Histe Opublikowano 16 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2018 Pewnie ktoś już praktykował, ale może kogoś zainspiruje ;-) Wykorzystałem: 2 deski 2600 mm x 140 mm, kilka listewek, 2 małe zawiasy, 2 komplety prowadnic biurkowych, kilkanaście paneli podłogowych ( pozostałości po układaniu podłogi), materiał obiciowy, klej do drewna, wkręty ( do kompletu poduchy/materac 110 cm na 180 cm i turystyczna kuchenka gazowa) Sprawdzone i przetestowane na polu namiotowym, na szybki, krótki wypad jak znalazł. W przyszłości planuje dodać zasłonki na okna i zadaszenie materiałowe za otwarta klapą bagażnika, Ogólnie warto, montaż/demontaż trwa krócej niż 1 minutę, koszt niewielki, spanie 2 osób wygodne, a satysfakcja z własnoręcznie zrobionego legowiska- bezcenna 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 16 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2018 O mamo. Megi kamper Jeszcze namiot na dach, solary i można zdobywać świat Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 16 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2018 @Histe świetne wykonanie, brawo za pomysł Kiedyś miałem taki plan na Norwegię, mieliśmy przygotowany materac bez zabudowy, spokojnie w MIII Grandtour można spać Finalnie jednak spaliśmy w domkach/hotelach ponieważ udało się zarezerwować za 50% ceny, a syn spał za darmo ze śniadaniami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Colt1255 Opublikowano 16 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2018 O kurde. Na fotelu to mi się zdarzyło (i było mega wygodnie). Ale to jest już mistrzostwo świata Gratuluję pomysłu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Adamerio Opublikowano 16 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2018 Na krótki wyjazd 1-2 dni spoko, z dłuższym gorzej bo nie wierzę, że po złożeniu tego zostanie jeszcze sporo miejsca na bagaże^^ ale mimo to pomysł fajny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 16 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2018 Ja w zeszłym roku jedną noc spałem w MII sedanie po złożeniu kanapy, bez takich bajerów ;) Byłem z drugą połówką pod namiotem i akurat przechodził huragan, wiatr tak hulał, że moja luba się wystraszyła i kimaliśmy w aucie tę noc. Mamy takie minimalnie dmuchane karimaty i całkiem dobrze się spało, może za wyjątkiem tego, że potężny wiatr mocno autem bujał i przeszkadzał tym samym :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 16 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2018 Trzeba było „bujać” w przeciwnym kierunku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 17 Lipca 2018 Udostępnij Opublikowano 17 Lipca 2018 Heh, przynajmniej mnie to budziło co jakiś czas i wychodziłem z auta sprawdzić, jak się mają śledzie od namiotu Tej nocy udowodniona została solidność namiotów starej, polskiej produkcji. Mam taki ciężki bawełniany, który pewnie ma z 25 lat. Po tajfunie namiot niewzruszony stał sobie dalej, w środku suchutko, a cała reszta na polu z namiotami kupionymi na wyprzedaży w Decathlonie zbierała szczątki swoich "domostw" ładując je ostatecznie do kosza ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.