xamer Opublikowano 6 Lutego 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2019 11 godzin temu, Andrzej-2010 napisał: Reno nie lubi poprawnie pracować z zamiennikami, polecam oryginał. Dochodzę do wniosku, że Renault to w ogóle "udany samochód" jak słyszę opowieści, jakie to benzyniaki renault są pancerne to aż mi się śmiać chce... niestety ale podkreślę to jeszcze raz... dbałem najbardziej o ten samochód ze wszystkich jakie miałem, w zamian wpakowałem już grubo ponad 3000 a dalej nie chodzi jak powinien...zaraz po zakupie rozrząd płyny potem hamulce w zamian rozrząd stwierdził, że był za nowy i postanowił się przejść na spacer... W porównaniu do mojej skody którą użytkowałem 12 lat to ten samochód to jakieś nieporozumienie niestety... Ale też niestety pewnie masz rację i też mi to chodzi po głowie że chiński krokowiec nie działa jak powinien, lecz jak sobie pomyślę o kolejnych 200 zł wydanych na kolejną naprawę to jeszcze bardziej żałuję, że go nie zezłomowałem... taka jest prawda... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 6 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2019 Piszesz tak, bo nie znasz historii swojego samochodu. Miałem Renault od 1989 roku, od nowych, lub kupionych w salonie, bądź też w rodzinie i się z Tobą nie zgodzę. Wszystkie sprzedawałem z dużo większym przebiegiem od tych z okazji, od handlarzy, a jeżdżą do dzisiaj i jestem w kontakcie z ich użytkownikami. W 20 letniej Lagunie silnikiem 1,8 z przebiegiem prawie 600 tyś nie trzeba dolewać oleju między wymianami. O czymś to świadczy, że silnik ma jeszcze równe, wolne obroty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
xamer Opublikowano 7 Lutego 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2019 Dnia 7.02.2019 o 00:29, jabrze napisał: Po co mnie przedrzeźniasz ? Czyli uważasz, że brak klinów na wałkach rozrządu czy chociażby wkręcające się paski osprzętu w rozrząd to dobre rozwiązania? poza tym co ma historia mojego auta do tego co się teraz z nim dzieje? przez przygodą z rozrządem byłem naprawdę z niego zadowolony, nie kupiłem go od handlarza i obejrzałem dokładnie co kupiłem, nie mam pretensji jakichkolwiek do osób które go wcześniej użytkowali... to konstrukcja tych silników... to koszty jakie wkłada się w naprawy by to jeździło... a tam szkoda gadać ja rozumiem, że najlepiej powiedzieć, że jedź do aso i naprawiaj tylko jak masz samochód za 5000 to raczej nie oczekuj, że ktoś będzie w niego inwestował 5 razy tyle by jeździł... i teksty że polak to cebulak i oszczędza są też nie na miejscu, obejrzyjcie sobie jak dbają o samochód ludzie ze stanów albo Finlandii... a oni raczej nie jeżdżą 15 letnimi samochodami ściągniętymi z zagranicy... chociaż z drugiej strony może denerwuje mnie to, że to tak naprawdę mechanik doprowadził ten samochód do takiej ruiny bo jak człowiek z największym zakładem w okolicy poległ na 15 aucie i odwalił takie druciarstwo to już ręce opadają... REGULAMIN: pkt. 5.7, 5.13 - Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 7 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2019 4 godziny temu, xamer napisał: poza tym co ma historia mojego auta do tego co się teraz z nim dzieje? Miałem na myśli ile razy Niemiec wymienił olej przed moim zakupem. Mechaników do Francuzów u Nas brak, a i części są drogie! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 7 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2019 Dnia 3.02.2019 o 20:14, xamer napisał: Sonda lambda sprawna, druga za katem ma błąd, ale miała od zawsze i działało bez zarzutów. Scenic 1 ph 2 – to auto z dużą ilością elektroniki, gdzie błąd jednego elementu oddziałuje na zachowanie drugiego elementu silnika, 1/ Druga sonda wchodzi w skład systemu OBD; - kontroluje ogólnie prawidłowy skład spalin ( sprawność układu wtrysku i katalizatora ) za katalizatorem , - podczas kontroli ma za zadanie wykryć zwiększenie zanieczyszczenia i o tym poinformować ; - druga sonda zaczyna pracować, tak jak pierwsza jeśli katalizator jest uszkodzony, - napięcie drugiej sondy jest stałe ; - do momentu gdy katalizator działa poprawnie, - gdy spaliny nie spełniają normy, napięcie się zmienia , - sonda za katem powinna wskazywać napięcie 0,7 – 0,8 V, które oznacza bardzo niski poziom tlenu w spalinach za katalizatorem, gdyż przy sprawnym katalizatorze, cały tlen jest wykorzystywany do procesów chemicznych , - im bardziej druga sonda faluje tym bardziej jest zużyty katalizator, 2/ Sondy należy stosować oryginalne, mogą być używki ale oryginał, 3/ Niesprawna sonda II, to przy jeździe na ; - LPG - możesz mieć wypadanie zapłonu, - Pb - spalenie stukowe. Dnia 3.02.2019 o 20:14, xamer napisał: a tu niby komputer OBD i w ogóle ale co z tego skoro komp mówi, że wszystko ok a na żywo dzieją się cyrki... Jeżeli sondy są sprawne np ; w 70 % to komputer tego nie wykryje, a mimo wszystko pracują nie na 100 %, 4/ Producenci sond lambda prognozują ich trwałość na około 150–200 kkm przebiegu, Podobnie przepływomierz ; jest niby sprawny a znacznie przymula, 5/Jak zawsze - najważniejszy jest kumaty mechanik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
xamer Opublikowano 7 Lutego 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2019 no tak... ale druga sonda lambda nie ma prawa działać jak poprzedni właściciel wywalił katalizator... pomimo kontrolki na desce silnik działał prawidłowo teraz nie działa więc wykluczam tę przyczynę... Ale mam przełom... wywaliłem dziurawą rurę dolotu i na chwilę podłączyłem starego krokowca... po zamianie spowrotem na nowy obroty jakby się ustabilizowały... dalej na początku łapie doła ale potem już nie trzęsie nim i pracuje prawidłowo.... ale za to problem wycieku powrócił i leje się znów z silnika... jeśli czytaliście treść zawartą w linku z pierwszego posta to wiecie jaki profesjonalny zakład naprawiał mi samochód...boje się że ta śruba którą urwali nie była jedyną i chyba czeka mnie ściągnięcie ponowne głowicy... a nawiązując do świetności tych silników pancerniaków nie do zdarcia wychwalanych przez wszystkich to naprawdę świetnym rozwiązaniem było zastosowanie uszczelek w formie past silikonowych... naprawdę przedni pomysł... REGULAMIN: pkt. 5.7 - Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzychu73 Opublikowano 7 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2019 Japońce czy Korea też składane na masy, sam też składam na Reintza i jest ok. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
xamer Opublikowano 7 Lutego 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2019 nie no akurat ten rynek ze względu na korozję mnie kompletnie nie interesuję... ale mówiąc szczerze n=to niech szybciej wprowadzają w pełni elektryczne samochody... bez rozrządu bez olejów itp... REGULAMIN: pkt. 5.7 - Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 7 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2019 1 godzinę temu, xamer napisał: druga sonda lambda nie ma prawa działać jak poprzedni właściciel wywalił katalizator. Jak auto przejdzie przegląd rejestracyjny bez katalizatora?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
xamer Opublikowano 7 Lutego 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2019 a jak masz starego poloneza albo mercedesa beczkę z legendarnym kopcącym dieslem to przechodzi? poza tym miałeś Ty kiedyś analizator spalin podłączony na przeglądzie? REGULAMIN: pkt. 5.7 - Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 7 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2019 1 minutę temu, xamer napisał: miałeś Ty kiedyś analizator spalin podłączony na przeglądzie? Ja miałem ostatnio (wrzesień) i to w benzynie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
xamer Opublikowano 7 Lutego 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2019 pozatym tam jest jakiś katalizator w sensie jakaś pucha wisi al sądze że uniwersalny i nie wiem jak jest wydajny tak czy owak błąd jest Dnia 7.02.2019 o 20:32, mireczek01 napisał: Po co mnie przedrzeźniasz No to tylko się cieszyć co zrobisz jak nie przejdzie emisji? ale wracając do tematu... kolejnym etapem będzie uszczelnienie dekla zaworowego... i teraz tak, rozumiem, że aby zdjąć dekiel zaworowy muszę poluzować rozrząd? i pytanie czy to wystarczy czy czeka mnie zdjęcie kół wałków rozrządy i wymiana uszczelniaczy + nowy pasek rozrządu? Rozumiem też, że w dekiel zaworowy wbudowane są podpory wałków rozrządu? korki z tyłu silnika też muszę wymienić? potem całość na blokady i skręcanie rozrządu?... swoją drogą to też świetne rozwiązanie w tych niby pancernych silnikach... REGULAMIN: pkt. 5.7, 5.13 - Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzychu73 Opublikowano 8 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2019 (edytowane) 23 godziny temu, xamer napisał: ale mówiąc szczerze n=to niech szybciej wprowadzają w pełni elektryczne samochody... bez rozrządu bez olejów itp... Jak będziesz chciał jeździć autem w podobnym wieku co obecnie naprawiane to nie będzie tanio. Lepiej za te zawory się nie bierz, ja np.nie śpiewam w operze ani nie maluje obrazów, zgadnij dlaczego? Edytowane 8 Lutego 2019 przez krzychu73 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
xamer Opublikowano 8 Lutego 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2019 (edytowane) rozwiń bo chyba nikt nie za bardzo wie co miałeś na myśli... Regulamin pkt. 5.13 – cytowanie Aston76 Edytowane 10 Lutego 2019 przez xamer Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 9 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 9 Lutego 2019 Dnia Thu Feb 07 2019 o 20:33, xamer napisał: pozatym tam jest jakiś katalizator w sensie jakaś pucha wisi al sądze że uniwersalny i nie wiem jak jest wydajny tak czy owak błąd jest No to tylko się cieszyć co zrobisz jak nie przejdzie emisji? W starym Clio z tym silnikiem zapchał się katalizator. Wystarczyła strumienica przed "puszką". Na przeglądzie wzbudziło podejrzenie, że diagnosta nie widzi falowania sondy. Wskazywała stałe 0,8V, czyli mieścił się w zakresie 0,7-1,1V. Był to nowoczesny analizator spalin. W dużym mieście nawet diesla próbują mierzyć, a i tak pełno zasłon dymnych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.