flowgrid Opublikowano 1 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2020 (edytowane) Cześć Dziś żona jeżdżąc samochodem w jakiś sposób najechała na krawężnik no i zadrapała podwozie po prawej stronie samochodu w okolicy przedniego koła. Jest to widoczne na załączonych zdjęciach. Dodatkowo lekkiemu wybrzuszeniu uległ próg, co jest widoczne na ostatnim zdjęciu w zielonej ramce. Mam kilka pytań: 1. Czy po zdjęciach wygląda to na coś poważnego? 2. Wiecie może co w takiej sytuacji najlepiej zrobić? 3. Można spokojnie jeździć z takimi zadrapaniami i się nie przejmować czy lepiej zgłosić się z nimi do ASO w celu diagnozy i ewentualnej naprawy? 4.. Można te zadrapania zlikwidować z ubezpieczenia? 5. Z jakiego materiału jest zrobione podwozie, które zostało zadrapane? Dziękuję z góry za odpowiedzi Edytowane 1 Lutego 2020 przez flowgrid Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LTar Opublikowano 1 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2020 (edytowane) Nie wyciagniesz tego bo tam jest gruba stal. Zostawilbym to wgniecenie. Natomiast zdarty lakier musisz robić bo to wrażliwe miejsce i wejdzie Ci rdza. Zrobisz to z polisy AC ale stracisz zniżkę. Edytowane 1 Lutego 2020 przez LTar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
flowgrid Opublikowano 2 Lutego 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2020 Dziękuję za info. Lepiej teraz od razu zgłosić to do likwidacji z ubezpieczenia AC czy można spokojnie poczekać 1 - 2 miesiące i wtedy będzie można zgłosić (samochód jest teraz potrzebny praktycznie każdego dnia do jazdy)? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomgrandtour Opublikowano 2 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2020 Sprawdz do kiedy masz umowę AC i przede wszystkim jaką, może masz ochronę zniżek?, znajomy praktycznie raz w roku "likwiduje" takie rzeczy żonie pod koniec umowy na raz, nie tracąc żadnych zniżek bo taki ma pakiet, odstawia do ASO i autko jak nowe za każdym razem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jackowskipatryk Opublikowano 2 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2020 Chłopaki dobrze doradzają lakiernik skasuje że 300 stówy zrób na AC. A w salonie na robotę będziesz miał gwarancję. Wyciągnąć tego się nie da tylko szpachla i malowanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
flowgrid Opublikowano 2 Lutego 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2020 1 godzinę temu, tomgrandtour napisał: Sprawdz do kiedy masz umowę AC i przede wszystkim jaką, może masz ochronę zniżek?, znajomy praktycznie raz w roku "likwiduje" takie rzeczy żonie pod koniec umowy na raz, nie tracąc żadnych zniżek bo taki ma pakiet, odstawia do ASO i autko jak nowe za każdym razem. Będę robił likwidacje szkody z ubezpieczenia. Ubezpieczenie jest to końca sierpnia 2020 r. Stracę zniżkę, ale będzie choć zrobione to przez ASO. Lepiej teraz od razu zgłosić to do likwidacji z ubezpieczenia AC czy można spokojnie poczekać 1 - 2 miesiące i wtedy będzie można zgłosić (samochód jest teraz potrzebny praktycznie każdego dnia do jazdy)? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LTar Opublikowano 2 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2020 (edytowane) Zgłoś teraz. Naprawić możesz później. Ciekawe co oni z tym wgnieceniem zrobią. Moim zdaniem pewnie wstawia nowy próg. Edytowane 2 Lutego 2020 przez LTar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarcinDe Opublikowano 4 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2020 Jeśli mają dobrego blacharza (w co wątpię - bo w ASO to zazwyczaj wymieniacze) to takie wgniecenie da się wyciągnąć. Normalne że nie na zero, ale do minimalnej ilości szpachli. Potem podkład, malowanie i śladu nie ma. Dziwną masz umowę AC, że nie masz ochrony zniżek - teraz to koszt kilkudziesięciu złotych na rok (w mojej żony akurat koło 40pln). Tylko że ja załatwiam takie rzeczy przez doradcę finansowego i on mi zawsze najtańsze wynajdzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LTar Opublikowano 5 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2020 mają, dlaczego nie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomgrandtour Opublikowano 5 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2020 Kiedyś podjechałem do Pietrzaka w Katowicach podpytać na blacharnię o uszczelki w dzwiach, 3 stanowiska obsługi, plac pełny aut także nie zgodzę się z powyższym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarcinDe Opublikowano 5 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2020 Ja w Radomiu mam nawet kumpla na blacharni (malarzem jest) - tak że zależy od ASO. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rafa85 Opublikowano 5 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2020 W Warszawie są 2-3 ASO, gdzie mają serwis blacharsko lakierniczy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LTar Opublikowano 5 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2020 (edytowane) w Toruniu też mają serwis blacharsko-lakierniczy. Opel w Toruniu też ma. Edytowane 5 Lutego 2020 przez LTar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Meca Opublikowano 6 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2020 (edytowane) Dnia 2.02.2020 o 15:24, LTar napisał: Zgłoś teraz. Naprawić możesz później. Ciekawe co oni z tym wgnieceniem zrobią. Moim zdaniem pewnie wstawia nowy próg. Widać że nie miałeś do czynienia z usterkami w ASO jeśli myślisz że wymienią próg. ASO zawsze idzie jak najmniejszą linią oporu, czyli szpachla i nowy lakier na progu 1000%. Podobnie z usterkami w ASO. Tam nie ma pojęcia usterka, oni nie widzą usterek. Auto musi być unieruchomione i musi być niezdolne do jazdy aby stwierdzili że trzeba coś naprawić, w innym przypadku, nawet jak będzie chrobotać, stukać, piszczeć itp to powiedzą ten tym tak porostu ma mieć, jeśli tylko samochód będzie w stanie jeździć. Ostatnio w ASO musiałem udowodnić że mam luz na amortyzatorze bo oni nie widzieli luzu mimo tego że amor latał jak szalony. ASO to jakiś żart, ASO nie powinno istnieć. Samochody powinno się naprawiać w dobrych warsztatach w ramach gwarancji a dealer powinien wracać koszty, ale wiadomo nigdy tak nie będzie, ponieważ aby dobrze naprawić auto to kosztuje, a Dealer/ASO tnie koszty do granic możliwości. Edytowane 6 Lutego 2020 przez Meca Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomgrandtour Opublikowano 6 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2020 (edytowane) W życiu już zaliczyłem setki napraw i powiem Ci że jak mam wogule pojechać do mechanika z czymkolwiek to już mnie trzepie. Pamiętam jak mi kiedyś w polonezie "najlepszy"w okolicy warsztat wymieniał 3 dni termostat, po czym na pierwszym postoju na autostradzie musiałem go sam dokręcać, bo fachowcy na 4 śruby dokręcili tylko dwie i o mało bym nie zatarł silnika.. Niedawno w firmie Ducato objechało 3 warsztaty, wymienili pól osprzętu i dalej tryb awaryjny, wystarczyło pojechać do ASO i zrobili od ręki. Takich napraw są miliony, partaczy są tysiące, przerażająca jest to że wszyscy mają robotę bo aut pełno i wszędzie kolejki, temat rzeka. Myśle że nie można generalizować w tym temacie. Z biegiem czasu zaczynam rozumieć ludzi którzy kupują nowy samochód, jeżdzą maksymalnie 4-5 lat i kupują następny bo nie chcą albo nie mają czasu i ochoty użerać się z mechanikami. Edytowane 6 Lutego 2020 przez tomgrandtour Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.