konwil Opublikowano 12 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2017 1 godzinę temu, kede86 napisał: Mnie tylko zastanawia czemu diesle lepiej wyposażone i w podobnym roczniku są tańsze niż benzyna. Jak chodzi o auta 1/2-letnie z komisów przydilerskich, to cena akurat jest niższa w wersjach benzynowych - mam na myśli TCe (głównie 1.2 tu występują), a nie 1.6 wolnossący, których jest deficyt. Niemniej faktycznie ta różnica się zaciera i w miarę upływu czasu chyba lepiej kupić używaną benzynę (najbezpieczniej wspomniane 1.6) niż diesla, który domniemuje się być silnikiem zajechanym (głównie w samochodach po leasingu). W momencie kupna mojej MIII, w lipcu 2017, egzemplarze z 2016 z silnikiem 1.2 TCe było ok. 2-3 tys. PLN tańsze niż 1.5 dCi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kaloteck Opublikowano 12 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2017 26 minut temu, konwil napisał: w miarę upływu czasu chyba lepiej kupić używaną benzynę (najbezpieczniej wspomniane 1.6) niż diesla Nie ma reguły, zaniedbana benzyna też może dać się we znaki... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 12 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2017 1 godzinę temu, Andrzej-2010 napisał: Już starożytni Rzymianie znali zasadę, " jak pietruszki dużo na rynku to jest tania. Według mnie nie chodzi tutaj o podaż. 1 godzinę temu, kede86 napisał: Mnie tylko zastanawia czemu diesle lepiej wyposażone i w podobnym roczniku są tańsze niż benzyna. Tylko raczej o to, że w dłuższej perspektywie wraz z rosnącym przebiegiem i przybywającymi latami turbodiesel może okazać się kosztowniejszy w użytkowaniu (utrzymaniu) niż benzyna, szczególnie wolnossąca. Brak jeszcze większego doświadczenia z silnikami PB+turbo ponieważ to stosunkowo nowe jednostki. Tak jak kolega @Kaloteck pisze zaniedbana benzyna (choć szczególnie ta z turbo) też może dać się we znaki ale ryzyko jest jakby trochę mniejsze. Z dieslem trzeba umieć się obchodzić, stosować powszechne i szeroko opisywane zalecenia jak jeździć dieslem. Sporo młodych diesli na rynku to auta poflotowe. Gwarantuję, że 3/4 (jak nie 9/10) użytkowników służbowych diesli ma wspomniane zalecenia głęboko w d...ie ponieważ to jest ich narzędzie pracy, a nie prywatna własność. Ma ich szybko i sprawnie zawieźć na jakieś spotkanie. Jak się zepsuje to firma naprawi. Jak nie zdąży się zepsuć to po 3-5 latach dostanę nowe bo leasing się skończy i znów trzeba będzie wrzucić coś w koszty. Brak jakiejkolwiek troski, a raczej nadmiar beztroski. Obracam się w tym środowisku więc wiem co mówię. Kupując takie auto należy mieć świadomość i liczyć się z tym, że wcześniejszy użytkownik niekoniecznie zwracał uwagę na spokojną jazdę na zimnym, czy studzenie silnika po trasie. No chyba, że ktoś z góry zakłada lub ma taki zamiar, że auto po leasingu odkupi w dobrej cenie. Wtedy może uszanować. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 12 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2017 (edytowane) Kolego pbet, nie przeczytałeś uważnie 3 pierwszych zdań w zalecanym temacie. Obecnie, wyniki ofert; - benzyna 1,4 TCe = 24 szt ( ilość ofert trzyma cenę ), - ON /1,5/dci/110 KM = 206 szt . Edytowane 12 Października 2017 przez Andrzej-2010 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kaloteck Opublikowano 13 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2017 23 godziny temu, pbet napisał: Gwarantuję, że 3/4 (jak nie 9/10) użytkowników służbowych diesli ma wspomniane zalecenia głęboko w d...ie ponieważ to jest ich narzędzie pracy, a nie prywatna własność. Ma ich szybko i sprawnie zawieźć na jakieś spotkanie. Jak się zepsuje to firma naprawi. Otóż to, podobno oleju często nawet nie zmieniają przez całą gwarancję, tzn. leją tylko paliwo, bo wiadomo - bez paliwa się nigdzie nie pojedzie. A potem biorą nowe... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 13 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2017 (edytowane) Aż tak to nie. Co do serwisowania samochodów to nie ma wątpliwości. Tylko ASO co często wymusza leasingodawca i zgodnie z zalecanymi interwałami. Jak ASO mówi, że trzeba coś zmienić to po prostu zmienia i nikt nie dyskutuje o kosztach. Przynajmniej tutaj gdzie teraz pracuję i gdzie pracowałem wcześniej. Często jednak zdarzają się negocjacje dłuższych interwałów i tak jako przykład podam, że w służbowej Toyocie jaką jeżdżę teraz ASO odwiedzam co 20kkm, a jakbym kupił ją prywatnie to musiałbym odwiedzać ASO co 15kkm przy czym samo ASO twierdzi, że to za rzadko dla tego silnika (1.6 diesel od BMW). Edytowane 16 Października 2017 przez pbet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
the_saint Opublikowano 13 Października 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Października 2017 Dziękuję za cenne uwagi. Będę musiał zobaczyć to auto i o nie wypytać. Niestety aktualnie jestem daleko od domu. Jeżeli samochód będzie zadbany to pewnie się nim zainteresuje bliżej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 13 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2017 Używane Diesle są tańsze , bo to po prostu auta po-flotowe. Może nawet w 90% w flotach są diesle. A że we flotach wymienia się auta obecnie co 3 lata, a ostatnio pojawiły się atrakcyjne leasingi tylko na 2 lata, to jest teraz masa młodych diesli na rynku . Benzyn 2 albo 3 letnich jest bardzo mało, bo nie wiem kto kupując prywatnie auto decyduje się na jego sprzedaż po 3 latach , no chyba że już trupem capi... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 13 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2017 No to mamy chyba wyjaśnione dlaczego diesle są w większości tańsze od benzyn na rynku w wtórnym. 11 minut temu, kacper69 napisał: Benzyn 2 albo 3 letnich jest bardzo mało, bo nie wiem kto kupując prywatnie auto decyduje się na jego sprzedaż po 3 latach , no chyba że już trupem capi... Ktoś kogo stać na to żeby sobie co 2-3 lata auto wymieniać na nowe. Ale to faktycznie rzadkość. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
the_saint Opublikowano 17 Października 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Października 2017 No niestety jak wróciłem do domu okazało się, że samochód już sprzedany. Pozostaje szukać dalej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 17 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2017 Przykre. Powodzenia w poszukiwaniach. Jedyna rada jest taka, że jak znajdziesz coś ciekawego to nie ma się co zastanawiać, rozpisywać na forum i czekać na opinie tylko trzeba szybko reagować bo jak widzisz nie jest łatwo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
the_saint Opublikowano 18 Października 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Października 2017 Wiem. Niestety od zeszłego czwartku siedziałem w Warszawie. Dlatego przez te kilka dni jedynie zbierałem opinie na forum. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
the_saint Opublikowano 11 Grudnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2017 (edytowane) Od pewnego czasu zastanawiam się nad tym samochodem: https://www.otomoto.pl/oferta/renault-megane-1-5dci-110km-5-drzwiowy-limited-krajowy-i-wlasciciel-fv23-ID6zhYcV.html Na żywo samochód wygląda nieźle, chociaż sprzedawcy przyznają się, że przed sprzedażą go lekko odświeżyli. Samochód miał podobno wymieniane sprzęgło przy 60tyś (w ASO Renault), co przy takim przebiegu wydaje mi się dziwne. Może ktoś ma jakieś uwagi, którymi może się podzielić? Z góry dziękuję za wszelkie opinie i uwagi. Edytowane 11 Grudnia 2017 przez the_saint Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 12 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2017 W sumie, to fajne autko i jak najbardziej realny przebieg. Mam taki sam kolor - może dlatego wymagał odświeżenia, bo widać na nim wszystkie mikroryski Mam również podobne wyposażenie (nie mam navi) i pierwsze co mi się rzuca w oczy to to, że samochód nie ma auto start-stop, więc lepiej (mój ma). Sprawdzałeś opony? Oryginalnie powinny być Micheliny Energy Savery (na lato). Auto pewnie odkupione od firmy albo bezpośrednio z leasingu, skoro sprzedawca daje standardową fakturę VAT - to też dobrze. Serwis pewnie był robiony w ASO - może warto sprawdzić. Mnie się ogólnie podoba, cena również przyzwoita. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
the_saint Opublikowano 12 Grudnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2017 Opony są takie jak mówisz. Samochód należał do Polskiej Grupy Dealerskiej (lub jednej z ich firm) i dlatego sprzedają go jako właściciel. Co do serwisowania to było one wykonywane w ASO, tam też zmieniono sprzęgło. Cena aktualnie jest fajna, kiedy ostatnio oglądałem go jakiś czas temu był wystawiony za 38900 i to było dla mnie trochę dużo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.