Asieq10 Opublikowano 16 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2018 Witam, jestem tu nowa dopiero dołączyłam i potrzebuje pomocy, mam meganke kupiłam ją we wtorek, wczoraj zauważyłam na parkingu wyciek, ale że miałam niedaleko do domu to już bez zatrzymywania się wróciłam pod blok, po kilku godzinach zeszłam na dół, no i to mi się ukazało. Czy jesteście mi w stanie powiedzieć co się stało? Czy mam dzwonić do gościa od którego ja kupiłam? Trochę jestem zdołowana tym faktem, że mam go kilka dni i nagle coś takiego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 16 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2018 Każdy wyciek to coś poważnego. Co do kontaktu ze sprzedającym to co Ci to da? Były oględziny? Sprawdzenie u jakiegoś mechanika? Spisana umowa? W umowie zapis o zapoznaniu się ze stanem samochodu i braku zastrzeżeń do niego? Czy kupione od handlarza na fakturę vat-marża? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Asieq10 Opublikowano 16 Grudnia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2018 41 minut temu, pbet napisał: Każdy wyciek to coś poważnego. Co do kontaktu ze sprzedającym to co Ci to da? Były oględziny? Sprawdzenie u jakiegoś mechanika? Spisana umowa? W umowie zapis o zapoznaniu się ze stanem samochodu i braku zastrzeżeń do niego? Czy kupione od handlarza na fakturę vat-marża? Znalazłam usterkę, samochód kupiony u handlarza na fakturę. No dobrze podeślę Ci zdjęcie co się stało. I powiedz czy to może być moja wina używania samochodu 4 dni i zrobienie 90 km? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 16 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2018 A jaka faktura? Vat-marża czy 23%? Są różnice w odpowiedzialności. Mam nadzieję, że nie dałaś się naciąć na chwyt z zaniżeniem kwoty faktury w stosunku do faktycznie zapłaconej sumy. Warto poczytać ale warto też się zwrócić do sprzedającego o ustosunkowanie siędo problemu. No i oczywiście masz zakaz jazdy do czasu usunięcia usterki. I jeszcze jedno. Tej usterki mogło nie być jak kupowałaś samochód. W aucie używanym zawsze może się coś zepsuć nawet chwilę po kupnie. Dlatego pytałem czy auto było sprawdzone przez jakiegoś mechanika ale nie odpowiedziałaś. Jeśli nie to pretensje niestety można mieć tylko do siebie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 16 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2018 @Pitrek ??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 16 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2018 3 godziny temu, Asieq10 napisał: Znalazłam usterkę Ta pęknięta guma na drążku kierowniczym to owszem usterka ale nie ma związku z wyciekiem. Oczywiście guma do wymiany w jak najkrótszym czasie ale jeździć można. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Laros Opublikowano 16 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2018 (edytowane) Mnie osobiście bardziej to wygląda na wyciek płynu chłodniczego (rdzawoczerwone krople, jaki masz kolor płynu?) niż oleju. Może nieszczelność na którymś "wężu". Sprawdź stan płynu w zbiorniczku wyrównawczym, ewentualnie uzupełnij. Pojeździj trochę i sprawdź ponownie. Edytowane 16 Grudnia 2018 przez Laros Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 16 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2018 (edytowane) Olej z silnika, olej ze skrzyni, płyn chłodzący lub hamulcowy. Tylko te 4 płyny mogą wyciekać z samochodu. Którykolwiek nie wycieka ja bym odradzał jazdę bez zdiagnozowanej i wyeliminowanej usterki ponieważ wyciek każdego z tych płynów niesie ze sobą dość poważne ryzyka od braku hamulców, przez zatarcie silnika, zatarcie skrzyni, zagotowanie silnika, uszczelkę pod głowicą itd. Piszę ogólnie ponieważ nie wiem co wycieka ale faktycznie pierwsze co to powinnaś sprawdzić stan tych wszystkich płynów (domyślam się, że to zrobiłaś więc o tym nie pisałem), no może poza olejem w skrzyni bo się łatwo nie da ale trzy pozostałe skontrolujesz przy otwartej masce. Edytowane 16 Grudnia 2018 przez pbet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 16 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2018 W tym przypadku dochodzi jeszcze jeden płyn, olej od wspomagania kierownicy, tam jest hydrauliczne. Wyciek jest w takim miejscu, że jak najbardziej może sikać z maglownicy... Sprawdź w zbiorniczku czy w ogóle masz jeszcze olej do wspomagania. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 16 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2018 W sumie to nawet nie wiemy, której generacji Megane dotyczy problem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lelupi Opublikowano 16 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2018 Wiemy, wiemy... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 16 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2018 O ile oznaczenie silnika zostało poprawnie wpisane Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Asieq10 Opublikowano 17 Grudnia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2018 11 godzin temu, Pitrek napisał: Chyba się Asieq przestraszył(a) Nie, nie, żyje. Okazało się że jest to olej do wspomagania, maglownica do wymiany. Także usterka zdiagnozowana. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 17 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2018 13 godzin temu, Asieq10 napisał: maglownica do wymiany No to bez tragedii. Brawo @droopy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 18 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2018 14 godzin temu, Pitrek napisał: A jak tam sprzedawca zepsutych samochodów? Za zarobione cebuliony kupił kolejne okazje i już dawno opchnął, biznes się kręci zapewne... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.