aniczulaki Opublikowano 29 Maja 2021 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2021 (edytowane) Cześć! Od jakiegoś czasu miałem problemy z działaniem klimy, które sprowadzało się do tego, że klimatyzacja chłodzi sporadycznie raz na jakiś czas i to tylko na kilka minut, a w upalne dni nie chłodzi w ogóle, a przy okazji dosyć głośno pracuje - natomiast to słychać tylko na zewnątrz auta. Na stacji wykluczyłem nieszczelność układu, bo ilość czynnika się zgadzała, ciśnienie w normie, czujniki temperatury też sprawne. Jak na złość, przy testowaniu szczelności układu, klimatyzacja pracowała normalnie i chłodziła nieprzerwanie z pełną mocą przez dobre 40 min, co wcześniej się nigdy nie zdarzyło. Mechanik stwierdził, że jeśli problem dalej będzie występować, no to trzeba by było już rozebrać przód i zrobić dokładną diagnostykę - ale stawia na kompresor. W drodze do domu klima oczywiście przestała działać. Przewertowałem pół Internetu i moje podejrzenie padło jeszcze na sprzęgło i jakiś czas później w innym już serwisie, przy okazji wymiany amortyzatorów poprosiłem o sprawdzenie czy faktycznie tutaj leży problem. Dostałem informację, że mam wersję kompresora bez typowego sprzęgła (czyli z tego co podpowiada wujek google jest to model 6SEL14C ) i że w moim przypadku po prostu niedomaga kompresor, który trzeba by było wymienić, a w raz z tym skraplacz - ponoć dosyć częsta sprawa w renówkach. Całość wyceniono na ~1800zł. Natomiast przeglądając cennik polecanego zakładu w którym docelowo robiłbym całą naprawę, widnieje pozycja " Płukanie układu klimatyzacji z opiłków i brudnego oleju po zatarciu kompresora 1200zł" I nie powiem, cenna mnie lekko zszokowała. I w związku z tym pytanie, czy takie płukanie układu robi się w każdym przypadku wymiany uszkodzonego kompresora, czy tylko w przypadku takiego, który jest zatarty na amen? Jakby nie patrzeć koszt całej imprezy po doliczeniu płukania układu rośnie prawie dwa razy, z drugiej strony jeśli bez tego kompresor znowu padnie to cała ta naprawa nie ma najmniejszego sensu. Miał już ktoś z Was podobne doświadczenia i może mi coś podpowiedzieć? Nie chcę się pakować w niepotrzebne koszty, ale chcę też zrobić temat raz a porządnie. Pacjent - Megane III 2.0 DCI z automatyczną klimatyzacją dwustrefową. Edytowane 29 Maja 2021 przez aniczulaki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jackowskipatryk Opublikowano 29 Maja 2021 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2021 Miałem problem z klimą w Megane 2 ph2 u mnie uciekał co jakiś czas czynnik i klima zaczynała chodzić głośno tzn sprężarka. Okazało się że miałem wyciek na korpusie sprężarki i musiałem wymienić na regenerowaną. Teraz jest ok ale żadnego płukania układu mi nie robili. Mechanik po odciągnięciu czynnika będzie widział czy jest coś w nim więc chyba martwisz się kosztami na wyrost. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CzechuXX Opublikowano 29 Maja 2021 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2021 10 godzin temu, aniczulaki napisał: Całość wyceniono na ~1800zł Jest dosyć prosty sposób na to. Spytaj się o gwarancję i weź kwita na wykonaną usługę. Wg polskiego prawa masz dwa lata gwarancji. Jeśli się zatrze ponownie kompresor tzn że źle wykonali usługę. Mamy w pracy ciężarówkę w której co miesiąc dwa zaciera się kompresor. Pewnie nie wypłukali układu. Bo ale dopóki gwarancja... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 29 Maja 2021 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2021 Nie wiem czy jest senes cokolwiek robić porządnie w samochodach wartych kilka tys. złotych. Trzeba robić z głową, jak wszystko. Mnie padł niedawno kompresor klimatyzacji (zatarty) Po wyjęciu nie widać było ewidentnie opiłków w króćcach i przewodach, więc kupiłem przyzwoitą używkę, założyłem, jeżdżę i cieszę się chłodkiem. Koszt dobrze wybranego używanego kompresora to 300zł u mnie. Robocizna niestety 700, beż żadnego płukania. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniczulaki Opublikowano 29 Maja 2021 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2021 Nie no pewnie, tylko, że auto jest trochę więcej warte niż kilka tys. + planuję nim jeszcze trochę pojeździć póki co, dlatego chce to zrobić i mieć spokój. Zresztą nie raz już sie przekonałem, że oszczędzać trzeba z głową bo można się wpakować w dwa razy większe koszty, nie wspominając o marnowaniu swojego czasu. No i dlatego też pytam, bo ciekawi mnie jak wyglądały wasze przygody z wymianą kompresora. 2 godziny temu, CzechuXX napisał: Mamy w pracy ciężarówkę w której co miesiąc dwa zaciera się kompresor. Pewnie nie wypłukali układu. Bo ale dopóki gwarancja... Gwarancja oczywiście jest, ale no właśnie czas - wracanie do warsztatu co parę miesięcy z tą samą usterką to lekkie przegięcie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 29 Maja 2021 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2021 Ja tylko opisałem swoją historię Zrobisz jak zechcesz. Pewnie w tym przypadku liczy się jakaś doza szczęścia. Ktoś ma go więcej a ktoś mniej. Ktoś wygra dwa razy w totka w życiu wielu ani razu. Takie życie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 29 Maja 2021 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2021 9 godzin temu, omega napisał: Nie wiem czy jest senes cokolwiek robić porządnie w samochodach wartych kilka tys. złotych. Trzeba robić z głową, jak wszystko. Potwierdzam opinię kolegi. Kilka lat temu robiłem megankę II z nieszczęsnym delphi z opiłkującą pompą. Warsztaty wyceniały usługę na 4-5 k pln czyli ponad połowę wartości samochodu. Wystarczyło wymienić 4 zaworki po 230 zł plus pompa za 700 i zbiornik za 30 zł. Sprężarka, dmuchanie oraz inne zabiegi bezkosztowe i meganka chodzi do dzisiaj bez problemów. Dwa dnia roboty a w moim przypadku to hobby bo nie zajmuję się naprawami i nie mam warsztatu. To tak poza tematem ale warto zastanowić się czy skórka warta za wyprawkę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniczulaki Opublikowano 30 Maja 2021 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Maja 2021 No nic dam auto do speca, zrobi przegląd bebechów i zobaczymy jakie da zalecenia. Nie się co martwić na zapas, może nie będzie tak źle ? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 30 Maja 2021 Udostępnij Opublikowano 30 Maja 2021 Popatrz na YT jak wygląda płukanie takiego układu, ja też się przymierzam do płukania we własnym zakresie, ale w innym aucie. Przy okazji warto wymienić osuszacz i chłodnicę (w megane III akurat jest to jeden element). 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.