Bravo8 Opublikowano 22 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 22 Marca 2021 Witam kolegów Mam Renault Scenic II, rok 2004, silnik K4M 1.6 , 183 tys. przebiegu. Od roku męczę się z coraz to większym dławieniem się silnika podczas przyśpieszania . W przedziale obrotów między 2 a 3 tyś jest taki charakterystyczny efekt dławienia, duszenia się silnika, coś w stylu problemu z dostarczaniem paliwa , generalnie coś go przytyka. To dławienie nie występuje na całym zakresie obrotów silnika tylko w zasadzie około 2500 obr/min i to na każdym biegu. Nie mam z nim żadnego problemu z odpalaniem i też samoistnym gaszeniem silnika . Oczywiście można jakby ominąć ten defekt podgazowując obroty sinika. Choć może jest to złudne. Jeżeli chodzi o koło zmiennych faz rozrządu to nie było nigdy wymieniane ale absolutnie nie słychać żeby hałasowało . Jednak postanowiłem sprawdzić o najprostszej sprawy tzn. elektrozawór zmiennych faz rozrządu. Po wykręceniu stwierdziłem że podczas potrząsania coś w nim lata. Przemyłem go i rozebrałem od dołu. Rozciągnąłem lekko sprężynę i po złożeniu nic w nim już nie latało. Zawór podłączyłem próbnie do akumulatora i na moje oko dział , przesuwa tłoczek o jakieś około 2 mm. Czy tłoczek powinien przesuwać się więcej tego nie jestem pewien. Sprawdziłem to na Youtubie i one więcej się nie przesuwają . Tak czy siak zrobiłem jazdę próbna i jakoś sugestywnie jakby silnik mniej się dławił, ale i tak to dławienie nadal występuje. Najdroższym elementem z robocizną jest wymiana koła zmiennych faz rozrządu. Z drugiej strony jeśli okaże się że to nie to, to idąc tym torem mogę jeszcze wymienić elektro zawór , kupić nową przepustnicę , wtryskiwacze i tak aż przekroczy to wartość tego auta. Czy może macie jakieś sugestie co może być przyczyną tego dławienia . Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 22 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 22 Marca 2021 1 godzinę temu, Bravo8 napisał: Scenic II, rok 2004, silnik K4M 1.6 , 183 tys. przebiegu. -Od roku męczę się z coraz to większym dławieniem się silnika podczas przyśpieszania . - W przedziale obrotów między 2 a 3 tyś jest taki charakterystyczny efekt dławienia, duszenia się silnika, coś w stylu problemu z dostarczaniem paliwa , generalnie coś go przytyka. To dławienie nie występuje na całym zakresie obrotów silnika tylko w zasadzie około 2500 obr/min i to na każdym biegu. - Nie mam z nim żadnego problemu z odpalaniem i też samoistnym gaszeniem silnika . - Dopóki auto normalnie odpala ; - jest szansa, że kzfr jest w dobrym stanie, Zalecam ; 1/ Kontrolę ustawienia rozrządu i stanu napinacza paska ; - przeważnie przestawiony jest pasek o 1 ząbek, 2/ Kąta wyprzedzenia zapłonu, celem ustalenia stanu elektrozaworu; - gorący silnik, obroty jałowe i odczyt kąta wyprzedzenia zapłonu, - jeżeli kąt wyprzedzenia zapłonu mieści się do 3 stopni; - to elektrozawór można uznać za sprawny, 3/ Ruch tłoczka nie świadczy o sprawności elektrozaworu, - zużycie elektrozaworu - wpływa na szybsze zużycie kzfr. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bravo8 Opublikowano 8 Kwietnia 2021 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2021 Witam, udało mi się usunąć powyższy defekt . Kupiłem nowy zawór KZFR i od razy po wymianie była znacząca poprawa, ale mimo wszystko było odczuwalne delikatnie rwanie silnikiem. Podłączyłem go pod kompa i wyszło mi parę defektów. Wymieniłem szwankującą cewkę zapłonową i naprawdę zjechane rzekomo irydowe świece zapłonowe m-ki Denso które miały max. 40 tys km przebiegu. Po wymianie ku mojemu zaskoczeniu silnik pracuje płynnie . Na razie udało się uniknąć dość kosztownej wymiany koła KZFR która sugerował mi mój znajomy mechanik. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 8 Kwietnia 2021 Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2021 25 minut temu, Bravo8 napisał: Na razie udało się uniknąć dość kosztownej wymiany koła KZFR która sugerował mi mój znajomy mechanik. W dniu 22.03.2021 o 15:14, Andrzej-2010 napisał: - Dopóki auto normalnie odpala ; - jest szansa, że kzfr jest w dobrym stanie, 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwagier24a Opublikowano 8 Kwietnia 2021 Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2021 Czujnik położenia wałka rozrządu do sprawdzenia/wymiany. Do sprawdzenia/wymiany wiązka alternatora. Denso Ik20tt wytrzymują 40 tyś. km. ale za to silnik super na nich pracuje - temat wielokrotnie omawiany, niedowiarków nie przekonam. Zawór słusznie wymieniony. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bravo8 Opublikowano 9 Kwietnia 2021 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2021 (edytowane) Co do czujnika położenia wałka rozrządu to wg, testu awaria sporadyczna, ale tu nie ma go co sprawdzać bo i też jak to zdiagnozować tylko po porostu wymienić na nowy. I tak zrobię . A co do świeć to zakupiłem polskie Iskry, 28U SFE65PRS . Oczywiście przy tym kierowałem się chęcią wspierania polskiego przemysłu, przynajmniej tam gdzie się da ? . Jeszcze raz dziękuje za pomoc. Edytowane 9 Kwietnia 2021 przez Bravo8 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bravo8 Opublikowano 10 Kwietnia 2021 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2021 Mam jeszcze pytanie, czy ten czujnik [położenia wałka rozrządu to tak jak zaznaczyłem strzałkami na zdjęciach? Oraz jeśli chodzi o wymianę , bo widzę że jest dość trudne podejście, czy da radę go wyciągnąć bez odkręcania kolektora dolotowego ? Może jeszcze wykręcenie cewko zapłonowej ułatwi sprawę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 10 Kwietnia 2021 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2021 On jest wciskany. Wystarczy wyjąć cewkę i go podważyć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwagier24a Opublikowano 10 Kwietnia 2021 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2021 Jest uszczelniony oringiem. Obejrzyj czoło czy na nim nie ma opiłków. Oczywiście oczyść przed ponownym montażem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.