Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

KeiCaM

Megane II phI Renia nie odpala po zwarciu na akumulatorze

Recommended Posts

Witam wszystkich i z gory przepraszam za brak polskich znakow.

Jestem szczesliwym posiadaczem Megane II, 1,9 dci z silnikiem 120 KM... szczesliwym do dzis ;)

Mam maly problem z alternatorem i postanowilem zmierzyc napiecie na klemach, a ze nie jestem mechanikiem to posluchalem rady znajomego i doprowadzilem do krotkiego zwarcia....

... znajomy poradzil aby na wlaczonym silniku odkrecic kabel ktory dociera z alternatora do akumulatora, ten taki gruby czerwony i na nim zmierzyc napiecie. Glupota ludzka nie zna granic i idac za rada postanowilem odkrecic sruba w module na "+" pod ktora byl owy kabel, oczywiscie na wlaczonym silniku... krotkie spiecie, silnik zgasl natychmiast i nawet jak srube dokrecilem to nie chce teraz odpalic. Po wcisnieciu sprzegla i startu wyswietla na bardzo krotko symbol grzania swiec i potem zachowuje sie tak jakby byl odpalony, czyli stan oleju i kilometry. Dodam ze wyskakuje mi tez, ale  nie za kazdym razem blad blokady kierownicy. Bede wdzieczny za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uszkodziłeś mostek alternatora. Do naprawy. Odpalisz po naprawie i będzie ok. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prawdopodobnie masz racje, ale alternator byl uszkodzony a pomimo tego nie bylo problemu z odpaleniem i przejechaniem kilku kilometrow. Bylem w trasie i przestal ladowac na niskich obrotach, wiec postanowilem sam cos poradzic i wymienilem regulator napiecia, ale po wymianie nie ladowal wogole. Mam 2 akumulatory i z braku czasu a potrzeby korzystania z samochodu w celu dojazdu do pracy, od tygodnia zamienialem te akumulatory ladujacv rezerwowy prostownikiem. Samochod odpalal bez problemu pomimo alternatora ktory nie ladowal, wiec dodatkowe uszkodzenie mostka chyby nie powinno uniemozliwic odpalenia silnika.... ale moge sie mylic oczywiscie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że trzy bezpieczniki na klemie dodatniej akumulatora sprawdziłeś? Możesz odkręcić gruby czerwony przewód przy samym  alternatorze i spróbować odpalić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, aniewa napisał:

Oczywiście, że trzy bezpieczniki na klemie dodatniej akumulatora sprawdziłeś? Możesz odkręcić gruby czerwony przewód przy samym  alternatorze i spróbować odpalić.

Miernikiem sprawdzilem napiecie w kazdym mozliwym punkcie tego modulu i wszedzie bylo takie same czyli bezpieczniki chyba sa ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żeby alternator nie obciążał musisz zdjąć wtyczkę z jego sterowania i całkowicie odłączyć i zaizolować gruby czerwony przewód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Problem częściowo rozwiązany.  Alternator do wymiany, ale mogę odpalić autko...  diabeł siedział w bezpieczniku 'Start/Stop" w komorze silnika.  Dziękuje raz jeszcze za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×