Skocz do zawartości

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl


Masz ciekawy materiał wideo związany z motoryzacją?
Dodaj go do na naszej bazy - kliknij tutaj, wybierz kategorię i dodaj film

AbramK

Fluence I phI Wymiana świec w silniku zasilanym LPG

Recommended Posts

Witam wszystkich.

Czy ktoś mógłby doradzić mi, po jakim czasie i/lub przebiegu powinno się wymienić świece zapłonowe w silniku zasilanym LPG? W necie i na różnych forach znalazłem już dziesiątki często sprzecznych opinii, że trzeba robić to częściej lub wręcz żeby trzymać się sztywno zaleceń producenta i tyle.

Według planu obsługi we Fluence 1.6 16V pierwsza wymiana świec powinna nastąpić po 60 tys. km lub po 4 latach eksploatacji, jednak czytałem, że przy LPG powinno się częściej wymieniać świece.

Jakie jest Wasze zdanie? Z góry dziękuję za opinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja na gazie wymieniam co 20 tys. km - przy cenie około 60 zł za komplet oryginalnych świec to nawet nie myślę jeździć więcej.

 

Wysłane z mojego Nexus 5X przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja na gazie wymieniam co 20 tys. km

 

Spotkałem się z opinią, że warto wymieniać co 30 tys.

Obecnie mam wylatane ponad 22 tys., dlatego zaczynam podpytywać. Co sadzisz o takich świecach? Bosch Platin-Iridium FR7KI332S (0242236571). Sprawdzałem i podobno pasują do Fluence'a. Kpl. 4 świec to koszt ok. 100 zł. Czytałem że świece platynowo-irydowe są trwalsze, a co za tym idzie lepsze do LPG. Poza tym znaczenie ma tu podobno odstęp elektrod 0,7 (?)

Edytowano przez AbramK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

LPG wymaga potężniejszej iskry do zapłonu i z tego powodu odstęp elektrod powinien być trochę mniejszy niż na PB, a i z tego powodu szybciej na LPG zauważa się zużycie świec. Zużywająca się świeca to słabsza iskra i o ile na benzynie może być jeszcze bardzo dobrze, tak na gazie będzie widać pierwsze problemy, dlatego też świece na LPG wymienia się szybciej niż przy jeździe na PB. Ja nigdy nie patrzyłem na kilometry, świece wymieniałem po prostu co roku podczas corocznej wymiany oleju i filtrów, w tym filtrów LPG. Polecam je wymieniać, kosztują grosze.

Co do świec to mogę powiedzieć tylko tyle, że nie daj się złapać na świece niby to do zasilania LPG, to zwykły chwyt marketingowy i naciąganie na wysoką cenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pytałem gazownika o te świece Bosch Irydium i polecał mi je.

Twierdzi że przy tych świecach mniej nadwyrężają się cewki bo potrzebują mniejszego prądu do wytworzenia iskry.

Nie wiem ile w tym prawdy, podaję tylko jedną z opinii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dlatego ja zawsze wymieniam na zwykłe oryginały i nie bawię się w żadne platynowe czy irydowe świece. Kupuję to co przewidział producent silnika - reszta to jest prawidłowe ustawienie instalacji lpg. Ja mam instalacje lpg stag z wtryskami barracuda i nie mam żadnych problemów - instalacja została wyregulowane podczas jazdy.

 

Wysłane z mojego Nexus 5X przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Twierdzi że przy tych świecach mniej nadwyrężają się cewki bo potrzebują mniejszego prądu do wytworzenia iskry.

Wie, że gdzieś dzwoni, ale nie wie w którym kościele. A prawda jest taka, że to odstęp między elektrodami i warunki panujące w komorze spalania decydują o tym przy jakim napięciu nastąpi przeskok iskry między elektrodami. Do momentu przeskoku iskry napięcie w układzie WN (w tym i w cewce) rośnie i szuka najsłabszego punktu w układzie WN i tym najsłabszym punktem powinna być przestrzeń między elektrodami świecy, wtedy cewka i to co wchodzi w układ WN jest bezpieczne. Fama głosi, że przy LPG do przeskoku iskry na elektrodach świecy (przy tym samym odstępie między nimi) potrzebne jest większe napięcie niż na benzynie i to może być przyczyną uszkodzenia cewki jeżeli w niej znajdzie się ten słaby punkt. Dlatego celowe jest zmniejszenie odstępu między elektrodami świecy w celu ograniczenia przyrostu napięcia koniecznego do przeskoku iskry na świecy - odstęp między elektrodami jest takim swoistym wentylem bezpieczeństwa. Tu nie jest istotne jakie są świece (marka), ale jaka jest odległość między elektrodami świecy. Marka świecy może mieć ewentualnie wpływ na jej żywotność i nic więcej.

Co do samych świec i ich czasokresu wymiany, to w swoich wozidłach stosuję takie jakie przewidział producent silnika, a odstęp między elektrodami świec, po okresie gwarancji, zmniejszam do 0.7 mm, niezależnie od tego czy silnik jest zagazowany czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję Wam wszystkim za opinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do nadwyrężania cewki, to chodziło może nie o odstęp pomiędzy elektrodami, a to że te świece irydowe mają elektrody takie igiełkowe.

I że przy takich elektrodach cewka właśnie potrzebuje mniejszego napięcia do wytworzenia iskry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

elektrody takie igiełkowe

To fakt - elektroda w kształcie igły ułatwia przeskok iskry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli chyba warto założyć te świece irydowe, na pewno nie zaszkodzą, a może odciążą trochę cewki.

Ja przynajmniej jak przyjdzie czas wymiany świec założę je.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja zwykle świece zmieniałbym wraz z wymianą oleju co ok. 12000km.

Polecam wam serdecznie denso vk20 i przerwę 0,8mm. Bosch jakościowo wypada słabo przy tych świecach. Znam gościa, który zrobił na tych świecach na gazie 100 tyś km. i wymienił z przyzwoitości nie odczuwając różnicy. Sam jeżdżę na nich już 60 tyś. i ani myślę zmieniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Polecam wam serdecznie denso vk20 i przerwę 0,8mm

 

Trochę drogie te świeczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja zostałem ostatnio poinformowany przez mechanika że bosch niestety się nie nadaje do Renault . I przekonałem się na własnej skórze że świece Boscha potrafią się wypalić a nawet stopić po 11 tys km, i później naprawa glowicy, fakt moja megan ma 350 tys, ale również zostałem poinformowany że Lpg ma wyższą temperaturę spalania niż pb , i kilku mechaników powiedziało że jak Lpg to tylko NGK . A 100 tys to można zrobić ale tylko na platynowych świecach i tylko na pb, oczywiście jeśli producent przewiduje takie do danego modelu.

 

Wysłane z mojego MI 3W przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem na stronie NGK świece dedykowane do LPG - LPG1 1496 LASER LINE. Ktoś ma może jakieś doświadczenia z tym modelem?

 

http://shop.logan.in.ua/data/big/ngk_lpg1.jpg

Edytowano przez AbramK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ma dedykowanych świec do lpg. To zwykły chwyt marketingowy. To są zwykłe świece z mniejszą przerwą. Ja kupuję polskie iskry za 10 zł/ sztuka prosto od producenta Świece iskra i wymieniam wraz z olejem. Kiedyś zapomniałem je wymienić i przelatały spokojnie 30 tyś. Do tej pory 80 tyś na lpg i żadnych problemów. Jak działa to po co przepłacać.

Tu masz katalog: Katalog Iskra

Edytowano przez sylwekdm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Papuga

 

A widzisz, Kolego ;) Świeczki które mi tu podrzuciłeś (dziękuję bardzo) też są "dedykowane" przez producenta do LPG (GAS-SUPER)! Cena jednak jest ułamkiem kosztu świecy NGK i pewnie się skuszę. Planuję wymiany co 30 tys. (Renault zaleca we Fluence wymianę świec co 60 tys.). Zobaczę, sprawdzę, na pewno później się wypowiem.

 

lapka2.gif

Regulamin pkt.

5.13 – cytowanie Aston76

Edytowano przez aston76

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ma żadnych cudownych świec do LPG. Najlepiej zakładać świece dobrych firm tj: NGK, Denso, Motorcraft, GM, lub takie jak zaleca producent. Jeśli całość układu zapłonowego jest sprawna to na świecach w zależności od marki samochodu powinieneś zrobić około od 30 000 do 60 000. Jeśli cię stać to możesz i wymieniać co 10 000. Ja miałem kilka samochodów na lpg i np w BMW e46 325 Mam ( ngk laser platinium) komplet kosztuje około 250 - 300zł. Ostatnio wymieniłem je po przebiegu okoo 45-50 000 km i wymieniłem je po prostu dla sztuki bo były jeszcze w bdb stanie i działały sprawnie. Nie kupuj świec na allego np. ngk trafiają się podróbki. Dla porównania Peugeot 206 2.0 GTI gaz BRC na świecach przebieg ponad 50 000 nie licząc jazdy na benzynie przed załażeniom gazu ( świece NGK, do samego końca działał y jak należny)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czytam Wasze komentarze i raczej mądrzejszy nie jestem, choć oczywiście doceniam Wasz głos w tym temacie. I chyba zrobię rzecz najprostszą z możliwych, czyli zamiast szukać jakichś cudów "platinum", "gas-super" itp. po prostu co 30 tys. (ze względu jednak na LPG) będę wymieniał świeczki na oryginały Renault. Tyle.

Edytowano przez AbramK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

Ja także podczas wymiany oleju i przed przeglądem LPG dokonam wymiany świec.Sądzę że raczej sterownik do LPG nie zareaguje na wymianę świec,co o tym myślicie?

Znalazłem cos takiego

http://allegro.pl/swieca-zaplonowa-renault-1-4-1-6-16v-komplet-oryg-i5629513626.html

Pozdrawiam

Edytowano przez piwakk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

po prostu co 30 tys. (ze względu jednak na LPG) będę wymieniał świeczki na oryginały

Brawo Ty!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Brawo Ty!

Brawo ja! :notacrook:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też ostatnio je kupiłem ale dzisiaj zamówiłem inne - Eyquem

Coś mi się wydaje, że to te same świeczki tylko bez logo Renault - I N F O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wg mnie tą dyskusję można sprowadzić do tego ile diabełków zmieści się na ostrzu szpilki.

Ja od kilkudziesięciu lat w swoich wozidłach tych sprofanowanych gazem i tych nie, stosuję świece przewidziane przez producenta silnika i wymieniam je też po przebiegu który on zaleca. Natomiast nie trzymam się odstępów na świecach przez nich zalecanych z prostego powodu nie uśmiecha mi się wymieniać co jakiś czas cewek zapłonowych (a w megance wymieniłem 3 szt), odkąd jeżdżę na zmniejszonych odstępach z 1.0 mm do 0.7mm nie wymieniłem już ani jednej i nie mam też problemów z "uciekającą" iskrą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×