dort Opublikowano 30 Listopada 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Listopada 2013 Witam forumowiczów, Chciałbym przedstawić mój problem z MEGANĄ II 2005 rok 1.5dci 101 km. Przy próbie odpalenia pojawia się błąd wtrysków, kilkaktornie w trakcie jazdy pojawił się ten sam błąd i samochód zgasł. Przy odpalaniu zdarza się że rozrusznik zakręci przez ok 1-2 sek po czym wyskakuje w/w błąd i nie odpala. Klika krotnie się zdarzyło że po takim błędzie sam próbował ponownie odpalić jak nie wcisnąłem STOP, (nawet po wyciągnięciu karty). Też zauważyłem że czasami bruga gniazdo czytnika kart. Co jest ciekawe to to że przy podłączeniu zewnętrznego (stacjonarnego) rozruchu to rozpala bez problemu. Akumulator jest nowy (74 AH, 750A BOSCH), rozrusznik jest po regeneracji. Więcej nic mi nie przychodzi do głowy. Jeśli ktoś ma jakieś pomysły co może być przyczyną takiego zachowania to proszę o komentarze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TheOktik Opublikowano 1 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2013 Sprawdź dobrze ten aku. Bywa, że i w nowym cele opadną i przestaje działać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dort Opublikowano 1 Grudnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2013 TheOktik akumulator odpada, próbowałem już z kilkoma co jeżdzą w innych i ten sam efekt. Nie wiem może się coś przytkało, bo ten problem pojawiał się sporadycznie a później zaczącz narastać... bo wtryski jakby lały to przy podpięciu rozruchu nadal by lały, znowu świece żarowe jakby były siadnęte to problem byłby przy uruchamianiu, a nie w trakcie jazdy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
subratri Opublikowano 1 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2013 Popraw połączenia bezpieczników na aku. Mogło się coś poluzować jak zmieniałeś. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dort Opublikowano 1 Grudnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2013 Na akumulatorze jest jeden bezpiecznik który miernikiem sprawdzałem czy przewodzi i jest ok :-(. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TheOktik Opublikowano 1 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2013 Nurtujące jest to, że podłączenie rozruchu rozwiązuje problem. Wygląda jakby ewidentnie było coś z prądem. Jeżeli wszystko poczyściłeś (klemy dokładnie szczotą drucianą albo pilnikiem, papierem ściernym; bezpieczniki, przewody wokół klem) może być gdzieś jakieś drobne przebicie. Czasami takie psikusy robi skrzynka bezpieczników. Dostaje się tam wilgoć i dzieją się cuda. Warto wyjąć, rozebrać, wysuszyć przedmuchać. Pojawiają się czasami wpisy na forach o konieczności wymiany tej skrzynki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dort Opublikowano 1 Grudnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2013 (edytowane) No właśnie też odbieram takie wrażenie że musi być coś ze stykami bo dostaje duży prąd i załatwia sprawę, bo w tazie (???) jakby to był jakiś czujnik to duży prąd miałby wpływ ? Jeśli były by to styki to te które powodują rozłączenie silnika w trakcie jazdy bo tak się dzieje. Edytowane 1 Grudnia 2013 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 1 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2013 A gdzie podajesz masę przy rozruchu zewnętrznym, bo jeżeli na silnik i pali to może masz problem z masą między akumulatorem a nadwoziem lub silnikiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dort Opublikowano 1 Grudnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2013 (edytowane) Podpinam pod akumulator, dzisiaj zawiozłem do elektro-mechanika i mówił że gniazdo karty to nie działa jak trzeba, bo powinno być dwustopniowe a karta wchodzi jak w "masło". Edytowane 1 Grudnia 2013 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 1 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2013 i mówił ze gniazdo karty to nie działa jak trzeba, bo powinno być dwustopniowe a karta wchodzi jak w "masło". To zmień tego mechanika, w megankach właśnie tak wchodzą karty. W lalkach karty były wprowadzane na 2 stopnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 1 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2013 Dwustopniowe to jest w lagunie, w meganie i w scenicu wchodzi jak w "masło", bez wyczuwalnego zatrzaśnięcia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
subratri Opublikowano 1 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2013 (edytowane) Bezpiecznik może być ok, a samo połącznie między nim a "kablem" już nie. No ale zakładam, że sprawdziłeś to miejsce i już nie ma wątpliwości. Kolejne typowe miejsce to skrzynka połączeń nad lewym nadkolem (BSI chyba się to zwie) Tam jak zamoknie to karta źle reaguje. Ja nie mogłem zgasić - musiałem zdusić plus inne historie mi sie działy... W każdym razie tam może zakłucać CAN i ne pojedziesz. Oczywiście karta leży luźno w dziurze. Nic tam nie zaskakuje. Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki Aston76 Edytowane 2 Grudnia 2013 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 2 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2013 Dwustopniowe to jest w lagunie, Jesteś pewien ;) W której ;) Wersja Ph ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 2 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2013 Tak, jestem pewin. Miałem okazję jechać laguną II ph I i tam karta jakby zatrzaskiwała się. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dort Opublikowano 2 Grudnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2013 Jak będę coś wiedział co z moją to dam znać, mam nadzieje że nie będę musiał szukać kolejnego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.