Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

Recommended Posts

Witam

Jestem tutaj nowym od dwóch miesięcy posiadaczem Megane III 2011r 1600cm / 100KM

Problem polega na kierowaniu tym samochodem. Autko przy jeździe na wprost wymaga ciągłych korekt kierownicą kierunku jazdy na wprost.

Nie jest to ściąganie w jakąś konkretną stronę tylko drobne koerkty.

Mam wrażenie że kierownica nie ustawia się po korekcie do jazdy na wprost.

Nie prostuje też tak jak w poprzednim (wpomaganie hydrauliczne) kierownicy po zakręcie idealnie prosto.

Auto kupione z serwisu RENO po sprawdzenieu, dobre markowe opony (zimowe nowe) to samo było na letnich.

Żadnych stuków, luzów.

Prosze o opinie na temat swoich doświadczeń opini na ten temat.

Czy to jest może normalny objaw do M III

Pozdrawiam SDTA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie wiem co jest przyczyna takiego zachowania auta u Ciebie, ale nie jest to normalny objaw. Moja M III jeździ prosto bez ciągłych korekt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do sprawdzenia geometria

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem na ile silne są u Ciebie te objawy, ale ja po przesiadce na zupełnie nową megankę z innego auta też na początku odbierałem kręcenie kierownicą jako "trochę dziwne". Kierownica jest jakgdyby lekko gumowa, a poza tym nie wraca po skręcie tak jak w poprzednim aucie. Wytłumaczyłem to sobie elektrycznym wspomaganiem i rzeczywiście już się do tego przyzwyczaiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Megane prowadzi się trochę inaczej, co jest charakterystyczne dla wszystkich aut ze wspomaganiem elektrycznym, ale:

-auto nie myszkuje po drodze

-kierownica po skręcie wraca do pozycji na wprost

-na płaskiej i pozbawionej kolein drodze, jedzie na wprost po puszczeniu kierownicy

Objawy takie jak opisujesz miałem w mojej Megane 2, przy wadliwej tylnej belce. Jeszcze w okresie gwarancyjnym wymienioną ze względu na nieprawidłową geometrię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nie masz jakiś mega szerokich opon to sprawdź tuleje na wahaczach z przodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

Jestem po dość długiej jeździe testowej przez serwisanta z RENAULT NIEAUTORYZOWANEGO warsztatu.

Diagnoza nie jest jednoznaczna.

Może wykazywać lekki opór co nie jest wyczuwalne w kręceniu kierownicą.

Stąd kierownica nie dociąga sama o parę stopni (jest to minimalne) do jazdy na wprost

Należałoby sprawdzić łożyska Kolumna McPhersona i po kolei całość przeniesienia układu kierowniczego, wraz z kalibracją przez komputer.

Serwisant ocenił że szkoda robić zbędne koszty.

W ocenie serwisu nie jest to nic groźnego i niebezpiecznego.

Dla porównania jazda Megane III z przebiegiem 17 000Km (moja 34 000Km), istotnie ta Megane nie wykazuje podobnych objawów.

Edytowano przez aston76

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli sam widzisz, że w Twoim aucie coś jest nie tak.

Słynna z Megane 2 kalibracja wspomagania punktu zero :). Może od tego zacząć, chociaż słyszałem opinie o tym, że w Megane 3 tego się nie robi. Ale może ktoś pomoże i się wypowie co jest obeznany w tym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

Wczoraj udałem się do Autoryzowanego Serwisu Renault. Wsiadł ze mną mechanik, zgłosiłem problem z układem jezdnym w trakcie prowadzenia. Mechanik poprosił, żebym nie udzielał dalszych informacji, sam to sprawdzi. Nie chciał żadnych sugestii z mojej strony. Pojeździł dość długo ze mną, nic nie mówił tylko sprawdzał. Na koniec sam powiedział, że sądzi, że z takim problemem niedociągania kierownicy prawdopodobnie przyjechałem. Po czym to zademonstrował. Jednoznaczna ocena bez żadnej podpowiedzi z mojej strony. Jest to przypadłość wszystkich MIII - niedociąganie kierownicy po ostatnim kontrowaniu.

Przy czym jest to tak minimalne, że tylko nieliczni to zauważają.

Układ jezdny jest w jak najlepszym porządku.

Edytowano przez aston76

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Mam identyczny problem jak u Ciebie. Nie można ustawić kierownicy żeby samochód jechał idealnie prosto. Szczególnie denerwujące jest to na trasie. Zero luzów, zawias sztywny. Bardzo lekko ucieka na prawo lub lewo nawet na prostej drodze. Ponadto przy dynamicznym wyprzedzaniu trzeba sporo manewrować kierownicą żeby zachować tor jazdy. Geometria robiona 3 razy, samochód sprawdzany w dwóch różnych ASO (luzy, ciśnienie w oponach etc.). Wszędzie mówią że jestem trochę przewrażliwiony (przesiadka z E46) i że każda Megane jeździ "inaczej". Po za tym jest tu wspomaganie elektryczne więc "tak musi być" (zaktualizowali mi oprogramowanie w układzie wspomagania). Auto kupiłem roczne 19tyś. przebiegu, ale uderzone w koło (wymieniony wahacz) - dlatego dalej podejrzewam, że coś jest nie tak z zawiasem. Została mi do sprawdzenia maglownica (trzeba rozebrać bo luzów nie czuć), ew. sanki do których przymocowane jest zawieszenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie Megi jeździ dobrze, jadę drogą ekspresową, jest długi prosty odcinek. Mogę puścić kierownicę na wprost i autko jedzie prosto i żadnych korekt nie potrzebuje. Wiadomo że po przejechaniu jakiś 200, 300 metrów trzeba stuknąć w kierownicę, aby skorygować tor jazdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też nie zaobserwowałem takich rzeczy jedzie prost jak po sznurku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja M3 po puszczeniu kierownicy jedzie idealnie prosto. Żadne korekty toru jazdy nie są konieczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam !!!

Mam ten sam problem, auto wymaga "wiecznej" korekty toru jazdy, nie ustawia się idealnie do jazdy na wprost.

Odwiedziłem 2 serwisy Renault i wg speców wszystko jest OK.

Ja jednak wiem, że to nie jest normalny, przyjemny, bezpieczny sposób prowadzenia pojazdu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

Kontynuując dalej tema toru jazdy. Tydzień temu udałem się do Renault w Rybniku (pełny przegląd).

40 000 KM km rzeczywistego przebiegu przebiegu. Zgłosiłem problem, mechanik po wykonaniu przeglądu i jeździe próbnej nie zdiagnozował żadnych problemów. Na chwilę obecną już się przyzwyczaiłem po prawie rocznej jeździe samochodem.

Można powiedzieć że już zapomniałem o tym problemie.

Jest tak jak pisze ,,Woytus - cytuję Wiadomo że po przejechaniu jakiś 200, 300 metrów trzeba stuknąć w kierownicę, aby skorygować tor jazdy''

Pozdrawiam SDTA

Edytowano przez aston76

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To raczej problem z elektrycznym wspomaganiem, jego kalibracją. U mnie do 70-80 km/h też jest dziwnie, trzeba poprawiać tor jazdy, ale po przekroczeniu 80 układ się usztywnia i już wtedy jedzie prosto. Rzeczywiście w poprzednim aucie z wspomaganiem elektryczno-hydraulicznym takich problemów nie było.

Edytowano przez mich64

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawdzaliście zbieżność w waszych autach, w moim po korekcie zbieżności wszystko wróciło do normy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, w mojej Reni ten problem występował od wyjazdu z salonu. Gdy pierwszy raz to reklamowałem w serwisie gdańskim wyrównali mi ciśnienie w oponach i mechanik po jeździe próbnej stwierdził, że jest ok. A wiadomo jak było. Za drugim razem pojechałem do znajomego warsztatu na sprawdzenie zbieżności i z wydrukiem pojechałem do Gdyni. Oczywiście zbieżności nie było. Tam zaczęli mi ustawiać i jeździć na próby chyba z 5 razy co trwało ponad 4 godz. Na koniec powiedzieli, że lepiej nie będzie a układ jest bardzo czuły i ten typ tak ma. Efekt taki, że początkowo wydawało mi się, że jest lepiej, ale tylko wydawało. Dodam, że u mnie efekt myszkowania po drodze jest bardzo widoczny na nowych równych drogach. Jazda autostradą to udręka, ciągła uwaga i korekta jazdy. Po mieście to nie jest zbytnio dolegliwe, bo wiadomo jakie są ulice. Na koniec mam pytanie, czy zauważył ktoś u siebie takie zjawisko-przy kołach na wprost przy delikatnym ruchu kierownicą czuć jakby przeskakiwała na Ząbkach? Porównał bym to do rolki na myszce. Nie umiem tego inaczej zobrazować i wytłumaczyć ale mam wrażenie że gdy uda mi się ustawić kierownicę na "szczycie ząbka" to jadę prosto, ale jest tendencja do przeskakiwania w "dołek pomiędzy zębami" raz na prawo raz na lewo co powoduje myszkowanie po drodze. Jest to moje pierwsze auto z elektrycznym wspomaganiem i choć trochę przejrzałem neta nie potrafię wytłumaczyć tego fenomenu, czy to normalka czy mam się martwić. Renia ma na liczniku dopiero 3300 a lubię dłużej sobie używać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja niczego takiego nie zauważyłem. Wiadomo, auto nie zawsze idzie prosto jak po sznurku (wiatr, pochyła droga), ale w normalnych warunkach nic niepokojącego nie odczuwam. A już na pewno nic takiego, jak opisywane przez Ciebie "przeskakiwanie", czy ściąganie. Natomiast odczucia z jazdy są trochę inne niż na hydraulicznym wspomaganiu, ale to moje drugie auto z elektrycznym wspomaganiem, więc jestem przyzwyczajony. Dzieje Ci się to na obu kompletach opon?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na koniec mam pytanie, czy zauważył ktoś u siebie takie zjawisko-przy kołach na wprost przy delikatnym ruchu kierownicą czuć jakby przeskakiwała na Ząbkach?

Ten opis wręcz idealnie pasuje do uszkodzonych łożysk amortyzatorów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też się zastanawiam czy nie zrobić zbieżności, bo jazda tym samochodem powyżej 140 po autostradzie to jest masakra, teraz założyłem 15 na zimę, w sobotę trasa 1000km i zobaczę, ale utwierdzam się w przekonaniu, że to nie jest wóz na takie przeloty, jest nerwowy, czuły na wszelkie dotknięcia kierownicy, moja stara Vectra B przy tym to poezja była w tym temacie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zmniejsz siłę wspomagania za pomocą CLIPa, powinno pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też się zastanawiam czy nie zrobić zbieżności, bo jazda tym samochodem powyżej 140 po autostradzie to jest masakra

Już Ci gdzieś pisałem, że coś musi być nie halo, bo ja śmigam raz na 2 tygodnie do Reichu, ustawiam na tempomacie 170 najczęściej i pełny relaks. Fakt, że nowy Golf czy Focus prowadzą się lepiej, ale bez przesady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj byłem w serwisie co prawda z klapą bagażnika-która obciera mi zderzak, ale pogadałem sobie z szefem serwisantów na temat moich przypadłości. A więc co do myszkowania zaproponował zmianę zbieżności do maksimum na plus dopuszczalnej przez producenta. A co do przeskakiwania to nie udało mi się tego zaprezentować bo oczywiście w tym momencie przeszło Reni-sugestia szefa że może to być związane z temperaturą bo byłem po 2 godz jeździe. Aczkolwiek nigdy nie spotkał się z podobnym przypadkiem, wspominał coś o układach elektronicznych które są zależne od temperatury, sile wspomagania itp. Dogadaliśmy się, że jeszcze sobie pojeżdżę i wtedy zobaczymy, a tak w ogóle to gdy wspomniałem, że w moim 16 mondku mogłem na autostradzie puścić kierownicę i jak długa prosta tak ciągnął to wyraził się, że tak ma ford i chyba chciał dodać, że mogłem se kupić forda a reno takie jest i już. Popołudniu zmieniłem koła na zimówki i tak sobie popylam, mam good yeary kierunkowe i może ciut lepiej jest a zweryfikuje to na banie. Dzisiaj po przemyśleniu wszystkiego dochodzę do wniosku, że może mam za duże wymagania i trzeba się będzie przyzwyczaić?

 

Dodano: 29 paź 2015 - 22:15

Jeszcze szybkie pytanko-przy zmianie kół zauważyłem zapocenie na drążku kierowniczym tuż za osłoną, to chyba nie jest normalne po 3 tyś ?

Edytowano przez aston76

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mój na autostradzie wyje, ale jedzie prosto jak po sznurku. Czym większa prędkość tym prościej. W ogóle to jestem zaskoczony, ze elektryczne wspomaganie tak ustawili. Nie różni sie wiele od tego w Peugeocie 307 a na postoju o wiele łatwiej sie kręci. Czyżby fluence to jakieś inne Renault, albo z Twoim jest coś nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wklejać zdjęć bezpośrednio do edytora. Wgraj lub dodaj zdjęcie z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...