdarzało w różnych momentach niezależnie od temperatury silnika. Pojechałem z tym do ASO, wyczyścili przepustnicę i na razie jest spokój. Ogólnie jestem zadowolony z auta :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kuku Opublikowano 14 Września 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Września 2016 (edytowane) Witajcie ponownie Na wstępie chciałbym Wam podziękować za odpowiedzi, które będą bardzo pomocne przy zakupie, dzięki Wam teraz wiem na co głównie zwrócić uwagę i jakie ogólnie wady mniejsze/większe ma Megane i czy będą nam one w jakimś stopniu przeszkadzały, tym bardziej to doceniamy, gdyż przy zakupie bardziej skupiamy się na zaletach i wadach wizualnych aniżeli na mechanicznych, a to dlatego że się na tym po prostu nie znamy za bardzo, a dzięki Wam bardziej to już ogarniamy. Dziękuję Wszystkim za odpowiedzi i fajnie że mogłem na Was trafić i się nie zawiodłem pozdrawiam. Edytowane 18 Września 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.