LTar Opublikowano 6 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2020 to oczywiste. Ostatni raz u mechanika poza ASO byłem w 2009 roku, szybko nauczyłem się, że lepiej kupić nowe i pojezdzić 4-5 lat i sprzedać, kupić znowu nowe. Miesięcznie na warsztaty wydawałem 400-500 zł bo co chwile coś, a jezdziłem dużo 30 000 km rocznie i auto się psuło. I słucham później, że auto traci na wartości, w pompie to mam. Nie mam zamiaru jezdzić po mechanikach. Przyjąłem to jako koszt życia i tyle. Jak ratę za mieszkanie, jak czynsz. Jest i tyle. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarcinDe Opublikowano 6 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2020 To widzę że nie tylko ja mam tak, że co mogę robię sam. A z resztą jadę do sąsiada (bo jest mocno mechanikowaty i robi samochody znajomym) i najwyżej z nim ogarniam, a jak nie mam czasu to mu po prostu zostawiam auto. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jakub69 Opublikowano 4 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 4 Czerwca 2020 Mnie takie wgniecenie, większe nawet, zrobił człowiek, który podnosił auto na lewarku i źle go włożył. Blacharz, zwany w kręgach ,,Matejką'' wyprostował i wygładził do pierwotnego stanu, ale kosztowało to 2 tysiące. Warszawa oczywiście. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwagier24a Opublikowano 7 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 7 Czerwca 2020 Dnia 4.02.2020 o 13:29, MarcinDe napisał: Jeśli mają dobrego blacharza (w co wątpię - bo w ASO to zazwyczaj wymieniacze) to takie wgniecenie da się wyciągnąć. Normalne że nie na zero, ale do minimalnej ilości szpachli. Potem podkład, malowanie i śladu nie ma. Dziwną masz umowę AC, że nie masz ochrony zniżek - teraz to koszt kilkudziesięciu złotych na rok (w mojej żony akurat koło 40pln). Tylko że ja załatwiam takie rzeczy przez doradcę finansowego i on mi zawsze najtańsze wynajdzie. Jeżeli ta kolejność nakłada to szybko zardzewieją. Szpachla na niezabezpieczoną blachę równa się rdza. Trudne miejsce do naprawy tak aby nie uszkodzić fabrycznego zabezpieczenia antykorozyjnego. Powozie pokryte jest niestety cienka warstwą poliuretanu, którą do naprawy będzie musiało być usunięte w mechaniczny sposób (szlifierką) razem z ocynkiem. To co ja bym zrobił to odtłuszczenie i uzupełnienie poliuretanu. Później lakier. Wgniecenie zostanie, ale nie będzie korodować. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarcinDe Opublikowano 8 Czerwca 2020 Udostępnij Opublikowano 8 Czerwca 2020 (edytowane) Kolejność podałem przypadkowo. Chodzi o to że takie wgniecenia się da wyprowadzić. Mam takiego magika co ten poliuretan usuwa ręcznie plus jakąś chemią (nie szlifierką), a potem jeszcze cynkiem maluje i dopiero resztę warstw nakłada. Edytowane 8 Czerwca 2020 przez MarcinDe 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.