MechanikAmator Opublikowano 27 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2017 Witam Jakieś 20 000 km wymieniona została u mnie turbosprężarka. Nowa chodzi jak trzeba, luzy sprawdzane co 2000km, ciśnienie oleju okej, oleju nie przepuszcza, moc jest odpowiednia. Problemem jest dla mnie to, iż od około 1800 do 2200 obrotów turbinka świszczy, ale tylko gdy mocniej dam gaz, gdy powoli wchodzi na obroty nic się nie dzieje, Powyżej 2200 obrotów świszczenie znika, gdy na przykład ustawie auto na 2000 obrotów to przestanie świszczeć. Wygląda na to, że świszczy tylko na tym zakresie obrotów i podczas przyspieszania. Może to być spowodowane złym ustawieniem tej sztangi na gruszce? Jakieś pomysły? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 27 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2017 (edytowane) Turbinka świszczy od około 1800 do 2200 obrotów, bo układ wpada w rezonans przy tej prędkości. Należy rozebrać cały układ powietrzny od turbiny do intercoolera, wyczyścić wszystko dokładnie i poskładać na nowych uszczelkach, skręcając i pasując wszystko odpowiednio bez luzów. Warto, abyś napisał parę słów w otwartym przez Ciebie temacie ; Czy to panewka?1.9 dCi 120 km Edytowane 27 Listopada 2017 przez Andrzej-2010 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
camelon Opublikowano 27 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2017 To jest normalne że świszczy,słychać takie siuuu gorzej by było jakby nie swiszczczala bo to by znaczyło ze nie wytwarza nadciśnienia w układzie.Wiem to bo u mnie się pomyliłem i myślałem że turbina jest do wymiany i kupiłem nową.Okazało sie to bez sensu bo po wyjęciu starej nie było żadnych luzów czy oznak zużycia. Cytat Po co mnie przedrzeźniasz Nic nie trzeba robić to że świszczy to znaczy że pracuje.Serio moge pokazać zdjęcia starej turbiny czy filmik nagrać i ona nie ma żadnych luzów.Jak już kupiłem to profilaktycznie wymieniłem na nową ale bez sensu zrobiłem i wywaliłem tylko 1000 zł w błoto.Stara leży w garażu i nie ma żadnych luzów,sprawdzałem to.BTW nowa też świszczy.To nie turbina świszczy tylko powietrze które napędza.tak samo jak sie weżmie i szybko machnie patykiem.Słychać świst ale to nie patyk świszczy tylko powietrze które jest wprawiane w ruch i wytwarza sie fala akustyczna.No i tak samo jest w turbinie ,to nie turbina świszczy tylko powietrze i też wytwarza sie fala akustyczna.A jak by nie świszczało tzn że turbina słabo napędza te powietrze czyli może być już do wymiany. Regulamin: pkt. 5.6, 5.7, 5.13 Ludzie Czytajcie przed wysłaniem to co palce "nastukały" na klawiszach Poprawcie, wstawcie odpowiednie znaki przestankowe. Zacznijcie nowe zdanie wielką literą Nikt was nie goni Nie ogłaszaliśmy konkursu wklepywania literek na czas ;) Trochę szacunku dla czytających. -Prezes 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 27 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2017 Jak by nie świszczało tzn że turbina słabo napędza te powietrze, czyli może być już do wymiany -napisał camelon. Czyli wg.Ciebie turbina do 1800 obrotów silnika i po 2200 obrotów nie świszczy czyli nie pracuje. U mnie w aucie w żadnym zakresie obrotów nic nie świszczy ( auto ma moc i kopa) czy to znaczy że turbina nie pracuje? Bardzo ciekawa argumentacja, zobaczymy co jeszcze wymyślisz? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
camelon Opublikowano 27 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2017 (edytowane) to nie jest żaden mój wymysł tylko pisze bo takie są prawa fizyki.Co robi turbina? napędza powietrze do kolektora dolotowego i te powietrze które napędza wytwarza fale akustyczną tak jak przy machnięciu patykiem.I to powietrze świszczy a nie turbina.Nie wiem jak można to prościej wytłumaczyć.łopatki turbiny obracają sie i taki jest efekt świstu wytwarzanego przez cząsteczki powietrza które te łopatki turbiny napędzają.Jak turbina nie świszczy to nie wiem co to może być no ale logicznie rzecz biorac to może być przyczyna żle działającej turbiny.Lub działającej w mało wydajny sposób. Edytowane 27 Listopada 2017 przez camelon 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jottar Opublikowano 27 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2017 (edytowane) Jak delikatnie świszczy, to wszystko w porządku. W MIII 1.5 dCi słychać lekkie świszczenie podczas jazdy przy ścianie z otwartym oknem - mniej więcej w takim zakresie obrotów jak tu pisaliście. I to nie tylko u mnie, inni userzy forum mają tak samo. Przy zamkniętych oknach w środku nie słychać nic. Jak słyszę jadące ulicą MII to słychać w nich turbo mocniej niż u mnie - pewnie zależy od producenta turbosprężarki (w MII Garrett, w MIII BorgWarner). Edytowane 27 Listopada 2017 przez Jottar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 28 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2017 (edytowane) camelon, wystarczy abyś przeczytał co to jest rezonans, a nie pisał głupot. Koledze MechanikAmator turbina świszczy tylko w zakresie obrotów silnika 1800 do 2200. Edytowane 28 Listopada 2017 przez Andrzej-2010 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MechanikAmator Opublikowano 28 Listopada 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2017 Moim zdaniem bardziej bym skłonił uwierzyć teorii Andrzeja, Kolega z Seatem leonem TSI u niego nie słychać nic turbinki, a kopa ma. Jutro biore się za dolot wyczyszczę wszystko będzie jasne. Dziękuję za wszystkie ważne informacje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jottar Opublikowano 28 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2017 Benzynowy TSI to nie dCi. Zaraz powiesz, że Ci silnik za bardzo klekocze, a w TSI kolegi tego nie ma Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
camelon Opublikowano 28 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2017 (edytowane) Kurde czy wy ludzie myślicie ? porównujecie rożne silniki i że jak w jednym nie świszczy to w drugim też napewno nie.Może jeszcze zacznijcie ze sobą porównywać samochody ciężarowe autobusy tramwaje i samoloty.Ja pisze o tym silniku a inne silniki mogą mieć inne rozwiązania konstrukcyjne i może być całkiem inaczej.W tym silniku to jest normalne. A jak pracuje silnik odrzutowy ? też nagania powietrze do komory spalania i też w nim świszczy,bo to jest efekt fizyczny i sie tego nie obejdzie.tylko niektóre silniki może ten efekt mają jakoś niwelowany przez lepsze wyciszenie czy jeszcze jakieś cuda wianki.Nie ma opcji żeby napędzane powietrze nie wytwarzało świstu. Edytowane 28 Listopada 2017 przez camelon 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MechanikAmator Opublikowano 28 Listopada 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2017 Porównując z silnikiem 1.5 dCi w Sceniku II 2005 jest podobnie, cisza. Przykład pierwszy z brzegu wziąłem, akurat mi się nasunął. Po co ciągnąć gównoburze, skoro w każdym samochodzie turbosprężarka spełnia tą samą funkcję? Idąc waszym tokiem myślenia to silniki Renault są nie dopracowane mogą piszczeć, stukać, pocić się tylko dlatego, że to inny silnik niż innego producenta. Bez sensu, chyba, że w innych samochodach znacie inne zastosowanie turbosprężarki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MechanikAmator Opublikowano 3 Grudnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2017 Nie zdiagnozowałem problemu układ wyczyszczony cały, wszystko poskładane, odtłuszczane. Turbinka 0 luzów, łopatki również w idealnym stanie, nie wiem chyba zostaje mi jeździć z tym Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MechanikAmator Opublikowano 7 Grudnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2017 Dodam jedną rzecz, przy rozbieraniu, w układzie był olej. Niewielkie ilości lecz jednak był, dostaje się tam przez przewód od odmy, widzę bo w rurce która idzie od fitra powietrza do Turbinki jest czysto, olej zaczyna być w miejscu podłączenia tego węża, W sumie nie dziwi mnie to, zawór odmy został rozebrany jakiś czas temu, okazało się, że nie spełnia on swojej roli ( wszystko popękane ). Zaworek został wyczyszczony i tak założony ( aby nic nie wpadło w łopatki wirnika turbinki ). Teraz takie pytanie, patrząc na ceny zaworów odmy troche mnie to śmieszy jak kawałek plastiku może tyle kosztować, po czym po 100 000 stanie się z nim to samo co z poprzednim. ( Stwardnieje i sie rozpadnie ). Stąd moje pytanie brzmi, czy znacie coś, jakiś innego typu zamiennik, z jakiegoś innego samochodu, czy czegokolwiek, co spęłni tą rolę? Oddzielania cząsteczek oleju od powietrza? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 8 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2017 (edytowane) Dnia 27.11.2017 o 07:38, MechanikAmator napisał: Jakieś 20 000 km wymieniona została u mnie turbosprężarka. Świadczy to o tym, że albo masz zaniżony przebieg auta, albo eksploatowany był silnik z uszkodzonym zaworem odmy olejowej. Dnia 7.12.2017 o 07:36, MechanikAmator napisał: Zaworek został wyczyszczony i tak założony ( aby nic nie wpadło w łopatki wirnika turbinki ). Jeśli membrana w zaworze ma choćby malutką dziurkę to ; -turbina wysysa opary oleju z komory korbowej silnika, poprzez niesprawny zawór odmy (w wyniku czego nie skroplą się i nie spłyną do odmy ) które wędrują po całym układzie dolotowym, przesączają się przez wszystkie możliwe szczeliny (brudzą cały dolot ) po czym docierają do zaworu EGR, mieszając się tam z gorącymi spalinami. Tworzy się bardzo twardy nagar wokół EGR, oraz twarde grudki ( w kontakcie ze spalinami ), docierają do przepływomierza, turbiny, katalizatora... -jeżeli filtr powietrza będzie zapchany, to turbo może zasysać powietrze z odmy i wyciągać olej z silnika. Zawór odmy olejowej reguluje ciśnienie w skrzyni korbowej. Dnia 7.12.2017 o 07:36, MechanikAmator napisał: po czym po 100 000 km stanie się z nim to samo co z poprzednim. ( Stwardnieje i sie rozpadnie ). U Ciebie było to ok.220.000 km. Cała istota świszczenia turbiny w przedziale obrotów 1800 - 2200 wynika prawdopodobnie z braku sprawnego zaworu odmy ( wcześniej w ogóle o tym nie wspomniałeś ). Należy kupować tylko oryginał zaworu, bo zamienniki to chińczyki i nie na długą pomagają. Należy dokładnie sprawdzić przepustowość magistrali olejowej turbiny. Poczytaj ; Problem z turbiną Edytowane 8 Grudnia 2017 przez Andrzej-2010 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MechanikAmator Opublikowano 9 Grudnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Grudnia 2017 Tak, samochód jeździł wcześniej z uszkodzonym zaworem odmy, to jest fakt, po wymianie turbosprężaki membrana zaworu została usunięta. Magistrala olejowa była dokładnie czyszczona przy wymianie turbosprężarki, podobnie cała odma, Filtr powietrza wymieniam co 8000km ze względu na piaszczystą drogę do domu. Ubywanie oleju co wymianę ( 8000km ). wygląda tak, że zniknie, 1 do 1,5 kreseczki na bagnecie. Czyli świszczenie może być spowodowane, tym zaworkiem. Dziękuję za pomoc postaram się go kupić w najbliższym czasie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.