mich64 Opublikowano 24 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2016 (edytowane) Z ciekawości wybrałem się w piątek do Peugeota pojeździć nową 308. Samochód niezły, ładnie się zbiera, dobrze wyciszony itp, itd ale....... nowością bym go nie nazwał a za wersję 110 KM ze skrzynią piątką chcieli ponad 70 tys. w średniej wersji wyposażenia. Nadmieniam, że testowałem wersję 130 KM. Bawiłem się w negocjatora, chciałem sprawdzić ile są w stanie opuścić. I co? Traktowali mnie poważnie, bo kupiłem u nich już dwa Peugeoty, wszystkich znam w tym salonie. Nie chcieli za nic zejść poniżej 70 tys. Może więc masz rację - nowość w salonie negocjacjom nie podlega, ale czy 308 to już taka nowość? Kupując megankę z końca produkcji sprzedawca też jakiś bardzo elastyczny nie był i moim zdaniem przepłaciłem. Edytowane 24 Stycznia 2016 przez mich64 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
behbeh Opublikowano 24 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2016 (edytowane) Jak śledziłem w miarę ceny clio 4 po tym gdy się pojawiło, to chyba koło roku ciężko było o dobry rabat. Wiem, że to mniejsze auto i pewnie rabaty mniejsze ale myślę że z meganka będzie podobnie. Nowe, więc pewnie dopiero pod koniec roku pojawia się pierwsze promocje wraz z wyprzedażą roczników, ale też myślę że będą mniejsze niż te na 3ke. Przynajmniej w pierwszym roku. Podobnie pewnie miałeś w Peugeocie. Nie wiem co znaczy ze przepłaciłeś za meganke, ale rabat typu 15k, na koniec roku, przy lepiej wyposażonych megankach był możliwy (bez bycia lekarzem czy kim tam, nie na firmę) choć trochę po bandzie :) Przy czym na wyprzedażach roczników większość rabatu jest od producenta a nie od samego salonu. Salon chyba cudów sam z siebie nie możne :/ Ja tam liczę ze 4ka będzie miała konkurencyjne ceny do opla. Wg mnie musi, bo pozycja i sprzedaż meganek wcale rekordów nie biła. Edytowane 25 Stycznia 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 25 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2016 Trzeba być więc ogromnym fanem francuskiej motoryzacji, by zamiast Astry wybrać znacznie droższą i znacznie słabszą Megankę. Obawiam się, że sam wygląd może nie wystarczyć... Parafrazując Ojca Pirata Drogowego, przy zakupie nie tylko cena początkowa jest najważniejsza ... Dla mnie bardzo ważnym parametrem przy zakupie auta oprócz jego ceny jest : spalanie ( ze względów na koszty tylko diesel) i zasięg auta na jednym zbiorniku, pojemność i "ustawność" bagażnika ( tylko kombi mnie interesuje). Różnica ceny przy zakupie rzędu 5 tys zł może się zwrócić już po roku , np. po przejechaniu 50 tys km w oszczędnościach na paliwie. A silniki dci są tak oszczędne, że żadne auta konkurencji mnie nie interesują, no może tylko Nissany, które też mają te silniki. Innym parametrem wyboru danego auta jest też dostępność na danym terenie do serwisu ASO i jego poziom obsługi. właśnie za poziom obsługi w ASO ja bardzo wysoko cenię Renault'a. Reasumując, "każda potwora znajdzie swego amatora". ;) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebastian_wifi Opublikowano 25 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2016 Naszła mnie taka refleksja, ponieważ większość użytkowników forum (łącznie ze mną) jednogłośnie mówi, że auto będzie drogie (nawet w podstawowej konfiguracji). Z drugiej strony przeglądając testy można spotkać bardzo dużo dobrych opinii, że wyposażenie i komfort jazdy jest jak z auta o klasę wyższego. Piszą o tym w ten sposób portale, które lekko mówiąc nie są przychylne francuskiej motoryzacji a jedyny słuszny samochód to niemiecki produkt. W związku z tym skoro auto jest takie super i o segment wyżej, lepiej wyposażone od Megane III to musi kosztować :) Warto zauważyć, że nie ma już Laguny tylko jest Talisman, który również jest o klasę wyższy (pod względem wyposażenia) od Laguny i również ceny mogą spowodować zawrót głowy. To by wskazywało na to dlaczego ceny są/będą takie a nie inne. Pamiętam jak była pierwsza generacja Kia Ceed to był to najtańszy samochód w swoim segmencie. Jak wyszło Ceed II to podstawowa wersja była o kilka tysięcy zł droższa od podstawowej wersji Astry, ale testerzy motoryzacyjni jednoznacznie mówili, że to już nie ten sam samochód, że jego jakość wykonania oraz użytych elementów jest o niebo lepsza. Ja myślę, że Renault celowo tak odpicowało nową Megane, ponieważ nie chce walczyć o "biednych klientów" (od tego mają Dacię) tylko chcą konkurować np. z VW Golfem, którego sprzedaż jest dużo wyższa. Nawet po zaprezentowaniu Talismana firma Renault powiedziała, że wchodzą w zupełnie nową kategorię jakości swoich produktów. Biorąc pod uwagę że Megane IV to mniejszy Talisman to wszystko zaczyna mieć ręce i nogi :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 25 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2016 Ja bym zbytnio nie zwracał uwagi na to co mówią "dziennikarze", większość ma małe pojęcie o tym co robi o rzetelności nie wspominając. Zobaczymy na żywo jak wypadnie MIV, na razie po zdjęciach nie widzę jakiegoś skoku jakościowego. A oglądałem już Talismana, który niestety jakością eko-skóry nie zachwyca, wręcz mam wrażenie, że u mnie w MIII jest lepsza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
veg Opublikowano 25 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2016 (edytowane) @kacper69 Być może masz rację. Nie przyglądałem się ofercie diesli, więc nie będę się "kłócił". Ze względu na niewielkie roczne przebiegi i sporo jazdy po mieście interesują mnie silniki wyłącznie benzynowe i auta z takimi właśnie motorami dokładnie przeanalizowałem/porównałem. Wynikami mojej "wstępnej pracy" już się podzieliłem: Za 80k zł mamy mocną (1.4 150KM), dobrze wyposażoną Astrę w topowej wersji (Elite), więc Renault chcąc być konkurencyjne nie może za podobne wyposażenie (Bose), ale dużo słabszy silnik (1.2 130KM) żądać więcej. Albo inaczej... Może, ale wtedy nikt rozsądnie myślący nie wyda na Megane z silnikiem od kosiarki ~90k, jeśli u np. Opla praktycznie to samo ma znacznie taniej (może nie być to 5k o których piszesz, a wręcz 10k albo i lepiej - wszystko zależy od cennika jaki niebawem zaprezentują). Wtedy Renówką zainteresują się wyłącznie zagorzali esteci (dla których wygląd jest najważniejszy, a cała reszta zupełnie się nie liczy) lub fani francuskiej motoryzacji (którzy nie dopuszczają do siebie myśli posiadania auta np. niemieckiego, koreańskiego czy japońskiego). Co do wspomnianej reklamy... Ojciec Pirata Drogowego przytacza m.in. argument niezawodności, bezawaryjności, dobrego trzymania ceny, które wg. niego uzasadniałyby wybór brzydszej, słabszej, gorzej wyposażonej czy wreszcie droższej Toyoty. Ciężko tych samych argumentów użyć do zachwalania Meganki. Renault pod tymi względami (bezawaryjności, trzymania ceny, jakości, itp. itd.) nie wyróżnia się niczym szczególnym pośród pozostałych producentów, więc naprawdę ciężko mi uzasadnić jej (ewentualnie) wyższą cenę. Co do wykonania, komfortu jazdy, czy poziomu zaawansowania (o których wspomniał Sebastian)... Zgadzam się z Kataryniarze. O aucie "niemal o klasę wyżej od konkurencji" można mówić IMHO w przypadku np. nowej Mazdy 2 czy 6, tam wsiadając naprawdę czujemy się lepiej (bardziej ekskluzywnie) niż w choćby Skocie czy Kiance. Renault Megane 4 w środku jest tak samo plastikowo jak reszta kompaktów, nie ma tu nic z klasy Premium (plus dla Renault wyłącznie za to, że nie próbują tak jak Opel w reklamach aspirować do klasy wyższej). Poziom prowadzenia? Przecież to dalej belka skrętna z tyłu. VW nawet w Golfie ma wielowahacz, Renault AFAIK nie montuje go nawet w Talismanie (czyli jak sugerują dziennikarze samochodzie ponad klasę D). Kończąc... Nowa Meganka jest wyjątkowo ładnym samochodem i tylko tym IMHO wyróżnia się w klasie kompaktów. W pozostałych aspektach wypada już albo tylko nieznacznie lepiej, albo podobnie, albo nawet gorzej. Czy sam wygląd uzasadnia prawdopodobnie wyższą cenę? Moim zdaniem nie. Ale pożyjemy, zobaczymy... Z niecierpliwością czekam na oficjalny cennik :) Edytowane 25 Stycznia 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebastian_wifi Opublikowano 25 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2016 można mówić IMHO w przypadku np. nowej Mazdy 2 czy 6, tam wsiadając naprawdę czujemy się lepiej Czar jednak pryska przy jeździe z dużymi prędkościami. Mazda 6 jest najgorzej wyciszonym samochodem w swojej klasie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
veg Opublikowano 25 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2016 Dlatego napisałem "o aucie niemal (=prawie) o klasę wyżej od konkurencji". Podczas gdy w VAGach deska jest w całości plastikowa (niezależnie czy to Passat, Superb, Golf czy Fabia), Mazda nawet w serii 2 montuje elementy skórzane, przez co bliżej jej (również cenowo) np. do Audi/BMW/Mini niż Skody czy Volkswagena. W Megane 4 (a nawet Talismanie) nie widzę (przynajmniej na zdjęciach) nic, co by sugerowało choćby namiastkę klasy Premium. Poza fenomenalną stylistyką to zwykły, przeciętny i "normalny" przedstawiciel klasy kompakt z małym silnikiem i belką skrętną z tyłu... Temat wyciszenia to już niestety inny temat. Mazda lubuje się w silnikach wolnossących, więc by utrzymać podobne osiągi co konkurencja zmuszana jest do ekstremalnego odchudzania swoich aut (m.in. z tego powodu na starcie odrzuciłem Mazdę 3). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayn Opublikowano 25 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2016 (edytowane) O aucie "niemal o klasę wyżej od konkurencji" można mówić IMHO w przypadku np. nowej Mazdy 2 czy 6, tam wsiadając naprawdę czujemy się lepiej (bardziej ekskluzywnie) niż w choćby Skocie czy Kiance. Mazda 6 fatalne wyciszenie, kolega w grudniu odebrał nową Mazdę 6 po lifcie 2.0, dziś nie jest zachwycony wyciszeniem. Na autostradzie przy 120 km/h sprawdzał czy ma wszystkie okna zamknięte. Tak to jest jak się kupuje samochód bez jazdy próbnej.... A mógł kupić o połowę tańszego Megana III 1.2 TCe. Owszem Megane odbiega wykonaniem wnętrza, ale za to jest o wiele cichsze od Mazdy 6. Wracając do Megana IV, ciekawe jak będzie uruchamiana wersja ZEN. Wiemy że podstawowa wersja LIFE to odpowiednik Megana III w wersji Generation, czyli będzie stacyjka na kluczyk zamiast karty. Natomiast druga wersja ZEN posiada już kartę, jednak nie widać na żadnych zdjęciach czytnika kart. Może będzie rozwiązanie jak w Lexusie IS200, czyli "pół hands free" w podstawowej wersji ? Wygląda to tak że jest kluczyk, natomiast nie trzeba go wkładać do stacyjki aby uruchomić silnik, tylko naciskamy przycisk START. Natomiast po wyjściu z samochodu trzeba już zamknąć pilotem w kluczyku drzwi.... Droższe wersje Lexusa mają już pełne hands free. Może w Meganie IV ZEN będzie tak samo działać na zasadzie karty te "pół hands free" ? Wersja INTENS ma mieć pełne hands free. Edytowane 25 Stycznia 2016 przez mayn Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
giancardi Opublikowano 26 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2016 Czy tylko mi się wydaję, czy Megane IV podobne jest jednak trochę do aktualnego topornego stylu jak VW, Skoda, Audi? Ta linia boczna taka toporna.. Te wszystkie auta ze stajni VW wyglądają od lat jakby brano konar i obrabiano go dookoła i coś tam wychodziło. Przecież ten nowy Passat z przodu wygląda jakby nie mieli w ogóle pomysłu. I tak wyglądają ich wszystkie auta, do tego stopnia, że ostatnio znajomy mówi, że nowa Fabia wygląda jak Audi (!). Według mnie nowa Astra lepiej wygląda ma taką lżejszą linię, Megane topornie, niby fajny tył drapieżny, niezły przód też taki masywny i zdecydowany, ale ogólnie ta linia boczna to jakaś porażka. Talisman też urodą nie grzeszy, a wszystko za ten bok, spójrzcie na połączenie przedniego błotnika z drzwiami przednimi przecież to wygląda okropnie, przypomina mi to toporne starsze Lexusy nie wiem czemu. Mazda jednak co by nie mówić stworzyła samochód, który można określić jako "piękny" chociaż jestem wielkim przeciwnikiem określania przedmiotów tym przymiotnikiem. Stworzyli coś innego, ciekawego, przykuwającego uwagę. Megane IV ma jaki prześwit wiecie może czy nie większy niż III? Bo III miał 120mm chyba. A w promocji można wyhaczyć dupowóz Megane Grandtour 115 Limited czyli w wersji dla większości ludzi wystarczającej, auto klima, elektryka szyb i lusterek, tempomat, alusy 16 za 60tys. Chętnie bym wziął taką ale ze starym dobrym F4R z turbo. :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 26 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2016 tego Megane Grandtour 115 Limited można wyrwać już za 45 tys netto. Tylko trzeba ich kilka kupić ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
veg Opublikowano 26 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2016 Mi akurat "masywność" Meganki strasznie się podoba (gdzieś nawet użyłem określenia "czołg"). W tej chwili jest to IMHO najładniejszy kompakt na rynku. Zaraz za nią jest Mazda 3, nieco już dalej Seat Leon i Hyundai i30 (który ma z kolei okropne wnętrze, z zewnątrz też już zdążył się nieco opatrzeć), później długo długo nic i dopiero reszta "stawki". W środku nowa Meganka również (przynajmniej mnie) zachwyca. Z jednej strony jest nowocześnie, z drugiej mega prosto i elegancko (gdyby nie kierownica pomyślałbym, że to nowe Volvo). Nawet fotele w najwyższych wersjach są "takie jak lubię" ("przeszywany" materiał w środku i skóra na bokach). Stylistycznie Renault zdeklasowało konkurencję. Ale o gustach się nie dyskutuje... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deku Opublikowano 27 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 27 Stycznia 2016 Czy tylko mi się wydaję, czy Megane IV podobne jest jednak trochę do aktualnego topornego stylu jak VW, Skoda, Audi? Ta linia boczna taka toporna.. Te wszystkie auta ze stajni VW wyglądają od lat jakby brano konar i obrabiano go dookoła i coś tam wychodziło. Przecież ten nowy Passat z przodu wygląda jakby nie mieli w ogóle pomysłu. I tak wyglądają ich wszystkie auta, do tego stopnia, że ostatnio znajomy mówi, że nowa Fabia wygląda jak Audi (!). Według mnie nowa Astra lepiej wygląda ma taką lżejszą linię, Megane topornie, niby fajny tył drapieżny, niezły przód też taki masywny i zdecydowany, ale ogólnie ta linia boczna to jakaś porażka. Talisman też urodą nie grzeszy, a wszystko za ten bok, spójrzcie na połączenie przedniego błotnika z drzwiami przednimi przecież to wygląda okropnie, przypomina mi to toporne starsze Lexusy nie wiem czemu. Ale o gustach się nie dyskutuje... I właściwie tyle w temacie. Sąsiad kupił właśnie nową Oktavię - jak dla mnie super wygląd. Wszystko jest kwestią gustu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebastian_wifi Opublikowano 27 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 27 Stycznia 2016 Gusta gustami, ale jest jeszcze coś takiego jak grupa docelowa. Megane II/III/IV celuje moim zdaniem w młodsze społeczeństwo oraz w bardziej sportowy charakter mimo wszystko. Skoda Octavia jest zdecydowanie bardziej konserwatywna, ale przy tym bardziej elegancka (szczególnie nowy model). Pomijając fakt, że każdy kupuje to co mu się podoba to i tak myślę, że osoby dojrzalsze wybiorą np. Octavię, a ludzie do 30-40 lat Megane patrząc oczywiście na wygląd (nie porównuję tutaj właściwości jednych itp.) Ja np. póki co nie widzę siebie w Skodzie Octavi pomimo, że uważam że wygląda świetnie. Zdecydowanie na dzień dzisiejszy wolałbym np. Megane IV ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 27 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 27 Stycznia 2016 Oj tam, takie tam dywagacje co kto lubi itp. a i tak w Polsce większość nowych aut to kupują lub leasingują firmy. I chyba głównie pod ten target są ustawiane wszelkie akcje sprzedażowe. a sprzedają dobrze się te auta, które występują w ofertach firm leasingowych i właśnie w ten sposób kreuje się rankingi sprzedaży w Polsce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.