sekal Opublikowano 23 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2013 Co powiecie na temat epoca tec one foamer 2l? Specjalnie droga jakoś nie jest, a bawić w przeróbkę marolexa mi się nie chce, stąd mój wybór. Do ceny dochodzi jeszcze koszt piany valetpro neutral snow foam i już robi się 140zł. Czy jest sens się w to bawić? Auto i tak zawsze myję rękawicą, i przed myciem jest spłukiwane ciśnieniowo. Taką pianownicę używałbym od czasu do czasu głównie na tzw szybkie mycie bez bawienia się w wiaderka i rękawice, da radę jakoś sensownie umyć tym auto? bo jeżeli nie będzie wiele lepszego efektu niż na bezdotyku to wole już rzucić raz na jakiś czas te 10zł i nie bawić się w to. chociaż tutaj wygląda to dosyć obiecująco Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
niko009 Opublikowano 27 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2013 Specjalistą w zakresie pianownic nie jestem ale osobiście nie widzę znaczących różnic pomiędzy trzema głównymi graczami na rynku tj. Gloria, Epoca i Marolex. Jeżeli nie mamy "smykałki" do prac manualnych to faktycznie lepiej zaopatrzyć się w gotowy produkt. Mamy pewność, że jest to wykonane jak należy i w razie czego gwarancję. Tym bardziej, że różnice cenowe porównując do całości wyposażenia potrzebnego do mycia ~600 zł to moim zdaniem gra nie warta świeczki. Co do zasadności jej stosowania to będzie tyle samo zwolenników co i przeciwników. Zadaniem piany jest wstępne rozmoczenie nagromadzonego brudu i jego częściowe usunięcie. Jednak nie wydaje mi się żeby myjąc auto co tydzień lub dwa bylibyśmy mu w stanie zrobić krzywdę nie używając pianownicy. Myjka ciśnieniowa i rękawica na dwa wiadra powinny załatwić sprawę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sobka01 Opublikowano 27 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2013 sekal, Epoca którą wskazałeś to dobry wybór - gotowy produkt, w dobrej pojemności no i zdecydowanie tańszy od Glorii. Jest jeden minus - podobno (nie jestem w stanie tego potwierdzić) ciężko w razie "W" z częściami zamiennymi... Powiedz gdzie i za ile masz do kupienia Epocę? Marolex natomiast - z oficjalnego sklepu Marolexa model Master II 2000 plus (2l pojemność) to koszt: 44,27zł, do tego lanca modułowa 15cm - koszt: 12,76zł i 3 wkładki filcowe dedykowane do Glorii - około 15zł i końcówka herbicydowa - chyba około 4zł - łącznie około 80zł (plus przesyłka). Plusem Marolexa jest mnogość części (uszczelek itp), dostępne są w wielu sklepach ogrodniczych itp. Jutro będę mył auto to nagram filmik jaka piana wychodzi i jak to wszystko wygląda podczas pracy. Co do samej piany - Valet Pro Neutral pH Snow Foam to bardzo delikatna piana - używając jej tylko do mycia bezdotykowego nie spodziewajmy się cudów ale jeśli autko nie jest mocno uwalone a zaaplikujemy ją z pianownicy to da sobie radę :) Moim faworytem (na którego na razie mnie nie stać) jest MagiFoam od AutoBrite - drogie to ale ponoć mega skuteczne. Ostatnio widziałem jak działa budżetowa K2 - Bora i powiem Wam Panowie, że na wiosnę dołączy do mojego arsenału ;) Jednak nie wydaje mi się żeby myjąc auto co tydzień lub dwa bylibyśmy mu w stanie zrobić krzywdę nie używając pianownicy. Myjka ciśnieniowa i rękawica na dwa wiadra powinny załatwić sprawę. Lepiej nie ryzykować... Domniemam, że nie mamy aut po korekcie więc nie jesteśmy w stanie dojrzeć tego ile nowych rysek przy każdym takim myciu by powstało ale gwarantuję, że na pewno coś nowego się pojawia... Piana jednak robi robotę i sciąga ten największy brud ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sekal Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 Co powiecie o tym? http://allegro.pl/wosk-mocno-nablyszczajacy-na-mokre-auto-renault-92-i3830478697.html Raz na jakiś czas nakładam finish kare 1000p, auto natomiast staram się myć co tydzień, więc może warto prysnąć czymś takim i wytrzeć do sucha? Dodano: 28 gru 2013 - 13:51 dzięki za odp Sobka01 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sobka01 Opublikowano 29 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2013 sekal, no problemo :) Z opisu produkt ładnie wygląda, ze zdjęcia jeszcze lepiej ale powiedziałbym, że fotka mocno przesadzona bo: 1. Auto po korekcie - odbicie drzewa idealne, bez żadnego załamania i rozmazania. 2. Nie sądzę, żeby tylko wosk na mokro zrobił aż takie wow...\ Jak używasz FK 1000Hp to może pomyśl nad wzmacnianiem go jakimś Quick Detailerem? Bardzo dobry i używany przeze mnie to Sonax Brillant Shine Detailer. Bardzo ładne kropelki wychodzą: o takie ;) Co prawda cenowo troszkę drożej wychodzi ale pojemność też większa (Renault 500ml za 9,90zł - Sonax 750ml za 34,00zł). Możesz go kupić np od MX-ów - Klik Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ziomek4007 Opublikowano 29 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2013 Tutaj była dobra cena: http://allegro.pl/sonax-profiline-brillantshine-detailer-750-ml-i3754453814.html Napisz do sprzedającego może jeszcze będzie miał taką okazję :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
makgajwer Opublikowano 30 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2013 @niko009: z tym 600 pln to przesada. Ja wydałem tylko kilkadziesiat na Marolexa+ok. 40 na 1 litr aktywnej piany+2 gąbki i tyle. Oprócz tego ok. 80 zł na wosk, który starczy na 3-4 lata+3 ściereczki do przetarcia wosku względnie mokrego auta i finito. Całość zamknie się w max. 200 zł. tutaj macie instrukcję jak przerobić Marolexa. Jest to banalnie proste. @sobka01: to czy z lancy wychodzi piana czy mleko zależne jest od ilości wkładek filcowych w dyszy i stężenia roztworu. Ja mam 3 filce+30-40 ml roztworu na 1,5 l i jest ok. BTW aktywna pianę używam do spłukania kurzu i brudu o ile nie jest mocno zabrudzone. Jeśli tak to położenie piany bardzo ułatwia późniejsze mycie całego syfu. Piana ma za zadanie zluzowanie brudu i nieuszkodzenie wosku. Moje auto było woskowane w czerwcu i do połowy października jedynie pianownica 2x w mcu i spłukanie deminarazowaną wodą i było czyste. Jeśli nie używałbym aktywnej piany i traktował szamponem+gąbką to wosk co m-c musiałbym nakładać, a na to nie miałem ochoty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sekal Opublikowano 6 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2014 http://forum.kosmetykaaut.pl/viewtopic.php?t=18226&start=0 świetna robota Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zbychu17 Opublikowano 6 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2014 Jeżdżę na myjnię i używam środków z myjni plus dużo woskowania, szczególnie zimą aby zabezpieczyć części karoserii przed korozją. Latem myłem samochodzik pod domem a jeździłem tylko woskować i nabłyszczać. Obecnie nie wolno myć pod domem - ochrona środowiska. A na takiej myjni jest zupełnie OK. Za 10zł można fajnie umyć samochód i to dokładnie oraz wywoskować!! Dodatkowo używam tzw. niewidzialnej szyby na przód bo denerwują mnie wycieraczki z tym czujnikiem deszczu. Za szybko chodzą. Dodano: 06 lut 2014 - 14:12 Wcześniej miałem myjkę, kupowałem aktywną pianę, wosk itp. Męczyłem się tymi przewodami, które plątały się pod nogami itp. A do tego ciepłej wody w Chacie do myjki ciężko podłączyć mi było albo za gorąca albo za zimna. Na myjni jest klimat!!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sobka01 Opublikowano 7 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2014 sekal, i to się nazywa talent i zaparcie do doprowadzenia autka do lepszego stanu niż z salonu :) BTW. Skromny tytuł - "odświeżenie wnętrza" :) I prawie 30tyś wyświetleń w niespełna tydzień! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rxe.Megane Opublikowano 1 Marca 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2014 (edytowane) Ostatnio do brudnych felg używałem tenzi prix, produkt świetny, ale strasznie śmierdzi, aż cofa. Edytowane 1 Marca 2014 przez Rxe.Megane Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 1 Marca 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2014 (edytowane) Rxe.Megane ma śmierdzieć żeby odstraszyć zwierzęta od srania i sikania na auta Jak chcesz, to prawie potrafisz Edytowane 1 Marca 2014 przez Tomik Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sobka01 Opublikowano 3 Marca 2014 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2014 (edytowane) Tenzi Prix śmierdzi - fakt. Ale tym produktem pozbywasz się zabrudzeń metalicznych z auta/felg - czyli pyłu z klocków przede wszystkim. Prix śmierdzi ale są produkty które zdecydowanie bardziej "śmierdolą" :P W temacie: testowałem ostatnio na Vectrze C brata piany aktywne. Test pomiędzy ValetPRO pH Neutral Snow Foam a Shiny Garage - Fruit Snow Foam. Mój test na forum kosmetykaaut w tym temacie na 5 stronie. Zdecydowanie wygrywa Fruit Snow Foam! Bańka 5l już zamówiona ;) Edytowane 3 Marca 2014 przez sobka01 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sekal Opublikowano 25 Marca 2014 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2014 po wielu obejrzanych filmikach, dzisiaj uległem i zamówiłem sobie sonaxa xtreme brillant shine detailer i mikrofibry. na filmiku daje radę :D Dodano: 25 mar 2014 - 19:40 teraz tylko liczyć, że mój ulubiony sklep nie zawiedzie i paczka dotrze przed weekendem :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sobka01 Opublikowano 26 Marca 2014 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2014 sekal, bardzo dobry wybór :( U mnie BSD kropelkuje w ten sposób: Zrób sobie nim też felgi - pył z klocków nie będzie tak mocno przywierał, będą się łatwiej domywały i trochę lepiej będą wyglądać :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.