makuli Opublikowano 13 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2011 Mocniej pociągnąć do góry. Cały schowek to ramka z pokrywą schowka osadzona na zatrzaskach. Ewentualnie delikatnie podważyć w miejscu zatrzasków cienkim śrubokrętem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
WAV Opublikowano 16 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2011 Panowie sprawa jest prosta, aby pozbyć się wody należy wykonać dwie czynności, która opisuję poniżej. Jest to praca dość denerwująca ale dająca ileż to satysfakcji. Postępując po moich radach unikniesz niepotrzebnego wk... się, wielu gorących i ciepłych słów posłanych w każdą stronę świata. Sprawdzone organoleptycznie, inaczej nie pisałbym głupot. 1. SPOSÓB OSZCZĘDZAJĄCY GIMNASTYKI RĄK I WYMAGAJĄCY ODKRĘCENIA DWÓCH ŚRUB!! Zdjąć wycieraczki, ściągnąć uszczelkę i wyciągnąć po dwóch stronach podszybia po dwie zapinki - razem cztery (nie wahajmy się ich wyrwać, połamać, itp. naprawdę nic się nie stanie a w serwisie zapłacimy za nie 8 zł, PODSZYBIE BEZ NICH NIE ODLECI PRZEZ JEDEN DZIEŃ). Wyciągamy całe podszybie bez problemów i czyścimy dwa otwory spustowe po stronie kierowcy pod silniczkiem wycieraczek i po drugiej stronie od pasażera. Gadanie gadanie a samo się nie zrobi. Do tego drut to marny sposób, musicie podnieść jedną stronę auta, zdjąć koło i tylną część nadkola a przed waszym nosem ukarze się rurka, którą rozkłada się na dwie części, rozkładacie, czyścicie. Na pewno natraficie na masę syfu, igieł po ostatnim szybkim numerku w lesie i masę innych słodkości zapychających dostęp do wasze słodkiej wąskiej dziurki. Druga strona tak samo. Składamy w odwrotnej kolejności. 2. SZYBKI NUMEREK Z WANNĄ, CZYLI JAK POKONAĆ WODĘ WYSTĘPUJĄCĄ Z WANNY W kabinie pod nogami ściągamy dwie strony zaślepek, a następnie od strony kierowcy jak na załączonych wyżyje fotkach odkręcamy dwa wkręty od spodu wanienki, po czym zwalniamy zatrzaska i ciągniemy do siebie aby wyciągnąć. Możliwe że będzie potrzebna pomoc kogoś z drugiej strony w celu drobnej pomocy. W celu ułatwienia sobie życia wcześniej możemy ściągnąć pedał gazu - ciągniemy w stronę fotela i zdejmujemy w bok z "drutu". kolejna czynność to wyciągnięcie a raczej wyszarpanie rurki z dziurki - rurka z kołnierzem widoczna w tunelu w samym jego centralnym punkcie. Czyścimy ją, dmuchamy, chuchamy, liżemy co tam chcecie po czym zakładamy już wcześniej smarując obficie kołnierz- czytaj górę spustu smarem. I w ten sam sposób co wcześniej, a raczej w odwrotnej kolejności składamy wanienkę, skręcamy, a następnie sprawdzamy jak wyszło i czy dziobek spustu wody jest w kołnierzu. Cieszymy się brakiem syfu w samochodzie a przede wszystkim powodzianki z czystego ujścia klimatyzacji. A to wszystko bez zbędnego wjeżdżania na kanał, buszowania w osłonie tłumika itp. Ten opasły w treść i doświadczenie bryk powinien znacząco pomóc wam w naprawie autka. Osobom, którym się przyda zapraszam do wysyłania browarku ... wiele zdrowia to kosztowało :) Aha, osobom niecierpliwym, nie umiejącym czytać i myśleć mogę wykonać usługę wraz z suszenie za odpowiednią gratyfikacją 8-) Zima idzie, a dywaniki zgniją;) Pozdrawiam i owocnej pracy ;) Polecam pierwszy sposób. Dziś to przerabiałem... teraz tylko wysuszyć auto... ale muszę coś wymyślić, żeby nie musieć wyciągać całej podłogi. Ktoś mi poradził żebym odpalił klime na maksa na cały dzień ale to było by chyba za proste Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
scifo Opublikowano 20 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 20 Października 2011 Nie ma co tu polecać jednego sposobu. Jeden i drugi sposób rozwiązują dwa różne problemy, często występujące jednocześnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
veinte Opublikowano 2 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2011 A co ja mam powiedziec, jak klimatyzacja u mnie w aucie nie dziala od wiosny, a w schowkach od strony pasazera i teraz od strony kierowcy jest woda w drzwiach? I nie gdy jade autostardami w gestym deszczu a tylko wtedy gdy auto stoi pod chmurka... :? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
punxhc Opublikowano 2 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2011 A masz udrożnione odpływy z podszybia? Przypuszczam, ze nie - zatem patrz rozwiązanie 1 powyżej (1. SPOSÓB OSZCZĘDZAJĄCY GIMNASTYKI RĄK I WYMAGAJĄCY ODKRĘCENIA DWÓCH ŚRUB!! ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
veinte Opublikowano 6 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2011 ;) Sprobuje to sprawdzic i zrobic przed weekendem bo auto bedzie stalo na niekrytym parkingu pod lotniskiem w Amsterdamie przez 3 tygodnie, wiec jak wroce to bedzie mialo pelno wody w drzwiach z powodu codziennego deszczu... Dzieki Dodano: 06 gru 2011 - 14:02 Przeczyscilem z kolega spusty wody spod podszybia - jeden otwor calkiem czysty, drugi lekko zapchany. Ilosc deszczu w NL dokladnie przemywa auto na wskros. Zaden syf sie nie utrzyma dluzej niz 2-3 dni. No i auto stalo 3 tyg pod Schipholem. Deszcz akurat prawie nie padal. Najsuchszy listopad od 105 lat w Holandii :D Po wizycie w myjni auto znowu cieknie w tym samym miejscu. Do kieszeni w drzwiach przedni z dwoch stron. Po jednym dniu z deszcze ta sama sytuacja. Czyli jak mowilem podszybie nie ma nic wspolnego z przeciekami do drzwi przednich! Wydaje mi sie, ze musi przeciekac kolo lusterek albo uszczelka od szyb bocznycyh w przednich drzwiach puszcza... Ma ktos takie obserwacje? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 6 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2011 Wydaje mi sie, ze musi przeciekac kolo lusterek albo uszczelka od szyb bocznycyh w przednich drzwiach puszcza... Ma ktos takie obserwacje? No i takie klocki wychodzą jak post o przecieku i wodzie w drzwiach podpinasz pod temat o zalewaniu schowków w podłodze, tych pod nogami kierowcy i pasażera. Co do samego zalewania drzwi, głośników i schowków, jest inny temat i tam jest próba lokalizacji i usunięcia problemu. W obecnym temacie tez trochę o tym jest wspomniane na 1 stronie w poscie #8 http://megane.com.pl/topic/943-mii-zalewanie-schowka-w-podlodze/page__view__findpost__p__10773 i kilku kolejnych ale to zapewne już przeczytałeś. Dziwi mnie zatem, że przeciekom do drzwi chciałeś czyszczeniem odpływów z podszybia zapobiec, kierując się ostatnimi poradami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
veinte Opublikowano 7 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2011 Ok, dzieki za wiesci. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
weglus Opublikowano 11 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Czerwca 2012 (edytowane) w zimie miałem mokre schowki po obu stronach. udrożenienie odpływów z podszybia pomogło. od 1-2miesięcy mam mokro w schowku kierowcy, odpływy klimatyzacji są drożne. wyjąłem pianke, wysuszyłem. dzisiaj otwieram auto, a na wewnętrznej uszczelce drzwi na długości 5cm jest mokro. zdjąłem listwe plastikową z progu i tam woda sobie zlatuje do pianki w podłodze. na 95% leci spod obicia drzwi, tzn. woda spływa po szybie do drzwi(tak jak ma być) i część z niej trafia do wnętrza szczeliną między blachą, a tapicerką. macie pomysł jak temu zaradzić? kiedyś na forum czytałem, że ASO jakieś fartuchy zakłada, ma to ktoś? Edytowane 11 Czerwca 2012 przez weglus Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 11 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Czerwca 2012 Dokładnie , sa fartuchy. Jak by auto było na gwarancji to montaż gratis. a teraz to tylko możesz zgłosić "wadę ukrytą", no chyba , że podciągniesz to pod prewencyjną ochronę antykorozyjną. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
weglus Opublikowano 11 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Czerwca 2012 nie no bez przesady. leci mi tylko z jednych drzwi więc chciałem sobie sam założyć jakąś folie czy coś w tym stylu. ma może ktoś założone te fartuchy i mógłby zdjęcie zrobić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 11 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Czerwca 2012 Jak rozbierzesz drzwi , to sam wpadniesz na pomysł, jak przykleić folie , tak ,m żeby nie lało się po głośnikach itp. Może ktoś, kto ma dostęp do biuletynów serwisowych Tobie pomoże. Ja w serwisie widziałem taki biuletyn, chyba ten mechanik co zakładał te fartuchy w moim aucie robił to pierwszy raz, bo właśnie z biuletynu korzystał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
weglus Opublikowano 16 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 16 Czerwca 2012 próbowałem to uszczelnić, ale żeby zrobić to dobrze to nie jest taka prosta sprawa. ma ktoś może ten biuletyn serwisowy?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zamotamozalny Opublikowano 10 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2012 Witam, miałem identyczny problem jak w temacie, gdy tylko zaczęły się cieplejsze dni i zacząłem używać kimy, w schowku w podlodze od strony pasazera zaczela zbierac się woda :| troche zaczelo mnie to zastanawiac i zacząlem śledzić forum. Co sie okazalo miałem poprostu zawalony odplyw wody z klimatyzacji i wszystko zlewalo sie w podloge na moje nieszczescie :/. Podjechalem do znajomego mechanika i wspolnymi silami udroznilismy ten odplyw, na poczatku wylecialy syfy przypominajace zgnile liscie a pozniej ok 1 litra wody. Od 2 tygodni mam spokoj, codziennie wietrze auto zeby pozbyc sie wilgotnego schowka pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LUK43444 Opublikowano 15 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2012 Witam, Usiłowałem dziś oczyścić kanały odprowadzające wodę z podszybia w megane II kombi 1,6. Kanał od strony pasażera oczyściłem bez najmniejszego problemu, natomiast kanał od strony kierowcy nieco mnie zaskoczył, okazało się że tam gdzie wszyscy opisują że jest dziura od kanału pod podszybiem to u mnie jest uszczelka gumowa przez którą wchodzą przeody elektryczne od silnika wycieraczek. Polałem wodą po szybie i okazuje się że woda nie ma ujścia (stoi w podszybiu) jak poruszyłem przewodami od wycieraczek to woda zaczęła ściekać . Czy to możliwe żeby ktoś odstawił taką rzeźbę i zatkał ten kanał? Którędy u was idą przewody od wycieraczek? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.