bawi Opublikowano 11 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Witam wszystkich,mam problem z hamulcem ręcznym,chodzi o to ze w jednym dniu jest silniejszy jak zaciągnę a na drugi dzień trzyma ale słabiej,dodam jeszcze ze nie wracają te dźwigienki przy zaciskach do samego końca a linka chodzi luźno bo sprawdzałem,klocki ok,z góry dziękuje za odpowiedzi!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość gomez.pl Opublikowano 22 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2011 mam to samo jednak nie doczekałem się rozwiązania problemu. na 4um sugerowali wymianę klocków ale u Ciebie jak i u mnie klocki są oki więc problem dalej pozostaje nie rozwiązany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sanfran Opublikowano 22 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2011 linka chodzi luzno bo sprawdzalem A jak sprawdzales, ze linka chodzi luzno? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bawi Opublikowano 24 Listopada 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2011 Wyjąłem ją z dzwigni z dwóch stron i zaciągałem ręczny! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sanfran Opublikowano 15 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2012 (edytowane) U mnie było podobnie. Zauważyłem, że jedno koło na ręcznym nie jest hamowane - mam automatyczną skrzynię, tam bardzo łatwo zauważyć. Przyuważyłem, że jeden zacisk nie był wcale luzowany - był w pozycji zaciągnietej - ale koło kręciło się luźno. Zrzuciłem linkę z zacisku, odkreciłem od strony siłownika ręcznego i przesmarowałem smarem. Tutaj taka uwaga - nie należy tego robić WD40 czy czymś podobnym, bo to nie są środki smarne tylko czyszczące. Po całej operacji ręczny trzyma jak trzeba, ale przy zaciągnietym ma błąd na wyświetlaczu. Obecnie czekam na wypłatę, żeby kupić sobie CLIPa, więc jak przyjdzie zobaczę co było i co udało się zrobić. Postaram się również dołączyć zdjęcia w jaki sposób można smarować linkę, bo widzę na forum, że zaciarające się linki to problem. Dodano: 27 lis 2011 - 16:13 Oto mój fotoreportaż z napeawy hamulców. Prawy zacisk był cały czas w pozycji "zaciągnięty". Dał się bez problemu poluzować, wystarczyło założyć klucz oczkowy na nakrętkę i przekręcić w prawo. Luzowanie linki jest bardzo proste. Najpierw trzeba zdjąc plastikowa zawleczkę, następnie korzystając z klucz płaskiego "zaciągnać" zacisk i drugą ręką zrzucić linkę. Z powodzeniem wystarcza dwie ręce. Dla porównania zacisk lewy, który został wymieniony przez dilera przed przekazaniem mi pojazdu. jak widac jest tam dodatkowa sprężynka odciągająca linkę. Kiedy linka jest zdjęta z zacisku to możemy przesmarowac końcówkę linki smarem stałym, tylko nie preparatem czyszczącym typu WD, poniewaz w krótkim czasie linka zatrze się znowu. W następnym kroku odkręcamy plastikową nakrętkę przy siłowniku elektrycznym po czym mocno ciagniemy linke do siebie. Na przemian smarujemy oba końce linki i przeciągamy ja z jednej strony na drugą, najpier przy użyciu kombinerek. Po kilku ruchach linka powinna chodzic na tyle luźno, że przeciąganie jej za pomoca usmarowanej ręki nie będize problemem. Skręcamy cześć siłownika: i zakładamy linkę na zacisk: Wsiadamy do samochodu. Po zaciągnieciu hamulca parkingowego wyskakuje nam komunikat: SERVICE + P Błąd ten sam się nie skasuje, należy podłączyc komputer diagnostyczny. Zdiagnozowany błąd (wolne tłumaczenie) "Nie napodkano spodziewanego oporu podczas zaciągania", co nie dziwi, poniewaz siłownik zciągna więcej linki niz normalnie. Podejrzewam, że podbny komunikat będzie wyskakiwał przy wymianie klocków hamulcowych - pierwsze zaciagniecie jest zawsze dalsze ze względu na kasowanie luzów w hamulcach. U mnie jeszcze miałem błąd "samochód jedzie przy pełnym zaciągnieciu hamulca" - co nie dziwi, gdyż słabe były. Jedynie z czym mam problem, to cały czas widniejący następujący błąd DF037 "abs multiplexed emission missing", co jak dla mnie jest czymś bez sensu. Internet milczy o tym błędzie. Błąd ten nie jest sygnalizowany kontrolką SERVICE. Ktoś ma jakis pomysł? Dodano: 15 lut 2012 - 09:17 Z błędem powyżej się wyjaśniło, to po prostu zagubione ramki transmisji z modułu ABS. Ostatnio zauważyłem, że linki wymagają ponownego smarowania. Objawy: przy cofaniu z pod domu auto trochę niemrawo pełzało na wolnych obrotach, po usłyszeniu ŁUUUPPP z okolic tylnej osi toczyło się normalnie. Tym razem prace przebiegały nieco inaczej: - Uwolnienie linki z zacisku - Smarowanie linki To przebiegło jak poprzednio. Niestety linki nie udało się założyć z powrotem była za bardzo naciągnięta. Manipulacja przy zacisku spowodowała zmniejszenie luzu na samoregulatorze więc potrzebne było zrzucenie koła, zacisku i cofnięcie tłoczka (kręcenie nim przy jednoczesnym wywieraniu nacisku). Pomimo tego linka dalej była za krótka. Do zlikwidowania napięcia linki hamulcowej należy pociągnąć za dźwignię awaryjnego zwalniania hamulca ręcznego. W moim scenicu znajduje się ona pod podłogą bagażnika. Po użyciu bezproblemowo można założyć linkę na zacisk. Ważna rzecz: porzd operowaniem ręcznym hamulcem dobrze jest ręcznie kilka razy ruszyć dźwignią hamulca przy zacisku w celu skasowania luzu na samoregulatorach. Bez tego automat do zaciągania nie napotka oporu w spodziewanym czasie i zatrzyma się na ogranicznikach z dużym zgrzytem, co zapewne na zdrowie mu nie wychodzi. Pierwsze zaciągnięcie ręcznego może wywołać bład na tablicy wskaźników ale po kilkakrotnym zaciągnięciu i zwolnieniu ręcznego i ustabilizowaniu się naciągu na poziomie ok 720N błąd ten zniknie. Uważajcie na ręczny. Wychodzi na to, że linki nie są najmocniejszą stroną tech samochodów. Ponadto zastąpienie mechanicznej dźwigni siłownikiem jest wygodne, ale pozbawia nas odczuć jakie siły występują na ręcznym podczas operowania nim, przez co nie można na czas wyczuć żadnych oznak nieprawidłowości. Powodzenia. Edytowane 27 Listopada 2011 przez sanfran Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tommi3737 Opublikowano 18 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2013 Odświeżę troche temat. Widzę ze ten jest chyba najbardziej zbliżony do mojego problemu jednak od razu zaznaczam że mam ręczny MANUALNY-TRADYCYJNY. Mój problem jest taki że prawa strona po mocniejszym zaciągnieciu ręcznego się blokuje. Przez co jak jadę to koło się bardzo grzeje itd... Mogę to odblokować wsadzając śrubokręt i cofając linkę -wówczas odskakuje. -klocki wymienione -same linki chodź chyba nigdy nie wymieniane to chodzą chyba dość luźno poniewaz zaciąganie ręcznego nie sprawia większego oporu -sam ręczny działa dość kiepsko-tzn hamuje ale nie zblokuję kół podczas jazdy Na zdjęciach kolegi sanfran widzę że mechanizm na obu kołach się rózni. Na jednym jest miejsce do założenia sprężynki i takowa jest. Na drugiej stronie takiej możliwości juz nie ma. U mnie tez chyba nie ma takich sprężynek. Czy ktoś ma jakiś pomysł? Albo miał podobny problem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krysiakwrc Opublikowano 20 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2013 gdzieś na forum widziałem taki tematm ze sprężynkami na zacisk do ręcznego, ale nie mogę znaleść, czy ktoś wie jakie to są dokłedni sprężynki i od czego pasują bo też mi nie odbija jedna strona a linki mam nowe co rozruszam zacisk to później znowu problem 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sanfran Opublikowano 21 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2013 Zacisk ze sprężynka jest nowy, ten bez sprężynki jest od nowości w aucie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 21 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2013 (edytowane) U mnie nie czuć jak zaciągam ręczny takie charakterystyczne klikanie ilość ząbki i zauważyłem ze jedno kolo tylne lekko grzeje niż pozostałe. Jak odblokować kolo tylne żeby nie grzał? Edytowane 21 Kwietnia 2013 przez airbites Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 21 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2013 Jak odblokować kolo tylne żeby nie grzał? Zdemontować tylni zacisk i przeczyścić prowadnice klocków oraz lekko pod szlifować metal na klockach. Przesmarować elementy smarem miedzianym i złożyć do kupy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Szabelka Opublikowano 16 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2013 (edytowane) Od dłuższego czasu borykam się z problemem słabego ręcznego; na razie wymieniłem jedynie klocki co nie przyniosło rezultatów, regulacja linki nie pomaga. Zauważyłem że nawet przy maksymalnym zaciągnięciu hamulca gniazdo w zacisku dobija do pancerza linki jednak i tak nie trzyma kół. Zacząłem podejrzewać że mocowanie linki mocno się nacięgnęło i nie daje już wystarczającego skoku dla wspornika z zacisku stąd nie ma on też odpowiedniej siły. Stąd po dłuuuugim przeglądaniu forum (gdzie niestety nikt nie rozwiązał problemu ręcznego) i wytężaniu mózgownicy wpadłem na bardzo prosty sposób żeby temu zaradzić(?) - jutro sprawdzę jak to się sprawdzi - dziś czekam na opinię czy to ma szansę zatrybić? Chodzi o podłożenie podkładki pod końcówkę pancerza linki żeby wydłużyć skok wspornika co powinno mu dać większą siłę ścisku... --->>> FOTO Dodam że mam typowy dla modelu problem - ręczny trzyma słabo, w miejscu trzyma, przy ruszaniu czuć tylko lekki opór ale auto jedzie... Edytowane 16 Lipca 2013 przez Szabelka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tommi3737 Opublikowano 17 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 17 Lipca 2013 Twoje rozwiazanie moim zdaniem jest kiepskie i grozi tym ze klocki beda caly czas ocieraly o tarcze. Ty podkladajac taka podklade tylko spowodujesz to ze reczny zostanie juz jakby lekko zaciagniety. Taki sam efekt mozesz uzyskac podciagajac linke recznego w kabinie. Nie wiem czy ktos moze potwierdzic czy u kogokolwiek w megance 2 reczny jest taki ze po zaciagnieciu zablokuje kola? oczywiscie mowie tylko o wersjac 2 litrowych z tarczami z tylu. Ja u siebie ostatnio poprawilem reczny i juz mi sie nie zacina-jak okazuje sie winny byl pancerz przy samym kole ktory sie postrzepil i zacinal (postaram sie wrzucic fotki w wolnej chwili). OD tego czasu reczny hamuje nieźle ale o jakimkolwiek blokowaniu kol nie ma mowy.... Swoja droga kiedys slyszalem ze tarcze nie sa najlepszymi hamulcami na tylne kola jezeli chodzi o uzywanie hamulca recznego. Chodzi o to ze powierzchna tarcia podczas hamowania w tarczach jest mala w porownaniu do bebnow. Za mala aby skutecznie hamowac przy uzyciu tylko sily ludzkich miesni. Dlatego wiem ze w czesci BMW na tylnych kolach montowane sa tarczobebny. Tarcza sluzy do hamowania hamulcem noznym, a beben do hamowania hamulcem recznym-jest to jeden element. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Szabelka Opublikowano 17 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 17 Lipca 2013 (edytowane) no właśnie działa to w ten sposób że to rozwiązanie nie podciąga samej linki a tylko pozwala wydłużyć skok dźwigienki w zacisku; dziś pomysł wprowadzony w życie - efekt - wyraźnie lepszy hamulec ręczny; czuć już że stawia dużo większy opór; przy wolnym ruszaniu tył 'siada' i próbuje zostać w miejscu; przy większej mocy auto rusza jednak różnica jest odczuwalna. Zacisk nie jest zaciśnięty przy zwolnionym ręcznym, nie czuć oporu przy obracaniu kołem, hamulce się nie grzeją ponad normę; dźwigienka zacisku "na luzie" jest w tym miejscu gdzie była - ale dzięki podkładkom wydłużył się jej skok - przez co i siła ścisku jest większa EDIT: Niestety, jedyne sensowne rozwiązanie to regeneracja zacisków. Dopiero po tym zabiegu ręczny zaczął działać prawidłowo. Warto poszukać sprężyn (fot u kolegi poniżej) które odciągają zacisk (wewnętrzna sprężyna w tłoczku, która powinna spełniać to zadanie bywa za słaba gdy zacisk ma już swoje nalatane i może przyspieszyć ponowne wystąpienie problemu słabego ręcznego). Edytowane 14 Listopada 2017 przez Szabelka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tommi3737 Opublikowano 28 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2013 (edytowane) wrzuc fotke co zrobiles bo chyba jednak nie ogarniam.... Dodano: 29 lip 2013 - 00:44 Swego czasu obiecalem ze wrzuce fotke. Chodzilo o moj problem z zacinajacym sie recznym. Po pierwsze zalozylem sprezynki ktore widac na zdjeciach-kupilem taka sprezynke w castoramie i przycialem do odpowiedniej dlugosci. Ale glowny problem to taki teflonowy oplot linki ktory sie uszkodzil w miejscu wchodzenia w pancerz w okolicy kola tylniego. Problem pojawil sie prawie od razu po obu stronach wiec nijako problem moze sie pojawic u wielu osob. Rozwiazaniem bylo obciecie postrzepionego kawalka tefolonowego oplotu linki i nasmarowanie jej w okolicach kola. Od tamtego czasu zero problemow. Mam nadzieje ze komus sie przyda Edytowane 28 Lipca 2013 przez Tommi3737 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bania Opublikowano 29 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2013 Witam. nie chcę zakładać nowego tematu (bo według mnie nie ma potrzeby) więc proszę o pomoc tu. W sobotę zabralem się za wymianę linek ręcznego. zacząłem od prawej strony (strona kierowcy). odpiąłem linkę przy kole, wyjąłem z uchwytów w belce, odpiąłem w kabinie i zacząłem wyciągać. niestety linka dochodzi do końca tej rurki w której biegnie od kabiny pod spód auta i tam staje. ta rurka na końcu ma chyba jakąś tuleje albo coś co na tyle zwężą otwór że nie da się wyjąć linki. po dwóch godzinach kombinowania na wszelkie sposoby dałem spokój i włożyłem starą linkę na miejsce. czy ktoś ma pojęcie co tam jest, jak się tego pozbyć i jak wyjąć linkę. pomocy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.