bartosz_bdg Opublikowano 25 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2013 Witam, Oto skutki spotkania mojego auta z hakiem Nissana X-Trail Kobieta wyjeżdżała z parkingu tyłem i nie zauważyła jadącego ulicą auta. Auto sprawczyni ubezpieczone w HDI. Jak myślicie - odstawiać auto do ASO wybierając naprawę szkody bezgotówkowo czy wziąć pieniądze i naprawiać na własną rękę u blacharza? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebcio76 Opublikowano 25 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2013 Ja zawsze wolę oddać do ASO na bezgotówkową naprawę, (bez latania, odwoływania się od wyników oględzin) chyba że masz dobrego znajomego lakiernika i chcesz zarobić. Mocne ślady zostawił hak, drzwi do wymiany + lakierowanie co do elementu błotnika to chyba szpachla ale to już rzeczoznawca ci powie. Postaraj się żeby w serwisie dali ci nowe drzwi oryginalne a nie zamienniki bo takie też montują w ASO Wiem bo mi chcieli dać zamiennik błotnik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bartosz_bdg Opublikowano 25 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2013 (edytowane) Odnośnie błotnika - czy w tym wypadku tylko szpachla i lakierowanie czy można się starać o wymianę? Edytowane 2 Kwietnia 2013 przez bartosz_bdg Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
d3bian Opublikowano 16 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 16 Czerwca 2013 (edytowane) ja miałem niestety jedną stłuczkę, a raczej otarcie ale okazało się, że znalazłem fajny warsztacik w Szczecinie który wykona to w ramach usługi smart repair. mam jeszcze jedno otarcie do blachy na szczęście bez wgniecenia, którym ktoś mnie obdarował pod hipermarketem. A kilka lat temu miałem poważniejsza kolizję, a że był to Renault to zapraszam: Tir wyprzedzał mnie na obszarze zabudowanym, podwójna ciągła, na skrzyżowaniu gdy skręcałem w lewo. Pięć dni w szpitalu, połamane żebra, pasażerowie wyszli bez szwanku. REGULAMIN FORUM JASNO MÓWI O ZASADACH ZAMIESZCZANIA ZDJĘĆ NA FORUM <_< Edytowane 25 Czerwca 2013 przez d3bian Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Djosiriss Opublikowano 10 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2013 (edytowane) . Edytowane 13 Listopada 2013 przez Djosiriss Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 10 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2013 Możesz wyjaśnić sytuację? Dziwne, że BMW w Ciebie wjechało, a Ty dostałeś mandat i jeszcze go przyjąłeś. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Djosiriss Opublikowano 10 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2013 (edytowane) . Edytowane 13 Listopada 2013 przez Djosiriss Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 10 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2013 Dokładnie nie znam sytuacji, ale jak dla mnie Twoja wina. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 10 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2013 Jeśli poszkodowany stał, choćby nawet zbyt daleko wysunięty, to niekoniecznie jego wina. Nie jest to jednoznaczne i pewne. Wszystko zależy od czasu i odległości auta z pierwszeństwem, jeśli to zatrzymanie nastąpiło przed jego maską to zajechanie drogi i wina piszącego powyższy post, jeśli wcześniej, to ten z pierwszeństwem nie zachował ostrożności i wjechał w przeszkodę na drodze bez jej ominięcia. Wtedy sprawcą kolizji jest ten kto w niego wjechał, nawet jak poszkodowany postąpił wbrew przepisom, to podlega karze z innego przepisu, a nie za spowodowania stłuczki. Tu ważną rolę będzie odgrywała ocena uszkodzeń. Przerabiałem podobny temat i takie było orzecznictwo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 10 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2013 Wina ewidentnie jest Twoja. To nic, że tamten mógł Cię widzieć, ale to Ty masz się upewnić, czy masz możliwość włączenia się do ruchu. A kierowca BMW, no cóż, chyba właśnie czekał na taki przypadek no i skorzystał. On będąc na pierwszeństwie nie miał obowiązku Ci ustępować, np. poprzez zmianę pasa ruchu. To, że myślałeś że on zmieni pas, to Cię nie usprawiedliwia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 10 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2013 Ja bym to rozpatrywał tak jak napisał gojgien. Ważne sa szczegóły, czy meganka wyjechała prosto pod BMW, czy wyjechała i stala przez chwilę z wysuniętym przodem, czekając aż BMW przejedzie. U mnie przy wyjeździe z osiedla jest taka sama sytuacja, trzeba pół auta wystawić, żeby sprawdzić czy nic nie jedzie :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Djosiriss Opublikowano 10 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2013 Jak widzicie nie stalem daleko tylko zachaczyl mnie z impetem gdyz jak boczna czesc auta i masla sa nienaruszone . uderzył w kant zderzaka zachaczając o intercooler itp. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
athlon64x4 Opublikowano 10 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2013 jak dla mnie tez dyskusyjne - jeśli stałeś i czekałeś (nawet za bardzo wysunięty) to była to wina BMW Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sobka01 Opublikowano 10 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2013 Wszystko zależy jak panowie Policjanci uzasadnili w notatce policyjnej. Wg mnie nawet jeśli kierujący BMW mógł Cię ominąć, nie musiała to być jego wina. Mógł akurat się rozkojarzyć itp a Ty nie miałeś prawa wyjechać tak, żeby na jego drodze znajdował się przód Twojego pojazdu. Oglądałem jakiś czas temu Drogówkę i tam kobitka właśnie nie mogła wyjechać z podporządkowanej bez prawie całkowitego "wystawienia się". Dostała strzała, przyjechała Policja i jej wina ewidentna. Policjant tłumaczył - jeśli nie ma pewności - nie ma się prawa wyjechać bo może skończyć się właśnie stłuczką/wypadkiem... Szkoda Megi i szkoda, że z własnej kieszeni naprawa pójdzie... :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 10 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2013 (edytowane) Jak dla mnie to ten artykuł wyjaśnia wszystko: 2. Kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu. Dodatkowo, zgodnie z kodeksem ruchu drogowego istnieje zakaz zatrzymywania i postoju na skrzyżowaniu. Co znajduje się pod pojęciem zatrzymanie każdy chyba wie. Jednym zdaniem (wg mnie) - kierowca nie może wjechać sobie na skrzyżowanie włączając się do ruchu, bo istnieje powyższy zakaz. Edytowane 10 Października 2013 przez CareK Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.