kataryniarz Opublikowano 24 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2010 jontek przy turbinie zaleca się nie przekraczać 2k obrotów na zimnym silniku B) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomeko Opublikowano 24 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2010 Właśnie wróciłem z tygodniowego wypadu za granice. I co mogę stwierdzić ze autko faktycznie w trasie rozgrzewa się dość szybko. Przy mrozie rzędu -15 stopni po przejechaniu ok 8-10 km na 5 biegu było już rozgrzane. Ale jedno dość mocno mnie zastanowiło. Po zakończeniu jazdy i "chłodzeniu" turbiny temperatura spadła tak mocno że aż zgasło to główne pole rozgrzania - została jedna kreska. Wiem był mróz, ale czy to normalne ze po pary minutach postoju tak spadła temperatura silnika? Po ruszeniu i kolejnych 2-3 km znowu temperatura powróciła. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
opielowski Opublikowano 24 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2010 to nie jest normalne, po długiej trasie na pewno jak staniesz nie powinna schodzić tak temperatura, 100% jest coś nie tak. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sabes Opublikowano 24 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2010 U mnie jest podobna sytuacja. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 25 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2010 Po zakończeniu jazdy i "chłodzeniu" turbiny temperatura spadła tak mocno że aż zgasło to główne pole rozgrzania - została jedna kreska. Wg mnie jest to objaw uszkodzonego termostatu. Jest stale minimalnie otwarty. Na dieslach się nie znam ale w benzyniaku, przy uszkodzonym termostacie, wskazania temperatury rosną gdy silnik jest obciążany, np wyjazd pod stromą górkę. Maleją gdy silnik nie ma obciążenia,np, zjazd bez gazu z górki. Dlatego w 100% by pasowało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 25 Stycznia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2010 Byłem w piątek serwisie z problemem niedogrzania , podłączyli się do kompa i podobno wszystko jest OK ( nawet spalanie ON na poziomie ok 7l/100), dziwne skoro widać że nie jest OK. dowiedziałem sie też że każde pole z temperatura zapala się jak temperatura osiągnie jakąś wartość , może silnik mieć temperaturę prawie OK, to znaczy stopień lub 2 mniej , niż są wymagania , aby dane pole się zaświeciło , więc się nie świeci. Myślę że rozwiązanie z analogowa wskazówką było lepsze, nie wzbudzało tyle emocji , bo jakby wskazówka "stała" tuż pod jakąś konkretną kreską to bym tego tak nie przeżywał, a tak mam zszarpane nerwy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mkuczara Opublikowano 25 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2010 Powiem, ze troche to dziwne. Co prawda mam benzyne, ale nawet w tych mrozach auto pojedzi troche i temp jest na srodku skali, tak jak byc powinno. Tez "chlodze" trubine i temp nie spada tak szybko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 25 Stycznia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2010 mkuczara , auto benzynowe się lepiej dogrzewa niż diesel , bo benzyna spala się w większej temperaturze , a na dodatek jest zazwyczaj większe zużycie tego paliwa . Dodatkow zgłoszony problem w temacie dotyczy też wskaźników, bo M3 nie ma wskaźnika analogowego ( takiej bujanej strzałki) tylko zapalają się elektroniczne ( wszystkie dwa, choć może tez chyba i trzeci ) segmenty na wskaźniku temperatury i stąd jest wrażenie , a może przekonanie o niedogrzanym silniku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mkuczara Opublikowano 25 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2010 Mam nadzieje, ze wszytko bedzie ok ze wskaznikiem, chyba faktycznie analogowy bylby lepszy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
arczimotor Opublikowano 25 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2010 mkuczara , auto benzynowe się lepiej dogrzewa niż diesel , bo benzyna spala się w większej temperaturze Od kiedy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
opielowski Opublikowano 25 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2010 Ja mam inny silnik bo 1.9 dCi, fakt faktem grzeje sie długo przy mrozach, ale jak już osiągnie swoją temp( 5 kresek:D) to ją trzyma... nawet jak chłodzę turbine, to nigdy mi kreska nie zeszła. A z tym dieslem i benzyną chodzi o to, że ropa w dieslu jest spalana precyzyjniej, przez co wytwarzane jest mniej ciepła co skutkuje wolniejszym grzeniem się od benzyny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 25 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2010 Nie ma znaczenia, czy paliwem jest ON, czy benzyna. Oba silniki są tak zaprojektowane, że temp. silnika ma być stała. Pewnie jakieś tam wahania są dopuszczalne, ale nie może być tak, że jak samochód jedzie to wskaźnik ma jakąś wartość, a jak się stanie to temp. spada. Albo termostat popuszcza, albo jest coś nie tak z samym wskaźnikiem/czujnikiem temp. Diesel może się tez ciut dłużej rozgrzewać, ale też nie może być tak, że po przejechaniu kilku km nie będzie ustalona właściwa temp. silnika. Jak silnik nagrzewa się dłużej to jest coś nie tak. Można zrobić prosty test. Przygotować sobie kawałek tektury, powiedzmy o wielkości 1/3 powierzchni chłodnicy. Jednego dnia obserwować kiedy i po jakim dystansie silnik osiągnie właściwą temperaturę. Na następny dzień wsadzić tą tekturę tak aby zakryć chłodnicę od strony zderzaka, najlepiej prawą stronę, gorącą. Jeżeli będzie różnica w czasie i dystansie to na bank coś jest nie tak z chłodzeniem, termostatem. Warunkiem koniecznym jest to aby temp. zewnętrzna była mniej więcej taka sama. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sabes Opublikowano 25 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2010 Chyba wszyscy wlasciciele Meganek czy to 2ka czy to 3ka z silnikiem 1.5dci maja problem z niedogrzaniem. Bylem dzisiaj ze swoja takze w serwisie. Autko bylo podlaczone pod kompa i ponoc zadnych usterek nie wykryto w dodatku panowie w serwisie powiedzieli ze przy takich mrozach to normalne. Zaznaczam takze ze termostat wymienilem w zeszlym tygodniu i nic to nie pomoglo. Dziwna to sytuacja bo tak jak kolega wczesniej napisal silnik musi trzymac temp. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 25 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2010 Seb80, jeżeli postoi przez 2 min na 20st mrozie to nic się nie powinno dziać.Jeżeli pochodzi na wolnych obrotach przy w/w temperarurze otoczenia powiedzmy 10 minut i spadnie kreskę albo dwie to jest calkiem normalne w dieslach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 25 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2010 Diesel może się tez ciut dłużej rozgrzewać, ale też nie może być tak, że po przejechaniu kilku km nie będzie ustalona właściwa temp. silnika. Jak silnik nagrzewa się dłużej to jest coś nie tak. Nie tak do końca. Ciut to mało powiedziane. ;-) Sprawdzałem u siebie i jest wszystko OK - obieg duży cały czas zamknięty i zimny. Jak jeszcze jest włączony nawiew w środku a na 1001 % tak jest przy tych temp. B) to nie ma szans na szybkie zagrzanie ;-) Diesel - dużo, dużo wolniej się nagrzewa i tak już jest Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.