WoWojtek Opublikowano 16 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2018 Mam do Was takie pytanie. Od jakiegoś czasu próbuję sprzedać swój samochód. No i nie do końca wiem w czym jest problem, bo zainteresowanie jest naprawdę niewielkie. Samochód jest z polskiego salonu, od pierwszego użytkownika, zadbany, bezwypadkowy, przygotowany "jak marzenie" dla nowego właściciela. Szczerze napisane wszystko o historii auta. Może nie jest najtańszy, ale naprawdę nic nie można mu zarzucić. Wiele tematów czytałem że takie właśnie samochody rozchodzą się na pniu. Wiele również tematów jak nie dać się oszukać czy jak nie kupić kradzionego samochodu itd. Wiele również porusza temat zbyt niskich ofert. Tu jest wszystko jasne, jak na dłoni, można by powiedzieć "pewniak" ;-) No więc w czym jest problem? Kolor nie taki, nikt już diesli nie lubi, czy jednak może cena? Kady chce tanio bez względu na wszystko? Poniżej ogłoszenie. Pozdrawiam Wojtek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 16 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2018 Myślę, że powodem może być właśnie cena. Rynek zalany jest "świetnymi" okazjami i niewielu chce kupić najdroższe auto z internetu. Dodatkowo masz dość ograniczoną grupę docelową bo może coupe fajnie wygląda ale myślę, że jakieś 80% potencjalnych kupujących 3drzwiowego auta nie szuka. Ja chciałem mieć 3drzwiowe auto mając lat mniej niż 20, jedno kupiłem i mi przeszło. Teraz kupiłbym coupe jakbym miał za dużo pieniędzy ale jako drugie auto i nie z dieslem tylko z mocną benzyną pod maską by mieć zabawkę do jazdy od święta. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomqu86 Opublikowano 17 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2018 Dokładnie diesel I to 3d to nie propozycja dla każdego , pomijam fakt że diesle Renault nie mają dobrej opinii (przez stare 1.5 i 1.9dci). Jakbyś tam miał nawet podstawowe 1.6 to by szybciej poszło, a w gazie to w jeden dzien. Jak cena pójdzie w dół min 10% to pewnie szybciej się znajdzie kupiec bo będzie bardziej konkurencyjne w stosunku do aut importowanych. Jak ci nie zależy to czekaj może trafisz na odpowiednią osobę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukaseko Opublikowano 17 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2018 (edytowane) Jak dla mnie coupe to tylko z mocnym silnikiem benzynowym. No i kolor jest taki po prostu nijaki, mi się nie podoba osobiście. A co do ceny to ludzię wolą czasami dać więcej i mieć pewne auto, więc myśle że głównym powodem jest kolor i silnik. Edytowane 17 Stycznia 2018 przez lukaseko Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 17 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2018 Kolor kwestia gustu. Jednym się podoba, a innym nie. Dla mnie osobiście nie jest źle i jakbym znalazł kombi w tym kolorze (kiedy szukałem) to na pewno bym oglądnął. Z tym wydaniem więcej i posiadaniem "pewniaka" to prawda ale znowu nie dotyczy to wszystkich kupujących, tylko ich małego odsetka. Ja np. z premedytacją nie patrzyłem na auta tanie i ograniczyłem poszukiwania do PL + sprzedaje ASO lub 1 właściciel + kombi + 1.6 110 KM + bogate wyposażenie. Kolor miał poboczne znaczenie. Nie było łatwo choć i tak znalazłem dość szybko bo w mniej niż 1 miesiąc co uważam za sporego farta. Zwykle ludzie chcą wydać jak najmniej i kupić jak najwięcej. Taka nasza (i pewnie nie tylko) natura. Druga sprawa, że ludzie często w filtrach np. na otomoto ustawiają parametry auta jakiego szukają i chyba mało kto wpisze tam coupe + diesel. To będzie największy problem... tak mi się wydaje. Może spróbuj oddać w komis do ASO? Trochę stracisz ale oni szybciej sprzedadzą niż Ty. Magia ASO... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
babus Opublikowano 17 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2018 Tak to prawda, magia ASO działa. Megi III kupowałem w salonie Renault, w rozliczeniu zostawiłem Megi II 1.5 dci 101KM z 2004 roku. Może z tysiaka straciłem, ale nie musiałem się martwić o sprzedaż. Jak się później okazało nie stała nawet tydzień. A była sprowadzona z Francji i miała naprawiany tył. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LiszoGT Opublikowano 17 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2018 Tak jak napisał pbet, na coupe jest strasznie mało ludzi chętnych... Przeważnie to goście którzy nie mają rodzin itp... wolni szczelcy Więc niestety musisz się uzbroić w cierpliwość, cena wg mnie ok jak za samochód z taką historią pójdzie nie martw się, wiosna idzie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maks79 Opublikowano 17 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2018 Zakładam, że kolega ogłasza swoje autko we wszystkich popularnych miejscach typu olx, Facebook, itd. ... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 17 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2018 A ja bym kupił taki samochód, gdybym miał wolną gotówkę I to z premedytacją właśnie diesla (super, że 1.9) - dla momentu obrotowego, spalania i powodów, dla których mam w garażu 2 szt. 1.5. Kolor faktycznie rzecz wtórna - toć to używka, a nie fabrycznie nowe z salonu, więc jeśli ktoś przy aucie z 2009 roku wybrzydza przez wzgląd na kolor i nie jest to moja żona, to to musi być inna kobieta Ja również uważam, że to właśnie cena jest za wysoka - teściu ma, co prawda nie coupe a HB, i nie 1.9 a nie 1.5, ale z 2010 z 3x mniejszym przebiegiem, kupione po leasingu (więc pewne) i już jakiś czas temu kupił je za mniej; sporo mniej. Jeśli Ci się nie spieszy, możesz jeszcze poczekać - dla mnie również liczy się pewność i stan faktyczny (coś co można zweryfikować) samochodu, niż najniższa cena czy najwyższe wyposażenie. Ale różnie to tu bywa - co widać w dziale 'kupię'... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kubano Opublikowano 18 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2018 Ja się rozglądam za tym modelem i widziałem to ogłoszenie. Odrzuciła mnie cena:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 18 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2018 @kubano odezwij się do @WoWojtek - może się dogadacie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kubano Opublikowano 18 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2018 @pbetAktualnie szukam jeszcze Kianki ProCeed 1.6 CRDI i Fiesty MK7 1.6 TDCU po 2013. Muszę zdecydowac co wybrac:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maks79 Opublikowano 19 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2018 (edytowane) Zastanawiam się ile powinno kosztować takie auto, jeżeli 25tys. zł odrzuca ... Ja się powoli rozglądam za MIII 1.6 16v z lat 2009-2011 i z tego co widzę to muszę mieć minimum 23-25k, żeby kupił ładną sztuką w dobrej wersji wyposażenia. Na mobile.de widzę, że ładne egzemplarze zaczynają się od 5000 euro. Zatem ile ma kosztować MIII z 2009, żeby cena nie odrzucała? Edytowane 19 Stycznia 2018 przez Maks79 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcar76 Opublikowano 19 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2018 Kolor jest piękny, a za mocnego diesla w takim aucie wcale bym się nie obraził. Problemem jest grupa docelowa (target) i cena. Auto dla 40-letniego rozwodnika który chwilowo ma dość związków i zakłada że teraz będzie żyć dla siebie lub kawalera, który nie zamierza szybko zakładać rodziny. No powiedzmy szczerze - auto do wożenia panienek ;) Moim zdaniem za 22-23 pójdzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
WoWojtek Opublikowano 19 Stycznia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2018 Dziękuję Wam za odpowiedzi. Wynika z tego, że problemem jest, że nie zostawiłem nowemu właścicielowi żeby sam sobie zrobił hamulce, rozrząd, oleje itd. Mogłem też zamontować jakiś kombinowany zamek w drzwi, żeby "przeżył" tylko wizytę kupującego a później niech się martwi... To są właśnie te 2 - 3 tys. zł o których rozmawiamy. Zawsze to jakieś doświadczenie na przyszłość Aaaaa... pojawiła się dzisiaj w ogłoszeniach taka za 22 tys. zł tak dla porównania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.