kataryniarz Opublikowano 23 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2012 Mam prośbę do użytkowników MIII lub MII w dieslu z FAP-em. Podzielcie się uwagmi na temat eksploatacji tego dziadostwa Najbardziej interesuje mnie jak sprawuje się w mieście, jak często zgłasza Wam potrzebę wypalenia i jak w rzeczywistości długo to trwa. Może ktoś już praktykował wycięcie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hymmen Opublikowano 23 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2012 Posiadam autko dość krótko, poruszam się więcej po mieście, mniej w trasie, jak dotychczas zero problemów z filtrem FAP. Profilaktycznie przeganiam auto co jakiś czas i jest cacy. Autko to Scenic III 1.5 dCi 110 KM. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rosol Opublikowano 23 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2012 Jeżeli raz na dwa, trzy tygodnie przejedziesz trasę 20-25km prędkoscią powyżej 80km/h to nic nie odczujesz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 26 Października 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Października 2012 (edytowane) hymmen a zgłasza Ci konieczność wypalenie czy samo przegonienie wystarczy i komunikatu brak? Zimą może być problem z konkretnym przegonieniem. Edytowane 26 Października 2012 przez kataryniarz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hymmen Opublikowano 26 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2012 (edytowane) Nie, jak dotąd nie zgłasza się kontrolka dotycząca wypalania filtra FAP. Co nie zmienia faktu, że nie jest wypalany, komputer auta robi to samoczynnie a sam filtr jest praktycznie bezobsługowy. Można to fajnie zauważyć, kiedy od tak, po prostu wzrasta nam spalanie. W moim przypadku wygląda to tak, podobne trasy, podobna prędkość i warunki na drodze a spalanie o jakiś litr większe. Oczywiście występuje to bardzo rzadko, ale jednak. Głownie za sprawą częstej jazdy po mieście. W trasie podobny objaw u mnie nie występuje. Jeśli tylko spalanie wzrasta, w moim przypadku do mniej, więcej 7,5 litra jeżdżąc głównie po mieście, to przeganiam auto i wszystko wraca do normy. Zimy, niestety jeszcze "nie przerabiałem", ale to nie jest moje pierwsze autko i wiem, że zimą to jest już całkiem inna bajka... Co oczywiście nie musi tyczyć się filtra FAP. Mówię tu o innych czynnikach, niestety nie sprzyjających zarówno nam, jak i naszym autkom. Tu masz podobne tematy z sąsiedniego forum: http://renaultlaguna.pl/forum/topic/92518-filtr-fap-w-lagunie-iii-ph-2-2010rok/ http://renaultlaguna.pl/forum/topic/74367-czy-warto-kupic-liii-150km-fap-w-automacie-do-miasta/ Edytowane 26 Października 2012 przez hymmen Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 26 Października 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Października 2012 Dzięki za informację, powiedz jeszcze co ile są ustalone przeglądy dla silnika 1.5 z FAP-em? Największe obawy mam o silnik, jednak paliwo dostaje się do oleju :) Jak dopracowali mocno 1.5 to teraz ten syfiasty FAP, ehh ta pseudo ekologia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rectosei Opublikowano 26 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2012 kataryniarz, myślisz o zmianie autka? :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 26 Października 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Października 2012 Coś tam myślę wstępnie :) z powodu pewnych okoliczności kredytowych ...ale im więcej myślę, tym bardziej mi przechodzi :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 26 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2012 Dopóki w SKP nie kładą nacisku na analizę spalin w dieslach (a jeszcze jak długo mam diesle nie miałem takiego badania) możesz to ustrojstwo wyciąć i w piwnicy schować. W 2010 roku taka jednorazowa zabawa z korektą i ponownym wgraniem wcześniej zgranego softu i wycięciem FAPa kosztowała 1500 zł. Oryginalny soft otrzymujesz na płytce jako kopię bezpieczeństwa jakbyś FAP chciał przywrócić. Niestety to kolejne koszty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 26 Października 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Października 2012 Wiem, wiem, ale każda wizyta w ASO na przeglądzie może skończyć się problemem w przypadku konieczności aktualizacji softu - sam miałem dwie takie. Szukam teraz informacji, od którego roku FAP seryjnie montowany. Z tego co widzę 2010 jeszcze jest bez. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 26 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2012 Skoro masz na oku nówkę z gwarancją fabryczną, to oczywiście temat z przeróbką jest bezsensowny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 26 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2012 Ja też się obawiałem fapa w lagunie i myślałem, żeby od razu go wywalić, jednak już zrobiłem 20tys km od maja, większość po mieście i jest w porzadku. Nie było żadnej kontrolki, nic. Jak wyżej kolega wspomniał raz na jakiś czas włącza się wypalanie i wtedy spalanie chwilowe rośnie ( u mnie o ok 2 litry jadąc równym tempem). Jak się zaczną problemy to wtedy to wyłączę. Póki co nie przeżywam, auto śmiga elegancko no i cieszy fakt, że nawet jak mocno depniesz to nie puszcza czarnych bąków :( Trzeba też zwrócić uwagę na to, jaki fap jest stosowany w Megane II i III. W megane II była stara już technologia, która wypalała się dzięki zwiększonej dawce paliwa podawanej do cylindra. Stosowany był też inny olej ze względu na te filtry (np. solaris, dość drogi). W meganie III może być już nowszy FAP, jak w lagunie III gdzie w wydechu jest dodatkowy wtryskiwacz paliwa i on podaje paliwo do wypalenia. W tym rozwiązaniu można stosować już zwykły, o wiele tańszy olej. Ja się FAPa w renówce nie obawiam, jest praktycznie bezobsługowy, jedyna procedura to trasa raz na jakiś czas. Na szczescie nie trzeba dolewać żadncyh płynów jak u innych producentów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rxe.Megane Opublikowano 26 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2012 Nie miałem nigdy problemów a już z jakieś 60tyś zrobiłem z tym, że Ja codziennie latam do pracy ekspresówką, więc wszystko ładnie się wypala :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 26 Października 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Października 2012 (edytowane) gojgien szukam rocznego/dwulatka, które mogą mieć nawet 4-letnią gwarancję. meganecoupe02 jeśli montują dodatkowy wtryskiwacz to rozwiązany problem paliwa w oleju. Na forum Dacii znalazłem takie schematy zamieszczone przez jackthenight, czyli w nowych wersjach montują już standardowo: źródło: link daciaklub.pl Edytowane 26 Października 2012 przez kataryniarz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DaakK Opublikowano 26 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2012 (edytowane) Witam, moje trzy grosze na temat FAPa w Renault (część z własnego doświadczenia): 1. Według mnie w Renault nie istnieje problem paliwa w oleju z powodu FAPa, gdyż: - dodatkowe paliwo (opóźniony wtrysk) podawane jest tylko wtedy, gdy filtr jest wypalany - aby mogło rozpocząć się wypalanie filtra muszą być spełnione określone warunki, między innymi: odpowiednia temperatura silnika, odpowiednia prędkość (niektóre źródła podają 60 km/h inne 80 km/h) przez odpowiednio długi czas, średnia prędkość w określonym czasie, zapełnienie filtra, i pewnie jeszcze wiele innych, według mnie wszystkie te warunki jednocześnie są nie do spełnienie przy jeździe po mieście - jeżdżąc po mieście (korki, światła, itp) - średnia prędkość nie przekraczająca 20 km/h, jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się, aby włączyło się wypalanie filtra, jak również nigdy mi nie przybyło oleju 2. Z tego co zaobserwowałem filtr wypala mi się nie częściej niż co 5-6 tys. km 3. Jak ktoś wcześniej zauważył widocznym efektem wypalania filtra jest wzrost chwilowego zużycia paliwa 4. Jak zauważę taką sytuację, a zdarza się tylko, gdy jadę autostradą lub ekspresówką, to jadę sobie dalej spokojnie 100-110 km/h na 6-tym biegu i czekam, aż się wypali - trwa to nie dłużej niż 10-15 minut 5. Jeszcze nigdy nie miałem komunikatu ani kontrolki o konieczności wypalenia filtra (kilkadziesiąt tys. km) 6. Jeszcze nigdy nie wyjeżdżałem specjalnie w trasę, żeby wypalić filtr Używany olej: ELF Solaris DPF (FE) 5W30 Używane paliwo: zwykły diesel z Shella DaakK Edytowane 26 Października 2012 przez DaakK 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.