ArturMegane Opublikowano 5 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2018 Miałem wczoraj kolizję nie ze swojej winy. To moja pierwsza kolizja w życiu ☺️ pół przodu do wymiany. Ubezpieczenie mam PZU a sprawca kolizji w WARTA. Gdzie lepiej zgłosić szkodę, w PZU czy w WARTA? Czy to bez różnicy? Dzięki za rady ☺️ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MichalVTS Opublikowano 5 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2018 Z mojego doświadczenia, to jest tak, ze szkodę zgłaszasz do swojego ubezpieczyciela i on wykonuje wycenę szkody. Pamiętaj, aby w wycenie szkody, były użyte części z ASO, inaczej policzą Ci naprawę na najtańszych dostępnych zamiennikach i z pewnością dołożysz do naprawy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Papf Opublikowano 5 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2018 (edytowane) Zgłaszasz u swojego ubezpieczyciela, wraz z notatką policyjną lub jeżeli się dogadaliście to kartkę z przyznaniem się do winy itp sprawcy. @MichalVTS to zależy jak ma w umowie ubezpieczenia Edytowane 5 Grudnia 2018 przez Papf Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MichalVTS Opublikowano 5 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2018 @Papf Już chwilę minęło od mojej ostatniej przygody, ale na tamten czas pamiętam, że obowiązkowy był zapis w umowie o tym, że na życzenie klienta wycena może być sporządzona w oparciu o części oryginalne, ale że ekspertem nie jestem, to głowy sobie uciąć nie dam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 5 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2018 Ja bym pojechał do ASO, zgłosił się tam do likwidatora szkód komunikacyjnych i poszedł do domu na piechotę. Po co takie kombinacje jak wyżej? ASO wyceni na oryginałach, skontaktuje się z ubezpieczycielem (może nawet mają umową z Wartą na taką współpracę) i po zabawie. Można nawet z OC sprawcy próbować wziąć samochód zastępczy (osobiście odradzam, ale może się coś zmieniło - korzystałem 6 lat temu). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MichalVTS Opublikowano 5 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2018 Pod względem wygody to jak najbardziej najlepsze rozwiązanie, ale jeżeli chodzi o jakość naprawy, to już mocno zależy od konkretnego serwisu. Mnie jakoś specjaliści z ASO nigdy nie przekonywali i wolę niezależne serwisy, które zbierają dobre opinie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 5 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2018 Ja akurat mam tylko jedno doświadczenie z ASO i tyle samo z serwisem zrzeszonym w "Dobrym Mechaniku". Jakość porównywalna, ale mniej użerałem się z ASO. Tylko, że u "Dobrego..." robiłem z AC, nie z OC jak w ASO. W każdym razie, jeśli ktoś nie lubi nerwów, chce mieć pewność, że oryginały, chce podtrzymać gwarancję tzw. antykorozyjną - to chyba ASO będzie lepsze. A właśnie meritum jest tutaj czas i znalezienie odp. warsztatu. Jeśli ktoś taki ma i mu się nie spieszy, można inaczej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pit-men Opublikowano 5 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2018 Zgłosić swojemu ubezpieczycielowi. Oddać samochód do ASO i rozliczać szkodę bezgotówkowo .Wtedy ASO będzie się boksować z PZU ,a PZU z Wartą .Mam nie najlepsze wspomnienia z likwidacji szkody w Warcie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 5 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2018 13 godzin temu, konwil napisał: Można nawet z OC sprawcy próbować wziąć samochód zastępczy (osobiście odradzam, ale może się coś zmieniło - korzystałem 6 lat temu). Nawet trzeba. Należy się jak psu buda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 6 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2018 9 godzin temu, pbet napisał: Nawet trzeba. Należy się jak psu buda. Na przykładzie: w umowie jest deklaracja (była wówczas, kiedy brałem takie auto), że - w uproszczeniu - nie posiadasz innego samochodu. Ja akurat mam dwa auta, ale mimo to wziąłem zastępczy (drugi wtedy nie był na mnie zarejestrowany). Umowę podpisuje się na siebie (chyba, że się zmieniło) i w razie jeśli TU odmówi z marszu pokrycia kosztu - oczywiście, że w sądzie wygrasz - jesteś osobiście wzywany do zapłaty. Tak samo zresztą byłoby, gdyby ASO dokonało naprawy bez uzgodnienia z TU - ja dostałem taką notę na różnicę w kwocie, bagatela 3000 zł. Wracając do auta zastępczego, powstaje pytanie czy to jest warte takiego zachodu. Ja oddałem samochód zastępczy po jednym dniu, ponieważ w umowie był zapis, że za wszelkie szkody, jakiekolwiek - nawet parkingowe - odpowiadam ja. W Sixt'ie doradzono mi parkowanie na >>lepszych parkingach<<, żeby uniknąć potencjalnych problemów - dobre, nie? Także teoria teorią, a praktyka praktyką. Oczywiście nie zniechęcam, bo pewnie w większości przypadków nic się nie dzieje, część ludzi nie studiuje umów, niektórzy ich nawet nie czytają, ale moje wątpliwości - jak wyżej - nie są nieuzasadnione. Do przemyślenia. PS: kiedyś o tym pisałem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 6 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2018 W jakiej umowie jest tych dwóch samochodach? Przecież piszemy o aucie zastępczym na czas naprawy z OC sprawcy. To regulują przepisy, a nie umowy z TU. https://rankomat.pl/samochod/samochod-zastepczy-oc-jak-dlugo Miałem kiedyś auto zastępcze z OC sprawcy. Wynajęte z wypozyczalni, firma później dochodziła zwrotu kosztów od TU. Jeździłem nim chyba z miesiąc. Ostatnio w firmie mieliśmy dwie kolizje i koledzy jeżdżą autami zastępczym z OC sprawcy bez żadnych problemów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ArturMegane Opublikowano 6 Grudnia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2018 Byłem, załatwiłem. Oględziny dopiero w poniedziałek i wtedy będą rozmawiać dopiero z ASO... Auto stoi sobie na ulicy naprzeciwko ASO i grzecznie czeka Jeśli chodzi o auto zastępcze to powiedziano mi że muszę zadzwonić na infolinię i podstawia mi samochód tej samej klasy pod dom Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MichalVTS Opublikowano 6 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2018 @ArturMegane To życzymy Twojej Meganie szybkiego powrotu do zdrowia i żeby ubezpieczyciel nie szczędził cebulionów na naprawę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ArturMegane Opublikowano 6 Grudnia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2018 Aaai jeszcze info od nich jeśli chodzi o auto zastępcze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 6 Grudnia 2018 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2018 @pbet: 1. Piszę o zasadach formuły "auto z OC sprawcy". Z tego co pamiętam, to tak to jest w ustawie (?), rozporządzeniu (?) - nie wiem jak to nazwać. Czyli należy(-ało) Ci się, jeśli nie masz innego środka transportu. Oczywiście mówimy o sytuacji prywatnej, a Ty zapewne miałeś do czynienia z tematem w sytuacji służbowej. Tak to pamiętam, ale pamięć mam zawodną, bo to już 6 lat minęło, dodatkowo mogło się to zmienić. 2. Myślę, że w sytuacji uszkodzenia samochodu służbowego jest nieco inaczej, bo nie to Ty podpisujesz umowę na wynajem, więc właściwie - bez urazy - dyskusja jest jałowa, bo to wszystko co napisałem Ciebie wówczas nie dotyczy. 3. Jazda samochodem - jeśli ktoś potrafi - zwykle nie sprawia problemów Pytanie jak to wszystko "papierowo" wygląda. Może się zmieniło, może jest prościej, a może firmy traktują inaczej - nie wiem, nie mam ochoty tego sprawdzać (i obym nie musiał). @ArturMegane, to daj znać jak to wszystko się skończy. I oby było dobrze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.