rbe Opublikowano 18 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2014 Panowie, Zauważyłem, że po około 30 min. od włączenia klimatyzacji (CLIMATRONIC) ilość powietrza jakie wydmuchiwane jest z kratek/ na szybę/ nogi diamteralnie spada. Nawet jeśli "ręcznie" zwiększam obroty wentylatora dmuchawy np. do 3 łopatek i kieruję cały nawiew np. na kratki to powiew jest ledwie odczuwalny (oprócz tego temp. powietrza, które jest wtedy "wydmuchiwane" jest taka jakby klima była wyłączona). Tak jakby pod wpływem niskiej temperatury zamarzał gdzieś "kanał" przez który dostaje się powietrze. Po wyłączeniu klimatyzacji na jakieś 15 min. znowu wszystko działa jak powinno. Zaznaczam, że problem nie jest związany z samą wydajnością klimy (w sensie temperaturą) ale ilością powietrza jakie wdmuchiwane jest podczas pracy klimatyzacji (przy wyłączonej klimie problem nie występuje). Wie ktoś co może być tego przyczyną? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 18 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2014 Tym "kanałem " co zamarza jest sam parownik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rbe Opublikowano 18 Sierpnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2014 Dzięki za sugestię. Mam jednak pytanie: Czy parownik to inaczej chłodnica klimatyzacji (bo tą wymieniałem w ubiegłym roku na nową)? I czy zamarzający parownik może powodować również spadek wynajności samego nawiewu (po wyłączeniu klimy)? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 18 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2014 Parownik jest w zespole ogrzewania iwentylacji w kabinie. On schładza powietrze. Powietrze z wentylatora cały czas przechodzi przez parownik i jak wilgoć na żeberkach zamarznie to przepływ powietrza się zmniejszy. Po wyłączeniu klimatyzacji szron rozpuści się i nadmuch wraca do normy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rbe Opublikowano 18 Sierpnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2014 (edytowane) Ok, dziękuję. Jeszcze tylko jedno pytanie. czy takie objawy sugerują konieczność wymiany samego parownika czy np. jakiegoś zaworu, który w jego pobliżu się znajduje? Edytowane 18 Sierpnia 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 18 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2014 Trzeba sprawdzić ilość czynnika w układzie chłodzenia klimy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 18 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2014 Ewentualnie problem może tkwić w działaniu zaworu rozprężnego umieszczonego w rurce wychodzącej ze skraplacza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rbe Opublikowano 19 Sierpnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2014 A mogę jeszcze prosić o podpowiedź jak sprawdzić czy ten zawór lub parownik jest sprawny/ uszkodzony? I czy aby się dostać do parownika trzeba faktycznie rozebrać pół auta..? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukekw Opublikowano 19 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2014 zanim zaczniesz coś rozbierać, sprawdź ilość czynnika, na 95% masz go za dużo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mad Opublikowano 19 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2014 To co opisuje kolega to objaw zamarzania osuszacza klimatyzacji - zwróć uwagę czy w okolicy prawego przedniego nadkola nie kapie dużo wody po tym jak spadnie wydajność klimatyzacji i wyłączysz silnik. ASO zaleca wymianę osuszacza rutynowo co 2 lata lub po każdym rozszczelnieniu układ. Ja miałem takie objawy, osuszacz wytrzymał 9 lat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
adamos74 Opublikowano 21 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 21 Sierpnia 2014 Ja mam teraz dokładnie takie same objawy jak autor tego wątku.Klima też traci wydajność po 20 -30 min. Samochód juz ma 8 lat i nie był wymieniany osuszacz. A niestety raz do roku muszę nabić klimatyzację gdyż jest jakaś niewielka nieszczelność, której od 3 lat nie możemy zlokalizować ( pomimo kontrastu). I faktycznie jest tak, że zbiera się woda pod prawym nadkolem. Martwi mnie tylko, że osuszacz trzeba wymieniać po każdej nieszczelności układu, jest drogi a w moim przypadku oznacza to wymianę co rok. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
norb Opublikowano 23 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Sierpnia 2014 U mnie klima wreszcie działa i ta sama historia co jest opisana wyżej.Ilość czynnika sprawdzić manometrem ?? jak dobrze rozumiem bo na clipie pokazuje 6,6 8.9 bara (nowy presostat). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel_Pl Opublikowano 23 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Sierpnia 2014 Manometrem tego nie sprawdzisz, ponieważ przy minimalnej innej temperaturze otrzymasz inny wynik ciśnienia. Czynnik trzeba odessać specjalną maszyną która go zważy i nabić na nowo tyle ile powinno być. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rbe Opublikowano 27 Kwietnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Kwietnia 2015 Panowie, Chciałbym ponownie odkopać wątek, bo mojego problemu o którym mowa na górze nadal nie udało mi się rozwiązać. Stosując się do jednej z sugestii niedawno wymieniłem osuszczacz klimatyzacji (bo faktycznie zbierała się pod nim woda a i sam układ był wcześniej opróżniany z uwagi na wymianę chłodnicy klimatyzacji), jednak to niczego nie zmieniło. Klima/ nawiew nadal działa poprawnie tylko przez około 45 min. a po tym czasie następuje drastyczny spadek ilości powietrza jakie jest wdmuchiwane przez kratki (oprócz tego powietrze to przestaje być wtedy schładzane). Odgłos pracy wentylatora wydaje się być niezmieniony ale efekt jest taki jakby coś blokowało przepływ powietrza. Wtedy muszę na około 10-15 min. wyłączyć klimatyzację aby wszystko wróciło do normy (na kolejne 45 min.). Podsumowując: osuszacz wymieniony (na nowy), ilość czynnika sprawdzona (przy okazji wymiany osuszacza) więc chyba teraz pora sprawdzić ten nieszczęsny parownik..? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jaru Opublikowano 27 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 27 Kwietnia 2015 Można jeszcze sprawdzić filtr kabinowy - czy nie jest mokry i czy kanał odprowadzający skropliny jest drożny. Tyle przychodzi mi do głowy - przy czym, jeśli kanał skroplin jest niedrożny, to zazwyczaj leje się woda spod filtra kabinowego i zalewa podłogę i schowek w podłodze od strony pasażera - to raczej byłoby zauważalne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.