giancardi Opublikowano 1 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2016 (edytowane) Sebastian ale Ty bardzo dużo jeździsz, więc skoro spędzasz tyle czasu codziennie w aucie i robisz pewnie z 2500km miesięcznie, więc też wolałbym mieć nowe pewne komfortowe auto. No i nie dałeś przecież 80k za 1.6 tylko właśnie pewnie z 60k. mayn ale za 2.0tce nie dal twój znajomy chyba 80k tylko prędzej 90, chociaż to hatchback wiec kto wie. Ale takie auta z reguły droższe są w utrzymaniu a mi chodzi bardziej o standardowe auto dla Kowalskiego. I taki 2010 rok to ok 30 tysięcy teraz jest. Utrata wartości 30k za pięć lat to dobra utrata, mając na względzie, że pewnie na naprawy niedużo idzie. Ale właśnie auto 40tys przebiegu 3-4 letnie to jest gratka, niestety fakt mało kto sprzedaje takie. Edytowane 1 Marca 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayn Opublikowano 1 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2016 mayn ale za 2.0tce nie dal twój znajomy chyba 80k tylko prędzej 90, chociaż to hatchback wiec kto wie. Full wersja Privilege, jasne wnętrze, xenony, automatyczny ręczny, podgrzewane przednie fotele, wszystko oprócz tylko Navi zapłacił po mega rabacie 65 tyś zł, zamiast katalogowych około 87 tyś zł..... To był kwiecień 2009.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rysiek1231 Opublikowano 1 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2016 No to wynegocjował naprawdę super cenę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebastian_wifi Opublikowano 1 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2016 No i nie dales przeciez 80k za 1.6 tylko właśnie pewnie z 60k. Katalogowa cena mojego 65 tyś zł, a po bardzo długich negocjacjach dostałem rabat ponad 18 tyś. zł :) To było w 2014 roku (wersja po ostatnim liftingu - z dużym logo na masce). Sytuacja była o tyle śmieszna, że jak poszedłem od razu u dealera wykupić AC w PZU to według EuroTax samochód był wart dużo, dużo więcej :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 1 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2016 Megane IV Grandtour Szkoda, że jest tak wielki próg po złożeniu oparć... ale wygląda świetnie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebastian_wifi Opublikowano 1 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2016 (edytowane) Na wizualizacji podłoga płaska po rozłożeniu tylnych oparć, a na zdjęciach widać że jest ewidentny uskok :) Sam wygląd kombi moim zdaniem poprawny i nic więcej. Przy okazji Fiat Tipo w wersji hatchback i kombi również zaprezentowany: http://autokult.pl/27289,fiat-tipo-kombi-pierwsza-zapowiedz Edytowane 1 Marca 2016 przez sebastian_wifi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 1 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2016 Będzie podwójna podłoga, martwi mnie brak widocznych uchwytów na siatkę, sprzedaż ruszy dopiero we wrześniu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
giancardi Opublikowano 1 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2016 (edytowane) Katalogowa cena mojego 65 tyś zł, a po bardzo długich negocjacjach dostałem rabat ponad 18 tyś. zł :) To było w 2014 roku (wersja po ostatnim liftingu - z dużym logo na masce). Sytuacja była o tyle śmieszna, że jak poszedłem od razu u dealera wykupić AC w PZU to według EuroTax samochód był wart dużo, dużo więcej :) To świetna cena, a to jest hatchback rozumiem? Wyprzedaż rocznika? 47tys. za nowe Megane III tak dobrze wyposażone to mega dobra cena i w takim wypadku odchodzą argumenty z utratą wartości (odnosiłem to raczej do cen rzędu 80tys). W takich realiach 50tysięcy za jakikolwiek silnik TCE i 53 za kombi to byłaby gratka. ;) mayn twój znajomy też nieźle kupił to auto, aż dziwne! Nie wiem czy wrzucaliśmy już wersję Intens: http://otomoto.pl/oferta/renault-megane-nowy-model-intens-tce-130km-od-reki-2016r-ID6yikMw.html#3fd2e7ccda Kompletne wyposażenie, fajna tapicerka, ogólnie fajnie to wygląda. Jednak abstrahując od stylistyki, która w 100% do mnie nie przemawia to podświetlenia na boczkach drzwi po prostu rewelacja dla mnie. Nie oszczędzę złośliwości i spytam kiedy to się przepali, ale dopóki się nie przepali wygląda świetnie, to jeden z najfajniejszych motywów jaki widziałem ostatnio w autach. Co do kombi, dla mnie ten tył trochę niezgrabny, doczepiony jakby. O ile hatch sprawia wrażenie spójnej całości, o tyle kombi już wygląda nieco sztucznie. Na plus chyba dość duża szyba z tyłu, na minus ten słupek D, który wygląda jak w Astrze hatchback. Tak patrząc na Tipo mam wrażenie, że zrobili naprawdę ładne auto. Przód mi bardziej podchodzi niż w Megane, tył lepszy w Megane, ale tył teraz dla mnie w kombiakach wszyscy mają brzydki, tak jak Leon kombi. Nic specjalnego. Tak się zastanawiam czy gdyby to nie był Fiat to stylistycznie byłby lepiej oceniany, bo dla mnie ten przód jest mega fajny. Ma coś z drapieżności z nowego Mondeo. Tego brakuje trochę w Megane, bardziej to auto się zbliża do grupy VW, czyli emeryckiego wyglądu. Megane kombi w Genewie będzie? A powiedzcie, bo wciąż nie dojechałem, czy plastik na wysokości kolan w Megane IV miękki czy twardy już? Edytowane 1 Marca 2016 przez giancardi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rysiek1231 Opublikowano 1 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2016 Plastik przy kolanie twardy. Tipo będzie hitem w Polsce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayn Opublikowano 1 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2016 Tipo będzie dobre na warunki miejskie. Jeśli chodzi o silniki benzynowe to posiada na obecną chwilę same wolnossące, więc nie ma co oczekiwać komfortu przy prędkościach powyżej 100 km/h. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
giancardi Opublikowano 1 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2016 (edytowane) Nie wiem czy przypadkiem w moim MII plastik przy kolanie jest jeszcze miękki. Na pewno jest upierdliwy, zostawia mało miejsca i kwestia przyzwyczajenia z początku, żeby było wygodnie. ;) Póki co nie ma silników Multiair, ale jakby weszły to stałby się konkurentem. Zwłaszcza, że 1.4 Multiair będzie szybsze (chyba?) niż 1.2 TCE. Jeżeli dobrze wyposażone Tipo kombi z Multiair nie przekroczy 70tys. to będzie walka. Tylko póki co to jedynie gdybanie, a konkurować z dci może póki co tylko mocniejszy diesel. 1.6 wolnossący z automatem to w ogóle dla mnie dziwna konstrukcja. Edytowane 1 Marca 2016 przez giancardi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 1 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2016 Coś mi się wydaje, że Tipo 1,6 z automatem będzie dostępne w atrakcyjnych cenach dla taksówkarzy :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
veg Opublikowano 1 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2016 (edytowane) [...]Czy rzeczywiście myślicie o zakupie IV? 85 tys. za kompakt to jawne zdzierstwo i przesada.[...] Jakieś 7-8 lat temu kupiłem nową Ibizę. Wybrałem średnio bogatą wersję wyposażenia (Style - lepiej od Referencje i gorzej od Sport) i średnio mocny silnik (1.4, były dostępne jeszcze wolnossące 1.2 i 1.6). Za tak "skonfigurowany" mały samochód klasy B zapłaciłem prawie 45k zł. Czy po tylu latach (=inflacja) 80-85 tysięcy za znacznie mocniejszego, większego i dużo lepiej wyposażonego kompakta (nie mówię tu stricte o Megane 4, ale o autach klasy C jako takich) to dużo? Moim zdaniem nie... Czy dałbym 80 tysięcy za Megane 4? Nie... Dlaczego? Bo tak jak piszesz jest to "jawne zdzierstwo i przesada". Megane w tej cenie nie zachwyca ani mocą, ani poziomem wyposażenia (a tego właśnie bym oczekiwał po kompakcie za takie pieniądze). Jeśli już kupuję auto klasy C w cenie bliskiej klasy D, to koniecznie musi to być mocna turbobenzyna i prawie full wypas, a nie to co widzimy np. w ofercie z linka wklejonego przez giancardiego (być może oficjalny cennik będzie atrakcyjniejszy). Samochód z silnikiem 1.2 (którego osiągi robiły wrażenie min. 5-10 lat temu, dzisiaj "giną w tłumie", a auto kupujemy na kolejne 5-10 lat), na balonach (felgi 16 calowe), ze zwykłymi halogenami. Nie znam dokładnego wyposażenia (więc ciężko mi wymieniać dalej), ale nie widzę też np. czujników z przodu. Nie twierdzę, że takowe w kompakcie są potrzebne (sam zamiast nich wolałbym dobrać coś innego), ale w aucie za 80 tysięcy oczekiwałbym lepszego wyposażenia. Cena moim zdaniem o 8-10 tysięcy przesadzona... edit: Zachęcony linkiem od giancardiego poszperałem nieco po otomoto... Dobrze wyposażona wersja Megane (posiadająca dodatkowo większe felgi i światła LED, której do wypasu wciąż jednak daleko) jest w tym linku: http://otomoto.pl/oferta/renault-megane-nowe-megane4-od-reki-intens-tce130-ID6yidTr.html#e87ddcdfca Tylko, że to już 85 tysięcy... Po rabacie... A silnik to wciąż skromne 1.2 130KM... Z czym do ludzi... Za podobne pieniądze mam bogatszą (choćby o czujniki, Renówka z ogłoszenia nie ma ich chyba nawet z tyłu) 200-konną Astrę Elite doposażoną o nawigację i matrixy... Edytowane 1 Marca 2016 przez veg Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
makgajwer Opublikowano 1 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2016 (edytowane) Cena moim zdaniem o 8-10 tysięcy przesadzona... zgadzam sie w 100% Za taką kase oczekiwałbym silnika 150-160 KM. Odnośnie czujników z przodu do dla mnie must be Tym bardziej, że przy jeździe i parkowaniu w mieście nie wyobrażam sobie nie mieć.Trzeba poczekać 1-2 lata po premierze i ceny może spadną, lecz to głównie będzie zależało od sytuacji na europejskim i polskim rynku samochodowym. Btw Wczoraj sfinalizowałem zakup auta dla żony: Polo 1.2 TSI wersja Comfortline z dodatkowymi pakietami, kompatybilna wersja do CLIO 90 TCE Limited, do której przymierzałem się wcześniej i mimo sentymentu do Renault i posiadania już Meganki wybrałem VW. Dlaczego? Cena, a właściwie minimalna różnica pomiędzy tymi 2 modelami. Zdecdowała głównie lepsza jakośc wykonania w przypadku VW i mniejsza utrata wartości (auto kupuje na min. 6-8 lat). Poprzedni model Polo żona uzytkowała od 2009 roku i wtedy taka sama wersja Comfortline kosztowała 43 tys. czyli o ponad 10 tys. mniej niż teraz. Widać gołym okiem, że kolejne nowe modele tego samego auta mimo odchudzenia masy, niższych kosztów produkcji są droższe. W latach 2007-2009 cały europejski przemysł motoryzacyjny był w kryzysie i praktycznie na wszystkie modele wchodząc z ulicy można było wywalczyć spore upusty. Ostatni rok dla naszego rynku był bardzo udany, albowiem nastąpił spory wzrost sprzedaży nowych aut. W takiej sytuacji upusty u sprzedawców są symboliczne, rzędu paru % lub 1000 zł. Sam byłem zaskoczony, że w Renault na Clio nie mogłem liczyć na żaden upust oprócz darmowego przedłużenia gwarancji na kolejne 2-3 lata. Lecz nie dziwie się, ponieważ ten model dobrze się spzredaje nie tylko w Polsce. Reasumując: w najbliższym roku/dwóch nie za bardzo możemy liczyć na załamanie popytu w motoryzacji, a tym samym na jakieś okazyjne wyprzedaże. Tym bardziej, że w Polsce mamy dość długi średni wiek auta w porównaniu do Zachodu i ludzie chyba wolą kupić o klasę niżej auto nowe w salonie niż "igłę" okazyjnie w komisie za podobne pieniądze. Edytowane 1 Marca 2016 przez makgajwer Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Leman Opublikowano 1 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2016 Z czym do ludzi... Za podobne pieniądze mam bogatszą (choćby o czujniki, Renówka z ogłoszenia nie ma ich chyba nawet z tyłu) 200-konną Astrę Elite doposażoną o nawigację i matrixy... Człowieku kup sobie tą Astrę i zamilcz 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.