Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Benzyna do diesla


Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie, dziś, wydawało się trochę jeszcze myślącemu człowiekowi, przytrafiła się okropna skucha, podjechałem jak zawsze pod Orlen a tam VERVA w środowej promocji, cena jak normalnego ON No to ja w te pędy za pistolet i leje i tak patrzę się na cenę ze coś nie gra, po wlaniu prawie 15l STOP lejesz głupku benzynę. Miałem prawie pusty bak to dolałem do pełna ON (też VERVA a jak) w ilości 40l. Po drodze zajrzałem do "mojego"mechanika dolał mi ok 50ml oleju mixol i mówi, żeby jeździć i co 100km dolewać ON co by rozrzedzać mieszankę. Nie wiem czy to ze starości czy chytrości się stało. Przejechałem ok 20km na tym i teraz na spokojnie czytam i rozmyślam czy jutro podjechać i to spuścić czy jednak jeździć. Prawie 300zl tam jest. Moja renowka nigdy mnie nie zawiodła, kompletnie nic się nie w niej nie psuje, olej od nowości wymieniam co 30k km, przejechałem prawie 270k km, zero problemów a ja jej się tak odwdzięczyłem :( Macie jakieś doświadczenia z taką pomyłką? Silnik chodzi jak by nic się nie stało. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem takie coś:

- Przy niewielkiej domieszce benzyny do oleju napędowego (kilka litrów na bak) w przypadku diesla starszej generacji można ewentualnie zaryzykować zatankowanie auta do pełna właściwym paliwem, a następnie dotankowywanie co kilkadziesiąt km kolejnych dawek oleju napędowego, tak żeby domieszka benzyny stawała się coraz mniejsza. W celu ochrony układu wtryskowego można dolać do baku nieco oleju do dwusuwów, ale nie należy przesadzać z jego ilością. Fachowcy od układów wtryskowych uznają litr takiego oleju na 50-60 litrów paliwa za bezpieczną dawkę. Uwaga! W autach z filtrami cząstek stałych takie eksperymenty mogą się źle skończyć!

 

Ale:

Benzyna zamiast oleju napędowego – najczęstszy przypadek, największe szkody

W silnikach z bezpośrednim wtryskiem paliwa i wysokociśnieniowymi wtryskiwaczami już kilkuprocentowa domieszka benzyny może być niebezpieczna dla układu wtryskowego. O ile w przypadku silnika benzynowego znaczna domieszka oleju napędowego sprawi, że motor niemal natychmiast zgaśnie i nie uda się go uruchomić, o tyle w wypadku diesla jest inaczej.

Nawet jeśli w jego baku znajduje się tylko benzyna, nie dość, że można go uruchomić, to na dodatek silnik będzie przynajmniej przez jakiś czas pracował – do momentu, aż się całkiem rozsypie. Po zatankowaniu całego baku benzyny zamiast oleju napędowego pierwsze objawy usterki mogą się pojawić dopiero po przejechaniu kilku kilometrów, a w przypadku mniejszych domieszek silnik może się zepsuć po kilkuset kilometrach.

 

Więcej: http://www.auto-swiat.pl/eksploatacja/co-robic-gdy-pomylimy-sie-przy-tankowaniu/8dqe7

 

Więc ja bym jednak spuścił i co więcej zrobił czyszczenie układu paliwowego - 300 zł w porównaniu z innymi ewentualnymi kosztami wydaje się mało :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bardzo koledze dziękuje, też znalazłem dokładnie ten sam artykuł. Może ktoś coś z praktyki podrzuci, do jutra rana mam czas, warsztat mam w razie co zaklepany, na razie myśli przeciągają się raz w jedną raz w drugą stronę. Czytałem na innych forach (inne marki) o takich problemach i rożnie to bywało, czasami nawet pól na pól i bez problemów później. Zależy od wtryskiwaczy, typu silnika ect. ps Z tym czyszczeniem to lekka przesada chyba, pójdzie ropa to oczyści Co tam czyścic? kilka gramów paliwa? Ale to tak na mój chłopski rozum. eh pierwszy raz w życiu mi się takie cos przytrafiło

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Należy;

-spuścić z baku wszystko,

- zalać olejem napędowym,

-wymienić filtr paliwa, najlepiej na mann, knecht, purflux,

- dolewać do paliwa olej 2T ( czy ma  fap-a? ),

- olej silnikowy ( najlepiej full synthetic ) zmieniać max co 15.000 km. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy i największy błąd jaki zrobiłeś to odpalenie samochodu po takiej akcji i co gorsza jazda z takim mixem w baku. Może na starych dieslach taki zabieg zbytniego wrażenia nie zrobi ale na nowoczesnych, z wrażliwymi wtryskami zrobiłeś najgorzej jak tylko się dało. Powinieneś przepchać auto, zawołać lawetę i od razu do warsztatu. Koszty by były ale wbrew pozorom najmniejsze z możliwych potencjalnych. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Andrzej, zmieniam wszystkie filtry wraz z olejem co 30k km. Już tego nie zmieniam. Dobiegam do 270k km także za chwilę i tak będzie wymiana. Potrzebuję opinii kogoś, kto miał taki lub podobny przypadek (słyszał o takim) najlepiej w tym silniku. Jak mnie nikt nie podbuduje to oczywiście rano to zleje wrrrrrr

Dzieki pbet, róznie piszą, nie będę Cię namawiał do czytania innych forów, choć łatwo wygooglować ale są tam takie i podobne silniki, którym nic po takiej akcji nie było a przejechały kilkadziesiąt km. Nie namawiam nikogo do testów. Dziękuję za odpowiedzi, jak mówię, chętnie posłucham kogoś, komu taki zgrzyt się przydarzył w takim silniku. Zwyczajnie szkoda mi tego zlewać.

 

Edytowane przez omega
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Znajomy w Mazdzie też zalał benzynę do Diesla, ale on nie miał rozterek i od razu wezwał lawetę - jest Assistance jest zabawa :8_laughing:

Ludzie są różni, różne mają zdania, różne mają podejście, ale osobiście bym zrobił jak znajomy od Mazdy - czyli nie odpalał tylko laweta i do warsztatu na wypompowanie.

Jak tak bardzo Ci szkoda 300 zł to olej to - najwyżej potem zapłacisz więcej, albo nie - jest ryzyko jest zabawa i może będziesz miał szczęście :-D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Trochę rozumiem Twoje podejście bo te kilka stów za paliwo + laweta + mechanik to jakiś tysiacz, a może nawet trochę więcej. Pytanie jakie mogą być potencjalne koszty jeśli Twój przypadek będzie najgorszym z możliwych. Czy warto ryzykować dla tego tysiąca? Kiedyś pracowałem na stacji jednej z wiodących marek i takie przypadki jak Twój nie były rzadkością. Obok był warsztat, mieli chłopy co robić. Żaden z przypadków jaki widziałem na własne oczy nie skończył się odpaleniem silnika i jazdą. Były to różne marki. Jedna z moich klientek zalała benzyny do diesla w służbowej Skodzie ale skapneła się dopiero gdy auto przestało normalnie jechać. Faktura z ASO była na grube tysie. Szczegółów nie znam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wlałem kiedyś około 6l benzyny do baku, podobnie jak ty dopełniłem ON. Silnik 1,9 dci z FAP. Obyło się bez konsekwencji, od tego czasu przejechałem ok.120tys km. W twoim przypadku dawka benzyny jest jednak dużo większa, więc dla świętego spokoju lepiej chyba zlać paliwo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O właśnie na takie odpowiedzi czekam, tylko nie że ktoś wezwał od razu lawetę a przejechał tyle czy tyle przy takim i takim stosunku PB/ON i miał takie to a takie problemy i najlepiej, ze jeździ szczęśliwy do dziś :-) (ale to już troszkę żartem)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Super Leszek, takich właśnie odpowiedzi najbardziej oczekuje. Niestety, u mnie ta proporcja to ok 30% paliwa w ropie, ale może będą "lepsi" Mój mechanik mówi jeździć a znam go 15 lat. Miał już dziesiątki takich przypadków i jak mówił, różnie to bywało, ale chcę jeszcze Was dopytać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że lubisz ryzyko i nie oczekujesz rady tylko przytaknięcia w stylu "jeździj chłopie, nic się nie stanie". Tylko żebyś później nie miał pretensji, że ktoś Ci tak napisał albo do mechanika, że powiedział by jeździć. Każdy ma swój rozum i nie ma reguły, a o tym jak będzie to się za jakiś czas przekonasz niezależnie od podjętej decyzji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pewnie się tak Andrzej skończy, bo jutro mam umówiony z rana warsztat a mam akurat trochę czasu. Może jeszcze się trafią jakieś ciekawe komentarze wzięte z życia. Pbet, dlatego też goście pisali, że najbardziej wrażliwe są wtryski, ale... Delphi u mnie są inne, chyba DENSO dużo trwalsze. Wlałem trochę mixolu także ze smarowaniem nie powinno być problemu. Może być problem ze spalaniem bo ropa będzie zapalała benzynę, ale przez te 20km to się nie działo. Pozniej będę już co ok 100km dolewał ropę, wiec problem będzie się zmniejszał. Z życia wiem, że nie ma co od razu siać paniki czy strzelać do wróbla z armaty.

pbet jeżeli da mi taką odp któryś z doświadczonych "starych" forumowiczów to dlaczego nie? Po co wyrzucać 300zl za paliwo plus pewnie ze 200 za akcję w warsztacie jak może nie będzie to potrzebne? Zwyczajnie, pewnie jak większość, nie lubię zbędnie wydawać kasy, szczególnie na samochód, co też nie znaczy, że na nim oszczędzam, robię wszystko tak, jak zaleca producent. Trafił się zonk sam tym jestem wk... ale co zrobie. Takie życie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, omega napisał:

pbet jeżeli da mi taką odp któryś z doświadczonych "starych" forumowiczów to dlaczego nie? Po co wyrzucać 300zl za paliwo plus pewnie ze 200 za akcję w warsztacie jak może nie będzie to potrzebne?

Dla świętego spokoju, który nie ma ceny :-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Videos

  • Ogłoszenia

  • Polecana zawartość

    • Renault Megane GrandCoupe z silnikiem wysokoprężnym 1.5 dCi
      Renault Megane GrandCoupe z silnikiem wysokoprężnym 1.5 dCi – nowa opcja dla oszczędnych kierowców
      Renault Polska ogłasza rozszerzenie oferty modelu Megane GrandCoupe o wariant z silnikiem wysokoprężnym 1.5 dCi o mocy 115 KM. Nowa wersja trafi do salonów już w marcu 2025 roku, oferując ekonomiczne spalanie i wydłużony zasięg na jednym baku. Ceny startują od 113 900 zł za wersję evolution oraz 117 400 zł za wersję techno z 7-biegową, automatyczną skrzynią EDC.
      Oszczędność paliwa i większy zasięg
      Nowy wariant Megane GrandCoupe będzie napędzany sprawdzoną jednostką 1.5 dCi, znaną z innych modeli marki. Silnik generuje 115 KM, a średnie zużycie paliwa wynosi 4,6-4,7 l/100 km, co oznacza, że jest o około litr oszczędniejszy od wersji benzynowej. Dzięki zbiornikowi paliwa o pojemności 50 litrów, samochód może przejechać nawet 1060 km na jednym tankowaniu. Niższa emisja CO₂ (120-124 g/km) czyni go także bardziej ekologicznym wyborem.
      Nowa wersja silnikowa będzie atrakcyjną propozycją zarówno dla kierowców pokonujących długie trasy, jak i dla klientów flotowych, którzy cenią sobie niskie koszty eksploatacji.
      Bogate wyposażenie w standardzie
      Megane GrandCoupe 1.5 dCi dostępne będzie w dwóch wariantach wyposażeniowych:
       
      Evolution (113 900 zł) – w standardzie oferuje m.in.:
      Systemy wspomagania kierowcy: ostrzeżenie o nadmiernej prędkości, kontrola bezpiecznej odległości, aktywne hamowanie AEBS, asystent pasa ruchu. Dwustrefową klimatyzację automatyczną. 7-calowy ekran TFT w zestawie wskaźników. System multimedialny Easy Link 7" (DAB, Bluetooth®, 2 x USB/jack, 2 x USB dla pasażerów tylnych siedzeń). Bezprzewodową replikację ekranu smartfona.
        Techno (117 400 zł) – oprócz wyposażenia evolution dodatkowo oferuje:
      System multi-sense, który pozwala na personalizację ustawień jazdy. Kartę Renault Hands Free z funkcją powitalną. Światła przednie Full LED „Pure Vision”. 17-calowe aluminiowe felgi. Klasyczna elegancja i praktyczność
      Megane GrandCoupe czwartej generacji to stylowy sedan o długości 4,63 m, oferujący przestronne wnętrze oraz dużą pojemność bagażnika – 503 litry (po złożeniu tylnych siedzeń – 987 litrów). Charakterystyczna linia nadwozia i elegancki design sprawiają, że samochód wyróżnia się na tle konkurencji.
      Pełna oferta Megane GrandCoupe
      Obok nowej wersji wysokoprężnej, Renault oferuje Megane GrandCoupe również z silnikiem benzynowym, spełniającym najnowsze normy GSR2 (General Safety Regulation 2):
      TCe 140 w wersji Evolution – od 101 900 zł. TCe 140 EDC Techno – od 111 400 zł. Nowa opcja 1.5 dCi uzupełnia gamę silnikową, dając klientom wybór między dynamiczną benzyną a oszczędnym dieslem.
       
      Źródło: Renault
       
        
       
       
       
        • +1
      • 0 odpowiedzi
    • Renault otwiera pierwsze Renew Factory w Polsce
      Grupa Renault, we współpracy z KrubaGroup, inauguruje pierwsze Renew Factory w Polsce – zakład dedykowany renowacji samochodów używanych marki Renault, Dacia oraz innych producentów.
        • +1
      • 1 odpowiedź
    • Ciśnienie na turbinie poniżej 2000rpm. Ile powinno wynosić? K9K636
      Pytanie jak w tytule. Ile powinno wynosić prawidłowe ciśnienie na turbinie poniżej dwóch tysięcy obrotów? Ostatnio mam wrażenie ,że nasz Scenic robił się strasznie ospały. Przerdzewiał wydech na samej przepustnicy, i wypiął się kompletnie.Żona jeździła tak z dwa tygodnie,wylapałem to dopiero kiedy wziąłem auto do pracy i na autostradzie nastąpiło wypalanie FAP (pełen przelot ).Od tamtej pory auto na jedynce nie jechało w ogole. Założylismy nowy wydech,jednak auto nadal było mułowate. Dopiero dziś zrobiłem adaptacje przepustnicy wydechu i jest jakby lepiej,ale nadal nie do konća . Auto pompuje około bar w przedziale 1600-1800/900,turbina rozkręca sie dopiero przy 2000-2100 obrotów na zadane 1.55 i scenic rusza żwawo do przodu. 
       
      Zastanawiam się czy ten wydech coś za sobą pociągnał,czy wystarczyło tylko zaadaptować inną przepustnice ,czy może jeszcze to fakt że pojeździlismy 2.0dci 150 i tylko się nam wydaję i było tak zawsze (laguna przyspiesza dość agresywnie w porównaniu do scenica). Wartości EGR i przepływomierza plynnie zmieniają się w trakcie obciązenia,auto nie ma żadnych błędów. 
      • 23 odpowiedzi
    • Nawiew tylnej kanapy - Megane 3
      Witam, planuje zakup Megane 3 Grandtour. Przegladajac ogloszenia nie widze aby jaka kolwiek miala nawiew na tylnia kanape. Pytanie czy jesrt to do zrobienia ? Może części z laguny 3 beda pasować ? Robił, ktoś cos podobnego ? Wymysliłem sobie kupno M3 1.5 dCi 110km, do tego chciałbym na start zrobić chip zeby podniesc moment  obrotowy i zyskać pare km. Później  chciałbym wrzucić jeszcze radio 2din z możliwością podpięcia kamery cofania i gniazdo zapalniczki lub usb do ladowania dla pasazera z tylu. Aczkolwiek najbardziej mnie nurtuje czy jest opcja na ten nawiew do tylu dla pasażerów. Jeżeli to pomocne... jestem gotow zrezygnować z tego joysticka jesli takowa wersja jaka kupie bedzie go posiadać. jezeli bedzie trzeba zmienić caly ten tunel . Dla mnie jest elementem zbędnym. W tym miejscu bardziej pasowałby jakis schowek z zasuwana roletka, albo poprostu miejsce na kubek. 
       
      Jesli był taki temat poruszany to podlinkujcie. Nie znalazlem nic co by zaspokoiło moje pytania. Widziałem wątek o M4 ale te auta chyba troszeczke sie różnią ? 
       

      REGULAMIN Forum się kłania pkt 5.6  - Prezes
       
       
      • 24 odpowiedzi
    • Jak sprawdzić kod silnika?
      Czy można jakoś odczytać kod silnika i skrzyni biegów z naklejki czy VINu? Jeśli tak to jak?
      • 11 odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl .

Tak, AdBlock został przeze mnie wyłączony!