CzechuXX Opublikowano 17 Sierpnia 2021 Udostępnij Opublikowano 17 Sierpnia 2021 Wydaje mi się, że tak. Jak nie podłączysz to się nie dowiesz. Odezwij się na PW. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 17 Sierpnia 2021 Udostępnij Opublikowano 17 Sierpnia 2021 6 godzin temu, Jakub1988 napisał: W jaki sposób dokonać tych pomiarów ? Proponuje udać się do kumatego mechanika od reno, aby nie zniszczyć nowych sond, Sondy - tylko oryginały, Napięcie na sondach - mierzy sterownik ecu; - pokazuje wartości takie jakie trafiają do niego ; - nie koniecznie takie jakie jest na wyjściu z sondy, - po drodze są kostki oraz przewody (zgnita izolacja, zagięcia przewodów ) pomiędzy sondami a sterownikiem ( czystość łączy ) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jakub1988 Opublikowano 17 Sierpnia 2021 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Sierpnia 2021 1 godzinę temu, Andrzej-2010 napisał: Proponuje udać się do kumatego mechanika od reno, aby nie zniszczyć nowych sond, Nie po to zakładałem na tym forum temat, żeby już tak łatwo oddawać w ręce kumatego specjalisty od reno. Nawet nie wiem gdzie takiego szukać. Pomyślę o tym jeśli dojdzie do wymiany sond i nadal problem zostanie, a ja już będę miał dość Bo do niekumatego nie widzę sensu oddawać, żeby wymieniał dokładnie to co ja bez poprawy i co gorsza bez poprawnej diagnozy, a niestety często tak "naprawy" wyglądają. 1 godzinę temu, Andrzej-2010 napisał: Napięcie na sondach - mierzy sterownik ecu; Rozumiem, to, że napięcia komputer i interfejs pokaże nam to co do niego dociera i że na drodze do ecu napotkać może różne przeszkody, dlatego spytałem w jaki sposób sprawdzić to inaczej aniżeli poprzez interfejs, czy zmierzenie rezystancji na odpowiednich przewodach sondy coś mi powie ? Po prostu spytałem, bo chciałbym te zakłócenia na drodze sonda - ecu najpierw wyeliminować nim zakupię nową, oryginalną sondę. Jeśli nawet będzie trzeba wymienić wiązkę do ecu razem z kostkami, to nie widzę w tym problemu najmniejszego. Chciałbym właśnie też sprawdzić przejście na przewodach od sondy do ecu. Musiałbym tylko mieć rozpiskę które to są piny i w której złączce wchodzącej do komputera. Ma może ktoś takie informacje ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwagier24a Opublikowano 17 Sierpnia 2021 Udostępnij Opublikowano 17 Sierpnia 2021 Nakłucia wykonać w pobliżu wtyczki. Wystarczą po 2 -3 na każdym przewodzie, tak aby jej nie porozrywać tylko nakłuć aby mogło dostać się powietrze do środka. Izolacja jest twarda, sztywna (nie ze starości, po prostu taka jest). Sonda bada "różnicę" ilości tlenu związanego w wydechu a ile na zewnątrz. Jeżeli do wnętrza każdej żyły dostanie się płyn to zatyka drogę dla powietrza. Dlatego przewodów od sondy lambda nie wolno lutować. Jako nowe kupuje się dedykowane (czyli odpowiednia długość, przyłącze) lub uniwersalne (nie polecam), które mają specjalnie wykonane złącze do połączenia z instalacją pojazdu. Przewody są "stalowe", trudno cynowalne. Podczas lutowania izolacja się obkurcza i "dusi sondę". Podpowiadam sposób "uratowania" sondy, który sam do końca nie sprawdziłem - sam jestem ciekaw efektu. Rację ma @Andrzej-2010 że sondy trzeba wymieniać przy określonym przebiegu - też sugeruję oryginalną, pomimo tego, że jest wyprodukowana przez Boscha. Ma to kluczowy wpływ na ilość spalanego paliwa i bezpieczeństwo środowiska jak również głowicy silnika. Wykrywa zbyt ubogą i zbyt bogatą mieszankę. Jeżeli ma błąd pierwszej sondy to silnik korzysta z mapy wzorcowej. Jeżeli jakość paliwa znacznie nie odbiega od wzorcowego jak również pozostałe elementy tworzenia mieszanki są sprawne i silnik w doskonałej kondycji to i bez sondy silnik ma moc, nie koniecznie więcej pali - sam sprawdzałem, wtedy kiedy miałem uduszoną sondę zanim ją wymieniłem - nawet miałem wrażenie że auto ma lepszego kopa. To co pokazuje interfejs jest nie koniecznie tym samym co widzi sterownik silnika - interfejs ma określone próbkownie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jakub1988 Opublikowano 17 Sierpnia 2021 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Sierpnia 2021 Dziś poszedłem do auta ze szpileczką i mini narzędziami by jeszcze raz mechanicznie poczyścić styki, ale wpierw chciałem zobaczyć jeszcze raz działanie tej sondy na rozgrzanym, no i co się okazało ? Zero błędów i zaczęła działać tak jak to widać na załączonym zdjęciu, nie wiem czy rzeczywiście coś jeszcze tego kontaktu zostało i w końcu wyparowało ? Nie wiem też czy rano już działała poprawnie, bo nie mogłem ujechać na zimnym silniku. Niby ruszyłem do pracy, oczywiście przy przegazowaniu zadławienie, ale jakoś jechał, a stanąwszy na krzyżówce po jakichś 800 metrach nie mogłem ruszyć na zielonym, nawet zgasnął mi raz. Teraz albo to jeszcze sonda nie działa, albo może to przez ten czujnik położenia wałka rozrządu który podmieniłem. Nie wiem, dlatego dla pewności wkręciłem ten stary co był i jutro zobaczę czy wróci do stanu jaki był zanim zacząłem cokolwiek ryć. 24 minuty temu, szwagier24a napisał: Jeżeli do wnętrza każdej żyły dostanie się płyn to zatyka drogę dla powietrza. Dlatego przewodów od sondy lambda nie wolno lutować I tutaj jak to Andrzej2010 nazwał - mamy do czynienia z teorią spiskową ? Poczytałem trochę na temat tej teorii oraz lutowania przewodów od sondy. To tak jak ze zwolennikami pisu i po. Jedni tak drudzy tak i wręcz wyzywanie się. Szczerze sam nie wiem co myśleć o tym powietrzu poprzez przewód (izolację), co do lutowania to się wypowiedzieć mogę, bo sam przewód od sondy lutowałem, gdyż przy wymianie źle ułożyłem wiązkę i mi się przepaliła o wydech (vectra b), zalutowałem zaizolowałem i sonda działała bez błędów. Czy jeśli sonda oscyluje tak jak widać to jest sens ją wymieniać ? Powinna "dobijać" do 1 wolta ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwagier24a Opublikowano 18 Sierpnia 2021 Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2021 Wg. mnie jest ok. Nie wymieniał bym pierwszej. Kol. @jabrze pisał że 1.6 nie dochodzą do 0.8 V i z praktyki wiem że moje dwie poprzednie Megi też nie osiągały. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jakub1988 Opublikowano 3 Września 2021 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Września 2021 .... a takie śmieszne pytanie - czy to normalne, że ten czujnik położenia wałka rozrządu jest cały zaolejony ? Oczywiście chodzi mi o jego wewnętrzną cześć, która jest w silniku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 3 Września 2021 Udostępnij Opublikowano 3 Września 2021 Jest na nim olej, ale po demontażu trzeba go wytrzeć, żeby usunąć ewentualne przywarte malutkie opiłki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jakub1988 Opublikowano 3 Września 2021 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Września 2021 25 minut temu, jabrze napisał: ale po demontażu trzeba go wytrzeć To zrozumiałe i czyściłem nieraz, wymieniałem już na różne oryginały używki i mam jakieś dziwne wrażenie, że zaraz po wymianie jest trochę lepiej, by po 2 dniach było tak samo, dlatego spytałem o ten olej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 3 Września 2021 Udostępnij Opublikowano 3 Września 2021 Olej nie stanowi przeszkody dla odbioru impulsów magnetycznych. Bez tego czujnika nie ma przyśpieszenia zapłonu. Nie wpływa, lub znikomo wpływa na samo zapalenie silnika. Masz już trochę przebiegu i przy nim rozpoczynają się problemy z klawiaturą. Przyczyną są luzy na wałkach. Jako pierwsze wycierają się panewki wałka zaworów ssących napędzane kzfr. Samoregulacja zaworów może być poza zakresem. Łatwo to sprawdzić przez pomiar ciśnienia oleju. Następstwem jest również utrudniony rozruch. Twoje subiektywne odczucie może być związane z gęstością oleju dla zimnego silnika i wpływem temperatury zewnętrznej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.