maciejmacku Opublikowano 10 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2018 Wsiadam dzisiaj do auto rano i wszystko ok. Po kilku godzinach wracam, żeby pojechać coś załatwić i widzę pęknięcie :( Niby nie przeszkadza, bo jest od strony pasażera, ale to zawsze źle wygląda. Pytanie takie: czy na przeglądzie nie przyczepią się do tego? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 10 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2018 2 minuty temu, maciejmacku napisał: Pytanie takie: czy na przeglądzie nie przyczepią się do tego? Przyczepią. Policja też się przyczepi jak zobaczy i DR zabierze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Laros Opublikowano 10 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2018 Przyczepią. U córy w sceniku diagnosta przyczepił się o odprysk wielkości 2-3 mm. Jak napisał pbet, w razie kontroli drogowej dowód masz prawie na bank zatrzymany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 10 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2018 Pytanie ciekawe, ale wg mnie źle zadane. To ciul czy się przyczepią czy nie na przeglądzie. Szyba przednia stanowi element konstrukcyjny samochodu i to pęknięcie może postępować, a przyspieszyć może to np. różnica temperatur. U mnie, po wyjechaniu z garażu podziemnego (+10 st. C) na mróz (-10 st. C), a jeszcze w aucie dogrzałem - różnica temperatur spowodowała, że na lekkim pofałdowaniu jezdni - pęknięcie (bardzo podobne) powiększyło się bardzo szybko. Szczerze pisząc, bałem się samochodem dalej jechać, bo skaza rosła w oczach. Oczywiście ludzie z czymś takim jeżdżą. Ale tu nie ma już czego komentować - jeśli masz AC, zorientuj się ile by Cie ta cała zwyżka wyniosła i montuj oryginał, ew. zamiennik bez ruszania AC. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maciejmacku Opublikowano 10 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2018 (edytowane) Jak nie urok, to sraczka... Niestety nie mam AC. W jednym serwisie krzyknęli 400zł z wymianą, w drugim oryginał 530zł, zamiennik 450zł. Edytowane 10 Grudnia 2018 przez maciejmacku Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 10 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2018 @maciejmacku to wg mnie nie tak źle. Ja co prawda wymieniałem szybę w Oplu Agila i to ładnych parę lat temu, ale w ASO Opla w Krakowie kosztowało to wówczas >1000 zł. AC na rok kosztowało za ten samochodzik ca. 400 zł, więc się opłacało tak czy siak - a zależało mi na oryginale i załatwieniu sprawy szybko i sprawnie. Tutaj, w Meganie, dochodzi sprawa tego żelu do czujnika deszczu, czyli dodatkowa robota i materiał. Niektórzy umieją także naklejkę przekleić (mi przekleili), więc w sumie - mnie te koszty nie przerażają. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 10 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2018 Ja bym się przy okazji zainteresował szybą atermiczną lub akustyczną Ciekawe jaka różnica w cenie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 10 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2018 Myślę, że różnica może być spora, ale też sądzę, że warto Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 10 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2018 Tak, ale problem że trzeba wymienić czujniki przystosowane do szyb termiczna czy akustyczną. Bo ten czujnik nie będzie działał za dobrze i trzeba wymienić czujniki przystosowane do tych szyb i chyba w clipie trzeba przestawić. Bo komuś zachciało szyby termiczną i niestety czujnik nie działał dobrze więc musiał nowy oryginalny o tej takiej samej parametrach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maciejmacku Opublikowano 10 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2018 Już w takie niuanse nie będę się bawić, bo szkoda mi kasy, a jeśli oryginalna strzela, to każda strzeli. Poza tym zastanawia mnie miejsce pęknięcia. Idzie od słupka pasażera do środka i lekko do góry. Nie było żadnego uderzenia, ani kamienia podczas jazdy. Czyżby auto jednak nie było bezwypadkowe? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 10 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2018 No u mnie był pajączek, bardzo mały, w wewnętrznych warstwach szyby, kilka lat tak jeździłem, a pewnego dnia poleciało pęknięcie - temp., opisałem wyżej. Konstrukcja samochodu pracuje, może złożyły się niekorzystne czynniki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maciejmacku Opublikowano 10 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2018 U mnie te pęknięcie też jest jakby w środku. Najgorsze jest to, że musiało się to przydarzyć teraz przed świętami, gdzie są inne wydatki, latem bym wybaczył. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 10 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2018 (edytowane) Rozumiem Cię bdb. Jeździj i obserwuj czy się nie powiększa. Jeśli tak - trzeba robić od razu, a przynajmniej nie jeździć. Jeśli pęknięcie się nie powiększa, to pewnie możesz poczekać, aczkolwiek jak wspomniałem - konstrukcja pracuje, czasem wystarczy jedna porządna nierówność na drodze. Pomijam ryzyko mandatu jako znikome, acz możliwe (częstość kontroli). Edytowane 10 Grudnia 2018 przez konwil Doprecyzowanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 10 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2018 (edytowane) Na pewno nie wjechałbym z taką szybą na autostradę czy ekspresówkę. Jak do końca roku planujesz tłuc się autem tylko po mieście, to pewnie możesz poczekać z wymianą, zresztą sam pewnie bym tak zrobił, również z racji natłoku świątecznych wydatków...Jedyne, co mnie by interesowało to podejście ubezpieczyciela. Mandat to mandat jest ryzyko, ale co gdyby (tfu tfu) coś się stało (kolizja). Czy przypadkiem taka szyba nie stanie się argumentem dla ubezpieczalni do odmowy wypłaty kasy, bo auto niby niesprawne. W sumie tak teraz pomyślałem, że przy kolizji można zwalić winę na nią, pęknięcie szyby było jej efektem ;) Edytowane 10 Grudnia 2018 przez droopy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maciejmacku Opublikowano 10 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2018 Już się umówiłem na środę, będą biedniejsze prezenty pod choinką ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.