pbet Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Witam wszystkich. Czy u Was również przód auta (a raczej dolna osłona silnika) haczy nawet o niskie krawężniki przy parkowaniu przodem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomqu86 Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2017 (edytowane) A w PhII/III nie ma takich "ograniczników" jak w Ph I ? Ja mam obniżone auto to trochę uważam ale osłoną bardzo nie zachaczam. Edytowane 3 Sierpnia 2017 przez tomqu86 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Mnie zdarzyło się (phIII) zawadzić o krawężnik tym miękkim elementem, niemalowanym, co jest pod zderzakiem. Przez to, że jest miękki nie ma śladów ani nic się nie stało, aczkolwiek zahaczyłem delikatnie i na razie tylko raz. No cóż, trzeba mieć świadomość, że przód jest nisko - jak auto koledze pokazywałem, to stwierdził, że bardzo nisko. Pozdrowienia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Ok czyli tak ma być i trzeba uważać żeby zatrzymać się przed krawężnikiem. Zdażyło mi się dwa razy usłyszeć to przeraźliwe chrobotanie plastiku Ostatnio przy baaardzo niskim krawężniku dlatego się zdziwiłem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deku Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2017 @pbet podpompuj koła Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Mam jak książka pisze. 2.3 przód 2.0 tył. Jeździsz na innym ciśnieniu? Nie zmienia to faktu, że jak ostatnio "zaryłem" o ten niski krawężnik to po trasie i w upale +30 stopni gdy czujniki wskazywały po 2,5 na przodzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Ciekawy jestem jaka jest różnica w prześwicie auta pomiędzy 2,3 atm a 2,5 atm. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2017 (edytowane) 6 godzin temu, tomqu86 napisał: A w PhII/III nie ma takich "ograniczników" jak w Ph I ? Oczywiście są. Tylko, że wydaje mi się, iż to nie tym haczy tylko trochę bliżej. Aż z ciekawości pomierzyłem. Dane przy ciśnieniu 2,3 bar. Odległość od ziemi do czoła zderzaka - 17 cm Odległość od ziemi do "ogranicznika" przed kołem - 14,5 cm @deku jeśli masz większe ciśnienie w kołach możesz zmierzyć te dwa parametry u siebie? Według katalogu prześwit pojazdu obciążonego powinien wynosić 12 cm, czyli teoretycznie chyba tak ma być. Z ciekawości poszperałem i kto by pomyślał, że wysokość krawężników jest określona w prawie: § 231 Wysokość krawężników Dz.U.2000.63.735 - Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 30 maja 2000 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogowe obiekty inżynierskie i ich usytuowanie 1. Krawężnik powinien wystawać ponad poziom nawierzchni jezdni: 1) jeśli między jezdnią a chodnikiem dla pieszych lub obsługi bądź ścieżką rowerową: a) nie ma bariery - nie mniej niż 0,14 m i nie więcej niż 0,18 m, b) jest bariera - nie mniej niż 0,08 m i nie więcej niż 0,14 m, 2) jeśli umieszczony jest przy barierze zamocowanej na skraju obiektu - nie mniej niż 0,14 m i nie więcej niż 0,18 m. 2. Górna krawędź krawężników powinna być dostosowana do pochylenia niwelety jezdni. 3. Krawężnik powinien mieć ścięcie od strony jezdni, powyżej poziomu nawierzchni, o pochyleniu nie większym niż 2,5 : 1 i nie mniejszym niż 4 :1. Edytowane 3 Sierpnia 2017 przez pbet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
blake Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Ja nie raz wjechałem sobie przodem tak i już nie mam tego czegoś wystającego pod samochodem A co do tego czarnego plastiku na samym spodzie zderzaka (hokejki czy jakoś tak) to trzeba i tak uważać bo też parę razy podarło mi o krawężnik, czego efektem jest poszarpana struktura. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2017 W MII tego nie było i przez 5 lat nie zdarzyło mi się o nic zawadzić zderzakiem od spodu. Tutaj to chyba pełni rolę bezpiecznika. I poszarpane zawsze można wymienić Zdarzyło mi się za to przyciorać te takie małe chlapacze z przodu, przed kołem - w MIII chyba tego nie ma, przynajmniej nie kojarzę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 3 Sierpnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2017 (edytowane) MII było wyższe. Nigdy tam niczym nie zahaczyłem, a zdażało się wjeżdżać na dość wysokie krawężniki. Nie dam sobie głowy uciąć ale wydaje mi się, że tam też był ten ogranicznik (listwa) przed kołami. Nie przypominam siebie natomiast małych chlapaczy. Muszę poprzeglądać archiwalne zdjęcia Może nie dokładnie ale widać, że ogranicznik jest. tzn. był W MIII aż strach pomyśleć jak tu zaparkować wjeżdżając np. na chodnik przez krawężnik. Edytowane 3 Sierpnia 2017 przez pbet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 4 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2017 10 godzin temu, pbet napisał: Nie dam sobie głowy uciąć ale wydaje mi się, że tam też był ten ogranicznik (listwa) przed kołami. O to mi własnie chodzi Nazewnictwo nienajszczęśliwsze. No ja jeszcze nie próbowałem wjeżdżać na krawężnik MIII, co robiłem notorycznie MII Pozdrowienia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 4 Sierpnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2017 Nowsze auto się bardziej szanuje i chyba z tego to wynika Widać trzeba nauczyć się z tym żyć. Nie ulega jednak wątpliwości, że dzięki tak nisko zawieszonemu czołu auta wygląda ono "rasowo" i ma prawo się podobać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deku Opublikowano 4 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2017 Ja jeżdżę na 2,5-2,6 z przodu i 2,2-2,3 z tyłu. Jak nie zapomnę to pomierzę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 4 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2017 (edytowane) 28 minut temu, pbet napisał: (...) dzięki tak nisko zawieszonemu czołu auta wygląda ono "rasowo" i ma prawo się podobać Dokładnie. Samochód jest ciekawy z przodu, przez ostatni lift nie odstaje od stylistyki marki. Wg mojej żony jest też twardszy niż MII, które katowane po krakowskich fatalnych ulicach zużywało się w obszarze końcówek drążków, sworzni itp. Ciekawy jestem jak będzie tutaj. Taka dygresja: wjeżdżam codziennie do garażu podziemnego i tam, już w tymże garażu, jeszcze zjeżdżam na niższy poziom (ok. 1 m niżej) i na tym zjeździe/pochylni np. VW Passat B6 lekko pocierał tym elementem, jn.: 14 godzin temu, blake napisał: (...) tego czarnego plastiku na samym spodzie zderzaka (hokejki czy jakoś tak) (...) Meganem III nie zdarzyło mi się - może efekt krótszych zwisów, może zawieszenie, prześwit... W każdym razie nie licząc krawężników, nie stanowi to problemu. Pozdrowienia Edytowane 4 Sierpnia 2017 przez konwil Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.