Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Recommended Posts

Co nie zmienia tego, że ładowarki (nie prostowniki) nie przywrócą elektrolitu do stanu dobrego - co wynika z filmu :8_laughing:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Papf napisał:

nie przywrócą elektrolitu

Przywrócą tylko przy 4A potrzebują więcej (2x) czasu , a on im go nie dał.

Optymalnie powinno się lądować prądem 10-cio godz.

Przy 72Ah to :  7-8 A i wtedy 10-12 h by wystarczyło .

edyta:

I jeszcze , zachwalał tradycyjne prostowniki które podbiły mu napięcie do 16V  ,

przy tym napięciu aku    już się gotuje gotuje , nie służy im to , skracając  żywotność .

Ale on handluje akumulatorami i  zależny mu na tym by upychać towar .

Edytowano przez anples

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Łap :-D 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Papf napisał:

Łap

Chcesz to wierz handlarzowi ,  wolna wola ,

ale nie stawiaj go jako przykładu , od takich krętaczy w necie to się roi .

Używam takiej  z biedronki   , kosztowała całe 55 pln.

bez problemu ląduje do 14.4 V  a w ustawieniu zimowym do 14.7 V,

pamięta ustawienia  przy zaniku prądu . 

ładow.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To sam kup areometr do pomiaru elektrolitu (kosztuje parę złotych na alledrogo) - sprawdź elektrolit i spróbuj przywrócić jego gęstość za pomocą takiej ładowarki jeżeli jest za mało gęsty, a potem się podziel :-) 

Bo to, że naładowała do jakiegoś napięcia to nie wszytko :-) 

Edytowano przez Papf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Papf napisał:

jakiegoś napięcia to nie wszytko

To wszystko ,   auto też utrzymuje napięcie w granicach 14 V 

(na filmiku aku  ma rożną  gęstość elektrolitu  na poszczególnych celach)

to świadczy o tych jego aku którymi handluje  (padliny).

 

Edytowano przez anples

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba nie mamy o czym pisać, bo widzę że "Twoja racja jest Twojsza niż mojsza i Twoja jest najtwojsza" :-D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No więc ładowarka już przyszła. Polecam sprzedawcę za sprawną obsługę. Pierwsze wrażenia pozytywne. Zaopatrzyłem się już w odpowiednie nasadki 8 i 10 oraz przejściówkę bit/nasadka. W weekend chyba będę atakował. Wiem, że to głupie pytanie ale czy to jest aku zwykły czy AGM?

20170226_141330.jpg

Pytam bo w urządzeniu jest osobny program do AGM :-) Wybaczcie amatorszczyznę :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki. W takim razie jeszcze jedno pytanko. Czy konieczne jest odkręcanie korków, sprawdzenie i ewentualnie dolanie wody czy mogę aku po prostu podłączyć i podładować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla dobra akumulatora zalecane jest regularne sprawdzanie poziomu elektrolitu. Taką ładowarką możesz spokojnie ładować bez odkręcania korków- gazowania praktycznie nie będzie.

Ale:

-Twój akumulator nie jest "bezobsługowy"

-obecnie produkowane akumulatory są w technologi niskiego odparowania wody z elektrolitu

-aby odkręcić wszystkie korki musisz zerwać naklejkę z akumulatora, gwarancja?

Masz dosyć młody akumulator, jeżeli auto ładuje prawidłowo, "oczko" po ładowaniu będzie zielone, obstawiam, że poziom elektrolitu jest prawidłowy.

W kilku ostatnich autach miałem akumulatory bez możliwości odkręcania korków, więc nigdy nie uzupełniałem wody, pięć, sześć lat i tak do wymiany.

Edytowano przez Lelupi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, Lelupi napisał:

-aby odkręcić wszystkie korki musisz zerwać naklejkę z akumulatora, gwarancja?

Przeminęła z wiatrem :-)

34 minuty temu, Lelupi napisał:

Masz dosyć młody akumulator, jeżeli auto ładuje prawidłowo, "oczko" po ładowaniu będzie zielone, obstawiam, że poziom elektrolitu jest prawidłowy.

Oczko jest zielone nawet teraz więc odpuszczę sobie jego "obsługę". Podładować chcę bo tak jak pisałem na mierniku w ASO po jakiś 40 km i 40 minutach jazdy w temperaturze lekko powyżej 0 przyrząd wskazał 300A, a powinno być 420A.

Jest co prawda w innym temacie ale myślę, że przyda się też tutaj informacja o procedurze wyjęcia. Zdjęcie przykładowe, zapożyczone (mój aku jest mniejszy :-))

1.jpg

1. Odkręcamy - (2 nakrętki na szynach bliżej lewego błotnika, klucz/nasadka 10)

2. Odkręcamy + (najlepiej ponoć nie na aku tylko tą nakrętkę lekko po prawej od klemy ponieważ przewód i tak trzeba zdemontować bo blokuje wyjęcie aku, klucz/nasadka 10)

3. Odkręcamy dwie śruby mocujące pałąk i go wyciągamy (nasadka 8)

4. Wyciągamy aku i ładujemy (do ładowania można rozbroić pozostałą infrastrukturę)

5. Wsadzamy do komory naładowany aku.

6. Przykręcamy +

7. Przykręcamy -

8. Przykręcamy pałąk trzymający aku

Macie jakieś sposoby na zabezpieczenie kabli po ich odkręceniu żeby przypadkowo niczego nie dotknęły? Czy po prostu wystarczy je gdzieś odsunąć w miarę "bezpieczne" miejsce?

 

Edytowano przez pbet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pomiar pewnie został dokonany urządzeniem elektronicznym, za mocno nie przejmowałbym się.

A sam wynik jest wypadkową niskiej temperatury,  zużytego w jakimś stopniu akumulatora oraz zbyt "zachowawczego" systemu ładowania w naszych autach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak, to był jakiś miernik/tester do akumulatorów. Czyli nie zawracać sobie gitary i nie ładować tylko trzymać urządzenie w razie gdyby faktycznie kiedyś auto nie odpaliło?

Edytowano przez pbet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie to miałem na myśli. Z Twoim akumulatorem nie jest źle, przy dosyć głębokim rozładowaniu auto informuje komunikatem. 

Podładuj, w obecnych warunkach, dosyć wskazane. Nie wiem jak eksploatujesz auto. 

Co jakiś czas( może z dwa razy do roku) podładowuje akumulator, z tym, że robię to w garażu i nie demontuję akumulatora. 

Edytowano przez Lelupi
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać odpowiedź i zarejestrować się później. Jeżeli posiadasz już konto, zaloguj się teraz, aby powiązać odpowiedź ze swoim kontem.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wklejać zdjęć bezpośrednio do edytora. Wgraj lub dodaj zdjęcie z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...