ZygaM Opublikowano 6 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Września 2012 (edytowane) Oj faktycznie mieliście szczęście. Łoś ma długie nogi i zwykle właśnie znajduje się w środku auta przy takich spotkaniach. Co do auta, trzeba się zastanowić, czy nie lepiej kupić karoserię angola i zrobić przekładkę, skoro wiesz, że masz silnik, skrzynię zdrową, no ale to już inny temat, ale handlarze do niego kupią tylko że za kilka złotych. Edytowane 6 Września 2012 przez Zygmunt Małek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tom_89 Opublikowano 6 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Września 2012 Szczęście w tym że to był Scenic czyli auto w miarę wysokie,gdzie też się wyżej siedzi. W niższym aucie kto wie czy ten dach by jeszcze bardziej nie był zgnieciony do środka auta. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kambol Opublikowano 7 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 7 Września 2012 a na złomowisku musi dać kasę za każdy ubytek kg... Można się dogadać. Ja się umówiłem, że mogę wymontować, co chcę (silnik), ale muszę wypełnić samochód złomem do nominalnej wagi, a złom jakiś wokół domu (po budowie) się znalazł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
danielswd Opublikowano 22 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2012 (edytowane) no i coś ode mnie... Edytowane 22 Września 2012 przez danielswd Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 22 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2012 Przykre :D A coś więcej w temacie :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
danielswd Opublikowano 23 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2012 wpadłem w poślizg najpierw w krawężnik a potem studzienka kanalizacyjna... no i taki efekt do tego jeszcze zawieszenie, felgi... auto juz sprzedane a dzisiaj kupiłem drugiego megane tez I lift. prawie to samo co ten stary :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mati146b Opublikowano 17 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2012 (edytowane) Witam, jestem zarejestrowany od nie dawna. W lipcu nabyłem Megankę II ph I, lubiłem to aut. Niestety nie nacieszyłem się nią zbyt długo. 19 września tego roku jadąc w wieczorem po śliskiej nawierzchni uderzyłem w BMW, którego kierowca wymusił pierwszeństwo. Uderzyłem prawym przodem w jego lewy przód. Na zdjęciach macie efekty tej stłuczki. Mam do was pytanie, z którym sam się borykam. Co z fotelami w których wybuchły poduszki w podudziach? Oraz od ciśnienia wypchnęło z zawiasu solardach przez co uszkodziły się listy, pękły. Gdzie mogę takie listwy dostać, dodam że jest to trzy drzwiowa wersja? Mam jeszcze jedno pytanie, W dniu zdarzenia, odpaliłem auto by wjechać na lawetę, niestety zaraz po próbie ruszenia auto wydało się trochę słabe, z tego co pamiętam zgasiłem samochód. Po tym fakcie, już pod domem, nie udało mi się odpalić, rozrusznik kręcił. Z tego co rozmawiałem z mechanikiem, prawdopodobnie się zapowietrzył, pompa znajduje się zaraz z prawej strony. Po tym miałem jeszcze taką sytuacje że nagle wszystko zgasło, myślałem że akumulator padł. Okazało się że z nim wszystko ok, ale z pomiaru wyszło że główny bezpiecznik przepalił się. Nie wiem co z tym samochodem robić, naprawiać czy sprzedawać. Proszę o jakąś pomoc. Dzięki. Pozdrawiam http://otomoto.pl/renault-megane-C26274054.html Po 1) ten wątek służy jedynie do prezentacji nieprzyjemnych zdarzeń naszych autek 2) masz pytanie, zadaj je w odpowiednich działach forum 3) fotki dodajemy wykorzystując hosting forum, co i jak masz na górze strony 4) komentarze dotyczące tego postu polecą prosto do kosza. Edytowane 17 Października 2012 przez P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zaba555 Opublikowano 30 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Cześć wszystkim! Wreszcie nabiłem sobie pierwszy post :) Parę dni temu skatowałem prawy bok na słupku parkingowym :( jakoś nie ogarnąłem, że jest postawiony, ściąłem zakręt i to... Przy okazji wyszło jak był zrobiony... I mam od razu pytanie czy ktoś się orientuje gdzie we Wrocławiu lub okolicach zrobić to w miarę porządnie i tanio (jeśli tak się w tym przypadku w ogóle da :) ). Byłem dzisiaj w jednym zakładzie we W-wiu i dostałem wycenę: zamienniki prawy błotnik tylni + próg - 750, robota - 800, lakierowanie 3czesci - 920 = 2470PLN. W Długołęce zaś zrobią mi to już za jedyne 1000PLN :) Prosze o poradę i pozdrawiam! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 30 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Ten megane był uderzony w boku, bo widać inne drzwi, szpachla na progu i na błotniku. Miałeś jakiś wypadek w przeszłości? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zaba555 Opublikowano 30 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Niestety kupiłem kota w worku :( to co może lepiej sprzedać? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 30 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Próg do wymiany ale bok bym wyklepał i zrobił na shell i do "żyda" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zaba555 Opublikowano 30 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Rozszyfruj proszę slang, bo ja nie z tego gangu :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 30 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 czyli odpicuj i sprzedaj, tak jak robi większość. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 30 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Moim zdaniem naprawić i nadal użytkować. Nawet po naprawie za małe pieniądze nie odzyskasz tego co auto jest warte, a przynajmniej za pieniądze ze sprzedaży (jak znajdziesz kupca) nie kupisz tego co masz. Jeśli Długołęka wyceniła na 1000, to tam bym spróbował, to przecież serwis autoryzowany, choćby i na zamiennikach robili.. Zapamiętaj sobie numer posta z fotkami w tym temacie #792. W przyszłości przy sprzedaży auta możesz tego posta użyć jako niepodważalnego dowodu, co i z jakiej przyczyny było w aucie uszkodzone i naprawiane w sensie blacharsko- lakierniczym. To także plus uczestnictwa w takich forach jak nasze. Trudno przecież spreparować i wstawić wstecznie w chronologię post o uszkodzeniach i fotki jak one wyglądają. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zaba555 Opublikowano 31 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2012 W sumie szkoda mi go sprzedawać, bo i tak dużo już zostało w niego włożone. Tylko aktualnie nie będzie mnie raczej stać na tą naprawę i trzeba będzie to jakoś zakonserwować. Poradzę sobie własnoręcznie jakimś barankiem czy lepiej gdzieś z tym podjechać? I jeśli chodzi o te dwie wyceny to nie były z ASO :) A post jak najbardziej się przyda w razie sprzedaży :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.